haen1950
23.08.07, 08:40
Wystarczy tylko się po nią schylić.
I nie ma zadnej rewolucji, głodnych tłumów, ale jest jeden poważny
powód do wojny domowej - zwyczajna ludzka nienawiść. Niewielkich
grup społecznych, ale prawdziwa i rzetelna. Taką Polskę otrzymaliśmy
po rządach bandy Kaczorów, którzy okazali się mistrzami grania na
najniższych instynktach, jak ich wielcy poprzednicy, bolszewicy i
grupa Hitlera. Ci byli równie nieliczni tylko bardziej bezwzględni.
W takich sytuacjach społeczeństwo popiera pierwszych, którzy po
władzę sięgną, zaprowadzą elementarny porządek, winnych burdy wsadzą
do więzienia. Jestesmy społeczeństwem po zwyczajnym, nieudanym
puczu. I to by było na tyle.