skad Krauze mial prywatny telefon do JK??

02.09.07, 23:14
a przecie sie tak mocno od biznesu odsuwali??

to sie powinno wyjasnic, a nie bzdurne gadki.... abo ile jeszcze biznesmenow
zna prywatny numer prezydenta??

tutaj niech uderza!!! tutaj bedzie uklad ..:)

sorki za brak fontow..:)
    • mmikki Re: skad Krauze mial prywatny telefon do JK?? 02.09.07, 23:14
      jak byś kupił sobie prezydenta, to miałbys prawo nie tylko do jego telefonu
    • punkt_krytyczny Przecie to fumfle. 02.09.07, 23:17

    • potodno Re: skad Krauze mial prywatny telefon do JK?? 02.09.07, 23:17
      było w wywiadzie przeprowadzonym przez olejnik przeczytaj do się
      dowiesz
      • swansea Re: skad Krauze mial prywatny telefon do JK?? 02.09.07, 23:18
        nie mam obowiazku czytac kazdego wywiadu i z kazdym..
        a tym bardziej nie spijam slow z ust braci J&LK
    • ziobro_adamowe widać od córki,w końcu pracowała u Krauzego :)) bt 02.09.07, 23:17
    • daktylek Re: skad Krauze mial prywatny telefon do JK?? 02.09.07, 23:24
      Nie do JK, a do LK
      • swansea indeed - moja pomylka .. n/t 02.09.07, 23:25
      • pies_na_czarnych Re: skad Krauze mial prywatny telefon do JK?? 02.09.07, 23:30
        daktylek napisał:

        > Nie do JK, a do LK


        Moze on do mamuski dzwonil? Czort go znajut.
        • daktylek Re: skad Krauze mial prywatny telefon do JK?? 02.09.07, 23:31
          pRezydent mówił rano u Olejnik, że do niego dzwonił :PPP
          • pies_na_czarnych Re: skad Krauze mial prywatny telefon do JK?? 02.09.07, 23:33
            daktylek napisał:

            > pRezydent mówił rano u Olejnik, że do niego dzwonił :PPP


            :o)) Zapomnial dodac, ze mamuska przekierunkowala rozmowe :pp
    • chilum Re: skad Krauze mial prywatny telefon do JK?? 02.09.07, 23:30
      "Skąd masz??!!"

      "Siara mi dał..bo mnie lubi"


      ;)
    • stary_z_lichenia Re: skad Krauze mial prywatny telefon do JK?? 02.09.07, 23:33
      swansea napisał:

      > a przecie sie tak mocno od biznesu odsuwali??
      >
      > to sie powinno wyjasnic, a nie bzdurne gadki.... abo ile jeszcze
      biznesmenow
      > zna prywatny numer prezydenta??
      >
      > tutaj niech uderza!!! tutaj bedzie uklad ..:)
      >
      > sorki za brak fontow..:)

      Gasiorowski i Bagsik tez chcieli kupic i pozyczyli kase braciom .
      Kiedy zazadali zwrotu dlugu , Kaczynscy ich wykiwali .
      Krauze placi , bo wie ze nikt go nie tknie .
      On ma wiecej niz inni przeciw braciom , bo dzieki im wykonczyl
      konkurencje .
      Do budowy autostrad zostal jedynie austryjacki STRAB AG , ktory
      wykonczyl juz niejednego podwykonawce .
      Ten uklad zalozony przez Kaczynskich , Krauzego i Netzla
      nikogo z NICH nie rusza .
      To ze Netzel poszedl w odstawke nic nie znaczy .
      Krauze jako najwiekszy sponsor PiS-u powinien juz dawno
      siedziec , ale nie siedzi .
      Bedzie siedziec jak upomni sie o kontrakty i zwrot dlugu
      od pisdzielcow .
      PiS to zlodzieje , tak samo jak SLD , ale ci ostatni
      przyczynili sie choc w malej mierze do rozbudowy kraju .
      PiS Kaczynskich doprowadzil do ruiny .
      7 km autostrad , to jest osiagniecie !



    • sanitarny Re: skad Krauze mial prywatny telefon do JK?? 03.09.07, 00:48
      Za wstawienictwem Ałganowa dostal od Kulczyka
    • bryt.bryt do kogo dzwonil Kaczmarek? 03.09.07, 10:02
      Nie sledzilem przez weekend internetu, wiec moze mi ukmnelo i juz ktos to
      pytanie zadal, moze nawet pojawila sie odpowiedz. Ale zapytam - dlaczego
      prokuratura podczas prezentacji nie wspomniala slowem o tym, do kogo i w jakim
      celu dzwonil Kaczmarek chodzac po 40 pietrze hotelu?
      Co wiecej - czy prokuratura przesledzila rozmowy Kaczmarka od momentu jegu
      bytnosci w Ministerstwie Sprawiedliwosci? Czy przesledzila rozmowy ludzi z
      otoczenia prezydenta w tych godzinach? Czy sprawdzila rozmowy Ziobry po wyjsciu
      Kaczmarka?
      • x2468 Re: do kogo dzwonil Kaczmarek? 03.09.07, 10:37
        Krauze to najwazniejszy dobroczynca Kaczorow i PiS.To pewne.Kaczmarka wyslal do
        Krausego sam Kaczor.Moze w celu powstrzymania akcji ABW? W zadnym wypadku
        kaczory nie moga sobie pozwolic na zniewazenie Krauzego.Szczegolnie teraz,kidy
        kasa pusta a wybory za pasem.
      • ayran Re: do kogo dzwonil Kaczmarek? 03.09.07, 10:40
        bryt.bryt napisał:

        > Nie sledzilem przez weekend internetu, wiec moze mi ukmnelo i juz
        ktos to
        > pytanie zadal, moze nawet pojawila sie odpowiedz. Ale zapytam -
        dlaczego
        > prokuratura podczas prezentacji nie wspomniala slowem o tym, do
        kogo i w jakim
        > celu dzwonil Kaczmarek chodzac po 40 pietrze hotelu?


        Prokuratura nie wyjaśniła, bo prokuratura nie zauważyła, by dzwonił.
        Prokurator Engelking mówił przecież jasno - pan Kaczmarek wyglądał
        na człowieka zafrasowanego, podpierał głowę rękę. A że w ręce był
        telefon, to czysty przypadek.
        • bryt.bryt Re: do kogo dzwonil Kaczmarek? 03.09.07, 10:52
          ayran napisał:

          (...)
          > Prokuratura nie wyjaśniła, bo prokuratura nie zauważyła, by
          > dzwonił. Prokurator Engelking mówił przecież jasno - pan Kaczmarek
          > wyglądał na człowieka zafrasowanego, podpierał głowę rękę. A że w
          > ręce był telefon, to czysty przypadek.

          Faktycznie, umknelo mi to. Ale jak mozna bylo tego nie zauwazyc?
          • ayran Re: do kogo dzwonil Kaczmarek? 03.09.07, 11:44
            To może inaczej - nie sposób byo nie zauwazyć, ale prokuratura
            liczyła, że widzowie nie zauważą. Napomykanie o rozmowie przez
            komórkę nie pasuje do wersji prokuratury - że Kaczmarek nerwowo
            chodził przez kilkanaście minut po korytarzu, czekając aż Krauze
            wróci do apartamentu.

            • bryt.bryt 4 minuty ... 03.09.07, 12:43
              ayran napisał:

              > To może inaczej - nie sposób byo nie zauwazyć, ale prokuratura
              > liczyła, że widzowie nie zauważą. Napomykanie o rozmowie przez
              > komórkę nie pasuje do wersji prokuratury - że Kaczmarek nerwowo
              > chodził przez kilkanaście minut po korytarzu, czekając aż Krauze
              > wróci do apartamentu.

              Mi sie nie miesci w glowie, ze prokuratura tak drobiazgowo zbadala wszelkie
              okolicznosci, lacznie z tym, co widac z danego miejsca i czy wystarczajaco
              ostro, zeby rozpoznac dana osobe i z tym, czy slychac gong windy, a nie zbadala
              tego, z kim rozmawial Kaczmarek w kluczowym momencie calej historii.

              A tak przy okazji mialbym jeszcze prosbe o wyjasnienie odnosnie tych zegarow na
              obrazach z roznych kamer. Tam byla roznica 4 minut. Engelking wyjasnial cos, ale
              nie pamietam ...

              • ayran Re: 4 minuty ... 03.09.07, 12:48
                bryt.bryt napisał:

                >
                > A tak przy okazji mialbym jeszcze prosbe o wyjasnienie odnosnie
                tych zegarow na
                > obrazach z roznych kamer. Tam byla roznica 4 minut. Engelking
                wyjasnial cos, al
                > e
                > nie pamietam ...
                >

                O ile dobrze zrozumiałem, kamery miały inaczej ustawiony czas tak,
                że różnica wskazań wynosiła 4 minuty.
                • pies_na_czarnych Re: 4 minuty ... 03.09.07, 12:57
                  > O ile dobrze zrozumiałem, kamery miały inaczej ustawiony czas tak,
                  > że różnica wskazań wynosiła 4 minuty.

                  Ciemny lud kupil?
                  Pierwsze slysze, ze kazda kamera dostaje czas z innego kompa.
                  Jaja sobie robia i tyle.
                  • bryt.bryt Re: 4 minuty ... 03.09.07, 13:05
                    pies_na_czarnych napisała:

                    (...)
                    > Ciemny lud kupil?
                    > Pierwsze slysze, ze kazda kamera dostaje czas z innego kompa.
                    > Jaja sobie robia i tyle.

                    Jaki sens ma utrzymywanie kamer z roznym czasem? Nie mozna bylo ustawic tego
                    czasu jednakowo? Ciekawe, czy teraz juz maja wlasciwy czas, czy nadal nagrywaja
                    od czapy.
                    Swoja droga dosc zabawny byl argument, jakoby czlowiek z BOR, ktory zrobil 2
                    kroki w kierunku hotelu po wejsciu do niego Kaczmarka przez caly czasu widzial
                    Kaczmarka przez szybe wejsciowa w drodze do windy i to ma swiadczyc o tym, ze
                    nie bylo spotkania z Netzelem.


                    • babariba-babariba kieyś pytałem naczelnika stacji... 03.09.07, 13:08
                      ...w moim miasteczku, dlaczego każdy zegar inną godzinę pokazuje, to mi
                      odpowiedział: 'a po ch.. by miało być tyle zegarów, żeby jedną godzinę
                      pokazywały...' :)
                      • bryt.bryt Re: kieyś pytałem naczelnika stacji... 03.09.07, 13:48
                        babariba-babariba napisała:

                        > ...w moim miasteczku, dlaczego każdy zegar inną godzinę pokazuje, to
                        > mi odpowiedział: 'a po ch.. by miało być tyle zegarów, żeby jedną
                        > godzinę pokazywały...' :)

                        Jesli to prawda, to - z calym szacunkiem dla naczelnika stacji i dla Twojego
                        miasteczka - takie rzeczy nie powinny miec miejsca w jednym z najbardziej
                        reprezentacyjnych hoteli w stolicy Polski.
            • bryt.bryt po konferencji ... 03.09.07, 12:59
              Wlasnie sie dowiedzielismy, ze rozmowy Kaczmarka odbyte na 40 pietrze hotelu sa
              przedmiotem dzialan operacyjnych i nie moga byc ujawnione. Czyli mozna bylo
              wszystko zbadac, przeanalizowac, wykonac symulacje i testy, a potem przygotowac
              z tych materialow prezentacje, a nie mozna bylo sprawdzic telefonow Kaczmarka ...
              • pies_na_czarnych Re: po konferencji ... 03.09.07, 13:05
                Zwroc uwage na ten filmik i powiedz mi co on udowadnia poza rym, ze
                Kaczmarek spacerowal jak niedzwiedz po korytarzu hotelowym.
                Nie pokazali jak wchodzi do jakiegos pokoju, ani jak z niego
                wychodzi.
                Po drugie o jakim klamstwie oni mowia. Ten facet nie byl
                przesluchiwany jako oskarzony tylko jako swiadek. Nie zeznawal pod
                przysiega, czyli nie popelnil zadnego przestepstwa. Cos zatail? Moze
                kryl prezydenta?
      • aaneta Re: do kogo dzwonil Kaczmarek? 03.09.07, 10:45
        > Co wiecej - czy prokuratura przesledzila rozmowy Kaczmarka od momentu jegu
        > bytnosci w Ministerstwie Sprawiedliwosci? Czy przesledzila rozmowy ludzi z
        > otoczenia prezydenta w tych godzinach? Czy sprawdzila rozmowy Ziobry po wyjsciu
        > Kaczmarka?

        Nie wiem, czy, ale pewnie tak. Ale najwyraźniej nie pasowały do tezy ;)
        • pies_na_czarnych Re: do kogo dzwonil Kaczmarek? 03.09.07, 12:58
          Wszyscy picmani unikaja tego zeznania jak sraczki.
    • babariba-babariba to był PrYWaTnY telefon... 03.09.07, 13:02
      ...do PANA PREZYDĘTA IV Rzeszypospolitej
      • pies_na_czarnych Re: to był PrYWaTnY telefon... 03.09.07, 13:07
        babariba-babariba napisała:

        > ...do PANA PREZYDĘTA IV Rzeszypospolitej

        Rowniez tak sadze.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja