no dobra, pisiory, ale co po wyborach?

21.09.07, 09:32
niech już będzie, że przez was wygranych…

    • kotek.filemon Re: no dobra, pisiory, ale co po wyborach? 21.09.07, 09:45
      Nie do mnie pytanie, ale wtrącę swoją myśl: PAT. Rezultat podobny jak w 2005,
      Zi0br0 szans na koalicję POPiSs (to akurat b.dobrze), Zi0br0 nowych twarzy w
      polityce, Zi0br0 Samoobory i LPR w parlamencie (znów b.dobrze). Marzy mi się
      koalicja PO/LiD/PSL i w miarę bezbolesne odsunięcie jednojajowych na boczny tor.
      Ech, wątpliwe....
      • mak67 Re: no dobra, pisiory, ale co po wyborach? 21.09.07, 09:53
        Zapewne wygra PIS ale chęć dorwania się do władzy Donka i Bronka
        doprowadzi do rządu PO z komuchami. Myślę, że po 5 - 6 miesiącach
        rządów tych "fachowców" bedziemy mieli nowe wybory
      • haen1950 Re: no dobra, pisiory, ale co po wyborach? 21.09.07, 10:01
        Uderzyłeś dokładnie w moje resentymenty. Koalicja antyrydzykowa -
        marzenie. I ten ogień oczyszczający dla zbłąkanych owieczek - plus
        szaszłyki. I piwo, najstarszy polski napój alkoholowy. Wcale nie
        niemiecki, wbrew pozorom. To hordy germańskie w tym napoju
        zasmakowały po podbojach na wschód od Łaby.
    • goldenwomen3 Po wyborach wszyscy jak jeden mąż 21.09.07, 09:56
      zabieramy sie do porzadnej pracy! koniec gdybania ot co! ;DDDDDD
      • mak67 Re: Po wyborach wszyscy jak jeden mąż 21.09.07, 09:58
        Coś ci sie pomyliło. Poziom życia politycznego nie ulegnie zmianie.
        PO i SLD będzie się zajumowało wyłącznie odwetem i poprawianiem
        swojej sytuacji finansowej
        • goldenwomen3 ......i walka o demokrację ;) 21.09.07, 10:03
          mak67 napisał:

          > Coś ci sie pomyliło. Poziom życia politycznego nie ulegnie
          zmianie.
          > PO i SLD będzie się zajumowało wyłącznie odwetem i poprawianiem
          > swojej sytuacji finansowej
          • mak67 Re: ......i walka o demokrację ;) 21.09.07, 10:06
            Ha ha ha. Kogo w PO a zwłaszcza SLD interesuje demokracja. Czy z
            tego jest kasa
            • goldenwomen3 powiedzmy sobie szczerze moi drodzy...... 21.09.07, 10:08
              mak67 napisał:

              > Ha ha ha. Kogo w PO a zwłaszcza SLD interesuje demokracja. Czy z
              > tego jest kasa


              " oni wszyscy mają nas w dupie" Józek "Brzytwa " Oleksy powiedział
              cała prawde i jestem skłonna z nim sie zgodzić.
              • 1tomasz1 Re: powiedzmy sobie szczerze moi drodzy...... 21.09.07, 10:10
                goldenwomen3 napisała:

                > " oni wszyscy mają nas w dupie" Józek "Brzytwa " Oleksy powiedział
                > cała prawde i jestem skłonna z nim sie zgodzić.
                >
                >
                PiS też? :(((((
        • cics Re: Po wyborach wszyscy jak jeden mąż 21.09.07, 10:46
          mak67 napisał:

          > Poziom życia politycznego nie ulegnie zmianie.
          > PO i SLD będzie się zajumowało wyłącznie odwetem i poprawianiem
          > swojej sytuacji finansowej

          Z Twojej wypowiedzi jednoznacznie wynika : PiS zajmuje się wyłącznie
          odwetem i poprawianiem swojej sytuacji finansowej.
          Masz propozycje jak to zmienić ?


      • trala-lala Czemu dopiero PO wyborach - wcześniej nie można ? 21.09.07, 10:46
        Od dwu lat PiS zabiera się do roboty jak PiS do jeża :)

        goldenwomen3 napisała:

        > Po wyborach wszyscy jak jeden mąż

        A kto będzie żoną za którą ten jeden mąż się weźmie ?
      • mariner4 Nikt Ci nie zabrania pracować 21.09.07, 17:20
        Ja tam będę rył nadal pod Kaczorami.
        M.
        PS Tylko dlaczego ta liczba mnoga?
    • mistrz_ognia jakto co 21.09.07, 09:57
      PiSLiD
    • figi.gov.pl przyjdzie koza do woza? 21.09.07, 10:32
      może nawet w zaprzęgu…
    • trala-lala Po wyborach będą 2 lata politycznej jatki 21.09.07, 10:51
      PiS nie będzie miał większość aby utworzyć rząd.
      Nie będzie też mógł wejść w żadną koalicję.

      Rządzić będzie dzisiejesza opozycja.

      Ale jeśli PiS zdobędzie wystarczającą ilość głosów aby blokować odrzucanie wet
      prezydenta to najbliższe 2-3 lata można spisać na straty.

      Dopiero po zwolnieniu dyspeptyka sprawy mogą ruszyć z miejsca.

      • figi.gov.pl jak bedzie tak wszytko wetował 21.09.07, 15:09
        to mu się zrobi Pałac Zimowy
        • koperczak5 A pisiakom wciąż się marzy 21.09.07, 16:56
          A pisiakom wciąż się marzy Demokracja Policyjna!
    • l.o.r.t.e.a PO-PIS. 21.09.07, 17:00

      • etta2 Re: PO-PIS. 21.09.07, 17:44
        Zapomnij o PO-PiSie. To już było, ale się zmyło.
        • chateau Będzie po PiS 21.09.07, 17:52
          czyli po PiSie. Nie od razu, ale dość szybko.
          • etta2 Re: Będzie po PiS 21.09.07, 17:58
            Też tak myslę. Oby jak najszybciej pozbyć się tej gangreny.
            • chateau Nie jestem mściwy, ale 21.09.07, 18:04
              czekam na m. in. Ziobrę stającego "z drugiej strony". Samego, bez popleczników,
              bez zastraszonych podwładnych, bez usłużnych pochlebców. Klęska jest sierotą.
    • piq a po wyborach mozliwe jest tylko to... 21.09.07, 18:28
      ...jeśli wygra PiS - po nieudanej misji stworzenia rządu przez PiS, co jest
      prawie pewne, choć zalezy od wyniku wyborczego PiSu oraz eurochłopów; jeżeli i
      pisiactwo i eurochłopi bedą mieli wystarczająco dużo mandatów, mogą zrobić rząd,
      choć myslę, że Pawlak na to jednak nie pójdzie:

      - albo platfusi zawiążą spółkę z lidem w celu rozstrzelania pisiactwa, i im się
      to prawdopodobnie dość szybko uda poprzez komisje śledcze i kontrole w urzędach,

      - albo nastanie popis, ale tworzony z inicjatywą PO, przypuszczalnie bez liderów
      w rządzie, za to na przykład z Marcinkiewiczem i Rokitą, przy cichym
      porozumieniu między pisiactwem a platfusami, ze rząd działa do początku kampanii
      przed wyborami prezydenckimi, załatwia sprawy nie obciążając konta liderów, a
      potem zaczyna się napyerdálanka od nowa o miejsce w dużym pałacu. To jest
      prawdopodobne, bo pisiactwo może pójsc na taki układ, żeby nie dostać wpyerdolu
      od alternatywnego układu w postaci polidu. Również dlatego, że pisiactwo nawet
      majac nominalnie władzę nie potrafi rządzić, bo jest wyjatkowo niedołężne, i
      zdaje sobie z tego sprawę. Dlatego będzie wolało oddac władzę lub współrządzić
      ze słabszej pozycji, i do nastepnych wyborów dorobic się jakichś kadr mogących
      rządzić krajem, bo to co było teraz, to było pajacowanie, nie rzadzenie. I tak
      raczej nie ma szans na utworzenie rządu, bo nikt z pisiactwem w koalicję nie
      wejdzie na warunkach PiSu.

      Ale to jest myślenie logiczne, powtarzam, w przypadku wygranej PiSu bez
      osiagnięcia absolutnej większości. A jak wiadomo, logika w Polszcze się rzadko
      stosuje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja