porter77
15.09.07, 18:12
Pluszowy kot Sylwester najprawdopodobniej kolejny raz przechytrzył Platformę Obywatelską – informuje serwis wprost.pl.
Politycy PO chlubili się, że na internetowej aukcji kupili pluszaka znanego z występów w reklamówkach PiS podczas poprzedniej kampanii wyborczej (m.in. w spocie z lodówką).
Tymczasem, jak twierdzi Adam Bielan, rzecznik PiS, specjaliści od kampanii wyborczej w PO dali się wywieść w pole. Za 2,5 tys. zł kupili pluszaka będącego jedynie kopią PiS-owskiego kota. Gdzie jest prawdziwy Sylwester? Znajduje się ponoć w pokoju dwóch córek Michała Kamińskiego, ministra w kancelarii prezydenta. – Bardzo trudno byłoby je teraz przekonać, by pozwoliły pracować Sylwestrowi na planie filmowym i to na rzecz wyborczego zwycięstwa PO – mówi Adam Bielan.
opię zamiast oryginału mógł oddać na ubiegłoroczną aukcję Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy ówczesny premier Kazimierz Marcinkiewicz, a to by oznaczało, ze zwycięzca aukcji nieświadomie wystawił potem na sprzedaż falsyfikat - informuje serwis wprost.pl.