Gość: OzRM
IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl
14.12.01, 14:03
Grupa około dwudziestu rolników, członków Komitetu Protestacyjnego w Łosiowie,
wraz z posłem Ligi Polskich Rodzin Grzegorzem Górniakiem, została wczoraj
brutalnie usunięta z siedziby spółki - pisze dzisiejszy "Nasz Dziennik". .
Rolnicy oczekiwali w budynku od godzin popołudniowych na informacje z
ministerstwa skarbu co do zmiany prezesa spółki. Przed północą poseł Górniak
rozmawiał z prezesem spółki, który obecny był podczas incydentu na terenie
spółki. Poseł zamierzał przekonać rolników, by przenieśli się do jego biura
poselskiego. Ochroniarze spółki cukrowej nie czekali jednak na rozmowę posła z
rolnikami. Włamali się do pomieszczenia, w którym znajdowali się rolnicy,
niszcząc drzwi siekierami. Oczekujących siłą usunięto z pomieszczenia. -
Zaczęli szarpać, kopać kolanami - opisywał sytuację poseł Górniak. - Wykręcając
mi ręce, odsunięto od strajkujących rolników - dodał poseł. Podczas incydentu
poinformował o chroniącym go immunitecie poselskim.
Z powodu obrażeń parlamentarzysta oraz przewodnicząca Komitetu Protestacyjnego
Janina Piekarz poddani zostali obdukcji lekarskiej. Poseł, który ma uszkodzoną
rękę oraz podwyższone ciśnienie, otrzymał skierowanie do szpitala. Dziś
zamierza złożyć w prokuraturze doniesienie o naruszeniu dóbr i uszkodzeniu
ciała przez firmę ochroniarską "Gwarant".
Przypomnijmy, że Komitet Protestacyjny w Łosiowe zawiązał się w lutym ub.r. po
złożeniu przez zagranicznego inwestora oferty zakupu Śląskiej Spółki Cukrowej.
Członkowie Komitetu domagają się włączenia Śląskiej Spółki do Krajowej Spółki
Cukrowej ....
Oszołom z Radia Maryja