wujek.kiszczaka
22.09.07, 18:34
[...] Jarosław Kaczyński przekracza nasze horyzonty. Mówię poważnie.
Mogę go nie lubić, nie znosić, ale to wybitna postać. To jeden z
największych uwodzicieli politycznych w historii. Jego partia jest
mu nie tylko posłuszna, ale oni są w nim zakochani. Do tego dochodzi
potrzeba akceptacji z jego strony i lęk przed utratą tej niemalże
ojcowskiej miłości.
[...]
Niezależnie od wyniku zbliżających się wyborów nie da się napisać
nawet najkrótszego podręcznika historii Polski, w którym nie będzie
jego nazwiska.
[...]
On dotknął bardzo głębokich polskich emocji, które wyczuł lepiej od
innych. Jakie to emocje? Jedną z nich jest autorytaryzm, czyli
potrzeba ładu, porządku, karania, władzy. Jest w Polsce bardzo wielu
ludzi z pragnieniem dyscypliny, ucieczki od chaosu. Wielu mówi
przecież, że nie potrzebują demokracji, ale porządku.
Cały wywiad ze Śpiewakiem:
www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=209&ShowArticleId=61224