Gość: bratek
IP: *.biaman.pl
04.07.03, 18:44
O banalności głupoty:
"który by dał początek jakiemuś karczowaniu zła"
"bo w Polsce jest z czym walczyć, także z tego typu nieautentycznością: z
jednej strony stawiania ludzi wobec zadań, a z drugiej strony podsuwania im
nieformalnie różnych zaleceń, rozwiązań i list osobowych. To by był dobry
początek kolejnego samooczyszczenia" - powiedział Oleksy
"listy osobowe", "początek kolejnego samooczyszczania się" itd, etc.
Barańczak chlastał kiedyś "Książki najgorsze" - ej, szkoda, że Oleksy nie
pisze powieści - powstawałyby o nich tomy.