grzegorzlubomirski
19.09.07, 11:46
pokazuja jak wczesniejsi przyjaciele i towarzysze z niewiadomego
powodu skacza sobie do gardel. W imie czego? Ten kapitalistyczny syf
w imie wladzy i pieniadza zniszczy wszystko, kazda ludzka wiez,
wszystko co wybeiga poza towar i jego wartosc na rynku. Sentymentow
nie ma. Gdy skala tego wynaturzenia siegnie szczytu ludzie sie
opamietaja, kapitalizm bedzie zabroniony, gdyz zawsze doprowadza do
tego samego.
Demokracja reprezentatywna idzie ku bankructwu. Instytucja
zawodowego polityka jest tego dowodem. Polega ona na tym ze ktos
zyje z reprezentownia pogladow innych ludzi, mozna powiedzeic ze
poglady odzielily sie od ludzi i zyja wlansym zyciem, to po co
jeszcze miec te poglady?
Program rewolucji:
Tylko demokracja bezposrednia z mozliwoscia osobistego decydownia na
co ida pieniadze kazdego podatnika. Jest to mozliwe przy obecnym
stanie techniki. Ogolnie ustalano by li tylko poziom podatkow ale na
co ida pieniadze ustalal by kazdy podatnik osobno. Zaczac nalezaloby
od dania wolnosci w wyborze celu podatkowego w takich dziedzinach
jak sluzba zdowia, wojsko, szkolnictwo, pozniej rozszerzyc na
wszystkie.
2. Calkowita likwidacja podatku dochodowego i zastapienie go wysokim
podatkiem od wartosci dodanej (tylko konsumpcja zaostaje
opodatkowana, nie praca).
3. Likwidacja wszystkich systemow socjalnych i pomocowych
wymamgajcych olbrzymej biurokracji do ich obslugi. Wprowadzenie
podstawowej pensji dla wszystkich od 16 roku zycia, zapewniajacej
miniamalna egzystencje (powiedzmy 1300 zl na poczatek).