Bog PO pokaral i rozum odebral

26.09.07, 08:15
wiadomosci.onet.pl/1612253,11,item.html.
nawet dokladnie nie sprawdzili, i falszywie oskarzyli; ot,
POszolomstwo
    • mistrz_ognia Re: Bog PO pokaral i rozum odebral 26.09.07, 08:17
      Rok 1981-stan wojenny. Brat Lech zostaje internowany wraz z Lechem
      Walęsą i siedzi sobie 10 miesięcy w ośrodku wypoczynkowym.
      Frasyniuka, Bujaka i paru innych SB ściga po całej Polsce, powstaje
      legenda panów nieuchwytnych, internowanych zostaje tysiące działaczy
      opozycji, w tym stara Kociębowska, za posiadanie długopisów z
      wizerunkiem papieża. Brat Jarosław nie zostaje internowany i jest
      JEDYNYM DZIAŁCZEM OPOZYCJI Z GRONA NAJBLIZSZYCH WSPÓŁPRACOWNIKÓW
      WAŁĘSY, KTÓRY NIE ZOSTAŁ INTERNOWANY. Brat Jarosław, kiedy siedzi
      ponownie Jacek Kuroń, siedzi pod maminą pierzyną, w teczce Jarosława
      o 1982 r do 1989 jest czarna dziura.
      ==========================================
      autor matka-kurka
      • masuma Re: Bog PO pokaral i rozum odebral 26.09.07, 08:56
        A materiały SB zniszczyło w 1982.
        SB ZAWSZE dbała o dobrych agentów!
        Zameldował wykonanie zadania i został na zawsze utajniony!
        Bo niby PO CO i dlaczego SB miałaby JUŻ w 1982 roku NISZCZYĆ akta operacyjne???
        Wszystko sie układa w UKŁAD
    • x2468 Re: Bog PO pokaral i rozum odebral 26.09.07, 08:19
      Ciebie rowniez pokaral. Twoj maly rozumek zniknal.Wyraznie pisze "Not Found".To
      i oni o tym wiedza?
      • duet24 Re: Bog PO pokaral i rozum odebral 26.09.07, 08:23
        pokarał i dlatego nic innego, jeno na drzwiach od stodoły latają.
    • goldenwomen3 .....I Tadzika od władzy chcą odsunąć 26.09.07, 08:46
      Sebastian Karczewski: Skrzywdzić księdza! 2007-09-24 (09:26) Nasz
      Dziennik



      "Kościół katolicki w Polsce znalazł się na rozstajach". Zagraża mu
      nie tylko utrata jedności, ale i definitywne "pożegnanie z epoką
      Jana Pawła II". Oczywiście winne temu wszystkiemu jest Radio Maryja
      i osoba jego założyciela. Takie tezy znalazły się w opublikowanym w
      sobotnio-niedzielnym wydaniu "Gazety Wyborczej" artykule
      pt. "Józefinizm po polsku", którego autorem jest Mirosław Czech.

      Wykorzystując opublikowaną m.in. przez "Gazetę Wyborczą" wypowiedź
      ks. kard. Stanisława Dziwisza na temat Radia Maryja, autor usiłuje
      przekonać czytelników do kilku innych, równie niedorzecznych tez.
      Najbardziej abstrakcyjna z nich zakłada, że rozwiązanie tzw.
      problemu Radia Maryja to jeden z elementów niepisanego testamentu
      Jana Pawła II. Pan Czech twierdzi wprost, że to, czy Kościół
      będzie "podążać drogą wytyczoną przez Jana Pawła II", zależy w
      rzeczywistości od tego, czy uda się zniszczyć o. Tadeusza Rydzyka.
      Nie dziwią zatem zarzuty i pretensje, które autor kieruje pod
      adresem przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski i "znaczącej
      części biskupów" za to, że nie chcą dopuścić do tego, "by o.
      Tadeuszowi Rydzykowi stała się jakakolwiek krzywda". Ubolewa,
      że "nikt go szybko nie zwolni z funkcji dyrektora i zarządcy
      holdingu medialnego", że "nie zostanie zesłany do Afryki"
      ani "odesłany do klasztoru dla rozmyślań nad przewinami, których się
      dopuścił". Choć - sądząc po tonie artykułu - jego autor najchętniej
      widziałby założyciela Radia Maryja przypiekanego rozżarzonym żelazem
      w jakiejś średniowiecznej sali tortur. Z pewnością "Gazeta Wyborcza"
      poświęciłaby temu wydarzeniu przynajmniej dziesięć stron, a TVN
      przeprowadziła bezpośrednią transmisję?
      Pretensje w stosunku do ks. abp. Józefa Michalika o to, że nie chce
      zamknąć ust Radiu Maryja i odesłać o. Tadeusza Rydzyka np. na
      księżyc, Mirosław Czech kwituje stwierdzeniem, iż metropolita
      przemyski "nie dojrzał do roli przewodniczącego Episkopatu" w
      odróżnieniu - jak wynika z artykułu - od ks. Adama Bonieckiego,
      redaktora naczelnego "Tygodnika Powszechnego". Ale to już nie dziwi.
      Mirosław Czech ma żal do ks. abp. Józefa Michalika również o to, że
      w wywiadach "ostro polemizował z tezami kardynała, broniąc Radia
      Maryja". "Ale żaden z jego argumentów nie odnosił się do głównego
      problemu, jaki postawił krakowski metropolita: jedności Kościoła w
      Polsce i utrzymania w rękach hierarchii odpowiedzialności za linię
      duszpasterską, społeczną i polityczną Kościoła" - podkreślił.
      Jeżeli "Gazeta Wyborcza" wzywa do modlitwy (jak w przypadku sprawy
      ks. abp. Stanisława Wielgusa) lub drży o jedność Kościoła, wiadomo,
      że sprawa jest fałszywa. Również artykuł Mirosława Czecha skrojony
      został na miarę konkretnych potrzeb. Służy im sugestia dotycząca
      rzekomego "sporu przewodniczącego Konferencji Episkopatu arcybiskupa
      Józefa Michalika z kardynałem Stanisławem Dziwiszem",
      który "widowiskowo potwierdził, że Kościół katolicki w Polsce
      znalazł się na rozstajach dróg". Służy im ukryta w podtekście teza,
      iż w kwestii przyszłości Kościoła w Polsce nic nie może zepsuć
      harmonii jednomyślności, jaka łączy "Gazetę Wyborczą" z osobą
      metropolity krakowskiego.
      W swoim artykule Mirosław Czech nawołuje, by w kwestii Radia Maryja
      Kościół podążył drogą, "jaką w swoim wystąpieniu wskazał krakowski
      kardynał". "Będzie to dobre dla Kościoła i dla państwa. Bo państwo
      również płaci wysoką cenę za współczesną wersję józefinizmu. Ceną
      Kościoła będą puste świątynie w następnym pokoleniu. Ceną państwa -
      zepsucie demokracji i zmarnowane lata dla modernizacji kraju oraz
      nadrabiania historycznych opóźnień" - przekonuje niczym prorok.
      Treści zawarte w artykule Mirosława Czecha dziwić raczej nie mogą. W
      końcu ich autor to były sekretarz generalny Unii Wolności i Partii
      Demokratycznej, która jako margines polskiej sceny politycznej
      tworzy dziś koalicję wyborczą ze spadkobiercami komunistycznego
      reżimu PRL. Jako człowiek partyjnie uzależniony od tych sfer musi
      pisać głupio, bo najwyraźniej taka jest w tym wszystkim jego rola.
      Sebastian Karczewski
    • silesius.monachijski010 Re: Bog PO pokaral i rozum odebral 26.09.07, 08:51
      wiadomosci.onet.pl/1612253,item.html
      za glupote sie placi, platfusy


      silesius.monachijski010 napisał:

      > wiadomosci.onet.pl/1612253,11,item.html.
      > nawet dokladnie nie sprawdzili, i falszywie oskarzyli; ot,
      > POszolomstwo
      • kikkoo5 Re: Bog PO pokaral i rozum odebral, acha! 26.09.07, 08:53
        www.polityka.pomorskie.pl/POSLOWIE/tusk_o_nim.htm
    • masuma Not Found = pisiaki ostatnio w tym celują 26.09.07, 08:58
      Puste linki zalączają, cwaniaczki
Inne wątki na temat:
Pełna wersja