haen1950
19.09.07, 16:27
Sądy już boją się podpisywać areszty wydobywcze i przedłużać je w
nieskończoność. Dochnal jest najlepszym przykładem. Wypuszczono
najgroźniejszego bandytę z "układu warszawskiego".
"Bujalskiego obciążają zeznania nieżyjącego już Bogdana
Tyszkiewicza, byłego przewodniczącego rady gminy Centrum, żona i
kochanka tego ostatniego oraz kilku skorumpowanych urzędników.
Bujalski do niczego się nie przyznaje. W śledztwie oświadczył, że
kiedy w latach 1994-2003 pracował w samorządzie, nigdy w swoich
kompetencjach nie miał ani obrotu nieruchomościami ani inwestycji.
Nie nadzorował też odpowiedzialnych za to urzędników".