pawlik.morozow
14.09.07, 13:51
I dobrze tak!
Tak trzymać,koniec łgarstw panie Komorowski ,koniec insynuacji.
Ale dlaczego akurat pan się odezwał na temat tego postu? uderz w stół nożyce
się odezwą
wiadomosci.onet.pl/1605610,11,item.html
Kamiński zareagował oświadczeniem z żądaniem przeprosin. - Żądam też, by
Bronisław Komorowski wskazał rzekome "medialne sygnały", sugerujące jakobym
prowadził interesy na Ukrainie - mówił Kamiński.
Zapewnił, "że nigdy w życiu" nie prowadził żadnych interesów "ani w Polsce,
ani na Ukrainie, ani w żadnym innym kraju".
- Nie znam też osobiście żadnego z polskich, jak i ukraińskich, oligarchów -
głosi oświadczenie Kamińskiego. - Moja aktywność na Ukrainie, zarówno w czasie
Pomarańczowej Rewolucji jaki i po niej, wynikała z dążenia do leżącej w
polskiej racji stanu integracji Ukrainy ze strukturami europejskimi. Jak dodał
prezydencki minister, w tych działaniach współpracował zresztą często z
eurodeputowanymi PO.
- Oczekuję od Bronisława Komorowskiego przeprosin, bądź wskazania publikacji
medialnych, na które się powołuje. W przeciwnym wypadku skieruję przeciwko
niemu sprawę na drogę sądową - mówi Kamińsk