haen1950
13.09.07, 08:56
Zagladam na strony ND i tam nieprawdopodobny passus:
"Jan Filip Libicki nie jest jedynym poznańskim politykiem PiS,
którego obejmuje prowadzone przez Agencję Bezpieczeństwa
Wewnętrznego śledztwo w sprawie wyrządzenia szkody majątkowej w
poznańskim TBS "Nasz Dom". W bulwersującej sprawie pojawiają się
również nazwiska posła Jacka Tomczaka (PiS) i związanego z tą partią
Artura Różańskiego. Co ciekawe - władze PiS, zamiast wyjaśnić
podejrzenia i oczyścić partię, szukają "źródła przecieku". Tymczasem
o wątpliwościach i podejrzeniach wobec "klanu Libickich" w Poznaniu
w środowisku ówczesnych radnych było głośno już przed laty. W 2004
roku do władz PiS pismo w tej sprawie kierowali lokalni działacze
tej partii - bez efektu. Czy teraz również PiS sprawę "klanu
Libickich" zamiecie pod dywan?"
Co się dzieje? Bez wódki tego nie rozbierze.