Prawdziwy koniec świata oligarchów.

27.08.07, 09:09
Idzie ku wielkiemu starciu olbrzymów, PO i PiS. Mniejsze partie mogą
być zmiksowane... A PO przegra, jesli nie weźmie się do roboty.
Okazuje sie, ze cierpienia Kaczmarka i samobójcza śmierc Blidy nie
robia na Polakach wrażenia. Najnowszy sondaż Rzeczpospolitej.
PiS depcze PO po piętach. Jak lawina zgarnia po drodze rozproszony
elektorat prawicowych watażków.
Plotka o tym, ze Balcerowicz (pewnie to wymyślił prof. Geremek)
zastąpi Zytę Gilowską... jest pocałunkiem śmierci. Sama nie będę
głosować za takim wariantem. Ale najważniejszą rzeczą jaką musi
zrobić PO to konieczność przekonania Polaków, że już nigdy przenigdy
polską gospodarką nie będą zawiadywać róznej maści Kulczyki.
Oczywiści z korzyścią dla swoich oligarchicznych majątków. No i
trzeba wymyślic kogoś na miejsce Ziobry. Kogoś równie
przekonywującego.

www.rzeczpospolita.pl/pics/08/26222515.jpg
    • euro.pa Re: Prawdziwy koniec świata oligarchów. 27.08.07, 09:12
      To niemozliwe, bo PO jest wlasnie partia Kulczykow i innych
      oligarchicznych zlodziei i tak jest postrzegana. Wymagasz od krowy,
      zeby stala sie zyrafa.:)
      • scoutek Re: Prawdziwy koniec świata oligarchów. 27.08.07, 09:25
        euro.pa napisała:

        > To niemozliwe, bo PO jest wlasnie partia Kulczykow

        bzdura kompletna
    • trala-lala Takie małe pytanko ? 27.08.07, 09:28
      sawa.com napisała:

      > Ale najważniejszą rzeczą jaką musi zrobić PO to konieczność
      > przekonania Polaków, że już nigdy przenigdy polską gospodarką nie
      > będą zawiadywać róznej maści Kulczyki.

      To kto ma zawiadywać - komisarze ludowi ?
      • sawa.com Re: Takie małe pytanko ? 27.08.07, 09:39
        Symbolem, synonimem oligarchii gospodarczej był sposób powołania p.
        Wróbla na szefa Orlenu. Inny przykład to prywatyzacja TPSA via
        Kulczyk. Inny przykład to krzątanie się (znów Orlen) przy sektorze
        energetycznym. Przywołuję tu tylko najbardziej znane majstrowania
        przy gospodarce...

        komisarze? Racz sobie nie żartować!
        • haen1950 Re: Takie małe pytanko ? 27.08.07, 09:48
          Myślę sawo, że twoje marzenia o dwóch olbrzymach raczej się nie
          spełnią. Stanie prosty wybór - Albo Polska Rydzyka i Kaczorów, albo
          Polska normalna.

          Według mnie platforma po rewelacjach Kaczmarka odmówi wykonanie
          zobowiązań Tuska przypieczętowanych czterema flaszkami. Może
          wyemitują Kaczory nagranie z tej rozmowy?
        • bush_w_wodzie Re: Takie małe pytanko ? 27.08.07, 09:58
          sawa.com napisała:

          > Symbolem, synonimem oligarchii gospodarczej był sposób powołania p.
          > Wróbla na szefa Orlenu.

          a kim jest dzisiejszy szef orlenu?


          > Inny przykład to prywatyzacja TPSA via Kulczyk.


          via `solidarnosciowy rzad' z ministrem lechem kaczynskim w skladzie


          > Inny przykład to krzątanie się (znów Orlen) przy sektorze
          > energetycznym. Przywołuję tu tylko najbardziej znane majstrowania
          > przy gospodarce...



          pominelas prywatyzacje pzu... z bardzo ciekawa rola tzw prawicy





          >
          > komisarze? Racz sobie nie żartować!
          >

          oczywiscie ze to zart. kazda wladza potrzebuje czasu zeby sobie wyhodowac swoich
          wlasnych oligarchow. najpierw trzeba wladze utrwalic (pis jest na tym etapie) a
          dopiero potem przychodzi czas na czerpanie z wladzy realnych zyskow. zdolnosc
          politykow pis do kalmstw oszustw i naduzywania wladzy - w zestawieniu z ich
          moralizujaca retoryka wskazuje jasno ze `jesli dobro polski tego bedzie wymagac'
          nie uchyla sie przed czerpaniem pelnymi garsciami pieniedzy z panstwowej kasy i
          hodowla wlasnych - slusznych - oligarchow. tak jak putin
        • trala-lala To w końcu kto ? 27.08.07, 10:01
          Ktoś musi kierować (zarządzać) dużymi prywatnymi przedsiębiorcami.

          Zagraniczni nie - bo wiadomo Polska dla Polaków
          Rodzimi nie - bo wiadomo wstrętne oligarchy

          To kto ci zostaje ?
      • doc.holliday Ireneusze Dąbrowscy 27.08.07, 09:50
        trala-lala napisał:

        > sawa.com napisała:
        >
        > > Ale najważniejszą rzeczą jaką musi zrobić PO to konieczność
        > > przekonania Polaków, że już nigdy przenigdy polską gospodarką nie
        > > będą zawiadywać róznej maści Kulczyki.
        >
        > To kto ma zawiadywać - komisarze ludowi ?
        • jaa_ga Adamowie Glapińscy, Jaromiry Netzele, Cezary Mechy 27.08.07, 09:53

    • bush_w_wodzie marks dawno to wieszczyl 27.08.07, 09:47

      lenin wdrozyl stalin rozwinal a putin z lukaszenka odkryli na nowo

      a teraz o podbnym rozwiazaniu w polsce marzy liberalna demokratka sawa.com


      sawa.com napisała:

      > Ale najważniejszą rzeczą jaką musi
      > zrobić PO to konieczność przekonania Polaków, że już
      > nigdy przenigdy polską gospodarką nie będą zawiadywać
      > róznej maści Kulczyki.

      po pierwsze: czyzby kulczykowi wlos z glowy spadl?

      po drugie: w czym rydzyki i ziobry sa niby lepsze od kulczykow?

      i po trzecie:


      > No i trzeba wymyślic kogoś na miejsce Ziobry.
      > Kogoś równie przekonywującego.

      nie sadze. uwazam ze polakom otwarly sie juz oczy na to kim jest robespierrot -
      i polacy rozumieja ze to tylko taka nadmuchana beza.
      w istocie nieskuteczna za to bardzo zarloczna na wladze


      > Okazuje sie, ze cierpienia Kaczmarka i samobójcza śmierc Blidy nie
      > robia na Polakach wrażenia

      na niektorych z pewnoscia nie robia wrazenia metody autorytarnego i
      niedemokratycznego panstwa policyjnego. dlatego tacy ludzie jak hitler
      lukaszenak i putin mogli zdobyc i utrzymac wladze. przy poparciu tzw.
      `porzadnych ludzi'

      na szczescie wiekszosc polakow jeszcze pamieta smak i wartosc wolnosci dobra
      zaufania nadziei optymizmu i poszanowania godnosci blizniego
      • sawa.com Re: marks dawno to wieszczyl 27.08.07, 10:32
        bush_w_wodzie napisał:

        >> po pierwsze: czyzby kulczykowi wlos z glowy spadl?
        >
        > po drugie: w czym rydzyki i ziobry sa niby lepsze od kulczykow?

        Nie spadł... bo tak było konstruowane prawo. Przeciez nie mowię, ze
        mamy do czynienia ze złodziejstwem... ale mówie że mamy do czynienia
        z oligarchią. Z systemem gospodarki oligarchicznej. Z którą jest
        szansa raz na zawsze sie rozstać.

        Rydzyk? To tylko odłam w kościele katolickim. I jest to zmartwienie
        episkopatu. No i pewnie Kaczyńskiego. Patrząc jednak jak sobie
        poradził z przystawkami, to wygląda na to, ze klopoty to jego
        specjalnośc.

        Ziobro? Ziobro nie zgarnia do siebie... i na tym polega jego siła.
        Momentami przypomina samotnego jeźdźca... tak było na ostatniej
        konwencji, na której sie w końcu nie zaprezentował...

        Czy przestrzega prawa? Uważam, ze powinien to zbadać NIK. Właśnie to
        powinien zrobić na odchodne ten sejm. Wnioskować o przeprowadzenie
        kontroli NIK w resorcie sprawiedliwości.Nie wiem czy może też
        wnioskować o kontrolę w CBA czy ABW? Jesli tak to też powinno być
        zlecenie na wykonanie takiej kontroli. Ew, przyszła komisja sejmowa
        do tych spraw miałaby od czego zaczynać.
        • trala-lala Re: marks dawno to wieszczyl 27.08.07, 10:51
          sawa.com napisała:

          > Nie spadł... bo tak było konstruowane prawo.

          A dokładnie co w tym prawie jest źle skonstruowane ?

          > Przeciez nie mowię, ze
          > mamy do czynienia ze złodziejstwem... ale mówie że mamy do
          > czynienia z oligarchią. Z systemem gospodarki oligarchicznej. Z
          > którą jest szansa raz na zawsze sie rozstać.

          Nie ma najmniejszej szansy - i słusznie.
          Osoby mające duże pieniądze, decydujące o dużych inwestycjach są i będą miały
          duży wpływ na władzę. Bez nich nic nie da sie zrealizować. Jak nie będzie grupy
          oligarchów która podejmuje racjonalne decyzje to trzeba sie będzie oprzeć na
          kaście mianowanych aparatczyków, którzy "po linii partyjnej" beda dostawali
          synekury w firmach typu Orlen czy PZU, zeby "wicie rozumicie pogłębiac dalszy
          rozwój na odcinku".

          Powiem więcej - IMHO my dopiero jesteśmy na etapie tworzenia własnej oligarchii.
          Ludzi zamożnych, którzy już nie muszą się nachapać, którzy nie są spaczeni żadną
          ideologią.

          Polecam artykuł Żakowskiego w jednej z ostatnich Polityk o biednych i bogatych.
          • sawa.com Nie mam nic przeciwko ludziom bogatym 27.08.07, 11:06
            Wręcz przeciwnie... jestem za tym, zebyśmy sie bogacili... ale na
            równych dla wszystkich zasadach. Te zasady wolny rynek ujety w karby
            dobrzego przejrzystego prawa. A nie prawa z zleconymi za łapówke
            lukami czy specjalnymi zapisami o których zainteresowani wiedzą
            przed jego wprowadzeniem. I znów przykład: czyje to wagony ze zbożem
            stały na granicy czekając na rozporządzenie o chwilowym zawieszeniu
            czy zmniejszeniu cła?
            Nie mam też nic przeciw temu by menadżerowie dobrze zarządzający
            duzymi spółkami zarabiali duże pieniądze. Ale jestem przeciwna
            manipulacjom przy umowach... które przewidują wielomilionowe odprawy
            po trzech dniach czy trzech tygodniach pracy.
            Takich kwiatków wnaszej pragmatyce i w prawie jest więcej... jest
            cała łąka. Są całe łąki.
            • trala-lala Pobozne życzenia :) 27.08.07, 11:18
              sawa.com napisała:

              > Wręcz przeciwnie... jestem za tym, zebyśmy sie bogacili... ale na
              > równych dla wszystkich zasadach. Te zasady wolny rynek ujety w
              > karby dobrzego przejrzystego prawa.

              A możesz mi wskazać jakikolwiek kraj jako przykład ?

              > A nie prawa z zleconymi za łapówke lukami czy specjalnymi zapisami
              > o których zainteresowani wiedzą przed jego wprowadzeniem. I znów
              > przykład: czyje to wagony ze zbożem stały na granicy czekając na
              > rozporządzenie o chwilowym zawieszeniu czy zmniejszeniu cła?

              Możesz zaproponować jakiś przepis który takie praktyki by wyeliminował (nie
              zakazał - bo takie już są - WYELIMINOWAŁ)

              > Nie mam też nic przeciw temu by menadżerowie dobrze zarządzający
              > duzymi spółkami zarabiali duże pieniądze. Ale jestem przeciwna
              > manipulacjom przy umowach... które przewidują wielomilionowe
              > odprawy po trzech dniach czy trzech tygodniach pracy.

              Jedyne wyjście to całkowita prywatyzacja. Dopóki istnieją synekury dopóty będą
              takie przewały.

              > Takich kwiatków wnaszej pragmatyce i w prawie jest więcej... jest
              > cała łąka. Są całe łąki.

              To tylko parę ostów na bujnej łące. Wole to od pustyni z rachitycznymi badylami
              do jakiej niewątpliwie doprowadziliby socjaliści próbujący przepisami ręcznie
              sterować gospodarką.

              Od oligarchii nie ma odwrotu, a to co opisałaś to naturalne koszty jej
              funkcjonowania. W sumie straty są dużo niższe od zysków.
            • bush_w_wodzie Re: Nie mam nic przeciwko ludziom bogatym 27.08.07, 11:21
              sawa.com napisała:

              > Wręcz przeciwnie... jestem za tym, zebyśmy sie bogacili... ale na
              > równych dla wszystkich zasadach.


              ten postulat jest z gruntu sluszny ale bynajmniej nie oznacza ze bedziemy mieli
              rowne szanse bogacenia sie... lub ze bogacenie sie bedzie przebiegalo
              `sprawiedliwie'

              ja bym zastapil postulat `deoligarchizacji' postulatem praworzadnosci


              > Te zasady wolny rynek ujety w karby
              > dobrzego przejrzystego prawa. A nie prawa z zleconymi za łapówke
              > lukami czy specjalnymi zapisami o których zainteresowani wiedzą
              > przed jego wprowadzeniem. I znów przykład: czyje to wagony ze
              > zbożem stały na granicy czekając na rozporządzenie o chwilowym
              > zawieszeniu czy zmniejszeniu cła?



              masz racje ze to patologia. niemniej takiej patologii nie eliminuje nawet wolny
              rynek. `insider trading' jest karany wlasnie dlatego ze zachodzi. dlatego trzeba
              zapytac: co chcemy wyeliminowac i za jaka cene? nadmierny radykalizm w
              eliminowaniu spekulantow i wyzyskiwaczy _nigdy_ nie doprowadzil do niczego dobrego





              > Nie mam też nic przeciw temu by menadżerowie dobrze zarządzający
              > duzymi spółkami zarabiali duże pieniądze. Ale jestem przeciwna
              > manipulacjom przy umowach... które przewidują wielomilionowe odprawy
              > po trzech dniach czy trzech tygodniach pracy.


              tu akurat pis wszedl gladko w buty poprzednikow


              > Takich kwiatków wnaszej pragmatyce i w prawie jest więcej... jest
              > cała łąka. Są całe łąki.

              sawo: napisz jakie to zmiany systemowe wdrozyl pis? w jaki sposob wzmocnil
              autorytet panstwa i wiare w procedury panstwa prawa?

              owszem: pis niczego nie prywatyzuje - i dzieki temu unika zwiazanej z
              prywatyzacja atmosfery podejrzen (oraz korupcji). tylko czy takie nicnierobienie
              naprawde jest czyms wartosciowych i godnym pochwaly?

              zacytuje madre slowa czeslawa milosza:

              `co cienia nie rzuca istniec nie ma sily'

              i dlatego bardzo sie ciesze ze wazne dla polski sprawy: prywatyzacji i akcesji
              do ue zalatwili ludzie spoza kregu braci kaczynskich. tylko dzieki poprzednikom
              bracia moga pozwolic sobie na lusus nieustannych wojenek politycznych (i
              przerjadania koniunktury) zamiast wykonywania ciezkiej pozytywnej pracy realnie
              zmieniajaceh polske
            • rejtan.ka oligarchiczne bogacenie sie to tylko zlodziejstwo 27.08.07, 17:44
              na gigantyczna skale. nie ma inaczej. WSZYSCY oligarchowie to wielcy
              zlodzieje i mafiozi, powinni skonczyc w mamrach.
        • bush_w_wodzie Re: marks dawno to wieszczyl 27.08.07, 11:00
          sawa.com napisała:

          > bush_w_wodzie napisał:
          >
          > >> po pierwsze: czyzby kulczykowi wlos z glowy spadl?
          > >
          > > po drugie: w czym rydzyki i ziobry sa niby lepsze od kulczykow?
          >
          > Nie spadł... bo tak było konstruowane prawo. Przeciez nie mowię, ze
          > mamy do czynienia ze złodziejstwem... ale mówie że mamy do czynienia
          > z oligarchią. Z systemem gospodarki oligarchicznej. Z którą jest
          > szansa raz na zawsze sie rozstać.



          nie znam takiego kapitalistycznego kraju w ktorym politycy mogliby lekcewazyc
          glos wielkiego biznesu. dla przykladu - w takim usa to dopiero oligarchia rzadzi

          dla kontrastu: w rasii oligarchii uze niet

          i istota problemu nie jest istnienie wplywowych elit biznesowych. istota
          problemu sa braki praworzadnosci i zle prawo. brak kompetencji urzednikow. zbyt
          duze wplywy panstwa. niestety: w tych dziedzinach zadnych zmian systemowych
          na plus pis nie przeprowadzil. pis urzadzil jedynie medialna kampanie nagonki na
          `lze elity' i `potezny biznesowy uklad'. to jest granie na najnizszych emocjach
          i nie ma nic wspolnego z tworzeniem zrebow zdrowego panstwa prawa. wrecz
          przeciwnie. to jest strategia pis straszenia przedsiebiorcow - albo bedziecie z
          nami albo was zniszczymy. jest to strategia podporzadkowania biznesu polityce a
          nie uzdrowienia regul gry w biznesie

          >
          > Rydzyk? To tylko odłam w kościele katolickim. I jest to zmartwienie
          > episkopatu.


          ja pisalem o rydzyku jako o _przedsiebiorcy_ ... i przedstawicielu oligarchii a
          nie jako o duszpasterzu


          > No i pewnie Kaczyńskiego. Patrząc jednak jak sobie
          > poradził z przystawkami, to wygląda na to, ze klopoty to jego
          > specjalnośc.


          poradzil sobie? majac pelnie wladzy doprowadzil sie do dymisji i zjednoczenia
          przeciw sobie opozycji. sadze ze to pasmo sukcesow zakonczy sie spektakularna
          przegrana wyborcza i rozpadem pis



          >
          > Ziobro? Ziobro nie zgarnia do siebie... i na tym polega jego siła.
          >

          oczywiscie ze zgarnia dla siebie. dla budowy swojej wladzy pozycji i znaczenia.
          osobiscie uwazam ze instynkt gromadzenia dobr materialnych jest mniej
          niebezpieczny niz instynkt sprawowania wladzy i kontroli nad bliznimi. ten
          pierwszy instynkt zbudowal kapitalizm. ten drugi - komunizm i faszyzm.



          > Momentami przypomina samotnego jeźdźca... tak było na ostatniej
          > konwencji, na której sie w końcu nie zaprezentował...

          tak - taka przybiera poze. i racje mialby lech kaczynski gdyby naprawde
          powiedzial ze to poza mlokosa. i troche sie dziwie ze ktos jeszcze te poze
          kupuje. a jest to poza poniewaz ziobro ma bardzo mocne plecy w jaroslawie -
          ktory dal mu prokurature policje i abw we wladanie. i ma silne oparcie w grupie
          podobnych sobie zadnych wladzy mlodziencow. samotni jezdzcy rzadko maja do
          dyspozycji caly aparat przymusu sredniego panstwa europejskiego - nieprawdaz?




          >
          > Czy przestrzega prawa? Uważam, ze powinien to zbadać NIK. Właśnie to
          > powinien zrobić na odchodne ten sejm. Wnioskować o przeprowadzenie
          > kontroli NIK w resorcie sprawiedliwości.Nie wiem czy może też
          > wnioskować o kontrolę w CBA czy ABW? Jesli tak to też powinno być
          > zlecenie na wykonanie takiej kontroli. Ew, przyszła komisja sejmowa
          > do tych spraw miałaby od czego zaczynać.



          nik jest od dawna bastionem pis. esencja twojego postulatu jest by nic nie
          zostalo porzadnie zbadane przed wyborami i by ziobro mogl kontrolowac swoj
          proceder jak najdluzej. jesli kaczmarek choc w polowie mowi prawde - zgoda na
          proponowany przez ciebie wariant oznacza zgode na wypaczenie wyniku wyborow
          przez speczluzby. czy naprawde warto bronic romantycznego mitu samotnego jezdzca
          za tak wysoka cene?
    • doc.holliday Kamiński gruby zmienił nazwisko na Geremek? 27.08.07, 10:04
      sawa.com napisała:


      Nie dziwię się, nazwisko Kamiński kojarzy się teraz z Dzierżyńskim i Berią, a
      Geremek z porządnym, odważnym patriotą.

      > Plotka o tym, ze Balcerowicz (pewnie to wymyślił prof. Geremek)
      > zastąpi Zytę Gilowską... jest pocałunkiem śmierci.

      Tak tylko wam sie wydaje.
      Naród dowie sie o chlaniu Gilowskiej już niedługo,
      i zrozumie jaki Kaczyński miał kwity na nią.
    • bush_w_wodzie a dla niektorych nowy poczatek... 27.08.07, 10:37
      coz za zaskoczenie:

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80353,4436080.html
      >>

      <...>

      Wszystko zaczęło się w lipcu 2001 r. Wtedy Grzegorz Wieczerzak, szef PZU Życie,
      trzęsący polskim rynkiem kapitałowym, został zatrzymany. Prokuratorzy i ówcześni
      ministrowie spraw wewnętrznych i sprawiedliwości nie mieli wątpliwości: słynny
      lekarz-menedżer winny jest przekrętów na skalę większą niż afera FOZZ. Ich słowa
      uwiarygodniło umieszczenie Wieczerzaka w areszcie i ogromna liczba śledztw
      wszczętych w jego sprawie.


      We wrześniu 2002 r. pierwszy akt oskarżenia (zarzuty: wyrządzenie PZU Życie
      ponad 170 mln zł strat) był w sądzie. Proces ruszył w maju 2003 r. I zaczęły się
      problemy. Wyszło na jaw, że materiał zgromadzony przez śledczych wcale nie jest
      mocny. Po roku sąd zdecydował, że prowadzenie procesu nie ma sensu. Powód?
      Głównie olbrzymie nieprawidłowości w pracy powołanych przez prokuraturę
      biegłych. W rezultacie Grzegorz Wieczerzak w kwietniu 2004 r., po wpłaceniu 2
      mln zł kaucji, wyszedł z aresztu.

      <...>

      Tymczasem były szef PZU Życie, nie zważając na prowadzone przeciw niemu
      śledztwa, oficjalnie przejmuje władzę w firmach, które do tej pory miał
      kontrolować - ale po cichu. Taka informacja dotarła do "PB" przed kilkoma
      tygodniami. Po jej weryfikacji poprosiliśmy Grzegorza Wieczerzaka o komentarz.

      - Nie będę z "PB" rozmawiał. Nie wytoczyłem panu sprawy karnej za poprzednie
      teksty tylko dlatego, że mam ważniejsze zajęcia - tyle usłyszeliśmy.

      <...>
      <<


      <<
      • sawa.com Re: a dla niektorych nowy poczatek... 27.08.07, 11:17
        Przyznam sie, że nic z tego nie rozumiem... i prawdę powiedziawszy
        nie chce mi sie w to wchodzić.

        Może tylko zapytam: - co z tym materiałem przekazanym przez Netzla
        Kaczmarkowi. Jakoś cicho o tym. A byc może to jest właśnie materiał
        na kampanie wyborczą... Przeciez to pieniądze oliwią ten świat i
        dzieki nim on się kręci.

        bush_w_wodzie napisał:

        > coz za zaskoczenie:
        >
        > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80353,4436080.htmla
        > >>
        >
        > <...>
        >
        > Wszystko zaczęło się w lipcu 2001 r. Wtedy Grzegorz Wieczerzak,
        szef PZU Życie,
        > trzęsący polskim rynkiem kapitałowym, został zatrzymany.
        Prokuratorzy i ówcześn
        > i
        > ministrowie spraw wewnętrznych i sprawiedliwości nie mieli
        wątpliwości: słynny
        > lekarz-menedżer winny jest przekrętów na skalę większą niż afera
        FOZZ. Ich słow
        > a
        > uwiarygodniło umieszczenie Wieczerzaka w areszcie i ogromna liczba
        śledztw
        > wszczętych w jego sprawie.
        >
        >
        > We wrześniu 2002 r. pierwszy akt oskarżenia (zarzuty: wyrządzenie
        PZU Życie
        > ponad 170 mln zł strat) był w sądzie. Proces ruszył w maju 2003 r.
        I zaczęły si
        > ę
        > problemy. Wyszło na jaw, że materiał zgromadzony przez śledczych
        wcale nie jest
        > mocny. Po roku sąd zdecydował, że prowadzenie procesu nie ma
        sensu. Powód?
        > Głównie olbrzymie nieprawidłowości w pracy powołanych przez
        prokuraturę
        > biegłych. W rezultacie Grzegorz Wieczerzak w kwietniu 2004 r., po
        wpłaceniu 2
        > mln zł kaucji, wyszedł z aresztu.
        >
        > <...>
        >
        > Tymczasem były szef PZU Życie, nie zważając na prowadzone przeciw
        niemu
        > śledztwa, oficjalnie przejmuje władzę w firmach, które do tej pory
        miał
        > kontrolować - ale po cichu. Taka informacja dotarła do "PB" przed
        kilkoma
        > tygodniami. Po jej weryfikacji poprosiliśmy Grzegorza Wieczerzaka
        o komentarz.
        >
        > - Nie będę z "PB" rozmawiał. Nie wytoczyłem panu sprawy karnej za
        poprzednie
        > teksty tylko dlatego, że mam ważniejsze zajęcia - tyle
        usłyszeliśmy.
        >
        > <...>
        > <<
        >
        >
        > <<
        • haen1950 Re: a dla niektorych nowy poczatek... 27.08.07, 11:35
          Bo to dopiero początek zeznań Kaczmarka. Nie zmieści ci się w pale,
          droga sawo, co Kaczory zdążyły narozrabiać.

          Kaczmarek to stary prokurator, jak się zaweźmie i wie, że ma rację
          to złoczyńcy nie odpuści.

          Potraktuj to jako inwokację. Inaczej by Kaczorów nie zdradził.
          • duet24 Re: a dla niektorych nowy poczatek... 27.08.07, 13:49
            To Kaczmarek jeszcze nie rozpoczął ?
            • sawa.com Odnosze wrażenie, ze Kaczmarek wyczerpał swoje 27.08.07, 15:15
              mozliwości.

              Tych, których miał porazić poraził. Ci co sie nie dali porazić,
              wręcz uodpornili sie na jego rewelacje.

              Mysle, ze ten żołnierz niewiele już zwojuje.
          • 440417mz Re: a dla niektorych nowy poczatek... 27.08.07, 17:47
            Tusek z Rokitą pomogą w opałach swym przyjaciołom z PiSuaru.Na zasadzie
            wzajemności,bo kto wie co okaże się po rządach PO.
    • rejtan.ka PO jako partia oligarchów przegra 27.08.07, 17:42
      i oligarchowie zlodzieje wyladuja za kratkami za pomoca naszego
      Zioberka:))))
      • zelazny.karzel.wasyl Żeby Zioberek nie wylądował za kratami.... 27.08.07, 18:13
        za używanie dyktafonów w cudzych telefonach bez zachowania procedur,
        przewidzianych Prawem...
      • 440417mz Re: PO jako partia oligarchów przegra 27.08.07, 18:28
        rejtan.ka napisał:

        > i oligarchowie zlodzieje wyladuja za kratkami za pomoca naszego
        > Zioberka:))))
        Ja wolałbym gdyby złodziejami zaopikowało(?)się prawo a nie partyjny szeryf
        Ziober.Ale jeżeli nie ma jeszcze w Polsce prawa i sprawiedliwości,niech będzie
        nawet ten niedouczony i zakłamany prawnik.Może choć z połowę przestępców
        znajdzie się za kratkami.Szkoda że nie wszyscy,ale niektórzy z nich są kolegami
        tego szeryfa id siedmiu boleści(nepota)Ale może znajdzie się póżniej cela,też i
        dla tegocw..a.Czasy się zmieniają.
    • wariant_b Re: Prawdziwy koniec świata oligarchów. 27.08.07, 18:13
      Czy aby na pewno?
      Nigdy jeszcze majątki "oligarchów" nie rosły tak szybko.
    • krwawy.zenek jeśli już - przekonującego 27.08.07, 18:19
      jeśli już - przekonującego albo przekonywającego.
      NIGDY "przekonywującego". Co to w ogóle jest???
Pełna wersja