Uroczysty obiad na cześć gen. Jaruzelskiego w P...

    • Gość: michnik glupie h-u-y-e IP: *.proxy.aol.com 09.07.03, 00:55
      nic dodac, nic ujac (a dlaczego mam byc kulturalny ?) jesli
      Polska rzadza siurki
      • Gość: Katarzyna Re: glupie h-u-y-e IP: *.sympatico.ca 09.07.03, 02:14
        Na popijawe do Bagaznika przybyli sami swoi: Slepy, Miller, Janik
        Cimoszewicz (syn Cimoszewicza) ... a gdzie plk. Kuklinski?
    • Gość: karol w. jak milo jest czytac IP: *.sympatico.ca 09.07.03, 02:30
      tych wszystkich oburzonych, tych spod wezwania kosciola
      nazikatolickiego czy tzw. niezaleznego, samodzielnego itd.

      wy wszyscy powinniscie jaruzelskiego a nie glempa po rekach
      calowac, bo bez jego stanika wojennego - po prawdziwe stany
      wojenne trzeba by pojsc na filipiny, do indonezji, maroka czy
      egiptu, a wiec do tzw. wolnego swiata - otoz bez tego stanika
      nie milisbyscie dzis tej swojej zapapranej mitologii rezimu i
      oporu przeciw niemu.

      a stanik byl po prostu taki jak ten polski socjalizm - nieudany
      i polowiczny.
      • Gość: Katarzyna Re: jak milo jest czytac IP: *.sympatico.ca 09.07.03, 03:23
        Dlaczego wybrales wlasnie stanik? A moze czapka pilotka by tu lepiej
        pasowala?
        • Gość: niepoprawny Re: jak milo jest czytac IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 09.07.03, 15:59
          koles karol W wybral stanik, bo jak kazdy zboczeniec mysli tylko o ch......
          takich jak Jaruzelski i s-ka

          Gość portalu: Katarzyna napisał(a):

          > Dlaczego wybrales wlasnie stanik? A moze czapka pilotka by tu lepiej
          > pasowala?
          • Gość: Katarzyna [...] IP: *.sympatico.ca 10.07.03, 03:54
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: ouimet Re: Uroczysty obiad na cześć gen. Jaruzelskiego w IP: *.sympatico.ca 09.07.03, 02:31
      general :...wyprowadzilem czolgi.bo balem sie ze zrobia to
      Rosjanie...DOBRZE,ze Rosjanie nie wyprowadzili naszych
      czolgow,ale dlaczego nasze czolgi nie zwrocily sie w strone
      ruskich tylko przeciwko NASZEMU NARODOWI.Bales sie generale o
      wlasne dystynkcje...no i udalo sie.Nawet z mlodszym kumplem
      dzisiaj tez mozesz powspominac dla WAS bardzo dobre czasy-bo
      obecne to tylko
      dobre.


      ;:
    • Gość: olan Re: Uroczysty obiad na cześć gen. Jaruzelskiego w IP: 80.51.236.* 09.07.03, 02:35
      A ADAŚ CO??? gdzie był? pod stołem?

      • kitop [...] 09.07.03, 22:42
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: ted Re: Uroczysty obiad na cześć gen. Jaruzelskiego w IP: *.client.attbi.com 09.07.03, 02:49
      a poco ta cholota
    • antyrys Re: Uroczysty obiad na cześć gen. Jaruzelskiego w 09.07.03, 03:18
      Ja, zwykły szaraczek, mam tylko jedno pytanie. Czy jest mi dane dożyć czasów, w
      których te kreatury nie będą się bawić za moje pieniądze? I pytanie dodatkowe.
      Jak obecnie czują się panowie Mazowiecki, Kuroń, Michnik itp.? Życzę Im dużo
      zdrowia i "dziękuję" za los, który zgotowali mnie i moim dziecim, pospołu z
      kwaśniewskim, millerem, jaruzelskim i resztą z pzpr-sld (małe litery
      zamierzone).
      • Gość: Katarzyna Re: Uroczysty obiad na czes´c´ gen. Jaruzelskiego IP: *.sympatico.ca 09.07.03, 03:26
        Jak obecnie czuje sie plk. Kuklinski?
    • Gość: Kot Behemot Tfu! IP: *.client.attbi.com 09.07.03, 06:41
    • Gość: misiek Re: Uroczysty obiad na cześć gen. Jaruzelskiego w IP: *.bg.pwr.wroc.pl 09.07.03, 07:41
      Bardzo dobrze ze sie tak stalo. Jaruzelskiemu to sie nalezalo!
      Popieram Pana Prezydenta!!!
      • Gość: Linn Re: Uroczysty obiad na cześć gen. Jaruzelskiego w IP: *.dialup.tiscali.it 09.07.03, 07:50
        Czytanie wiadomosci staje sie coraz bardziej czyms w rodzju samobiczowania, nie
        wspominajac o tym, ze odbiera apetyt na caly dzien.
    • Gość: gaduła Re: niesmaczne !!!! IP: *.IOd.krakow.pl 09.07.03, 08:00
      Nikt mnie i moim rówiesnikom co musieli uciekać z kraju lub
      siedzieli w wiezieniu, albo mieli inne przejścia nie wróci
      tamtych straconych lata a wydawanie obiadów an cześć generała to
      hańba dla prezydenta !!!
    • Gość: Srebrnik zOlkusza Re: Uroczysty obiad na cześć gen. Jaruzelskiego w IP: 217.98.107.* 09.07.03, 08:52
      Ciekawe czy któryś z gości po tym obiadku puścił pawia.
    • Gość: GP Re: Uroczysty obiad na cześć gen. Jaruzelskiego w IP: *.net.europe.agilent.com 09.07.03, 09:15
      Cos obrzydliwego!
    • Gość: aga Re: Uroczysty obiad na cześć gen. Jaruzelskiego w IP: 217.77.139.* 09.07.03, 10:17
      po tym wszystkim co sie dzieje w kraju, co w glownej mierze
      dotyczy SLD, uwazam, ze takie uroczystosci sa nie na miejscu.
      w przemowieniu mowi sie o odpowiedzialnosci za kraj, nawet za
      rzeczy, o ktorych sie nie wiedzialo...jezeli takie stanowisko
      rozciagnac na dzien dzisiejszy to raczej oczekiwalabym jakies
      skruchy za to co sie dzieje, a nie kolejnej fety. nie odmawiam
      generalowi spokojnej starosci...ale trzeba miec choc troche
      przyzwoitosci i wyczucia.
      • Gość: Obiektywny Jaruzelski uratował Polskę w 1981 r. ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.03, 10:21
        Czy się to popaprańcom podoba czy nie - taka jest prawda.
        Gdyby nie stan wojenny to Polska spłynęłaby krwią.
        • Gość: jokasty Trzym Ryj! Czerwony sqrwysynu! SB-ku pierd..lony IP: 212.14.60.* 09.07.03, 11:30
        • Gość: niepoprawny Re: Jaruzelski uratował Polskę w 1981 r. ! IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 09.07.03, 16:16
          a ty, obiektywnie, stracilbys stolek w KC, a tak, stan wojenny wprowadzono,
          inni zgineli, inni stracili stolki, a ty... w "nowej" Polsce ciagle na stolku.
          Tylko w mozgu pomieszalo ci sie koles


          Gość portalu: Obiektywny napisał(a):

          > Czy się to popaprańcom podoba czy nie - taka jest prawda.
          > Gdyby nie stan wojenny to Polska spłynęłaby krwią.
    • Gość: Vlad A jednak trzeba było ich wieszać. IP: 62.87.182.* 09.07.03, 10:29
      Pałac prezydencki - prezydent - Jaruzelski. K--wa mać.
      • Gość: radzio Re: A jednak trzeba było ich wieszać. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.03, 11:02
        Gość portalu: Vlad napisał(a):

        > Pałac prezydencki - prezydent - Jaruzelski. K--wa mać.

        A CO TY MOŻESZ O TYM WIEDZIEC?
        Pewnie nawet nie pamietasz tamtych czasow...
        • Gość: Vlad Re: A jednak trzeba było ich wieszać. IP: 62.87.182.* 09.07.03, 12:23
          Tak się składa, że pamiętam dość dobrze. Sam wspierałem ROAD,
          później Unię Demokratyczną, później UW. Byłem mocno za polityką
          'zapomnienia win'. Teraz zmieniłem zdanie.

          Trzeba ich było powiesić. Wszystkich od sekretarza KW w górę.
          Nawet jeżeli miałoby to być powieszenie symboliczne: pozbawienie
          praw obywatelskich do końca życia.
          • Gość: radzio Re: A jednak trzeba było ich wieszać. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.03, 09:58
            Gość portalu: Vlad napisał(a):

            > Tak się składa, że pamiętam dość dobrze. Sam wspierałem ROAD,
            > później Unię Demokratyczną, później UW. Byłem mocno za polityką
            > 'zapomnienia win'. Teraz zmieniłem zdanie.
            >
            > Trzeba ich było powiesić. Wszystkich od sekretarza KW w górę.
            > Nawet jeżeli miałoby to być powieszenie symboliczne: pozbawienie
            > praw obywatelskich do końca życia.

            I co bys tym osiagnal? stworzylbys rase "podludzi", ludzi drugiej kategorii.
            widzialem jak to wyglada na Łowie na szersza skale i nie chcialbym mieszkac w
            takim kraju szczerze mowiac.
            Moze lepiej pozwolic im umrzec w spokoju?
    • Gość: JERRY DAŁEM PODATEK NA OBIAD RUSKIEGO GENERAŁA? IP: 212.160.156.* 09.07.03, 10:42
    • Gość: JACEK84 Re: Uroczysty obiad na cześć gen. Jaruzelskiego w IP: *.in.brzesko.net.pl / 192.168.3.* 09.07.03, 11:23
      Dziwię się, że macie jeszcze chęci o tym potworku komunistycznym pisać....
      Toż to bydlę a nie człowiek. Z czystym sumieniem pociągnąłbym za cyngel i
      byłoby po problemie. Nie wart mojego buta, aby go kopnąć !!!
    • Gość: AJ-WAJ !!! Re: Uroczysty obiad na cześć gen. Jaruzelskiego w IP: *.zabrze-roosvelta.sdi.tpnet.pl 09.07.03, 11:26
      Wybawcy SWOJEMU,-
      który uratował tych wszystkich aktywistów PZPR od niebytu
      politycznego a tym samym nędzy materialnej w jakiej wegetowaliby
      na rentach i emeryturkach,- ONI -dzisiaj, jak sami się
      określają, BARONOWIE sld-up, powinni jemu OD SIEBIE, z
      wdzięczności CODZIENNIE wystawiać uroczyste obiadki, kolacyjki,
      etc.

      Niewdzięcznicy; raz wybawcy swemu "na spędzie przekrętów"
      poklaszczą, co i rusz popiją se zdrowo za tzw. "jego zdrowie",
      raz na ileś tam lat zaproszą na obiadek i to jeszcze na koszt -
      o ironio - społeczeństwa, do którego tenże dziad kazał strzelać,
      mordy poobcierają, i dalej rozjeżdżają się brykami na "swoje"
      folwarki "se baronować".
      Wybawca ICH ma zapewniony spokojny od dociekań sądowych żywot a
      ONI zachlewają się co i rusz "na umór", że aż niczego /jak ICH
      kto przepytuje/ ...nie pamiętają.
      O zasadach moralnych to tylko mówią, że pamiętają
      i że ....
      "ICH lsd-up jako jedyna z partii stosuje te zasady" !!!
    • klaryska haha a spoleczenstwo podatnikow placi za to 09.07.03, 11:31
    • Gość: J.K. Do T-Lautreca i innych o stanie wojennym. IP: 192.120.171.* 09.07.03, 11:55
      Alternatywa dla Jaruzela i stanu wojennego nie byl zbrojny opor narodu
      razem z Walesa i wojskiem polskim
      (i Jaruzelskim, ktory by ew. stanal po stronie narodu).
      - takiej alternatywy nie bylo.
      wojsko polskie bylo przesiakniete soviecka razwiedka (wywiadem)
      i technicznie nie daloby sie tego zrobic.

      Alternatywa byl stan wojenny z Grabskim, lub Oszowskim na czele
      (beton partyjny) przeprowadzony jeszcze bardziej brutalnie.

      A Rosjanie, mimo uwiklania w Afganistanie) zdolni byli (w ostatecznosci)
      w Polsce interweniowac.

      Slowem: ocena Jaruzelskiego musi byc zlozona.

      J.K.
      Dzialacz "S" w W-wie, w roku 1981.



      • Gość: aga Re: Do T-Lautreca i innych o stanie wojennym. IP: 217.77.139.* 09.07.03, 17:55
        tak, zgadza sie. ale obiad na jego czesc plus ostatnia zupa (zwazona)w
        wykonaniu SLD razem - to wszystko jest niestrawne
        • Gość: Touluse~Lautrec Re: Do T-Lautreca i innych o stanie wojennym. IP: *.chello.pl 09.07.03, 21:51
          Witam, o ważeniu zupy nie słyszałem , może i teraz sie to robi , z tego co
          pamietam babcia zawsze warzyła zupę.
          Odnośnie mojego stanowiska wobec ślepego, w wątku odpowiedzi do J.K, tam ująłem
          też Twoje obiekcje.

          "Nie ma krytyki szkodliwej , tylko brak krytyki przynosi szkodę"/S.kisielewski/
      • Gość: Touluse~Lautrec Żadna złożona, ocena jest IP: *.chello.pl 09.07.03, 21:47
        jest prosta jak drut.Aby była jasność moja ocena "ślepego" jest zdecydowanie
        pejoratywna eufemistycznie rzecz ujmując.Z odrazą oglądałem jego fratenizacje z
        A.Michnikiem podczas panelu politycznego we francuskiej TV5 ( gdzie Adaś
        powiedział do poskiego dziennikarza aby wreszcie odp.... sie od generała), tak
        i teraz z odrazą przyjąłem ( a własciwie chciałbym o tym jak najszybciej
        zapomnieć )informację o uhonorowaniu generała z okazji 80 rocznicy urodzin
        obiadem wystawionym przez "Kwacha".To tyle odnośnie sprostowania - jesli nie
        mozna było jasno odczytać mojego stanowiska wobec tego jegomościa. Odnośnie
        wątku ewentualnej agresji Rosjan - to interwencja taka nie miałaby miejsca,
        wspomniałem o Afganistanie gdzie "Ruscy" brali w "dupę" a ich przemieszczenia
        dywizji na zachodniej flance miały za zadanie jedynie straszaka. O tym ,że
        Rosjanie nie mogli pozwolić sobie na interwencję mówi dysydent Bukowski. Był
        taki jeden , który przebierał nogami aby zrobic u nas porządek , ale sie tez
        nie doczekał, sam potem musiał rejterować do Chile, explicite świadczy to o
        tym ,że Rosjanie nie nogli sobie pozwolić na taki krok , skazani byliby na
        ostracyzn przez cały cywilizowany świat. Twoja teoria ,że mogli utworzyć drugi
        front nie poparty jest żadnymi konkretami. Taki punkt widzenia jak Twój na tą
        kwestie jest bardzo na rękę "slepemu" i jego apolegotom.

        "Trzeba wiedzieć, kiedy nie wiedzieć"/S.Kisielewski/
        • Gość: J.K To sa z kolei Twoje IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.07.03, 22:22
          pobozne zyczenia...

          Rosjanie byli przygotowani na interwencje, chociaz naturalnie tego nie
          chcieli, to jasne.
          Nie przyznaja sie do tego, bo i dzis nie maja w tym zadnego interesu...

          Zeznania roznych czeskich i DDR-generalow mowia jednak co innego.
          Mieli plany i byli zesrodkowani...

          Ale konkretnie. W polowie grudnia interweniowac nie zamierzali, gydz Jaruzel
          zgodzi sie zrobic brudna robote za nich.
          Gdyby sie nie zgodzil, to juz wczesniej probowaliby go obalic
          i postawic na jego miejscu kogos z betonu partyjnego...
          I w tym sensie, jego osobisty opor (tak jak wczesniej Kani) niczego by nie dal.
          • Gość: Touluse~Lautrec Brak zgody IP: *.idea.pl 09.07.03, 23:27
            na takie konstatacje nie poparte zadnymi miarodajnymi informacjami.Tak sie
            teraz zapatrujesz , bo zmieniłes punkt siedzenia - wlazłes miedzy wrony to i
            krakać musisz jak i one.Szkoda jałowej dyskusji , fakt jest faktem ,ze slepyh
            zmarnował kilka lat - stagnacja nic poza tym.
            Zniszczył wielu inteligentnych i rozsądnych ludzi , nie on sam oczywiście - ale
            powiedział ,że bierze za to wszystko odpowiedzialność - ja sie pytam jaką kur..
            odpowiedzialność.. A tysiące rozsądnych wartościowych jednostek , które zostały
            za granicami Polski???.To był ze wszech miar niewłaściwy ruch, który tylko
            zabezpieczał interesy "czerwonych " nic poza tym i nie "pier..." mi tu , że
            groził na rozlew krwi....

            "Trzeba wiedzieć ,kiedy nie wiedzieć"/S.Kisielewski'
            • Gość: J.K Rozlew krwi oczywiscie grozil... IP: 192.120.171.* 10.07.03, 08:36
              Nie byles wtedy, roku, 1981 w piaskownicy?
              p
              rzyjmijmy Twoja koncepcje, ze Rosjanie nie interweniuja...
              Natomiast w grudniu Rosjanie zapowiedzieli oficjalnie,
              ze jezeli "bieg wydarzen" nie zostanie odwrocony, obcinaja nam o 1/3 dostawy
              gazu i ropy.
              Jest ciezka zima, gospodarka staje, nie ma co jesc, dochodzi do spontanicznych
              rozruchow i walk, przy ktorych ginie iles tysiecy ludzi.
              Beton partyjny wladzy oddac wtedy nie chcial bojac sie (i slusznie)
              zemsty narodu.

              Zalozmy wariant optymistyczny (dla Ciebie)
              Polska, glodna, biedna i zniszczona obala komunizm w latach 1982-83.

              System komunistyczny w Europie pada kilka lat wczesniej.
              Koszty tego placi zniszczona Polska i iles tysiecy ludzi, ktorzy zgineli.

              - Podkreslam, to i tak optymistyczna wizja...

              • Gość: Touluse~Lautrec Piaskownica IP: *.idea.pl 10.07.03, 23:16
                w tamtym burzliwym okresie nie była przedmiotem mojego zainteresowania , jakbys
                uwaznie przeczytał moj pierwszy "post" a w zasadzie jego tytuł , to skojarzył
                byś, ze majac na mysli zmarnowane kilka lat zycia, to mówi to człowiek , który
                wszedł juz w dorosłe życie , tzn. zaliczony SOR ( chyba wiesz o czym mówię) 2,5
                roku pracy za sobą - w 1981 pracowałem w szkole i przechodzilem w okresie stanu
                wojennego nie wiem czy Ci znaną weryfikację, którą przeprowadzał gość (
                dyrektor) sciągniety ze Sląska , z tatuażami na przedramieniu.Ad rem , w tamtym
                okresie Solidarność była wojowniczo nastawiona ale chyba nie az tak jak to
                przedstawiali komuniści , ze miała przygotowana broń i listy partyjniaków do
                odstrzału.U mnie w szkole I sekretarz nawet taka liste przedstawiał -
                usmialismy sie z kumplami do bólu.Slepy mógl zwlekać i grac na czas , mogł też
                w sposób bardziej zdecydowany poinformaowac L.Wałęsę i oboż solidarnociowy o
                naciskach przyjaciół zza Buga aby ograniczyli rewindykacje.Nie chcesz chyba
                powiedzieć, ze w Polsce mimo istnego bałaganu tamtego czasu ludzie pomarzliby z
                zimna, toz to chyba żart - w kraju nawet w okresie strajków górników wydobywano
                circa 120 mln ton wegla - to na pewno nam nie groziło.A rozlew krwi i tak był i
                czy Ci nie wstyd ,że do tej pory nie osądzono zbrodniarzy z "Wujka" ???
                Czy to jest normalne w demokratycznym kraju??? ( raczej quasi-demokratycznym}.
                A nawet gdy mleko sie rozlało , to mozna było wykorzystac sytuacje i
                przeprowadzic tak jak wspomniałem reformy w sferze ekonomicznej, a co zrobiono -
                - nic, totalny marazm i gra na przetrwanie , zadnych inicjatyw.Gdyby
                rzeczywiscie wówczas komunizm padł ( a faktycznie dogorywał), to w tamtym
                okresie wsparcie z Zachodu byloby silniejsze niż kilkanascie lat później.Za
                fakt , że przyczynilismy sie do obalenia tego systemu , drugi plan Marshala
                należał nam sie bezwzględnie, to nie sa moje wizje o tym mówia tacy ludzie jak
                Timothy Garton Ash - Polska winna sie znaleźć w strukturach EU juz na poczatku
                lat 90 a nie dopiero teraz, podobne zdania wyrazali intelektualiści we Francji
                i Stanach.A co zostało po ślepym , po ślepym pozostała czerwona mafia , która
                funkcjonuje dobrze jak widać do tej pory - to sa ludzie , którym obce jest
                pojęcie interesu narodowego czy odpowiedzialności za kraj, ojczyznę - jaki jest
                ten ich interes to doskonale widać.I własnie to usankcjonował ślepy - a
                własciwie aparat ,który mu podlegał.

                "Nie ma szkodliwej krytyki, tylko brak krytyki przynosi szkodę"?S.Kisielewski/
                • Gość: J.K. Nie zrozumiales jednego... IP: 192.120.171.* 11.07.03, 09:10
                  nie wiem jakie intencje osobiste mial Jaruzel.
                  Nie bronie go.
                  Chodzi mi o to, ze pod koniec 1981 byl coraz wiekszy chaos.
                  Wladza wymykala sie z rak zarowno Jaruzelowi (beton partyjny naciskal)
                  jak i Walesie
                  (Kuron wzywal 12.go grudnia na posiedzeniu KK do utworzenia rzadu tymczasowego,
                  czy nie?)
                  Wszystko szlo obiekktywnie w kierunku wojny domowej
                  (planowana wielka demonstracja na 17. grudnia w Warszawie).
                  A co do wegla... Polska musi przeciez kupowac mase roznych polproduktow
                  do produkcji...
                  Produkcja wegla spadla...
                  wkrotce nie byloby czym placic za import wielu niezbednych rzeczy.
                  Chaos gospodarczy by sie poglebial itd...
                  Uswiadom sobie jedno: podkreslam, nie bronie stanu wojennego.
                  Chce Ci tylko wykazac, ze rok 1982 bylby gorszy od roku 1981
                  i do jakiegos rozwiazania silowego i tak by doszlo.
                  • Gość: Toulouse~Lautrec Antycypacja IP: *.idea.pl 11.07.03, 13:49
                    Ja wówczas oczywiście nie miałem takiej wiedzy jak dziś, bo moje pokolenie
                    dopiero wkraczało w pełne dorosłe zycie.Ale w mojej rodzinie oraz otoczeniu
                    przyjaciół antycypowano krach tego systemu, tylko nie oczekiwano, że po 1989
                    nastapi taka akceleracja sprzyjajacych temu wydarzeń.To ,że będziemy wolnym
                    krajem po 1989 nie przewidział nawet S.Kisielewski i sam , mówił o swoim
                    zaskoczeniu. Właśnie ten okres 1980-1981a tuz przed stanem wojennym i
                    nastepnie juz sam okres stanu wojennego unaocznił dobitnie niewydolność pod
                    kazdym względem tamtego systemu.Sam mówisz ,że Polska musiala kupować
                    półprodukty - swiadczy dobitnie o tym jaki był nasz status ekonomiczny.Za
                    wszystko musieliśmy płacić surowcami( głównie węglem,siarką) , zatem nasz
                    stopień rozwoju nie był wysoki. Niektórzy zaraz zaoponują i przytoczą Rocznik
                    statystyczny z nasza 10 pozycja wsród najbardziej uprzemysłowionych krajów na
                    świecie ale co poza statkami i stalą oraz żywnością wówczas bylismy w stanie
                    eksportować ??.Powtarzam po raz kolejny , zakładając ,że stan wojenny
                    przyspieszył moment przesilenia , to pytam sie co ślepy zrobił przez te 8
                    lat ???!!, poza sankcjonowaniem aktualnego aparatu władzy.W 1989 "czerwoni"
                    zauważyli , że system jest na tyle niewydolny ,ze nie ma szans bez nowego
                    otwarcia , jakim był "Okrągły Stół " - czyli faktycznie dopuszczenie na razie w
                    wąskim zakresie opozycji do władzy.
                    To też był moment przesilenia, komuniści bez układu z Magdalenki (
                    zabezpieczeniu sobie wpływów ekonomicznych) władzy dobrowolnie by nie oddali ,
                    tez mogloby dojść do rozwiązań silowych.Natomiast juz w pierwszym
                    niekontraktowym parlamencie powinna zostac podjęta ustawa podobna do czeskiej o
                    wyeliminowaniu ludzi tego aparatu z mozliwosci funkcjonowania w strukturach
                    władzy, tak samo winno sie wykonać opcję zerową w takich instytucja jak UOP,MON
                    itd.
                    - wówczas moze III Rzeczypospolita byłaby w miare sensownie rządzona i nie
                    byłoby takiej degrengolady w polityce jak obecnie.Piszę w polityce ponieważ
                    gdyby nie było powiązań polityki ze sferą ekonomiczną ( nieformalnie, ale
                    jednak powiązania takie istnieją - istnieją wszędzie ale w demokracjach
                    ustabilizowanych te układy sa bardziej transparentne i konsekwencje w przypadku
                    nieprawidłowości zdecydowanie surowsze ) to gospodarka funkcjonowałby
                    niezależnie od tej pierwszej.A aktualnie 2 lata stracone i kolejne 2 też granie
                    na czas bez żadnych konkretnych przedsięwzięć w sferze podatkow i gospodarczych.
                    To jest właśnie idea ludzi poprzedniego systemu , nic nie zmieniac - ludzie nie
                    lubia zmian - zatem nic nie zmieniajac zachowamy swoj status quo - czytaj
                    utrzymamy sie przy wladzy - i to ostatnie jest nadrzędna maksyma i mantrą tej
                    formacji - ale czy my jako społeczeństwo mając z nimi do czynienia przez 50
                    lat -tego nie powinnismy przewidzieć ????

                    "Wiedza to władza, brak wiedzy nie oznacza jeszcze braku władzy"/Niels Bohr/
                • Gość: . Re: Piaskownica IP: *.czajen.pl 11.11.03, 21:58
        • kitop Re: Do T- L - z wyrazami współczucia.... 09.07.03, 22:35
          Gość portalu: Touluse~Lautrec napisał(a):

          > jest prosta jak drut.Aby była jasność moja ocena "ślepego" jest zdecydowanie
          > pejoratywna eufemistycznie rzecz ujmując.....(...)
          >
          > "Trzeba wiedzieć, kiedy nie wiedzieć"/S.Kisielewski/

          Touluse - Lautrec był kaleką ale genialnym, wrażliwym artystą. Ty zaś jesteś
          kaleką umysłowym, bez jakiejkolwiek wrażliwości i wyobraźni. I co najgorsze,
          wydaje ci się, że wszystko wiesz najlepiej. A nie wiesz nic, dokładnie nic! To
          co piszesz na ten temat to klasyczny bełkot zadufanego głupka - na poziomie
          magla albo jeszcze nizej! I na Boga! Nie cytuj Kisiela bo on sie w grobie
          przewraca. On nie był wieszczem kretynów!!
          • Gość: Toulouse~Lautrec To chyba z Tobą IP: *.idea.pl 09.07.03, 23:12
            cos sie dzieje nie tak i jakies szep wirusa HIV pustoszy twoje zwoje mozgowe Ty
            apologeto "komuchów" , nawet nie posługujuesz sie zadnymi argumentami palancie
            tylko samymi inwektywami , szkoda czasu na dywagację z takim paloantem i na
            dodatek prawdopodonie UB-ekiem.
            Co do Kisiela to na pewno nie zyczyłby sopbie miec takiego zwolennika w Twojej
            osobie.

            "Trzeba wiedziec kiedy nie wiedzieć"/S.Kisielewski/
            To nie o Tobie bo na to jestes za głupi.
        • Gość: radzio Re: Żadna złożona, ocena jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.03, 10:05
          Gość portalu: Touluse~Lautrec napisał(a):

          > jest prosta jak drut.Aby była jasność moja ocena "ślepego" jest zdecydowanie
          > pejoratywna eufemistycznie rzecz ujmując.Z odrazą oglądałem jego fratenizacje
          z
          >
          > A.Michnikiem podczas panelu politycznego we francuskiej TV5 ( gdzie Adaś
          > powiedział do poskiego dziennikarza aby wreszcie odp.... sie od generała),
          tak
          > i teraz z odrazą przyjąłem ( a własciwie chciałbym o tym jak najszybciej
          > zapomnieć )informację o uhonorowaniu generała z okazji 80 rocznicy urodzin
          > obiadem wystawionym przez "Kwacha".To tyle odnośnie sprostowania - jesli nie
          > mozna było jasno odczytać mojego stanowiska wobec tego jegomościa. Odnośnie
          > wątku ewentualnej agresji Rosjan - to interwencja taka nie miałaby miejsca,
          > wspomniałem o Afganistanie gdzie "Ruscy" brali w "dupę" a ich przemieszczenia
          > dywizji na zachodniej flance miały za zadanie jedynie straszaka. O tym ,że
          > Rosjanie nie mogli pozwolić sobie na interwencję mówi dysydent Bukowski. Był
          > taki jeden , który przebierał nogami aby zrobic u nas porządek , ale sie tez
          > nie doczekał, sam potem musiał rejterować do Chile, explicite świadczy to o
          > tym ,że Rosjanie nie nogli sobie pozwolić na taki krok , skazani byliby na
          > ostracyzn przez cały cywilizowany świat. Twoja teoria ,że mogli utworzyć
          drugi
          > front nie poparty jest żadnymi konkretami. Taki punkt widzenia jak Twój na tą
          > kwestie jest bardzo na rękę "slepemu" i jego apolegotom.
          >
          > "Trzeba wiedzieć, kiedy nie wiedzieć"/S.Kisielewski/

          Latwo teraz tak gadac, kiedy po latach duzo wiemy o tamtych czasach. A wtedy,
          czy bylbys taki madry jak teraz?
      • Gość: Eouluse~Lautec Wprost przeciwnie IP: *.chello.pl 09.07.03, 22:28
        jest prosta jak drut.Dla wyjaśnienia , moj stosunek do W.Jaruzelskiego jest ze
        wszech miar pejoratywny - eufemistycznie rzecz ujmując.Ta jego fratenizacja z
        A.Michnikiem podczas panelu telewizyjnego we francuskiej TV gdzie Adas tak
        zapamietale bronil generała , rzucając do polskiego dziennikarza "Odpier... sie
        od generała", teraz ten uroczysty obiad wydany z jego 80 urodzin przez Kwacha,
        wszytko to napawa człowieka abominacją.To tyle jesli chodzi o wyjasnienie
        mojego punktu widzenia odnośnie tego jegomościa.
        Co sie zaś tyczy kwestii interwencji Rosjan w 1981 to zdecydowanie bronię mojej
        tezy.Poparta jest ona opinią np. dysydenta Bukowskiego , który wyraźnie
        powiedział podczas pobytu w Warszawie, że Rosjanie nie mogli uczynic takiego
        kroku , zostaliby skazani na ostarcyzm przez cały cywilizowany świat.To samo
        przedstawiano w Białym Domu gdzie dokładnie śledzono ruchy wojsk radzieckich na
        zachodniej flance, z których nic własciwie nie wynikało poza ,wywarciem
        wrażenia na "naszych " w tym właśnie ślepego.Absolutnie , drugi front nie był
        brany pod uwagę przez Rosjan, którzy w Afganistanie brali cięgi.
        Takie właśnie podejście do tej kwestii jak Twoje to tylko woda na
        młyn "ślepego" i jego apologetów- nota bene nie poparte żadnymi realnym
        dowodami i podstawami.


        'Nie ma krytyki szkodliwej, tylko brak krytyki przynosi szkode"/S.Kisielewski/
      • Gość: TouluseŁautrec Wprost przeciwnie IP: *.chello.pl 09.07.03, 22:30
        jest prosta jak drut.Dla wyjaśnienia , moj stosunek do W.Jaruzelskiego jest ze
        wszech miar pejoratywny - eufemistycznie rzecz ujmując.Ta jego fratenizacja z
        A.Michnikiem podczas panelu telewizyjnego we francuskiej TV gdzie Adas tak
        zapamietale bronil generała , rzucając do polskiego dziennikarza "Odpier... sie
        od generała", teraz ten uroczysty obiad wydany z jego 80 urodzin przez Kwacha,
        wszytko to napawa człowieka abominacją.To tyle jesli chodzi o wyjasnienie
        mojego punktu widzenia odnośnie tego jegomościa.
        Co sie zaś tyczy kwestii interwencji Rosjan w 1981 to zdecydowanie bronię mojej
        tezy.Poparta jest ona opinią np. dysydenta Bukowskiego , który wyraźnie
        powiedział podczas pobytu w Warszawie, że Rosjanie nie mogli uczynic takiego
        kroku , zostaliby skazani na ostarcyzm przez cały cywilizowany świat.To samo
        przedstawiano w Białym Domu gdzie dokładnie śledzono ruchy wojsk radzieckich na
        zachodniej flance, z których nic własciwie nie wynikało poza ,wywarciem
        wrażenia na "naszych " w tym właśnie ślepego.Absolutnie , drugi front nie był
        brany pod uwagę przez Rosjan, którzy w Afganistanie brali cięgi.
        Takie właśnie podejście do tej kwestii jak Twoje to tylko woda na
        młyn "ślepego" i jego apologetów- nota bene nie poparte żadnymi realnym
        dowodami i podstawami.


        'Nie ma krytyki szkodliwej, tylko brak krytyki przynosi szkode"/S.Kisielewski/
      • Gość: Toulouse~Lautrec Wprost przeciwnie IP: *.idea.pl 09.07.03, 23:05
        prosta jak drut,Widząc fratenizację Jaruzelskiego z Michnikiem podczas panelu
        politycznego we francuskiej TV , jak Adaś zaciekle bronił Wojtka przed trudnymi
        pytaniami od dziennikarzy - do jednego z nich -nota bene Poloaka powiedział
        odp... sie od generała, teraz z kolei ten uroczysty obiad - to wszytko napawa
        czowieka abominacją.Konkludując moj stosunek do tego jegomościa jest ze wszech
        miar pejoratywny - eufemistycznie rzecz ujmując.
        Co do drugiej kwestii, Rosjanie nie weszliby do Polski, skazaliby sie na
        ostracyzm całego cywilizowanego świata.O tym ,że były ruchy dywizji radzieckich
        na zachodniej flance wiedzieli o tym Amerykanie - z tych przemieszsczeń nic nie
        wynikało poza wywarciem wrażenia na "naszych władzach".O tym ,że Rosjanie nie
        mogli sie zdecydować na taki ruch przekonywał w swojej opinii dysydent Bukowski
        podczas np. wizyty w Warszawie.Był taki jeden co przebierał nogami ale nie mógł
        sie doczekac tej chwili i potem sam musiał rejterować do Chile - to też
        dobitnie świadczy o tym , że Rosjanie nie byli na taki krok zdecydowani.Twoja
        opinia smiem twierdzić jest chybiona i jest wodą na młyn Jaruzelskiemu
        i jego apolegotom.


        "Nie ma szkodliwej krytyki, tylko brak krytyki przynosi szkodę"/S.Kisielewski/

        P.S. Tę moją opinię wysyłam 6 raz nie wiem czy tym razem przejdzie ???
      • Gość: Obcy Re: Do Dzialacza "S" w W-wie, w roku 1981. IP: 137.133.208.* 20.09.03, 08:52
        I znow te alternatywy.
        Wejda nie wejda, pamietasz to?

        Alternatywa to byla i jest taka.

        Albo sie jest uczciwym czlowiekiem dbajacym o swoj wlasny narod i panstwo, albo
        sie jest rezydentem obcego mocarstwa realzujacym jego imperialna polityke.

        Jaruzelski nalezy do tej drugiej grupy i z tego powodu powinien otrzymac
        odpowiedni wyrok.
        Oczywiscie razem ze swoimi kumplami.
        Wrok zmaieniono na uroczyste spotkania, seminaria i emeryture godna zasluzonego
        patrioty.
        O temora o mores!!!!!!!!
    • Gość: panfil Re: Uroczysty obiad na cześć gen. Jaruzelskiego w IP: *.crowley.pl 09.07.03, 13:16
      Następny obiad z udziałem Fidela Castro, Kim Dzong Ila,
      spadkobierców Pol Pota, gen. A. Pinocheta i M. Kadafiego.
      Cóż jaki gospodarz tacy goście.
    • Gość: Tom HAŃBA I WSTYD..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.03, 13:20
    • Gość: Tom Określił gen. Jaruzelskiego mianem jednego z.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.03, 13:22
      "architektów demokratycznej przebudowy państwa" -----
      • Gość: toja Re: Określił gen. Jaruzelskiego mianem jednego z. IP: *.zabrze-roosvelta.sdi.tpnet.pl 09.07.03, 13:45
        Gość portalu: Tom napisał(a):

        > "architektów demokratycznej przebudowy państwa" -----
    • here.tyk Re: Uroczysty obiad na cześć gen. Jaruzelskiego w 09.07.03, 13:44
      Pierwszy i trzeci prezydenci RP - to jasne.
      A czemu brakło drugiego? Na rybach był?
      • Gość: bez nie, siedzial w domu przy rybce IP: 192.120.171.* 09.07.03, 13:53
        ale do podania, na powitanie, mial tylko NOGE
      • Gość: AJ-WAJ !!! Re: Uroczysty obiad na cześć gen. Jaruzelskiego w IP: *.zabrze-roosvelta.sdi.tpnet.pl 09.07.03, 13:57
        here.tyk napisał:

        > Pierwszy i trzeci prezydenci RP - to jasne.
        > A czemu brakło drugiego? Na rybach był?

        .....Z czystej kurtuazji;
        nie był proszony by się nie peszyć.
        Elektryk z ....wybitnymi ARCHITEKTAMI - jak to se nazwali - toż to co
        najmniej mezalians dla czołowych z przewodniej partii robotniczej.
        • Gość: bez dzsiaj kable sie inaczej uklada IP: 192.120.171.* 09.07.03, 14:09
          dawniej kable kladlo sie "wzdluz" tylko pionowo i poziomo
          (zagiecia pod KONTEM PROSTEM)i nasz Wielki Elektryk tylko tak je klasc umie.

          A Ci dwaj architekci sa zwolennikami nowej szkoly.
          kable klada w poprzek, byleby najkrocej i jak leci.
    • Gość: jokasty A kiedy Adam i Stefan Michnikowie? n/t IP: 212.14.60.* 09.07.03, 14:33
    • Gość: mels Re: Uroczysty obiad na cześć gen. Jaruzelskiego w IP: *.nsm.pl 09.07.03, 18:34
      Solidaruchy winny cieszyc sie, ze generalem nie bylem wtedy ja, scierwo
      rozlozyloby sie juz dawno pod ziemia.

      Wszystkiego najlepszego dla gen. Jaruzelskiego!

      MELS

      Gość portalu: mash napisał(a):

      > a może tak zaprosić na uroczysty obiad Adama Humera( nie wiem
      > czy jeszcze żyje) albo Helenę Wolińską i innych utrwalaczy
      > władzy ludowej
    • Gość: stanley Re: Uroczysty obiad na cześć gen. Jaruzelskiego w IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 09.07.03, 18:55
      FUJ!!!
Pełna wersja