jan058
10.09.07, 11:34
Odp. Do tzw. liberalnej "inteligencji" (potomstwa postPZPR-owskiej
nomenklatury oligarchicznej przekształconej w
quasikapitalistycznych quasibiznesmenów) czyli po płatnych czyt.
kupionych studiach oraz więźniów, drobnych i grubszych cwaniaczków
itp. patologiczno-korupcyjno-quasibiznesowo-polityczno-społecznych
środowisk jakich powstało setki jeśli nie tysiące na początku tzw.
transformacji
ustrojowej (czyt. okresu powstania wielkich korupcyjnych powiązań
biznesowo-politycznych i przywłaszczeniu mienia państwowego podczas
tzw. "prywatyzacji") na początku lat 90-tych.