A co z "pierwszom damom"bom dawno nie widział

02.09.07, 16:32
Ni ma jej na oficjalnych uroczystościach, pREzio musi nawet od
układu kasę na tacę pozyczać, sam sobie rozporek zapinać i włosy
poprawiać!
No i wyblada na zagubionego jakoś. Biedaczek. Czyż by Rydzyk mu
z "żonom zabronił się publicznie pokazywać, czy mozesam nie chce
ojca derektora draznić?
    • rydzyk_smigly Nie kazał jej aby szwagier poddać się 02.09.07, 16:37
      eutanazji, coby zadowolić ojca malwersanta?
      • zapijaczony_ryj Re: Nie kazał jej aby szwagier poddać się 02.09.07, 16:39
        rydzyk_smigly napisała:

        > eutanazji, coby zadowolić ojca malwersanta?

        znając bsesję śwagra i jego stan psychiczny w obliczu mozliwej
        utraty żłoba, to całkiem mozliwe
    • bu2m Re: A co z "pierwszom damom"bom dawno nie widział 02.09.07, 16:37
      Zgodnie z sugestiami wielebnego z Torunia popełniła eutanazję?
    • ka12332 " M.Kaczyńska przechodzi w aktach dochnalowskich " 02.09.07, 16:46
      "...Tego typu rozmów i spotkań było mnóstwo, temu prezydent nie może
      zaprzeczyć. W tym momencie wkurzony prezydent, jak to jest możliwe,
      że jego żona nie dostaje odpowiedzi. Panowie z prokuratury
      katowickiej przychodzą do pana ministra i zaczynają rozpowiadać, że
      żona pana prezydenta dlatego wysłała to pismo, bo przechodzi
      [pojawia się - przyp. aut.] w materiałach dochnalowskich. Nie wiem,
      czy tak jest naprawdę, ale oni tak mówią. Ten prokurator to
      przyjaciel Świączkowskiego, szef pezetów w Katowicach Gajewski. Po
      czym prezydent osobiście bierze Ziobrę na rozmowę i mówi, że to nie
      do pomyślenia, żeby kobietę w dziewiątym miesiącu trzymać, jego żona
      interweniuje i poleca mu, żeby zwolnił ją ze względu na potrzeby
      humanitarne. Ziobro teraz kreuje się na bohatera, a był przeciwny
      uchyleniu tego aresztu.

      Ziobro miał pretensje, że ja napisałem pismo, żeby uchylać ten
      areszt i że Maria Kaczyńska przechodzi w aktach dochnalowskich".
      ------------

      weekendowe wyd. GW ,str.20
Pełna wersja