bicz1
11.09.07, 07:45
ze jest śmieszny. Oto zapodał , że Kaczyński rozpoczął kampanię
wyborczą od przypomnienia o zagrożeniu teutońskim. Bardzo go to
ubawiło, zdaniem Ogórka , toż to kampania w stylu prlu , bo o jakich
teutonach można tu mówić??.
Pewnie ;
-po co mówić o wzywanych na pomoc przeciw reżymowi kaczorów
teutonach ?
- po co mówić , że teutoni żądają zrabowanych im przez Polskę
niemieckich zbiorach kulturalnych
- po co mówić o żądaniach odszkdowawczych dla teutonów "wypędzonych
przez złych Polaków z ich heimatu ?
- po co mówić o teutońskich żądaniach zwrotu przez Polskę
nieruchomości, za które w Niemczech ci którzy wyrzekli się
obywatelstwa polskiego otrzymali stosowne odszkodowanie ?
- po co mówić o rządzie teutońskim , który nie chce uregulować
sprawy swoich obywateli "wypędzonych" przez Polaków ,a który
odsyła "wypędzonych " z roszczeniami do Polski ?
-po co mówić o rurze pod Bałtykiem czyli stryczku na szyji
Polski ?
Po co zdaniem "ogórka" mówić o teutonach w Polsce ?
Czyż nie jest "zabawny" ten "ogórek " ?