kacismus
15.09.07, 18:35
a ten przodek podpisał jeden z nagorszych traktatów w dziejach Polski
Welawie (Wehlau), u ujścia Łyny do Pregoły, książę Prus Książęcych,
elektor brandenburski Fryderyk Wilhelm zjechał się z hetmanem polnym
litewskim Wincentym Gosiewskim 18 września 1657 r. Mieli zawrzeć
układ. Hetman przypomniał więc elektorowi, że traktat między królem
polskim Janem II Kazimierzem Wazą a nim – jako pruskim lennikiem
króla – zostanie podpisany dopiero wtedy, gdy odda głos na elekcji
cesarskiej na Leopolda Habsburga. Elektor zgodził się z hetmanem
Gosiewskim. Ceną za jego głos miało być zerwanie zależności lennej
Prus Książęcych od Polski i ogłoszenie ich suwerenności. Decyzja
zapadła i Polska podpisała traktat, jeden z najgorszych w dziejach
Rzeczypospolitej, jak ocenia znawca tej problematyki Jacek Wijaczka.
wiadomosci.onet.pl/1437303,1292,kioskart.html