iza.bella.iza
30.09.07, 21:02
Przystawek w nowym sejmie nie będzie, a ani PO, ani Pis nie wygrają
z taką przewagą, żeby rządzić samodzielnie - tak pokazują tendencje
sondażowe. Oczywiście, jeśli PiS będzie pierwszy w wyborczym
wyścigu, to prezydent powoła na premiera osobę z tej formacji,
prawdopodobnie swego klona Jarosława. Ale... ale jego misja
tworzenia rządu skończy się podobnie jak niegdyś misja Pawlaka i
wyedy powstanie szeroka koalicja PO - PSL - LiD.
Tak sobie wróżę z politycznych fusów ostatnich miesięcy.