"Agora walczy o życie"

19.09.07, 08:22
coś takiego dzisiaj usłyszałem i że coś się będzie działo.
"Walczy o życie" - to brzmi dosyć złowieszczo, bo kurcze blade, gdzie ja będę
wypisywał swoje dyrdymały i "forumowe przemyślenia"?
Nie chce mi się w to za bardzo wierzyć, bo akcje Agory chyba już od roku tak
dobrze nie stały.
Chociaż..., właściwie w przypadku Agory, jak się wywali, to z przyjemnością
będę "kopał leżącego".
    • marouder Dzien Dobry. Z ktorej nogi bedziesz kopal? 19.09.07, 08:25
      ..te nieszczesna Agore z ktorej goleni potraktujesz? Zastanow sie notwor, to
      trudne pyanie..masz dwie nogi..nadazasz?..prawa i lewa..sloma, siano..ktora
      wybierasz?
    • scoutek Re: "Agora walczy o życie" 19.09.07, 08:25
      nowytorek, nikogo nie interesuja twoje nocne zwidy
      daj se, chlopie, siana
    • zona_jarka Re: "Agora walczy o życie" 19.09.07, 08:31
      ..............bo kurcze blade, gdzie ja będę
      > wypisywał swoje dyrdymały i "forumowe przemyślenia"?..............

      Na ścianie w sraczyku.
    • kotek.filemon Re: "Agora walczy o życie" 19.09.07, 08:31
      Ty stale słyszysz głosy. Zmień terapeutę po prostu.
    • nowytor.nowytor8 Coś w tym musi być, skoro lewactwo forumowe 19.09.07, 08:35
      w takim tonie trajluje. Zapewne wie więcej ode mnie, ale chce zagadać nowomową,
      bo może jak się będzie zaprzeczać, to może coś nie istnieje lub nie zaistnieje.
      Lubię was durne lewaki
      • scoutek Re: Coś w tym musi być, skoro lewactwo forumowe 19.09.07, 08:36
        a mnie ciebie zal, nowytorek
Inne wątki na temat:
Pełna wersja