Telenowela "Niezależność kobiety konserwatywnej":)

16.09.07, 22:48
Nelly Rokita - w roli głównej.
Żona konserwatywnego polityka. "Zbuntowana". Ale tylko przeciwko PO.
Stanowczo bowiem potępia wszelkie kobiece bunty. "Kobiety są silne
siłą swoich mężczyzn" - to jej hasło. W jej przypadku chodzi zapewne
o braci Kaczyńskich.

Jan Maria Rokita - jako "kochający konserwatywny mąż", który
dla "zbuntowanej" żony porzuca własne poglądy i partię (jak wiadomo,
taka postawa to tradycyjna reakcja mężczyzny w podobnej sytuacji:)

Morał 1: Żaden feminizm nie jest Polkom potrzebny. I bez niego mogą
mocno namieszać (pod warunkiem, że przeciwko opozycji:)

Morał2 (w następnym odcinku): Naprawdę Konserwatywnego & Naprawdę
Kochającego męża - miłość zawsze przywiedzie do uznania racji
zbuntowanej żony (pod warunkiem, że tą racją jest PiS:)

Kurtyna

Wzruszeniu widowni w moherowych beretach - nie ma końca:)
    • nick3 Panie, tylko wybijcie sobie z głowy własne partie! 16.09.07, 23:32

      Damy wam za to po Białej Róży.

      (A mniej wrażliwym na siłę dóbr symbolicznych - nawet po posadzie
      partyjnej w Samoobronie!:)
    • ariadna-enta Re: Telenowela "Niezależność kobiety konserwatywn 16.09.07, 23:47
      tak sobie poczytuję od dobrych kilku dni twoją wzmożoną pracę
      propagandową i się zastanawiam
      ty jesteś po jakiś kursach agitacyjno- feministycznych?
      • nick3 Re: Telenowela "Niezależność kobiety konserwatywn 17.09.07, 00:00
        Moja dziewczyna jest feministką!:)
        • ariadna-enta Re: Telenowela "Niezależność kobiety konserwatywn 17.09.07, 00:21
          no tak to wszystko tłumaczy.)
          • nick3 Re: Telenowela "Niezależność kobiety konserwatywn 17.09.07, 00:25
            Owszem:) Ale ponadto, próba umieszczenia partii Gretkowskiej w
            parlamencie jest w obecnej sytuacji kraju czymś zupełnie
            racjonalnym:)
            • ariadna-enta Re: Telenowela "Niezależność kobiety konserwatywn 17.09.07, 00:28
              piszesz sam od siebie
              albo czujesz za plecami oddech dziewczyny feministki?

              • nick3 Re: Telenowela "Niezależność kobiety konserwatywn 17.09.07, 00:52

                O niezależność mężczyzn od tyranii feministek powalczę w dalszej
                kolejności:)

                • marouder Nick a dlaczego ty nie lubisz kobiet.. 17.09.07, 00:58
                  ...lub inaczej, czemu uznajesz je za osoby niepelnowartosciowe?
                  • ariadna-enta Re: Nick a dlaczego ty nie lubisz kobiet.. 17.09.07, 01:16
                    nick kombinuje wkraść się w łaski feministek,a potem je na odstrzał.

                    • marouder Re: Nick a dlaczego ty nie lubisz kobiet.. 17.09.07, 01:18
                      Predzej jak to ujely dzialaczki PK z Krakowa stosuje strategie nadzoru nad
                      kurami-nioskami.
                      Slowem traktuje kobiety utylitarnie, a to mi sie nie podoba.
                      • ariadna-enta Re: Nick a dlaczego ty nie lubisz kobiet.. 17.09.07, 01:26
                        nick został oddelegowany na odcinek iedowo-propagandowy
                        w nagrodę zostanie szarą eminencją PK i rozpieprzy partię od środka.
                        Może to mizogin,który w taki sposób chce się zemścić na kobietach.
                        • marouder Re: Nick a dlaczego ty nie lubisz kobiet.. 17.09.07, 01:30
                          Mizogin boi sie i unika kobiet. Toto zas jest rodzajem pasozyta zyjacego na taki
                          czy inny koszt kobiet.
                          • ariadna-enta Re: Nick a dlaczego ty nie lubisz kobiet.. 17.09.07, 01:35
                            jedno nie wyklucza drugiego
                            może się boi i unika co nie przeszkadza mu w ich wykorzystywaniu
                            Na zasadzie
                            nie znoszę ich,ale czasem mogą być przydatne do pewnych celów.
                          • cr00t Nie kazxdy jest koneswerem starych bab jak ty 17.09.07, 08:57
                            Widze ze ciagle ta sama spiewka o mizoginie stajesz sie malo kreatywny.
                            Ruchy marouder ruchy. he he he
                            • ariadna-enta Re: Nie kazxdy jest koneswerem starych bab jak ty 17.09.07, 14:08
                              masz jakiś problem debilu z kobietami? zgrywsz macho, a jesteś
                              zwykłym niewyżytym cieciem z rozumkiem w rozporku.
                              to do Cr00t
                    • nick3 Mężczyzna może popierać feministki - szczerze:) 17.09.07, 13:54

                      Z całkiem prostego powodu. Feminizm to nie tylko walka o potrzeby
                      dotyczące specyficznie - kobiet.

                      To także ruch, który z konieczności doprowadzi (i chce doprowadzić)
                      do ogromnej przemiany kulturowej (już jakoś rozpoczętej), która jest
                      przemianą korzystną dla obu płci.

                      (Czy naprawdę myślisz, że każdy mężczyzna woli np. pruskie
                      społeczeństwo militarystyczne z jego wartościami od naszego
                      dzisiejszego?:)
                      A może marouder uważa, że "prawdziwy mężczyzna" - powinien woleć?:)

                      Oczywiście nie mogę przeżywać wszystkich spraw ważnych dla feminizmu
                      tak samo jak kobieta. Staram się jednak solidaryzować jak umiem, bo
                      jestem lewakiem.

                      Z "instrumentalną" nutą (o "wykorzystaniu" PK do walki z IV-ą RP)
                      mówię na FK z prostej przyczyny.

                      "IV-a RP" jest z punktu widzenia feminizmu bez wątpienia wykwitem
                      kultury patriarchalnej. A więc walka z nią nie jest celem wobec
                      feminizmu zewnętrznym.

                      A jeśli mam być jakoś skuteczny w przekonywaniu forumowiczów do
                      wspierania PK, nie mogę ich teraz przekonywać do całości wizji
                      feministycznej.

                      No, a reszta waszej nocnej wymiany myśli jest godna tropicieli
                      Układu:)

                      PS. Mój post o "niezależności mężczyzn od tyranii feministycznej"
                      był oczywiście ironiczny.

                      Naprawdę, ariadno, nie czuję żadnego "oddechu feministki na
                      plecach":)


Inne wątki na temat:
Pełna wersja