Gretkowska ma Sejm. Teraz ona rozdaje karty:)

19.09.07, 08:04
Z tym plakatem wyborczym www.polskajestkobieta.org/ (i
spotami) PK przekroczyła próg wejścia do
parlamentu.

W ciągu jednego dnia (!) od ujawnienia plakatu - i to tylko na
stronie internetowej - poparcie dla PK wzrosło o 1/3 (z 3% do 4% - w
profesjonalnym sondażu zrobionym na próbce reprezentatywnej dla
ludności kraju).

O ogólnym poruszeniu, jakie wzbudzi plakat, gdy pojawi się
publicznie, możecie sami sądzić patrząc na wątek, który wczoraj na
ten temat założyłem.
W ciągu paru zaledwie godzin zapełniło go 128 rozemocjonowanych
postów!
To jeden z najszybciej rozwijających się wątków w historii PK! (są
powody, by sądzić, że nie moja w tym zasługa, lecz tematu:)

Partia Kobiet Gretkowskiej jest to partia ideowa, skupiająca dużo
inteligentnych ludzi i jak na nasze warunki bardzo wyrazista w
swojej opcji.

W obecnej sytuacji taka partia jest na wagę złota.

Daje spójną ideowo i stabilną większość parlamentarną koalicji PO-
LiD-PK.

Odtąd ma speców od marketingu politycznego i wszelką pomoc "Układu".

Im na takiej okazji zależy co najmniej tyle, co samej Gretkowskiej.

Kula śniegowa zaczęła się toczyć i nie wiadomo, kiedy się zatrzyma.

Plakat to tylko początek.
    • ziggy.s Re: Gretkowska ma Sejm. Teraz ona rozdaje karty:) 19.09.07, 08:09
      fantazji nie brakuje jak widac.

      ale, zeby przesunac sie jeszcze o kilka miejsc w gore, chyba nalezaloby troche
      zmienic ten plakat.

      plansze z haslem przesunac na sam dol, a Manuela niech rozchyli nogi.

      nawet jak nie wyjdzie z sejmem to bedzie mozna do jakiegos kalendarza sprzedac
      • nick3 Re: Gretkowska ma Sejm. Teraz ona rozdaje karty:) 19.09.07, 08:15
        Fantazji? Ja bym to nazwał wyobraźnią:)

        Czymś, czego brakuje naszej polityce notorycznie (za wyjątkiem
        wyobraźni paranoicznej)

        Policz sobie procenty.

        Lepper niepotrzebny. Może jechać na grzyby.
      • nick3 Nic nie mówię, ale zaczyna się sprawdzać:) 23.09.07, 21:22
        Śledźcie sondaże.
    • mariner4 Rozkładówki z "Playboya" na plakaty wyborcze! 19.09.07, 08:23
      I poparcie jeszcze bardziej wzrośnie! Dopisać tylko "obietnice wyborcze....."
      M.
      • nick3 Sęk w tym, że nie:) 19.09.07, 08:27

        Gdyby to było takie proste, to ktoś by to już dawno zrobił (chyba
        nie będziesz gadał o "zasadach" naszych polityków?:).

        Ale się nie da!:)

        Gdybyś zastanowił się dlaczego, byłoby to z wielkim pożytkiem dla
        twojej świadomości feministycznej:)))
        • mariner4 Wiem, że się nie da.... Ale pomarzyć 19.09.07, 08:34
          sobie chyba można.
          Wyobraźmy sobie śliczne "króliczki"zamiast" obrzydliwych kaczorów na wyborczych
          plakatach i w spotach.....
          M.
          • allspice Re: Wiem, że się nie da.... Ale pomarzyć 19.09.07, 09:07
            mariner4 napisał:

            > sobie chyba można.
            > Wyobraźmy sobie śliczne "króliczki"zamiast" obrzydliwych kaczorów
            na wyborczych
            > plakatach i w spotach.....
            > M.

            Zapowiadają,że 2008 rok ma być rokiem króliczka.Ale czy tego?
            • mariner4 Niestety obawiam się, że króliczkiem 19.09.07, 09:13
              może być Sobecka.....
              M.
    • rydzyk_smigly 4 lata stałego obiboctwa za 10tys/mies. to sprawa 19.09.07, 08:28
      nie do pogardzenia, nawet dla "doskonale sprzedającej się literatki". Doliczając
      ryczałty na samochód i możliwość zatrudnienia koleżanki w biurze poselskim - to
      już Kanada.
      Życie ją brutalnie zweryfikuje.
      • marouder Ksiazka sie w zasadzie nie sprzedaje 19.09.07, 08:30
        ...a Mania Gretkowska ma na utrzymaniu chlopine Pietuche, ktorego, co tu kryc,
        robota nie ciagnie.
        • nick3 Ma Sejm, ma... :) 19.09.07, 08:44

          Książka sprzeda się dobrze!:)))
          • marouder W ogole sie nie sprzedaje, na "Sejm" nie ma.. 19.09.07, 08:47
            ...pieniedzy, leci na pozyczkach...ciezko i to ciezko na rozne sposoby przyjdzie
            jej za te zabawe zaplacic.
            • nick3 Zostały ci ciocine pogróżki:) 19.09.07, 08:52

              Czy nie rozumiesz, że ona już ten sejm właściwie ma w kieszeni!?:)
              • marouder Tlumok z ciebie nickuniu 19.09.07, 08:57
                ...glupi, z niewielkim zasobem pojeciowym, wiecznie powtrzajacy na rozne sposoby
                jedna i te sama wyuczona na pamiec lekcje, nieumiejacy korzystac z zasobow
                biograficznych manipulant na poziomie czwartorzednego amanta z Pipidowy.
                Manka po tych wyborach bedzie mniej wiecej tego samego typu medialna gwiazda, co
                p. Villas:)
                Oczywiscie jesli ubierze sie w szatki ofiary przebieglych oszustow.
                • nick3 Jak łączysz humanistykę i prostactwo, marouder? 19.09.07, 21:59

                  Zastanawia mnie, jak mozna byc takim ketmanem, by w jednym wątku z
                  humanistyczną wrażliwością rozważać o "podatności na zranienie", a w
                  drugim - w stylu najklasyczniejszej męskoszowinistycznej
                  wulgarności - nazywać kobiety z Bogu ducha winnego
                  zdjęcia "kaszalotami" i urządzać niewybredne kpiny z ich ciał?

                  O co w tym chodzi?
                  • marouder Jak lacze? Spawam.. 19.09.07, 22:12
                    ...mekolo, tu cie boli, ze jestes kaszalotem..widzisz, mnie do tego nic, moge
                    nawet zrezygnowac z uzywania nazwy gatunkowej tego walenia-zebowca..chcesz?
                  • donq Spojrz w siebie, zrozumiesz jakie to proste 21.09.07, 00:48
                    • nick3 Prostaka poznać po braku wdzięczności. 23.09.07, 21:39

                      Wątpię, byś spotkał na forum przeciwnika ideowego, który rozmawiał z
                      tobą uprzejmiej niż ja.

                      Od czasu do czasu obrażałem tylko ewidentnych trolli (zresztą
                      łagodnie jak na warunki forum).

                      Mówisz więc nieprawdę o mnie.

                      Odtąd, jak to zapowiadam na wątku "Partia Kobiet - opinie" nie
                      spotkasz się już z mojej strony z tą uprzejmością - z powodów, które
                      tam wyłożyłem.
                      • ariadna-enta Re: Prostaka poznać po braku wdzięczności. 23.09.07, 23:38
                        nickuś zaczynasz być zabawny z tą swoją uprzejmością.
                        rozdajesz tu laurki,albo klapsy jak pani w przedszkolu.

                      • donq Re: Prostaka poznać po braku wdzięczności. 24.09.07, 15:33
                        > Wątpię, byś spotkał na forum przeciwnika ideowego, który rozmawiał
                        > z tobą uprzejmiej niż ja.

                        Prawie z nikim oprocz ciebie nie rozmawiam. Z powodow, ktore juz
                        wyluszczylem wielokroc.

                        > Od czasu do czasu obrażałem tylko ewidentnych trolli (zresztą
                        > łagodnie jak na warunki forum).

                        To sa slowa dymokraty? Co to sa trolle? I czemu ich mozna obrazac?

                        > Mówisz więc nieprawdę o mnie.

                        Jesli na powaznie traktujesz swoja wizje swiata, nie mozesz mi
                        sensownie czegos takiego zarzucic. Co niby mialoby sprawic, ze twoja
                        i moja prawda lokalna sa na tyle tym samym, ze moglbys powiedziec,
                        ze mowie nieprawde? Bliskosc geograficzna (jak daleko siega pole
                        prawdy)? Bliskosc czasowa (jaki jest czas rozpadu polowicznego
                        prawdy)? Bliskosc wizji swiata vel intersubiektywna wrazliwosc? No
                        nie zartujmy...

                        Widzisz zatem, ze ty nawet juz nie klamiesz - ty belkoczesz bo
                        mowisz zdania ktore wedlug twoich wlasnych pogladow sa bez sensu.

                        DonQ

                        • nick3 Re: Prostaka poznać po braku wdzięczności. 25.09.07, 14:16

                          Autentyczna ludzka przyzwoitość - nie jest wnioskiem
                          (tj. nie jest skutkiem wywodu z czegoś różnego od niej samej - np. z
                          jakiejś teorii filozoficznej, metafizycznej, etc.)

                          Wie o tym każdy, kto jej doświadcza.
                          • donq Re: Prostaka poznać po braku wdzięczności. 26.09.07, 14:24
                            Ja nawet sie moge zgodzic, ze wiele (istotnych) pojec nie ma
                            dedukcyjnego pochodzenia od jakiegos zrodla. To nie oznacza, ze nie
                            mozna dla nich szukac filozoficznych uzasadnien (de facto kazdy kto
                            o nich mowi to robi, oszuscie) ani ze mozna je poznac jedynie
                            przez 'odczucie'.

                            A ty jak zwykle unikasz odniesienia sie do zasadniczych pytan.

                            Zasadnicza kwestia jest taka: zarzucajac mi, ze 'klamie' czy
                            niesprawiedliwie oceniam twoja osobe:

                            1. Odnosisz sie do pewnych obiektywnych kryteriow, ktore pozwalaja
                            ci stwierdzic, ze klamie. Tego nie mozesz miec na mysli, bo w samym
                            centrum twojego widzenia swiata lezy przekonanie, ze nic
                            obiektywnego nie istnieje.

                            2. Odnosisz ze do 'intersubiektywnej wrazliwosci', ktora z braku
                            kryteriow obiektywnych pozwala ci sensownie zarzucic mi,
                            ze 'klamie'. Jednak ja zdecydowanie twierdze, ze nie posiadam z toba
                            wspolnej 'intersubiektywnej wrazliwosci'. W zwiazku z tym patrz 3.

                            3. Mowisz o swoich subiektywnych odczuciach. Mi moze byc jedynie
                            przykro, ze zostales tak bardzo zraniony, na tej samej zasadzie jak
                            przykro moze by mi bylo gdy Napoleon z zakladu zamknietego wpadlby w
                            depresje gdy uswiadomilbym mu, ze naprawde nazywa sie Jan Kowalski.
                            Twoje odczucie zranienia nie wplywa na ocene mojego 'klamstwa'
                            przeze mnie i przez innych.

                            Kluczem do zrozumienia lewaka i zrodla jego totalniactwa jest 2.
                            Lewak uwaza, ze "intersubiektywna wrazliwosc" wspolna wszystkim
                            istnieje, choc zmienia sie w czasie wraz z "etapem dziejowym". Lewak
                            zywi jednoczesnie przekonanie, ze wspolna "intersubiektywna
                            wrazliwosc" jest tozsama z jego "wrazliwoscia". Dlaczego? Bo lewak
                            tak czuje (Rorty stwierdzil wprost, ze nie istnieja kryteria, wedlug
                            ktorych pewne poglady mozna by wyroznic jako lepsze, ale on wie, ze
                            to jego sa lepsze).

                            Ci zatem, ktorzy maja inna niz lewacka "wrazliwosc" sa nie tyle
                            ludzmi ile wybrykiem natury, uposledzonym tworem ludzkopodobnym,
                            uposledzonym, bo nie moze on brac udzialu w tym, co jest dla
                            czlowieka cenne - czyli owej wspolnej "wrazliwosci". Paralela z
                            ludzmi, ktorzy nie rozumieja "koniecznosci dziejowych praw" jest
                            pelna - w istocie to jedno i to samo. Stad "leczenie" homofobow
                            teraz i zamykanie przeciwnikow w psychuszce kiedys. Nie-lewak nie
                            moze byc pelnoprawnym czlowiekiem, calkiem jak "embrion"! Obie
                            istoty nie maja ludzkiej "wrazliwosci". Jesli "embriona" mozna z
                            tego powodu wyskrobac, mozna tez strzelac w tyl glowy nie-lewakom,
                            ktorzy w oczach lewaka maja "embrionalna wrazliwosc".

                            To jest jadro lewackiego widzenia swiata. Jadro to jest identyczne z
                            pogladami "ludzi sowieckich". Co nie dziwi - dzisiejsi lewacy to
                            smutny efekt zwyciestwa wujka Joe w II wojnie swiatowej i szerokiej
                            dzialalnosci propagandowo-agenturalnej, jaka wskutek tego zwyciestwa
                            Sowieci mogli prowadzic.

                            DonQ







      • nick3 Plakat zasłużył bardziej niż praca wielu posłów!:) 19.09.07, 08:40

        Ręczę ci, że są to kobiety o dobrym poziomie intelektualnym (biją tu
        na głowę inne partie) I o poglądach, jak na nasz kraj, wyjątkowo
        światłych:)

        Feministki mają wiele do zrobienia w Sejmie!:) Nie idą tam po diety,
        tak, jak dotąd było to w przypadku bezideowości dotychczasowych
        partii (nie omijającej nawet fundamentalistów z LPR!) -
        oczywistością.

        Ale nawet, gdyby weszły i nie robiły tam dosłownie nic - gdyby w tym
        plakacie chodziło o (jak w większości mówicie) "ku.stwo" - to i tak
        byłyby tyo jedne z najrzetelniej zarobionych pieniędzy w historii
        polskiego parlamentu!:)

        Więc nie rozdzieraj szat, Katonie:)
        • obseerwator panno nick3, czy nie ma Panna czasem 19.09.07, 08:49
          tak nad ranem choćby kilkusekundowego uczucia, że panna po prostu
          jest wykorzystywana przez czwartorzędną pisarkę, która w
          pierwszorzędny sposób potrafi zrobić szum wokół swojej osoby ?

          Zaangażowanie Panny w akcje medailną wokół Gretkowskiej budzi mój
          szczery podziw, ale z drugiej strony wzbudza mój żal, bo wiem, że
          tak wykorzystywanych kobiet w Polsce jest więcej.

          Czy w y naprawdę nie rozumiecie, że P. Gratkowska sie wami zabawia i
          wysługuje ?
          • nick3 Kobiety w ogóle są wykorzystywane. 19.09.07, 08:54

            To ich zawód.

            (PS. Proszę popróbowac lepszych argumentów, by mnie zniechęcić:)
            • rydzyk_smigly Z Ustanowa piszesz? bt 19.09.07, 08:58

            • obseerwator Re: Kobiety w ogóle są wykorzystywane. 19.09.07, 08:59
              do czego i dlaczego miałbym zniechęcać ?

              Raczej podziwiam - większość elektoratu PiS wypisuje tu bzdury za
              pieniądze i w godzinach pracy.

              Ty robisz to za darmo, z pełnym przekonaniem i do tego 24h/dobę.

              Twój wybór - Gretkowską podziwiam za to jak potrafi wokół siebie
              robic zadymę - choc pisarką jest żadną (zastrzegam czytałem jej
              dwioe książki - więc moge się wypowiadać).

              Naprawdę uczicwie zastanawiam się, czy nie zauważasza tego, że
              jesteś wykorzystywana.
        • mariner4 Plakat mi się podoba 19.09.07, 08:58
          Partia Kobiet już nie.
          To jest tworzenie nowych podziałów. Każda partia powinna mieć charakter
          ogólnonarodowy inaczej ginie. Tak jak partie chłopskie, które są bez przyszłości
          politycznej, bo ich elektorat będzie się kurczył.
          Owszem PK może zwrócić uwagę na problemy kobiet, ale na przejęcie władzy nie ma
          szans. Ponadto im elektorat jest bardziej rozdrobniony tym bardziej rosną szanse
          ruchów skrajnych.
          M.
        • taziuta Plakat jest ok, ale chyba długo nie powisi... :-) 19.09.07, 09:05
          nick3 napisał:
          Re: Plakat zasłużył bardziej niż praca wielu posł

          ...
          > Feministki mają wiele do zrobienia w Sejmie!:) Nie idą tam po
          > diety, tak, jak dotąd było to w przypadku bezideowości
          > dotychczasowych partii (nie omijającej nawet fundamentalistów
          > z LPR!) - oczywistością.
          >
          > Ale nawet, gdyby weszły i nie robiły tam dosłownie nic - gdyby w
          > tym plakacie chodziło o (jak w większości mówicie) "ku.stwo" - to
          > i tak byłyby tyo jedne z najrzetelniej zarobionych pieniędzy w
          > historii polskiego parlamentu!:)

          Kołtuny nie zdzierżą tego plakatu, i będą podnosić lokalny zgiełk,
          i super!

          A co do programu PK, to faktycznie jest to jedyna partia, która nie
          dała się zastraszyć czarnym, i choćby dlatego ma moje pełne poparcie!
          Ciekawe czy LiD też poprze postulat liberalizacji ustawy
          antyaborcyjnej? Ma jeszcze szansę odzyskać mój głos. :-)
          • obseerwator taziuta, nie masz wrażenia, że 19.09.07, 09:07
            te 1,5% które dostanie PK, to 1,5% które mógłby dostać - a nie
            dostanie LiD ?

            żeby nie było nie jestem wyborcą ani LiD, ani PiS
            • taziuta Ta argumentacja do mnie nie przemawia :-) 19.09.07, 22:22
              obseerwator napisał:
              Re: taziuta, nie masz wrażenia, że

              > te 1,5% które dostanie PK, to 1,5% które mógłby dostać - a nie
              > dostanie LiD ?
              >
              > żeby nie było nie jestem wyborcą ani LiD, ani PiS

              Uważam, że każdy w głosowaniu winien się kierować swoimi sympatiami,
              a nie tym, czy jego wybrańcy mają szansę przekroczyć próg wyborczy,
              czy nie. W poprzednich wyborach głosowałem na demokratów.pl, mimo że
              wiadomo było, że ich szanse są niewielkie (wcześniej zawsze
              głosowałem na SLD). Ale mam już dość ich (jednych i drugich)
              oportunizmu i serwilizmu w stosunku do kościoła...

              Tylko PK nie boi się czarnych i głośno mówi o prawach kobiet -
              patrz "prawa człowieka i obywatela", oraz dekatolizacji Polski! :-)
              • obseerwator Re: Ta argumentacja do mnie nie przemawia :-) 19.09.07, 22:29
                masz rację i nie masz racji jednocześnie.

                te wybory to plebiscyt - albo, albo

                kierunek Białoruś lub kierunek Europa.

                każdy głos na wagę złota jest.
                • nick3 Elektorat nie jest zbiorem zamkniętym! 19.09.07, 22:48
                  Ukryte założenie, że zasób wyborców jest stały - zdaje się leżeć u
                  podstaw zarzutu, że PK TYLKO odbiera głosy PO i LiD.

                  Tym czasem elektorat antypisowski można POSZERZAĆ.

                  I to był mój "idiotyczny" pomysł z tą PK.

                  Mnie nie obchodzą losy PO czy LiD-u. Mnie obchodzi siła antykaczyzmu
                  ("Europa czy Białoruś").

                  Otóż z tego punktu widzenia - jeśli tylko PK przekroczy 5%, nikt nie
                  ma prawa mówić, że "PK odbiera komuś głosy".

                  (W końcu skąd wiadomo, że to nie LiD "odbiera głosy" PK, hę?:)

                  Natomiast ponad5%-owa PK jest dla antykaczyzmu żyłą roponośną
                  dostarczającą nowego elektoratu!

                  Czego nie przysporzyłby stronie "Układu" ani PO ani LiD.

                  Gdyż - przy maksymalnym okopaniu się i ostrzale ze strony PiS - nie
                  mają one już takiej dynamiki rozwoju jak PK.

                  Po prostu ich (PO i LiD-u) elektorat jest już zmobilizowany prawie
                  maksymalnie, a nie ma warunków po temu, by skutecznie mogły pozyskać
                  nowy.

                  Gdyż ich propaganda do niezdecydowanych jest skutecznie kontrowana.
                • taziuta Re: Ta argumentacja do mnie nie przemawia :-) 19.09.07, 22:49
                  obseerwator napisał:

                  > masz rację i nie masz racji jednocześnie.

                  To zupełnie tak jak Ty!

                  > te wybory to plebiscyt - albo, albo
                  > kierunek Białoruś lub kierunek Europa.

                  Europa to wolność wyboru. Wybieram kierunek Europa! :-)

                  A tak na poważnie, to przed podobnym wyborem staliśmy 2 lata temu,
                  a tak wówczas jak i dzisiaj, najważniejsza była i jest frekwencja!
                  Tym się powinniśmy martwić, a nie tym na kogo (i czy mądrze)
                  głosują, ci którzy głosują...
    • masuma A poza tym - dobrze sie czujesz? n/t 19.09.07, 08:52
    • elfhelm Re: Gretkowska ma Sejm. Teraz ona rozdaje karty:) 19.09.07, 22:07
      > W ciągu jednego dnia (!) od ujawnienia plakatu - i to tylko na
      > stronie internetowej - poparcie dla PK wzrosło o 1/3 (z 3% do 4% - w
      > profesjonalnym sondażu zrobionym na próbce reprezentatywnej dla
      > ludności kraju).

      Chyba z 0,3 na 0,4 nickuniu ;)
    • 440417mz Re: Gretkowska ma Sejm. Teraz ona rozdaje karty:) 19.09.07, 22:12
      Kacza ortodoksja to nie moja wiara,wolę heterodoksję(feminizm)Partii
      Kobiet.Powodzenia Manuello!
    • ivrp to ta od Szamanki,najgłupszego filmu polskiego?! 19.09.07, 22:17
      w takim razie ojcze-dyrektorze Ma-ryja, miej nas w opiece społecznej.
      • marouder Ta sama, pamietam toto jeszcze z czasow, jak.. 19.09.07, 22:18
        ..z zajec w Instytucie przy Grodzkiej wychodzilo tylko na siusiu...
        • marouder Moze by ja ghotirem poszczuc? 19.09.07, 22:24
          W koncu znamienity w swoim przekonaniu amerykanski socjolog, niech sie wykarze
          dla dobra starej ojczyzny!
          • nick3 Kto to jest ghotir? 19.09.07, 22:28

            Nic jego nie czytałem. Czy to duży brak?

            I jaki ma związek ze sprawą Partii Kobiet?

            • marouder Paszla won/nt 19.09.07, 22:29

          • ivrp Re: Moze by ja ghotirem poszczuc? 19.09.07, 22:30
            Chyba źle odczytałem ps. mnożą czy moczą?
            • marouder Re: Moze by ja ghotirem poszczuc? 19.09.07, 22:31
              Mnoza...zreszta bardzo trafne spostrzezenie kolezanki.
        • ivrp to może jakieś leki na utrzymanie moczu? albo co 19.09.07, 22:26
    • gurru Tyle waszej radosci, mile panie, ile przed 19.09.07, 22:49
      wyborami.
    • prezydent2010 Gretkowska i kto jeszcze? 19.09.07, 22:53
      1. Kto poza panią Gretkowską będzie kandydował z listy Partii Kobiet?

      2. Plakat mógłby sporo namieszać, ale Partia Kobiet nie ma pieniędzy, aby
      wykupić miejsca na bilbordach.
      • nick3 Chcesz pomóc skonczyć z ivrp? Zasil konto PK! 19.09.07, 23:02

        www.polskajestkobieta.org/index.php/?page_id=141
        To chyba logiczny wniosek z tego, co piszesz:

        prezydent2010 napisał:

        > 2. Plakat mógłby sporo namieszać, ale Partia Kobiet nie ma
        pieniędzy, aby
        > wykupić miejsca na bilbordach.


        Gretkowska zagrała va banque.

        Zaatakowała, licząc, że jak ludzie zobaczą, że to może
        rzeczywiście "sporo namieszać" Kaczorji, to sponsorzy sami się
        znajdą.
      • elfhelm podobno forumowiczka ariadna ;) 19.09.07, 23:04
        bo nickunio przymusem ją zapisał do PK
        • nick3 Dlaczego nie rozmawiasz ze mną normalnie? 19.09.07, 23:08

          Rozumiem, że marouder nie wyjdzie poza konwencję lżenia mnie przy
          każdej okazji.

          Ale po kiego licha starasz sie robić wszystko to, co ona?

          Naprawdę uważasz, że "zapisałem ariadnę do PK"?

          Po cholerę piszesz takie złośliwości?
          • obseerwator elfhelm i maruoder to zupełnie inne osoby nt 19.09.07, 23:10

            • nick3 Wobec mnie - nie aż tak "inne":) 19.09.07, 23:15

              W każdym razie mogłyby w tej kwestii być bardziej "inne":)

              (co jest propozycją w stronę elfhelm)
              • marouder Re: Wobec mnie - nie aż tak "inne":) 19.09.07, 23:17
                Na mnie nie licz mamzelo-manipulantko.
                • nick3 Z tobą nie gadam, s.synu! 19.09.07, 23:21

                  Skończyła mi się cierpliwość czekać, aż przestaniesz mnie obrażać i
                  wyjaśnimy sobie coś, co miałem za jakieś nieporozumienie.

                  Ale teraz widzę, że jesteś metodycznym podlecem i tak też będę cię
                  traktował.
                  • marouder Pasozytujesz na kobietach manipulantko? 19.09.07, 23:24
                    ...ja sie dopiero rozkrecam memlonie, a pasozytow jakos tak od dziecka nie znosze:))
                    • nick3 Co niby im robię, insynuatorski plujcu? 19.09.07, 23:30
                      Albo konkret, albo zasługujesz na manto.
                      • marouder Re: Co niby im robię, insynuatorski plujcu? 19.09.07, 23:31
                        Manto, malopismienna malomiasteczkowa bzdziagwo?
                        Rozwin temat:)
                        • nick3 Nie zmieniaj tematu. 19.09.07, 23:41
                          Albo mówisz konkretnie, co mi zarzucasz. Albo przepraszasz.

                          Albo jesteś śmieć.
                          • marouder Re: Nie zmieniaj tematu. 19.09.07, 23:47
                            Ty juz jestes smiec piszczku-manipulancie. I co popiskujesz? Na skarge do giwi
                            polecisz, poplaczesz sie? Wisi mi to a wiec spadowka.
                            • nick3 Oszczerca. 19.09.07, 23:55

                              Gdybyś cokolwiek konkretnego miał mi do zarzucenia - napisałbyś to.

                              A ty po prostu mnie bez skrupułów zniesławiasz, jak cyniczny gebels.

                              Że też taki s.syn potrafi przyswoić sobie tyle gadania
                              o "emancypacji", "zranieniu" i "wrażliwości"!

                              Jesteś hipokryta pierwszej wody.
                              • marouder Nicku de fiuth, nie dokonuj projekcji wlasnych.. 20.09.07, 00:05
                                ..postaw na innych ludzi prosze a byc moze, ze z czasem los pozwoli ci nawet
                                miec jakichs kolegow:)

                                nick3 napisał:

                                >
                                > Gdybyś cokolwiek konkretnego miał mi do zarzucenia - napisałbyś to.
                                >
                                > A ty po prostu mnie bez skrupułów zniesławiasz, jak cyniczny gebels.
                                >
                                > Że też taki s.syn potrafi przyswoić sobie tyle gadania
                                > o "emancypacji", "zranieniu" i "wrażliwości"!
                                >
                                > Jesteś hipokryta pierwszej wody.
                              • donq Re: Oszczerca. 20.09.07, 19:16
                                > Że też taki s.syn potrafi przyswoić sobie tyle gadania
                                > o "emancypacji", "zranieniu" i "wrażliwości"!

                                He, he. To ten sam nick3, ktory w co drugiej wypowiedzi twierdzi, ze
                                nie obraza ludzi i ogolnie trzyma "poziom" (szczegolnie zabawne jest
                                twierdzenie o trzymaniu poziomu "racjonalnosci").

                                Jakiez to jest lewackie - koncesjonowanie mowienia o tych roznych
                                bzdurach "emancypacyjnych" dla "swoich".

                                DonQ
                                • nick3 Re: Oszczerca. 20.09.07, 22:15
                                  donq napisał:
                                  > Jakiez to jest lewackie - koncesjonowanie mowienia o tych roznych
                                  > bzdurach "emancypacyjnych" dla "swoich".

                                  Kłopot w tym, że marouder to "swój". Tylko że głupi.
                                  • donq Re: Oszczerca. 20.09.07, 23:36
                                    > Kłopot w tym, że marouder to "swój". Tylko że głupi.

                                    Przepraszam, nie czytalem.

                                    Zapewne prezentuje jakies odchylenie? Prawicowo-nacjonalistyczne?

                                    A sa "swoi" madrzy? Gdzie?

                                    DonQ
                                  • marouder Sluchaj no pipko, nie stowarzyszaj sie tu ze mna.. 20.09.07, 23:39
                                    ...psychopatyczny bezkregowcu, bo ci naprawde dam popalic.

                                    nick3 napisał:

                                    >
                                    > Kłopot w tym, że marouder to "swój". Tylko że głupi.
                                    • nick3 "Stowarzysz" się z donqiem. Zasłużyłeś na to. 20.09.07, 23:55
                                      • marouder Zamknij jape i plyn oszolomie.Won/nt 20.09.07, 23:56

                                        • nick3 Wulgarny cham. 20.09.07, 23:58

                                          Cóż więcej mam powiedzieć?
                                          • marouder Wlasnie chodzi o to bys zamknal rozwalijape.. 21.09.07, 00:00
                                            ..i nic nie mowil piszczku forumowy.
                                          • donq Re: Wulgarny cham. 21.09.07, 00:01
                                            Nic nie mow. Zastanow sie nad soba i nad wlasna wulgarnoscia.

                                            Ktora nie przejawia sie tylko w slowach majacych na celu obrazenie przeciwnika
                                            (od ktorych nie stronisz) ale przede wszystkim w mentalnosci.

                                            DonQ
                                            • nick3 Re: Wulgarny cham. 21.09.07, 00:15

                                              Swój sposób myślenia szanuję i uznaję za cenny (przecież w
                                              przeciwnym wypadku myślałbym inaczej).

                                              Nie widzę w nim nic wulgarnego.

                                              Przez "wulgarność" rozumie się chyba styl bycia rozmyślnie raniący
                                              innych ludzi.

                                              Otóż ja wiem, że chciałbyś mi zarzucić "obrazę uczuć religijnych"
                                              (to jest metoda terroru stosowana przez totalitarną kulturę religii).

                                              Ale ja nie wypowiadam nigdzie słów o religii, które miałyby kogoś
                                              zranić rzeczywiście (a nie w talibańskiej konwencji nazywania
                                              świata).

                                              Polemizuję z systemem władzy religijnej intelektualnie.

                                              Ponieważ przeczuwasz, że przegrałbyś na tym polu, gdybyś
                                              konsekwentnie wyłączył przemoc werbalną - więc tylko na chwilę
                                              przyjmujesz pozę cywilizowaną (gdy masz dobry argument), by szybko
                                              ją wyłączyć, wrócić do inwektyw i uniemożliwić mi odpowiedź.

                                              To nie ja jestem więc wulgarny.
                                              • marouder Re: Wulgarny cham. 21.09.07, 00:23
                                                Nie jestes Z A D N Y M partnerem do jakiejkolwiek rozmowy na jakikolwiek temat.
                                                Rozmowa z toba, to proba porozumienia sie z czyms osliglym i chorym. Budzisz we
                                                mnie odraze.
                                              • donq Re: Wulgarny cham. 21.09.07, 00:23
                                                > Swój sposób myślenia szanuję i uznaję za cenny (przecież w
                                                > przeciwnym wypadku myślałbym inaczej).

                                                No czego jak czego, ale przekonania lewaka o swojej slusznosci nic nie przebije.

                                                > Otóż ja wiem, że chciałbyś mi zarzucić "obrazę uczuć religijnych"
                                                > (to jest metoda terroru stosowana przez totalitarną kulturę religii).

                                                Daj sobie spokoj ze swoimi sztuczkami agitatora ustawiania przeciwnika.
                                                Oskarzenie innych o "totalitaryzm" jest dokladnie tym, co sam yntelygentnie
                                                stwierdziles w jednym z postow - projekcja. Twoje opinie o religii wiecej mowia
                                                o tobie niz o religii.

                                                > Polemizuję z systemem władzy religijnej intelektualnie.

                                                Rozczulajace.

                                                > Ponieważ przeczuwasz, że przegrałbyś na tym polu, gdybyś [...]

                                                Jak juz wiele razy pisalem, rzeczywiscie nie zamierzam rozmawiac z nikim na polu
                                                bitwy ustalonym przez przesady lewackie. Moja godnosc osobista mi nie pozwala.

                                                Wulgarnosc to nie jest "przemoc werbalna". To zewnetrzny wyraz prymitywizmu
                                                wewnetrznego. Uzywanie brzydkich wyrazow nie ma (nie musi miec) wiele wspolnego
                                                z wulgarnoscia.

                                                Trudno o lepszy przyklad prymitywizmu wewnetrznego niz lewacka mentalnosc.

                                                DonQ
                                                • nick3 Ależ wy macie bzika:) 21.09.07, 00:26
                                                  • donq Re: Ależ wy macie bzika:) 21.09.07, 00:34
                                                    Bez "wy" prosze. Ja nic do maroudera nie mam, ale pisze w swoim imieniu i prosze
                                                    zachowac swoja kolektywistyczna wizje swiata dla siebie.

                                                    DonQ

                                                  • marouder Idiota probuje stygmatyzowac ciebie mna 21.09.07, 00:40
                                                    ...a mnie toba.
                                                    Wczesniej zas probowal skonfliktowania przypisujac mi lewackie poglady.

                                                    Cymbal, nie moze zrozumiec, ze za cymbala maja go zarowno lewicowcy, forumowicze
                                                    o przekonaniach liberalnych i konserwatysci.
                                              • ariadna-enta Re: Wulgarny cham. 21.09.07, 00:40
                                                nick chwilami jak cię czytam to mam wrażenie,że wyuczyłeś się kilku
                                                formułek i dowolnie je zestawiasz tak aby inni mieli pozór twoich
                                                głębokich wg ciebie przemyśleń.
                                                już ci raz pisałam nic z tego nie wynika.
                                                • donq Re: Wulgarny cham. 21.09.07, 00:44
                                                  > nick chwilami jak cię czytam to mam wrażenie,że wyuczyłeś się kilku
                                                  > formułek i dowolnie je zestawiasz tak aby inni mieli pozór twoich
                                                  > głębokich wg ciebie przemyśleń.
                                                  > już ci raz pisałam nic z tego nie wynika.

                                                  Na tym polega "wyksztalciuchowstwo". Ludzie, ktorzy duzo czytaja i powtarzaja co
                                                  wyczytali (pozujac na yntelektualystycznych erudytow). Niestety wiekszosc z
                                                  tego, co wyczytali to zazwyczaj bzdury.

                                                  DonQ
                                                • nick3 O potędze Układu 21.09.07, 01:11
                                                  ariadna-enta napisała:

                                                  > nick chwilami jak cię czytam to mam wrażenie,że wyuczyłeś się
                                                  kilku
                                                  > formułek

                                                  Możesz mieć takie wrażenie:)

                                                  Jego źródłami są moim zdaniem: natura mało intelektualnej dyskusji
                                                  pomiędzy propagatorem partii a jej przeciwnikami, a także twoja
                                                  aprioryczna nieufność (pewnie jakoś usprawiedliwiona, ale mająca
                                                  mało wspólnego ze mną osobiście, ponadto podsycona przez twoich
                                                  znajomych z FK).

                                                  Sam uważam się za jednostkę zdolną do nieschematycznego namysłu nad
                                                  wieloma kwestiami - wspólnego z życzliwym rozmówcą lub w samotności.

                                                  Ale natura 'jatki ideologicznej' na forum po prostu uniemożliwia
                                                  okazanie tej cechy.

                                                  Proszę przyjmij moje zapewnienie, że nie ja zacząłem lżyć moich
                                                  rozmówców, ale oni - mnie.

                                                  Że nie gustuję w tym.

                                                  I że jestem w każdej chwili wrócić do spokojnej uczciwej rozmowy,
                                                  gdyby oni chcieli.

                                                  (Oczywiście jest jasne, że marouderowi moje powyższe słowa dostarczą
                                                  tylko dowodu na to, jak szkaradnym jestem "manipulatorem":)

                                                  "Jak potężny musi być Układ, skoro w ogóle nie udało się go
                                                  wykryć!":)))
                                                  • ariadna-enta Re: O potędze Układu 21.09.07, 01:17
                                                    poczytaj sam siebie
                                                    "sam uważam się za jednostkę zdolną do nieschematycznego namysłu"
                                                    w szkole za taki stylistyczny dziwoląg dostałbyś pałę.

                                                    budujesz długaśne zdania bez większego sensu
                                                    przerost formy nad treścią.
                                                    chcesz nam coś ważnego przekazać i zachęcić ewentaulnych zwolenników
                                                    komunikuj się w sposób jasny i rzeczowy bez tych słownych koronek.
                                                  • nick3 Re: O potędze Układu 21.09.07, 01:36
                                                    Według maroudera nieprofesjonalnie dobieram słowa, według ciebie
                                                    piszę brzydkie stylistycznie zdania.

                                                    Czy to macie mi do zarzucenia, że traktujecie mnie nieprzyjaźnie?

                                                    Zdanie, które cytujesz ze mnie, jest składniowo w porządku, a
                                                    stylistycznie nie jest bynajmniej tak karygodne, jak sugerujesz.

                                                    Nie będę się spierał, bo o tak późnej porze wyczucie językowe może
                                                    mnie zawodzić, ale chyba pisane "na żywca" na forum - ujdzie:)
                                                  • ariadna-enta Re: O potędze Układu 21.09.07, 01:48
                                                    wiesz mam jakąś alergię na języczne dziwologi.
                                                    wybacz,ale takie właśnie stosujesz.
                                                    To jest właśnie powód,że twoje wypowiedzi są mało merytoryczne
                                                    i czytelnik ma utrudnione zadanie lawiraując między tymi językowymi
                                                    wygibasami.

                                                  • donq Re: O potędze Układu 21.09.07, 10:24
                                                    > wiesz mam jakąś alergię na języczne dziwologi.
                                                    > wybacz,ale takie właśnie stosujesz.
                                                    > To jest właśnie powód,że twoje wypowiedzi są mało merytoryczne
                                                    > i czytelnik ma utrudnione zadanie lawiraując między tymi
                                                    > językowymi wygibasami.

                                                    Cwiczenia w konkurencji "jak nic nie powiedziec uzywajac jak
                                                    najwiekszej ilosci slow".

                                                    Prawdziwa umiejetnosc polega na tym, aby nic nie mowiac powiedziec
                                                    to tak, by rozmowca sie zgodzil i poparl.

                                                    To jest po prostu czysta agitacja. Cale myslenie dobrego lewaka jest
                                                    agitacyjne.

                                                    DonQ

                                                  • donq Re: O potędze Układu 21.09.07, 10:19
                                                    > Sam uważam się za jednostkę zdolną do nieschematycznego namysłu
                                                    > nad wieloma kwestiami - wspólnego z życzliwym rozmówcą lub w
                                                    > samotności.

                                                    No jakzeby inaczej - oczywiscie, ze tak uwazasz. W to, ze tak
                                                    uwazasz kazdy wierzy.

                                                    Ja natomiast nie wierze w twoja zdolnosc do "nieschematycznego
                                                    namyslu". Trudno uznac za "nieschematyczny" "namysl" poruszajacy sie
                                                    w koleinach lewackich bajek.

                                                    > Proszę przyjmij moje zapewnienie, że nie ja zacząłem lżyć moich
                                                    > rozmówców, ale oni - mnie.
                                                    > Że nie gustuję w tym.

                                                    Jak duszyszczypatielno sie zrobilo... I to w dyskusji na forum,
                                                    ktore jest "jakas forma polityki".

                                                    To rowniez tradycja postympowa - odwolywanie sie do emocji naiwnych
                                                    dla osiagniecia celow politycznych (to jest tzw. "rzetelnosc").

                                                    Przypominasz kotka ze Shreka z jego maslanymi oczkami.

                                                    Co do poruszonego dalej, napuszonego stylu nicka - to rowniez
                                                    maniera. Uzywanie pretensjonalnych wyrazen jest uwazane za wzloty
                                                    wyszukania i yntelektualyzmu. Uzywanie slow w znaczeniach innych niz
                                                    je rozumie odbiorca to stala zagrywka propagandy. Rozbudowane zdania
                                                    i owa "wyszukana pretensjonalnosc sluza okryciu pustki.

                                                    DonQ





                                                  • nick3 Chcecie mnie zniszczyć towarzysko na FK?:))) 22.09.07, 12:33

                                                    To się nie uda.

                                                    A swoją drogą czyżby Partia Manueli Gretkowskiej naprawdę komuś aż
                                                    tak bardzo przeszadzała?:)

                                                    Jej też nie uda się zniszczyć.
                                                  • donq Re: Chcecie mnie zniszczyć towarzysko na FK?:))) 22.09.07, 22:13
                                                    Zapewne wiesz gdzie mam twoje salonowo-towarzysko-uczuciowe stosunki? Tak na
                                                    forum jak i poza nim?

                                                    Tamże takoż umieszczam sobie twoja Partię Kobiet, za którą tak zabawnie
                                                    agitujesz. Przeszkadza mi na tyle, na ile przeszkadza mi istnienie
                                                    yntelektualnej tandety, której jesteś wzorcowym wyrazicielem, a ktora jest
                                                    ideologią partyjną tej partii.

                                                    Je m'en fous...

                                                    Jaki ty jesteś calkowicie beznadziejny w tej swojej forumowej agitce. Twoje
                                                    "argumenty" agitacyjne są tak banalne, ograne i rodem z czerwonego poradnika
                                                    agitatora że jest to aż żenujące. Odczuwam czasami dla ciebie coś w rodzaju litości.

                                                    No ale cóż, na tym chyba polega dymokracja...

                                                    DonQ
      • t-800 Re: Gretkowska i kto jeszcze? 19.09.07, 23:13
        prezydent2010 napisał:

        > 2. Plakat mógłby sporo namieszać, ale Partia Kobiet nie ma
        pieniędzy, aby
        > wykupić miejsca na bilbordach.

        Może "Wyborcza" rzuci groszem, jak kiedyś...
        • marouder Re: Gretkowska i kto jeszcze? 19.09.07, 23:16
          Ja to bym nawet byl za ty, co piszecie tow. piecyk...zeby dali Mance pieniadze
          na zmarnowanie.
    • silesius.monachijski010 [...] 19.09.07, 23:13
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • nick3 To dłużej niż marouder;-) 19.09.07, 23:18
        • marouder Nie, sieroto manipulancka/nt 19.09.07, 23:19

        • silesius.monachijski010 Dlaczego wycieto mi post??? 19.09.07, 23:42
          przceiz nikogo nie obrazilem; naprawde znam Manuelem G. od 1983
          roku, a dopiero na tym plakacie po raz pierwszy pokazala mi (i
          milionom Polakow) swoja d...; coz w tym zdroznego, ze d... Manueli
          zobaczylem dopiero teraz???
    • wlodzimierz.ilicz To zwykłą gruba hucpa.Druga Partia Przyjaciól Piwa 19.09.07, 23:23
      Olać.
      • nick3 Pomyślałbyś, Wodzu, zamiast powtarzać w kółko. 19.09.07, 23:28

        Nie mówiąc już nic o obrażaniu przez Wodza kobiet za całkiem
        normalny - w naszych warunkach kulturowych - plakat.

        (Gdzieś pytałem, czy jakby reklamowały mydło dla pieniędzy, to też
        byś rozdzierał szaty nad "ku.stwem"?

        Czy nie widzisz tu jakiejś, hmm... hipokryzji?
        • marouder PK>>Hucpa i bzdet jako odpowiedz na los kobiet. 19.09.07, 23:30
          Olac.
          • nick3 Bleeding heart się znalazł! 19.09.07, 23:37

            PK jest partią zupełnie serio traktującą swoje postulaty.

            To tylko wy wmawiacie że to "hucpa" z powodu plakatu, który jest
            śmiały, ale w żaden sposób nie jest "niemoralny" (kto uważa inaczej,
            ten jest naprawdę niezłym kołtunem!)

            Nie masz w zanadrzu żadnej bardziej prokobiecej propozycji w obecnej
            ofercie politycznej.

            Nie znam wśród kobiet czynnie zajmujących się swoim losem społecznym
            takich, które propagowałyby jakąś alternatywę.

            Dlaczego przedmiotowo traktować te, które uznały PK za swoją
            reprezentację za "zmanipulowane idiotki"? Kto ci dał takie prawo?

            • marouder Nie popiskuj piszczku forumowy.. 19.09.07, 23:40
              Zbior poboznych zyczen, to nie program, organizacja bez paradygmatu, to nie partia.
              • nick3 A ty nie pluj, plujko forumowa! 19.09.07, 23:44
                Widziałeś, co ci napisałem o "pasożytowaniu na kobietach"?

                Albo wyjaśniasz, co masz na myśli przez ten poważny zarzut, albo mam
                cię za śmiecia.
                • marouder Pasozytujesz na kobietach, na kazdym kto.. 19.09.07, 23:51
                  ...pomoze ci osiagnac jakiekolwiek znaczenie. Niestety dla ciebie, a stety dla
                  innych, jestes podlej klasy manipulantem, wiec twoje zabiegi spotykaja sie
                  szybko z niechecia rozmowcy, czy znajomego. A teraz won malopismienna, spadac z
                  powrotem do gminy!
                  • nick3 A może to projekcja...? 20.09.07, 00:00

                    "Co Paweł myśli o Piotrze, więcej mówi o Pawle niż o samym Piotrze."

                    • donq Re: A może to projekcja...? 20.09.07, 23:33
                      > "Co Paweł myśli o Piotrze, więcej mówi o Pawle niż o samym Piotrze."

                      Wyśmienicie pasuje do ciebie i twoich teorii.

                      DonQ
                      • nick3 Re: A może to projekcja...? 23.09.07, 22:09
                        Nie wykluczam, że tak jest.

                        Ale, gdy była okazja o "moich teoriach" porozmawiać (np.
                        temat "Wielki Inkwizytor"), milczałeś jak zaklęty (przynajmniej w
                        kwestiach zasadniczych).

                        • donq Re: A może to projekcja...? 24.09.07, 14:26
                          Rozmawialismy wystarczajaco dlugo dobrych kilka razy.

                          Jak pisalem juz, traktowalem nasze rozmowy jako okazje do poznania
                          lewackich teorii.

                          Nasze rozmowy przewaznie konczyly sie na tym, ze probujac poznac je
                          lepiej dochodzilem do kluczowych dla zrozumienia lewackiej wizji
                          swiata pytan, ktore pozostawaly z twojej strony bez odpowiedzi.

                          Jak juz rowniez pisalem, odmawialem i odmawiam rozmowy na boisku
                          ograniczonym przez lewacka mentalnosc. Teorie o wielkim inkwizytorze
                          nie istnieja poza tym boiskiem. Po prostu nie podzielam podstaw
                          mentalnosci, ktore prowadza do tych teorii, nie mam wiec do czego
                          sie odnosic, bo to dla mnie pseudo-odpowiedzi na falszywie
                          przedstawione problemy. Jasno mowilem to juz wiele razy.

                          DonQ
                • ariadna-enta Re: A ty nie pluj, plujko forumowa! 20.09.07, 00:00
                  zostawmy na razie ten nieszczęsny plakat.
                  z tego co przeczytałam w" Dzienniku" program PK skupia się głównie
                  na płacach kobiet,edukacji seksualnej i dostępie do środków
                  antykoncepcyjnych.
                  Jestem jak najbardziej za,ale gdzie inne kwestie
                  brak złobków i przedszkoli,przemoc w rodzinie,pomoc kobietom ze
                  środowisk wiejskich itp
                  to już panie z PK nie zajmuje?
                  Sprawy wokół seksu są ważne,ale kobiety w POlsce mają dziesiątki
                  innych problemów.
                  • nick3 Teraz możesz sobie wyrobić zdanie o "Dzienniku"!:) 20.09.07, 00:04

                    Lepiej po prostu sięgnąć do źródeł, zamiast wraz z innymi dowalać
                    kobietom z PK.

                    Źródła bowiem nie są trudno dostępne:

                    www.polskajestkobieta.org/index.php/?page_id=13
            • donq Re: Bleeding heart się znalazł! 20.09.07, 19:18
              > To tylko wy wmawiacie że to "hucpa" z powodu plakatu, który jest
              > śmiały, ale w żaden sposób nie jest "niemoralny" (kto uważa
              inaczej,
              > ten jest naprawdę niezłym kołtunem!)

              Niezlym baranem jest ten, kto nazywa ten plakat "smialym"! I kto w
              ogole przypisuje jakakolwiek wartosc byciu "smialym" w takiej formie.

              DonQ
              • nick3 Pytanie do donqa w kwestii Plakatu:) 20.09.07, 22:25
                donq napisał:
                > Niezlym baranem jest ten, kto nazywa ten plakat "smialym"! I kto w
                > ogole przypisuje jakakolwiek wartosc byciu "smialym" w takiej
                > formie.

                Masz na myśli Nel Rokitę, waszą (tj. katoprawicy) doradczynię
                prezydenta "ds. kobiet"?:)))

                wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4504540.html
                >Podczas konferencji prasowej Nelly Rokita odniosła się też do
                >głośnego plakatu wyborczego Partii Kobiet, na którym członkinie
                >tego ugrupowania występują nago. - Ten plakat wymyślony przez
                >odważne dziewczyny zasługuje na uznanie - oceniła.


                No to jak to tam w końcu u was jest z tymi waszymi "Wartościami",
                dulszczanie?:)
                • donq Re: Pytanie do donqa w kwestii Plakatu:) 20.09.07, 23:41
                  > Masz na myśli Nel Rokitę, waszą (tj. katoprawicy) doradczynię
                  > prezydenta "ds. kobiet"?:)))

                  Nelly Rokita jest pana Rokity, nie "moja" ni tez "nasza", lewacki baranie o
                  kalkach poukladanych w mozgu na ksztalt francuskiego ciasta.

                  Cale wasze bajania o "odwadze skandalistek" sa tak zalosnie beznadziejne jak
                  cale wasze rozumienie otaczajacego was swiata.

                  DonQ
                  • nick3 Re: Pytanie do donqa w kwestii Plakatu:) 20.09.07, 23:48

                    Cóż, dla mnie "żałośnie beznadziejne" jest coś zupełnie innego.

                    Ponieważ myślę, że strona posługująca się plugawym stylem na dłuższą
                    metę się kompromituje - nie będę odpowiadał marouderowi i tobie
                    takim samym agresywnym blekotem.
                    • donq Re: Pytanie do donqa w kwestii Plakatu:) 20.09.07, 23:51
                      Popatrz jaki obrazliwy. Ale tylko czasami, bo gdy najdzie ochota, obrazliwy
                      belkot plynie z ust gladko jak u agitatora przemawiajacego z pudelka po mydle.

                      Zabawny jestes z ta swoja wyrezyserowana "godnosciom osobistom".

                      DonQ
                      • nick3 Re: Pytanie do donqa w kwestii Plakatu:) 21.09.07, 00:05
                        Dbam o kulturę rozmowy, a rozmowa prostacka mnie - wierz w to lub
                        nie - brzydzi.

                        Ale kiedy ktoś metodycznie opluwa to w końcu trzeba mu przywalić.

                        Bo w polityce (a dyskusje na forum.gazeta.pl są jakąś polityką) -
                        nie da się "przejść na drugą stronę ulicy" bez oddawania pola
                        bandziorom.

                        Z każdym kto chce rozmawiać w sposób cywilizowany (lub choćby rokuje
                        na to najmniejsze nadzieje) - rozmawiam w sposób cywilizowany.

                        Zawsze.

                        Marouder napastliwie wchodzi na moje wątki i mnie metodycznie lży.

                        Bronię się przed chamem.
                        • donq Re: Pytanie do donqa w kwestii Plakatu:) 21.09.07, 00:12
                          Mow sobie zdrow moj drogi.

                          Dla mnie rozmowa obracajaca sie w kregu przesadow lewackich jest wlasnie
                          kwintesencja prostactwa. Ty jestes prostacki z definicji. Cala ta salonowa
                          yntelektualnosc to jedynie warstwa skywajaca pustke. "Wyksztalciuchy" to
                          okreslenie zbyt delikatne i laskawe.

                          Co do tego, ze nie zawsze mozna byc milym w rozmowie, zgadzam sie.

                          Pouczenia i oburzenie na "chamstwo" w twoich ustach to jak lekcje hudraulika,
                          jak sie nalezy przecistawiac chamstwu ze znanego skeczu.

                          DonQ


                          • marouder Re: Pytanie do donqa w kwestii Plakatu:) 21.09.07, 00:18
                            Nick nie jest "wyksztalciuchem". Epatuje zle dobranym i nieadekwatnym
                            slownictwem, zestawia ze soba merytorycznie nieporownywalne tresci, manipuluje
                            wypowiedziami rozmowcow, wklada im w usta poglady i postawy, ktorych nie
                            wyrazali ani bezposrednio, ani korzystajac z innych formul kominikacyjnych. Jest
                            przy tym daleko bardziej prostacki i dyrektywny wobec swoich czytelnikow, niz
                            agitka Trybuny Ludow z poczatkow lat 50-tych.
                            Jego wspolczesna "lewicowosc", to rodzaj sztafazu, rownie dobrze moglby byc
                            nazista, czy trockista.
                            Sadze, ze toto zadnych studiow nie skonczylo
                            • donq Re: Pytanie do donqa w kwestii Plakatu:) 21.09.07, 00:30
                              > Epatuje zle dobranym i nieadekwatnym slownictwem, zestawia ze soba
                              > merytorycznie nieporownywalne tresci, manipuluje
                              > wypowiedziami rozmowcow, wklada im w usta poglady i postawy,
                              > ktorych nie wyrazali ani bezposrednio, ani korzystajac z innych
                              > formul kominikacyjnych. Jest
                              > przy tym daleko bardziej prostacki i dyrektywny wobec swoich
                              > czytelnikow, niz
                              > agitka Trybuny Ludow z poczatkow lat 50-tych.

                              Wszystko to prawda. Mozesz zerknac pare postow wyzej jak bredzi o "obrazie uczuc
                              religijnych" wytrzasnietej jak deus ex machina w rozmowie ze mna - ja nie
                              napisalem ani nawet nie zasugerowalem nic, co naprowadzaloby rozmowe na ten tor.
                              Prostacka mania przesladowcza.

                              Co do ustawiania mnie w pozycji roznych potworow wygodnych do bicia moglbym
                              napisac wiele (mozna przejrzec forum).

                              Ten typ tak ma - on mysli propaganda. Propaganda to jego mentalnosc.

                              > Sadze, ze toto zadnych studiow nie skonczylo

                              Ja mysle, ze skonczyl. Na jego przykladzie widac ich jakosc.

                              DonQ

                        • donq Re: Pytanie do donqa w kwestii Plakatu:) 21.09.07, 00:14
                          > Bo w polityce (a dyskusje na forum.gazeta.pl są jakąś polityką) -
                          > nie da się "przejść na drugą stronę ulicy" bez oddawania pola
                          > bandziorom.

                          Dla ciebie wszystko jest polityka. Taka natura lewackiego prostaka.

                          DonQ
            • donq Re: Bleeding heart się znalazł! 20.09.07, 19:20
              > Dlaczego przedmiotowo traktować te, które uznały PK za swoją
              > reprezentację za "zmanipulowane idiotki"? Kto ci dał takie prawo?

              Stworca / natura / ewolucja / slepy zegarmistrz? Dajac mu mozg na
              dobre i na zle?

              Czy do tego, aby cos sadzic o przedsiewzieciach postympowych
              potrzebna jest autoryzacja?

              DonQ
    • t-800 Re: Gretkowska ma Sejm. Teraz ona rozdaje karty:) 19.09.07, 23:32
      www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=209&ShowArticleId=60920
      • marouder Byly malzonek sie wkurzyl, hehe:) 19.09.07, 23:33
        ...i bardzo dobrze moim zdaniem.
        • silesius.monachijski010 Przeciez to napisal Rybinski a nie Michalski 19.09.07, 23:39
          o co ci chodzi??

          marouder napisał:

          > ...i bardzo dobrze moim zdaniem.
          • marouder Re: Przeciez to napisal Rybinski a nie Michalski 19.09.07, 23:51
            Michalskiemu nie wypadalo otwarcie pisac przeciwko Mance..pamietasz Michalskiego?
            • silesius.monachijski010 Re: Przeciez to napisal Rybinski a nie Michalski 19.09.07, 23:54
              czarka?? hehehe: bardzo dobrze go pamietam; zawsze byl takim troche
              dandysem, stylizujacym sie na "konserwatyste"; wielu dalo sie na to
              nabrac, w szczegolnosci druga zona, Kaska, ktorej dziecko
              zmajstrowal, a potem do trzeciej - Bilikowej - uciekl; taka troche
              ciamajda, ale spryciarz tez z niego jest niezly

              marouder napisał:

              > Michalskiemu nie wypadalo otwarcie pisac przeciwko
              Mance..pamietasz Michalskieg
              > o?
              • marouder Re: Przeciez to napisal Rybinski a nie Michalski 20.09.07, 00:01
                Kreowal sie, w sumie do tej pory jeszcze, jak sadze, jest w stadium tworzenia
                tozsamosci...moim zdaniem nieco narcystyczno-histrioniczny..co znaczy, ze musi
                umiec dbac o siebie.
          • marouder Acha, silezjusiu, dlaczego giwi wywalila.. 19.09.07, 23:53
            ..twoj post n/t czasu trwania twojej znajomosci z Maniuela.
            • silesius.monachijski010 Moze Giwi to Manuela?? albo Beatka??? 19.09.07, 23:56
              marouder napisał:

              > ..twoj post n/t czasu trwania twojej znajomosci z Maniuela.
        • ariadna-enta Re: Byly malzonek sie wkurzyl, hehe:) 19.09.07, 23:40
          oświadczam,że nie jestem w PK.)))
    • webaholic ten plakat z gołymi babami,? z dobrej strony sie 20.09.07, 00:09
      pokazała bo od dupy strony.Ale to nie wybory playmate po 70tce, to głosowanie na
      ludzi, którzy za nasze pieniądze maja jeszcze cos poza zwyczajowa dupa zrobić
    • eric_theodore_cartman Paniom Życze wzrostu do 4,99999% 20.09.07, 19:51
      Ni mniej nie więcej:-)
    • donq Jaka ladna agitacja 20.09.07, 23:56
      Widmo "kobiet" krazy po Polsce! Powstan wyklety ludu "kobiecy"! Ty zapisalas
      dobrowolcem?

      Naprawde sie zaangazowales. Piszesz to z wystudiowanymi wypiekami na twarzy
      wlasciwymi dla dobrze przygotowanego agitatora.

      Gratulacje.

      DonQ


    • marouder Nick w obronie kobiety. Film:)) 21.09.07, 00:05
      video.i123.pl/filmy/454/Grzegorz_Halama__W_obronie_kobiety
      • ariadna-enta Re: Nick w obronie kobiety. Film:)) 21.09.07, 00:09
        wymowny ten film.)
        • nick3 To marouder bije kobiety ("Mańkę"). Ja - nie. 21.09.07, 11:12

          Trzeba być kompletnie niesprawiedliwym, by nie mieć mu/jej (bez
          różnicy) za złe sposobu, w jaki plugawie się wyraża o ciałach
          liderek PK na Plakacie, a zarzucać mnie - bycie damskim bokserem,
          choć nigdy żadnej kobiety na forum nie obraziłem.

          Chcesz być sprawiedliwa, nie przyłączaj się bezrefleksyjnie do ich
          plucia na mnie.

          (To, że nie podoba ci się mój styl budowania zdań, nie jest
          dostatecznym powodem, byś to robiła:)
          • ariadna-enta Re: To marouder bije kobiety ("Mańkę"). Ja - nie. 21.09.07, 11:30
            stosujesz chwyt na litosć?
            człowieku ja na Ciebie nie pluję
            gdybym to chciała to robić inaczej bym prowadziła tę dyskusję
            możesz być pewien.

            dalej nic nie rozumiesz- skoro kilka osób ci pisze,że stosujesz
            wodolejstwo,z którego nic nie wynika może zamiast kreować się na
            pokrzywdzonego zastanów się nad tym.

            i do żadnego chóru sie nie przyłączam.
            staram się być grzeczna,bądż dorosłym facetem i nie strój min
            bo to niepoważne.
            • nick3 Re: To marouder bije kobiety ("Mańkę"). Ja - nie. 21.09.07, 11:44

              Ja nie stosuję żadnych "chwytów", moja droga.

              Nie ma tu też żadnego "wodolejstwa", które mi wpierasz.

              To są konkretne żądania, byś była wobec mnie fair.

              To że "kilka osób" (słownie: dwie - marouder i donq. Elfelm i ty
              sekundujecie z tyłu) pisze na moim wątku skrajnie napastliwe posty
              (marouder np. stawia mi ciężkie zarzuty i kpi sobie z wymogu
              skonkretyzowania ich) - to nie jest dla mnie argument decydujący za
              tym, że jestem idiotą i łotrem.

              Wybacz.

              Donq np. jest antydemokratyczną ultrakatoprawicą. Pochwala gen.
              Franco. Demokracja to dla niego tylko "system głosowania",
              który "może być lub nie", to "nie ma większego znaczenia".
              Neutralność światopoglądowa (lub świeckość) państwa są według
              niego "z istoty niemożliwe".

              To jeden z twoich autorytetów.

              Drugim jest marouder. Ten z kolei nie wyjawia swoich wyborów ani
              poglądów "byle komu". Potrafi natomiast chamsko lżyć rynsztokowym
              językiem człowieka, który go nie obraził pierwszy. Ani jego, ani
              nikogo innego.

              Ja natomiast nie jestem żadnym "facetem", ani być nim nie zamierzam.

              • ariadna-enta Re: To marouder bije kobiety ("Mańkę"). Ja - nie. 21.09.07, 12:03
                aha rozumiem mam pisać tak jak chcesz bo inaczej obraza
                no już dobrze
                zaczynam
                mam dobry dzień i zrobię ci trochę frajdy
                plakat PK jest doskonale przemyśalny- brawa dla pomysłodawców!
                spot z matką całkiem na miejscu.
                piszesz na temat,nie rozwlekasz się i doskonale cię rozumiem

                maruder i dong sa moimi guru
                bez nich jestem bezradna i sama nic bym nie wymyśliła.

                • nick3 Re: To marouder bije kobiety ("Mańkę"). Ja - nie. 21.09.07, 12:47
                  Wiesz, my psychopaci tak mamy:)

                  Tylko omotać czyjś umysł, wyssać mu duszę i zdobyć nad nim władzę
                  totalną - to nas satysfakcjonuje.

                  Nic innego.
                  • ariadna-enta Re: To marouder bije kobiety ("Mańkę"). Ja - nie. 21.09.07, 14:19
                    dodałes mnie do grona psychopatów?
                    mam być dla ciebie tarczą ochronną przed maruderem?
                    • marouder Re: To marouder bije kobiety ("Mańkę"). Ja - nie. 21.09.07, 14:22
                      Nie pierwszy i nie ostatni raz. Toto jest na forach od 2003 lub 04 roku i
                      technike konfliktowania ze soba ludzi ma "obcykana".
          • ariadna-enta Re: To marouder bije kobiety ("Mańkę"). Ja - nie. 21.09.07, 11:38
            i daj już spokój z ciałami liderek
            mają te ciała jakie mają,ale nie o to chyba chodzi.
            Skupiłeś sie na tym jednym i drążysz temat jakby to bylo
            najważniejsze.
            Gotowa jestem pomyśleć,że rzeczyiście niw masz nic do powiedzenia w
            kwestii tej partii.

            • nick3 Partia ma bardzo dobrze dopracowane postulaty. 21.09.07, 11:55

              W ulotkach, które możesz otrzymać w punkcie Partii Kobiet w swoim
              mieście, zobaczysz listę bardzo szczegółowo juz dopracowanych
              postulatów. Nie wiem, czemu nie ma ich w pełnej wersji na stronie
              partii.

              Nie znam się też za dobrze na wadze poszczególnych z tych postulatów
              dla was, kobiet.

              Ale sądzę, że pomysły na poprawę losu kobiet opracowane przez
              kobiety, które zorganizowały się właśnie dokładnie w tym celu, mogą
              być najlepszymi pomysłami w tej dziedzinie z całej oferty
              politycznej w naszym kraju.


              ariadna-enta napisała:

              > i daj już spokój z ciałami liderek

              Kochana, nie odwracaj kota ogonem. Ja nie mówię nic "o ciałach
              liderek", lecz o stosowaniu przez maroudera plugawych
              męskoszowinistycznych przytyków pod adresem Plakatu.

              Czy tego nie widzisz, czy widzieć nie chcesz?
              • ariadna-enta Re: Partia ma bardzo dobrze dopracowane postulaty 21.09.07, 12:10
                nawet nie wiem czy w moim mieście ta partia w ogóle istnieje.
                czy ofery sa najlepsze się okaże
                już było wielu z cudownymi pomysłami,które potem gdzieś ginęły.
                za dużo u nas gadania,a za mało konkretnej pracy u podstaw.
                Ludzie musza oddolnie chcieć coś zmienić w swoich środowiskach i
                żadna następna partia nic tu nie zmieni.
                • nick3 Re: Partia ma bardzo dobrze dopracowane postulaty 21.09.07, 12:44
                  Wiem, że jestem "manipulatorem":)

                  Ale naprawdę nie moge powstrzymać się od powiedzenia tego: przecież
                  ty mówisz niemal dokładnie to samo, co dziewczyny z PK! One właśnie
                  skupiły się na konkretach (przez co zarzuca się im brak ideologii),
                  oraz o niczym innym nie mówią tyle niż o potrzebie oddolnych działań
                  lokalnych.

                  Ale, co więcej, one nie tylko o tym mówią. One już stworzyły świetne
                  i bardzo rozległe oddolne struktury kobiet właśnie chetnych do
                  takiej pracy u podstaw w środowiskach.

                  (Poczynając od wyśmiewanych przez marouder "mikroprzedszkoli":)

                  To naprawdę ma być społeczeństwo współpracy w stylu szwedzkim!
          • donq Re: To marouder bije kobiety ("Mańkę"). Ja - nie. 21.09.07, 13:14
            > choć nigdy żadnej kobiety na forum nie obraziłem.

            Skad wiesz? Badasz jakos plec rozmowcow? Pewnie
            telepatycznie/empatycznie...

            A mezczyzn mozna obrazac?

            A w ogole ja moglym zakrzyknac z lewackim patosem - ja jestem
            kobieta! Wszyscy jestesmy kobietami! Wiec nick3 niech nam tu nie
            p.doli glupot!

            DonQ


            • marouder Hjumanistyczno-ępatycznie wyczuwa! 21.09.07, 13:55
              ...robi to od jakiegos czasu. Ja np. wg. tego lewuska jestem kobieta o zblizonej
              do eSeLDe optyce.
              Pamietasz jak "wyczuwal" plec rozmowcow, gdy mowil o postepowych matkach
              chinskich, masturbujacych wlasne dzieci?:)
              Chyba sie pokusze o jakas lapidarna liste tez gloszonych przez nikusia
              poczynajac od nakazu pedalowania motywowanego ekonomiczno-artystycznie.
              • nick3 Uff. Miło wiedzieć, że to jednak nie lewica. 21.09.07, 14:01
                • marouder Nie podawaj sie smieciu za lewice 21.09.07, 14:10
                  Poziom ekstremistycznego lewuchostwa w twoich postach jest taki, ze swobodnie
                  moglbys sie najac u pana prezydenta Ahmadacustama na zywa tarcze.
                  Lewica by ci podziekowala. W razie jakby-co, statujke jakas niewielka, lewicowa,
                  w dobrej dzielnicy bys otrzymal. Przemysl to..
              • ariadna-enta Re: Hjumanistyczno-ępatycznie wyczuwa! 21.09.07, 14:21
                co znaczy nakaz pedałownia motywowany ekonomiczno-artystycznie?
                • marouder Od lat toto postuluje obdarzenie mniejszosci 21.09.07, 14:25
                  ...homoseksualnej prawami i ochrona wieksza niz ma heteroseksualna wiekszosc,
                  gdyz jego zdaniem nastapi za tym wzrost gospodarczy i rozwoj kulturalny. Caly
                  nikus, caly on:)
    • jack20 Re: Gretkowska ma Sejm. Teraz ona rozdaje karty:) 21.09.07, 00:46
      To sobie glupia krowa te karty bedzie dlugo tasowala.
    • t-800 Re: Gretkowska ma Sejm. Teraz ona rozdaje karty:) 22.09.07, 12:17
      217.79.144.102/~b0rg/rotfl/upload/pk_plakat.jpg
Pełna wersja