hummer
31.08.07, 18:14
Przypowieść o talentach
Jezus opowiedział swoim uczniom tę przypowieść:
Pewien człowiek, mając się udać w podróż, przywołał swoje sługi i
przekazał im swój majątek. Jednemu dał pięć talentów, drugiemu dwa, trzeciemu
jeden, każdemu według jego zdolności, i odjechał. Zaraz ten, który otrzymał
pięć talentów, poszedł, puścił je w obrót i zyskał drugie pięć. Tak samo i
ten, który dwa otrzymał; on również zyskał drugie dwa. Ten zaś, który otrzymał
jeden, poszedł i rozkopawszy ziemię, ukrył pieniądze swego pana.
Po dłuższym czasie powrócił pan owych sług i zaczął rozliczać się z nimi.
Wówczas przyszedł ten, który otrzymał pięć talentów. Przyniósł drugie
pięć i rzekł: "Panie, przekazałeś mi pięć talentów, oto drugie pięć talentów
zyskałem". Rzekł mu pan: "Dobrze, sługo dobry i wierny. Byłeś wierny w
niewielu rzeczach, nad wieloma cię postawię: wejdź do radości twego pana".
Przyszedł również i ten, który otrzymał dwa talenty, mówiąc: "Panie,
przekazałeś mi dwa talenty, oto drugie dwa talenty zyskałem". Rzekł mu pan:
"Dobrze, sługo dobry i wierny. Byłeś wierny w niewielu rzeczach, nad wieloma
cię postawię; wejdź do radości twego pana".
Przyszedł i ten, który otrzymał jeden talent, i rzekł: "Panie,
wiedziałem, żeś jest człowiek twardy: chcesz żąć tam, gdzie nie posiałeś, i
zbierać tam, gdzieś nie rozsypał. Bojąc się więc, poszedłem i ukryłem twój
talent w ziemi. Oto masz swoją własność".
Odrzekł mu pan jego: "Sługo zły i gnuśny! Wiedziałeś, że chcę żąć tam,
gdzie nie posiałem, i zbierać tam, gdziem nie rozsypał. Powinieneś więc był
oddać moje pieniądze bankierom, a ja po powrocie byłbym z zyskiem odebrał
swoją własność. Dlatego odbierzcie mu ten talent, a dajcie temu, który ma
dziesięć talentów. Każdemu bowiem, kto ma, będzie dodane, tak że nadmiar mieć
będzie. Temu zaś, kto nie ma, zabiorą nawet to, co ma. A sługę nieużytecznego
wyrzućcie na zewnątrz w ciemności; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów".
-----------------------------------------
PO po dwóch porażkach i wielkim szoku nie nauczyła się, że tylko działanie
jest mile widziane i ludziom, i Panu. Była propozycja by PO wyznaczyła
premiera? Była. PO zakopało swój talent. Nic dobrego z tego nie wyniknie.