haen1950
15.09.07, 17:59
Podobno Borsuk poszedł do Kaczora, żeby mu obiecał stołek marszałka
po wyborach. Kaczor odmówił, obiecał ten stołek Romaszewskiemu na
otarcie łez po konkurach do NIK. No to Borsuk do platformy.
Pewnie prawdziwe, tylko czemu Kaczor rozdaje Niderlandy?