roterupel
06.09.07, 09:27
Ryszard Krauze może zrezygnować z funkcji prezesa zarządu Prokomu -
nieoficjalnie dowiedział się "Dziennik". Gazeta zauważa, że taka
strategia może być sprytnym wyprzedzaniem faktów.
Decyzja o zmianie prezesa spółki ma być podobno rozpatrywana od
blisko dwóch tygodni. Wśród kandydatów na stanowisko szefa
informatycznej spółki wymieniany był Piotr Mondalski, obecny
wiceprezes. Na razie, jak pisze "Dziennik", jego kandydatura upadła,
ale rozmowy w sprawie nominacji nowego szefa trwają. Nie jest
jeszcze ustalone, kiedy zbierze się rada nadzorcza, aby zająć się
ewentualną rezygnacją Krauzego i wyborem nowego prezesa.
Strategiczny wybieg?
Tymczasem, jak zauważa gazeta, zmienia się polityka właścicielska
Ryszarda Krauzego. Wygląda na to, że chce on funkcjonować jako
akcjonariusz nie wpływający bezpośrednio na funkcjonowanie swoich
spółek. Biznesmen najbardziej boi się reakcji zagranicznych
inwestorów, którzy mają w portfelach pakiety akcji jego spółek. Dla
nich zdjęcia właściciela giełdowych firm odprowadzanego do aresztu
byłyby wyraźnym sygnałem do sprzedaży papierów.
W ostatnich dniach Krauze przerwał urlop i najprawdopodobniej
przebywa w Zurychu. To właśnie tam kreowana jest strategia dla
spółek grupy.