Uroczysty obiad na cześć gen. Jaruzelskiego w P...

    • Gość: Świder Re: Uroczysty obiad na cześć gen. Jaruzelskiego w IP: *.zambrow.sdi.tpnet.pl 09.07.03, 19:01
      To jest tragedia .Czy pan prezydent zaprosi też wdowy z "Wujka".
      Tak przynajmniej dla równowagi .Właśnie przy czymś takim
      wychodzi na światło dzenne całe dziadostwo i pogarda dla ludzi
    • Gość: robol Re: Uroczysty obiad na cześć gen. Jaruzelskiego w IP: *.parkowe.pol 09.07.03, 21:21
      Komu Prezydent Jaruzelski nie pasuje , niech jedzie i zloży
      hołd Kuklinskiemu.
      • Gość: Katarzyna Re: Uroczysty obiad na czes´c´ gen. Jaruzelskiego IP: *.sympatico.ca 10.07.03, 04:06
        Kuklinski byl bohaterem, Slepy bossem WRON-u ... kto o tym dzis
        pamieta? Bagaznik serwuje zachodnie dania, bo ruskie pierogi w Kabulu
        dzis niemodne. Ale to ta sama czerwona cholota - Slepy, Bagaznik i to
        cale towarzystwo wzajemnej adoracji ... po prostu Polska, Narod Wybrany!
        • Gość: Toulouse~Lautrec Ilu idiotów IP: *.idea.pl 10.07.03, 07:11
          mysli podobnie jak ten Twój adwersarz.Zobacz sobie w wątku o pare linii w górę
          jakich apolegotów ma ślepy w postaci byłych UB-eków.Takich kretynów jescze dzis
          nie brakuje.Na szczęsie , ich czas powoli dobiega końca.Stan wojennny był, złem
          a nie żadnym mniejszym złem -co jak mantrę powtarza sobie "ślepy" i jego
          wszechwiedzący zwolennicy.Nie ma sensu dywagować z tymi kretynami, są
          niereformowalni.Jaruzel wprowadzając stan wojenny po prostu zabezpieczył byt
          oraz żywot swoim "towarzyszom" i rzeszy taki "dupków".Trzeba pisać dosadnie,
          ponieważ na normalna wymiane opinii nie ma co liczyć - sa zaprogramowani
          wyłącznie na swoją wizję.
          "Nie ma krytyki szkodliwej, tylko brak krytyki przynosi szkodę"/S.Kisielewski/
          • Gość: radzio Re: Ilu idiotów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.03, 10:01
            Gość portalu: Toulouse~Lautrec napisał(a):

            > mysli podobnie jak ten Twój adwersarz.Zobacz sobie w wątku o pare linii w górę
            > jakich apolegotów ma ślepy w postaci byłych UB-eków.Takich kretynów jescze
            dzis
            >
            > nie brakuje.Na szczęsie , ich czas powoli dobiega końca.Stan wojennny był,
            złem
            > a nie żadnym mniejszym złem -co jak mantrę powtarza sobie "ślepy" i jego
            > wszechwiedzący zwolennicy.Nie ma sensu dywagować z tymi kretynami, są
            > niereformowalni.Jaruzel wprowadzając stan wojenny po prostu zabezpieczył byt
            > oraz żywot swoim "towarzyszom" i rzeszy taki "dupków".Trzeba pisać dosadnie,
            > ponieważ na normalna wymiane opinii nie ma co liczyć - sa zaprogramowani
            > wyłącznie na swoją wizję.
            > "Nie ma krytyki szkodliwej, tylko brak krytyki przynosi szkodę"/S.Kisielewski/


            I wice wersa!A gdyby nie to bylibysmy dzis wolnym i zasobnym krajem?
            • kitop Re: Ilu idiotów - RADZIO! UWAŻAJ! 10.07.03, 15:32
              Gość portalu: radzio napisał(a):

              > Gość portalu: Toulouse~Lautrec napisał(a):
              >
              > > mysli podobnie jak ten Twój adwersarz.Zobacz sobie w wątku o pare linii w
              > górę
              > > jakich apolegotów ma ślepy w postaci byłych UB-eków.Takich kretynów jescze
              >
              > dzis
              > >
              > > nie brakuje.Na szczęsie , ich czas powoli dobiega końca.Stan wojennny był,
              >
              > złem
              > > a nie żadnym mniejszym złem -co jak mantrę powtarza sobie "ślepy" i jego
              > > wszechwiedzący zwolennicy.Nie ma sensu dywagować z tymi kretynami, są
              > > niereformowalni.Jaruzel wprowadzając stan wojenny po prostu zabezpieczył b
              > yt
              > > oraz żywot swoim "towarzyszom" i rzeszy taki "dupków".Trzeba pisać dosadni
              > e,
              > > ponieważ na normalna wymiane opinii nie ma co liczyć - sa zaprogramowani
              > > wyłącznie na swoją wizję.
              > > "Nie ma krytyki szkodliwej, tylko brak krytyki przynosi szkodę"/S.Kisielew
              > ski/
              >
              >
              > I wice wersa!A gdyby nie to bylibysmy dzis wolnym i zasobnym krajem?

              Uważaj, bo ośmieliłeś sie mieć inne zdanie niż T-L i paru jemu podobnych. Za
              chwile zostaniesz nazwany idiotą, dupkiem, byłym UBekiem. Zresztą masz to
              wszystko wyżej! I do tego Twój oponent ( co ja mówię, Ty i ja jesteśmy dla
              niego wrogami i to śmiertelnymi!) cytuje z upodobaniem Kisiela, udowadniając,
              ze nic ale to nic z niego nie rozumie! Patrz cytat wyżej i zestaw go z jego
              złotymi myślami. Wystarczy! Dyskusja na temat stanu wojennego jest możliwa
              tylko z ludźmi którzy nie są porażeni ślepą nienawiścią i coś na ten temat
              naprawdę wiedzą. Trochę więcej niż gazetowe "madrości", do tego czerpane z
              Radia Maryja lub Gazety Polskiej. Oni szybciej wybaczą Katyń, Oświęcim czy mord
              na Wołyniu niż ten "straszliwy" stan wojenny.
              Piłsudski tylko w czasie jednego zamachu majowego wysłał do piachu 400 Polaków
              i jakoś nikt mu tego nie wypomina. Moze dlatego, że po stronie Jaruzelskiego
              stały wyraźne racje polityczne ( nie ważne czy się z nimi zgadzamy czy nie )
              natomiast motywacje Dziadka były conajmniej naciągane i bardzo subiektywne,
              zeby nie powiedzieć mocniej. Ale po co?
              Pozdrawiam Cię Radziu, gratuluję odwagi ale nie przesadzaj! Obrońcy świetej
              sprawy czuwają!
              • Gość: karol w. zaprogramowani IP: 142.108.17.* 10.07.03, 17:28
                takie solidarnosciowe prawiczki nie potrafia dac innych
                argumentow jak tylko inwektywy, ale taka ich natura i intelekt.

                tak naprawde oni nie moga zniesc faktu, ze jaruzelski i jego
                stanik wojeny byl taki lichy, ze nie rozprawil sie on z ta banda
                prl-owskich nieudacznikow ktora chciala przejac wladze. gdy
                wladze dostali, okazali sie byc tacy niekompetentni, ze wolny
                narod wybral powtornie socjalistow. i to ich wkurza.

                a jaruzelskiemu jedno tylko mozna zarzucic - ze nie potrafil
                wykonczyc agentatow watykanu i cia, ktorzy za tamtych pieniadze
                walczyli o co ? o "robotnicza godnosc" naturalnie
            • Gość: Toulouse~Lautrec Ryzyko IP: *.idea.pl 10.07.03, 23:37
              Zaryzykuje i skusze sie na replike - może okażesz się bardziej rozgarniety od
              Twojego kolegi - kitopa.Otóz jestescie małolatami , którzy za przeproszeniem
              gówno wiedzą o tamty okresie po przeczytaniu paru pozycji i liznieciu troche
              historii jawicie sie jako znawcy i ferujący opinie nie poparte żadnymi
              argumentami.Otóż nie jestem słuchaczem Radia Maryja ani zwolennikiem ojca
              Rydzyka ale dla takich palantów jak Wy nie ma to zadnego znaczenia bo i tak ,
              tych , którzy nie sa z Wami - w Waszych osądach ,klasyfikujecie w jedyny znany
              sposób.A dlaczego , tak łatwo domyślić sie dlaczego jest tak jak to opisałem -
              chodzi mi o luki w waszym rozumowaniu - wystarczy spojrzeć na Twoja
              odpowiedź.Otóż zapamietaj sobie palanci ( mozna i dosadniej), ze bez
              Solidarności bys ,żył w kraju , który przypomina dzisiejsza Białorus.
              A co do zasobności to juz Twoja w tym broszka i zapier...j do roboty , bo
              emeryci czekają na swoje głodowe emerytury.
              Bez pozdrowien

              "Wiedza to władza , brak wiedzy nie oznacza jeszcze braku władzy"/Niels Bohr/
              • kitop Re: Ryzyko czyli pokręcony 'polityk' 11.07.03, 00:22
                Gość portalu: Toulouse~Lautrec napisał(a):

                > Zaryzykuje i skusze sie na replike - może okażesz się bardziej rozgarniety od
                > Twojego kolegi - kitopa.Otóz jestescie małolatami , którzy za przeproszeniem
                > gówno wiedzą o tamty okresie po przeczytaniu paru pozycji i liznieciu troche
                > historii jawicie sie jako znawcy i ferujący opinie nie poparte żadnymi
                > argumentami.Otóż nie jestem słuchaczem Radia Maryja ani zwolennikiem ojca
                > Rydzyka ale dla takich palantów jak Wy nie ma to zadnego znaczenia bo i tak ,
                > tych , którzy nie sa z Wami - w Waszych osądach ,klasyfikujecie w jedyny
                znany
                > sposób.A dlaczego , tak łatwo domyślić sie dlaczego jest tak jak to opisałem -

                > chodzi mi o luki w waszym rozumowaniu - wystarczy spojrzeć na Twoja
                > odpowiedź.Otóż zapamietaj sobie palanci ( mozna i dosadniej), ze bez
                > Solidarności bys ,żył w kraju , który przypomina dzisiejsza Białorus.
                > A co do zasobności to juz Twoja w tym broszka i zapier...j do roboty , bo
                > emeryci czekają na swoje głodowe emerytury.
                > Bez pozdrowien
                >
                > "Wiedza to władza , brak wiedzy nie oznacza jeszcze braku władzy"/Niels Bohr/
                Aleś ty ograniczony, człowieku! Ręce i cycki opadają, jak mówiła pewna
                staruszka. Z tą twoją Solidarnością z 1981 i przywódcą - cymbałem (są
                wątpliwości?)miałbyś conajwyżej kolejny Budapeszt lub Pragę, jezeli nie 3 wojnę
                światową. Białorusią nie jesteśmy ( chyba, ze zostaniemy, przy takim mysleniu
                jak twoje )głównie dlatego, że rozsądni ludzie z obu stron barykady w 1989 roku
                uznali, ze czas sie porozumieć i zakończyć pewien etap w historii tego kraju.
                Wiem cos o tym, bo bralem w tym udzial i moze dlatego jesteś dziś taki odważny.
                I mam prawo tak mówić, bo kiedy chcieli takich jak ty wieszać powiedzialem -
                NIE! Oczywiście ty o tym nic nie wiesz, uwazasz nawet, że "tamta" władza
                wystraszyła się takich "bohaterów" jak ty i oddała władzę ze strachu! Dobry
                dowcip, akurat na poziomie twoich "prawd" historycznych. A odpowiedz, jak
                daleko było w 1989 od drugiego stanu wojennego? Nie wiesz? To nie mądrzyj sie,
                ciesz sie z wolnosci i kapitalizmu, szanuj tych ktorym się nie powiodło i nie
                wysyłaj ich po chamsku do roboty bo może jej po prostu - nie mają! I klepią
                biedę, tak jak ty swoje głupoty.
                I dobrze, że odczepiłeś się od tego Kisiela! On naprawdę był mądrzejszy niż ci
                sie wydaje. Ale poczytaj go jeszcze raz. Może coś zrozumiesz!
                • Gość: Toulouse~Lautrec Odpier..l się IP: *.idea.pl 11.07.03, 00:37
                  "czerwony palancie ".Mam gdzieś Twoje wywody :chorego umysłu".Takiego
                  zacietrzewiałego palanta szukac ze świecą.Dzięki takim palantom jak Ty mamy
                  dzis to co widać i takoweż powinny być skazane na niebyt polityczny tak jak to
                  zrobiono w Czechach , sytuacja byłaby zdrowsza.A co do Kisiela ta jakby
                  usłyszał takie chore wywody jak Twoje, to na pewno ukułby z tego niezłą
                  anegdotę do swojego "Alfabetu".Takich kretynów powinno sie jednak zdecydowanie
                  ograniczać.

                  "Trzeba wiedzieć , kiedy nie wiedzieć"/S.Kisielewski/
                  • kitop Re: Odpier..l się - BRAWO! 11.07.03, 00:51
                    Gość portalu: Toulouse~Lautrec napisał(a):

                    > "czerwony palancie ".Mam gdzieś Twoje wywody :chorego umysłu".Takiego
                    > zacietrzewiałego palanta szukac ze świecą.Dzięki takim palantom jak Ty mamy
                    > dzis to co widać i takoweż powinny być skazane na niebyt polityczny tak jak
                    to
                    > zrobiono w Czechach , sytuacja byłaby zdrowsza.A co do Kisiela ta jakby
                    > usłyszał takie chore wywody jak Twoje, to na pewno ukułby z tego niezłą
                    > anegdotę do swojego "Alfabetu".Takich kretynów powinno sie jednak
                    zdecydowanie
                    > ograniczać.
                    >
                    > "Trzeba wiedzieć , kiedy nie wiedzieć"/S.Kisielewski/

                    Brawo! Oto właściwa reakcja prawicowego "intelektualisty", na wlaściwym dla
                    niego poziomie. Bez komentarza! Współczuję mu i przepraszam wszystkich Państwa
                    za ten "styl" i klasę. No cóż, mamy wolność słowa, choć chyba nie o to nam
                    chodziło.
                    • Gość: Toulouse~Lautrec Merytoryczna dyskusja IP: *.idea.pl 11.07.03, 08:55
                      Wolność słowa mamy na szczęście nie dzieki takim szmatom jak Ty.Z Toba
                      merytoryczna jest niemożliwa , ponieważ jakiś złośliwy szczep wirusa HIV
                      spustoszył Twoje mózgowie.A gdzie w tych Twoich wypowiedziach mozna znaleźć
                      merytoryczna argumentacje.Operujesz wyłacznie sloganami, niepopartymi żadnymi
                      konkretnymi argumentami.Ale na sczęscie czas takich "chu.ów z włóczki" już
                      mija.Popatrz sobie kretynie jaka wokół Ciebie pustka , nawet za kolegów musiz
                      udzielać , kretyńskich ripost.Pustka, pustka a potem juz tylko niebyt taki jest
                      Twój punkt przeznaczenia.

                      "Nie ma krytyki szkodliwej, tylko brak krytyki przynosi szkode"/S.Kisielewski/

    • Gość: aga DLACZEGO NIE BYLO O TYM ANI SLOWA W DZIENNIKACH TVP? IP: 217.77.139.* 10.07.03, 12:06
      dlaczego? to byl jedyny przejaw wyczucia...po prostu nie
      denerwowac juz bardziej spoleczenstwa.
    • Gość: Ed Re: Uroczysty obiad na cześć gen. Jaruzelskiego w IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 20.09.03, 01:49
      Nigdy nie byłem zwolennikiem Jaruzelskiego. Po prostu nie libię dworaków. A ro
      1972 dostarczył mi aż nadto dowodów. Dzisiaj jednak taki obiad sam postawił
      bym Jaruzelskiemu. Mimo bardzo trudnych i skomplikowanych sytuacji okazał się
      czlowiekiem optymalnego dzieła w tych warunkach, a nie pustych słów nie
      mających pokrycia ani w działaniach a jeszcze gorzej w myśleniu. Jestem
      przekonany, że w jego wydaniu rozliczanie pomroczności jasnej zaczęło by się
      od samych lekarzy. O reszcie nie wspomnę.
Pełna wersja