trala-lala
04.09.07, 09:53
Jednak Kurski miał racje. Polacy są jak dzieci. Wystarczy pokazać im byle
błyskotkę "w promocji" żeby zapomnieli po co przyszli.
PiS za pomocą umiejętnie podanych poszlak i insynuacji:
1. Uchylił się odpowiedzi na niewygodne pytania bo "Kaczmarek jest niewiarygodny".
2. Zastraszył ewentualnych świadków (Kornatowski, Marzec).
3. Dokładając Krauze'go kupił sympatie niezamożnych i sfrustrowanych.
Jestem tylko ciekawy jak będzie wyglądała sytuacja po wyborach gdyby wynik był
taki jak w ostatnim sondażu ? PiS byłby największą partią w sejmie, ale bez
możliwości zawarcia jakiejkolwiek koalicji.
Co wówczas ?
No chyba, że prokuratura za pomocą akcji typu "Kaczmarek" lub "Tymochowicz"
skuteczniej wdrukuje wyborcom, na kogo nie należy głosować.
Wkrótce się przekonamy.