minderbinder1
05.07.03, 14:27
"Obserwujemy proces głębokiej degeneracji SLD, która przeniosła się na
degenerację struktur państwa" - powiedział Jarosław Kaczyński na konferencji
prasowej w Warszawie.
"SLD jest partią w bardzo wielu punktach powiązaną z organizacjami
przestępczymi. Jest to partia niezdolna do rządzenia państwem na minimalnie
przyzwoitym poziomie" - powiedział Jarosław Kaczyński. Dodał, że nawet
premier Leszek Miller dostrzegł, iż doszło do "skumplowania się" partyjnych
działaczy z mafią.
W opinii lidera PiS, rządy SLD prowadzą od afery do afery, a w takiej
sytuacji powinno dochodzić do dymisji osób odpowiedzialnych. Niestety - jak
zauważył Kaczyński - polska demokracja jest chora, a w sejmie rządzi
mechaniczna większość, więc nie ma co liczyć na dymisję ministra spraw
wewnętrznych. Stąd plan naradzenia się z przywódcami partii opozycyjnych we
wtorek, bo wówczas będzie więcej wiadomo o aferze starachowickiej.
Prawo i Sprawiedliwość zaproponowało, by w najbliższy wtorek przywódcy partii
opozycyjnych omówili wspólne posunięcia w związku z ujawnionymi powiązaniami
prominentnych polityków i działaczy SLD z organizacjami przestępczymi.
info.onet.pl/759183,11,item.html
A przed chwilą Szmajdziński powiedział, że nie rozumie, dlaczego prokurator
tak zwleka z wyjaśnieniem sprawy Sobótki i Jagiełły.
No widzi pan, panie Szmajdziński? Trzeba było od razu wysłać śledczego
Kapustę.