forresty
08.09.07, 13:26
właśnie jakis dochtór politycznych nauk powiedział zgrabnie w tvn24 że tyko
kretyn mógł się zgodzić na wybory w tym momencie. Jak argumentował PIS ma w
ręku całą władzę, dobre sondaże i nic nie wskazuje na to aby w ciągum miesiąca
się to zmieniło. Podsumowując powiedział ze kompletnym kretyństwem było
zgadzać się na wybory w momencie kiedy rządzaca partia ma tak silną pozycję
jak teraz pis.
No wypada się tylko zgodzić z panem dochtorem. Obserwując jak galantnie
KaczyDziób załatwil wczoraj sprawę ministrów to Po albo jest partią kretynów
albo powinni kopnąć w d.. tych wszystkich strategów co to im podpowiadają jak
robić politykę.
Innym wytłumaczeniem moze być tylko fakt ze PO władzy po prostu nie chce i to
wydaje misię najbardziej prawdopodobne wytłumaczenie tego co robi PO.