Czy POwscy prawnicy wynaleźli

25.09.07, 08:12
już jakieś uzasadnienie dla platformerskiego spotu z Rydzykiem? A konkretnie
wobec jakiego prawa (którego paragrafu) miałby być Rydzyk po ich zwycięstwie
równy? Po spocie z wydatkami kancelaryj Wałka i Kaczora sypnęło się, że
platfusy nie znają takiego pojęcia jak inflacja. Teraz wychodzi na to, że nie
potrafią nawet zajrzeć (bo czynność zakupu czy wyszukania w internecie
potrafią chyba jeszcze wykonać) do kk. Kto im robi te reklamówki? ;)
    • rydzyk_fizyk Minąłeś się z powołaniem 25.09.07, 08:15
      Jesteś prawnikiem?

      To od kiedy spot musi mieć prawne uzasadnienie?
      Konstytucja mówiąc o równości też pewnie odwołuje się jedynie do prawa karnego.

      Nie musisz odpowiadać czy głosujesz na PiS.
      • piotr-gda Gdybyś nie załapał, to tłumaczę 25.09.07, 08:23
        iż o "POwskich prawnikach" i uzasadnieniu piszę w tonie żartobliwym i jakiejś
        formalno-prawnej egzegezy broń Boże nie oczekuję. To wątek z cyklu "co poeta
        miał na myśli". No bo co miał puszczając wpierw słowa Rydzyka (rzekomo) o
        prezydentowej, a potem nawijając o równości wobec prawa? Jaki paragraf swą
        wypowiedzią miałby połamać Rydzyk, ażeby wrócić do sprawy po wyborach i Rydzyka
        względem prawa wyrównać?
        • chateau Powiedz publicznie to samo 25.09.07, 08:28
          co Rydzyk i wtedy się dowiesz :)
          • rydzyk_fizyk I będzie proces czarownicy ;) 25.09.07, 08:36
            to byłby crash test.
          • piotr-gda Przecież wielu publicznie mówi rzeczy 25.09.07, 08:40
            daleko bardziej kontrowersyjne i jednoznaczne (bo tego, czy Rydzyk mówił o
            Kaczyńskiej czy o Środzinie rozstrzygnąć jednoznacznie nie sposób) i to w
            dodatku, jak w przypadku Wałęsowego "s-syna", na konkretne paragrafy się
            łapiące. I co? Czy platfusy owego "s-syna" cytują odgrażając się, że rozprawią
            się z elektrykiem jak wygrają? A może po prostu tym "liberałom" i
            "wolnościowcom" nie tylko komunistyczny przepis o obrazie głowy państwa nie
            przeszkadza, ale chcieliby go rozszerzyć także na głowy państwa rodzinę? To
            chyba, biorąc platfusiane podejście do tematu wolności słowa, najbardziej
            sensowne wytłumaczenie tego spotu.
            • chateau To czemu się bolszewicka prawica 25.09.07, 08:48
              oburzyła po emisji spotu? Dwóch tygodni potrzebowali na instrukcje i odwracanie
              kota ogonem?
              • piotr-gda A kto jest tą bolszewicką prawicą i co ma do tego 25.09.07, 08:53
                oburzania się bolszewizm? I skąd w ogóle to pytanie? Mógłbyś choć trochę
                rozjaśnić swój tok rozumowania i wykazać jakąś merytoryczną zależność między
                twoim postem a moim - bo przecież odpowiadasz chyba na ten post wyżej?
                • chateau Przeczytaj z łaski swojej 25.09.07, 09:14
                  swój pierwszy post.

                  Co do bolszewickiej prawicy to jest to znaczna część (bo nie wszyscy)
                  popierający PiS i jego metody. To oni oburzyli się po emisji spotu.
                  Czy należysz do tej grupy czy też pochylasz się z troską nad merytoryczną stroną
                  spotów w kampanii wyborczej i akurat ten wypadł jako pierwszy?
                  • piotr-gda Dla pewności przeczytalem. No i? 25.09.07, 09:37
                    Skąd to pytanie o oburzenie? Czy w owym poście padło zdanie w stylu "zabronionym
                    albo przynajmniej niewskazanym jest oburzać się spotem platfusów"? Niczego
                    takiego tam nie widzę. Wyjawisz więc sens swojego pytania?

                    > Co do bolszewickiej prawicy to jest to znaczna część (bo nie wszyscy)
                    > popierający PiS i jego metody. To oni oburzyli się po emisji spotu.
                    > Czy należysz do tej grupy czy też pochylasz się z troską nad merytoryczną stron
                    > ą
                    > spotów w kampanii wyborczej i akurat ten wypadł jako pierwszy?

                    Ja się tam głupotami nie oburzam, bo to świadczyłoby o tym, iż te miernoty biorę
                    na serio. Niemniej zauważam, że spot jest raz, kłamliwy i dwa, nielogiczny. Z
                    tych powodów rozumiem tych, którzy się jednak nim oburzyli. Tylko co owo
                    oburzenie ma wspólnego z bolszewizmem? Co cała sprawa ma wspólnego z
                    bolszewizmem, pomijając fakt, że platfusy mają bolszewickie podejście do tematu
                    wolności słowa?
                • x2468 Re: A kto jest tą bolszewicką prawicą i co ma do 25.09.07, 09:25
                  Egzekutywa kd pis Orunia uchwalila:"dajemy odpor!"
                  • piotr-gda Rozumiem, że tow. X już po jednym winiaku? ;) n/t 25.09.07, 09:39

Inne wątki na temat:
Pełna wersja