wanda43
13.09.07, 17:23
Wlasnie przeczytalam artykul o domu dziecka z podwarszawskiego Chotomowa,
prowadzonym przez siostry sluzebniczki NMP. Jestem w szoku. Jezeli tak
wygladaja inne domy dziecka prowadzone przez zakony, to ja sie pytam,gdzie w
tym chorym kraju jest policja,prokuratura,Rzecznik Praw Dziecka,Kuratorium i
Ministrstwo nie tylko od Oswiaty,ale i Wychowania.Gdzie Urząd Marszalkowski,co
tym babsztylom placi 1630 zl m-cznie na dziecko i nie sprawdza za co!
Jezeli prawdą jest,ze te baby uczą dwu letnie dzieci robienia na nocnik przy
pomocy bicia pokrzywami,to te baby powinny trafic do pierdla.