ten żałosny idiota Bartoszewski

01.10.07, 09:22
mało sobie ucha nie odgryzł z wściekłości podczas ostatniego
wystąpienia. Jego niepohamowanymi atakami furii powinni zająć się
specjaliści w dziedzinie psychiatrii. Takich tanich "autorytetów"
jak on, to ci u nas na pęczki.
    • kiko.o Re: ten żałosny idiota Bartoszewski 01.10.07, 09:26
      zrobił się z niego bardzo antypatyczny facet,
      uderzyła mu woda sodowa do słabej już głowy....
      • scoutek Re: ten żałosny idiota Bartoszewski 01.10.07, 09:27
        kiko.o napisała:

        > zrobił się z niego bardzo antypatyczny facet,
        > uderzyła mu woda sodowa do słabej już głowy....

        z czego niby ta woda sodowa?
        akurat teraz?
    • fredoo Re: ten żałosny idiota Bartoszewski 01.10.07, 09:28
      Mamy na pęczki takich co walczyli w Powstaniu Warszawskim przeżyli
      Oświęcim przesiedzieli lata w więzieniach za komuny i są
      autorytetami szanowanymi na całym świecie.Gratuluję,czasem szydercze
      słowa bardziej ośmieszaję tego co je wypowiada.
    • woda.woda foruminek, dedykacja dla ciebie: 01.10.07, 09:29

      • scoutek Re: foruminek, dedykacja dla ciebie: 01.10.07, 09:31
        woda.woda napisała:

        ten cytat z profesora jest rewelacyjny
        :)))))
        • woda.woda Re: foruminek, dedykacja dla ciebie: 01.10.07, 09:34
          no i adekwatny do sytuacji :)
          • 1normalnyczlowiek Na konwencji on to samo zrobił rzygając na PiS 01.10.07, 09:40
            woda.woda napisała:
            > no i adekwatny do sytuacji :)
        • kiko.o Re: foruminek, dedykacja dla ciebie: 01.10.07, 09:34
          nie pytak komu bije dzwon, scoutek
      • foruminek Re: foruminek, dedykacja dla ciebie: 01.10.07, 09:34
        Pustosłowie. To samo mogliby powiedzieć ludzie, na których on się
        wyrzygał.
        • woda.woda Re: foruminek, dedykacja dla ciebie: 01.10.07, 09:35
          Mogliby, ale jakoś nie mówią, tylko są strasznie obrażeni.
          • foruminek Re: foruminek, dedykacja dla ciebie: 01.10.07, 09:38
            woda.woda napisała:

            > Mogliby, ale jakoś nie mówią, tylko są strasznie obrażeni.
            >
            >
            Nie mówią, bo niewykluczone, że nie chcą się zniżać do tego typu
            retoryki. Sądzisz, że nie mieli powodu się obrazić?
            • scoutek Re: foruminek, dedykacja dla ciebie: 01.10.07, 09:40
              foruminek napisał:
              > Sądzisz, że nie mieli powodu się obrazić?

              nie mieli,bo samui zaczeli (slowami Macierewicza o agentach wsrod ministrow
              spraw zagranicznych)
              • 1normalnyczlowiek Akurat tu Bartoszewski zachował się nie na miejscu 01.10.07, 09:52
                scoutek napisała:
                > nie mieli,bo samui zaczeli (slowami Macierewicza o agentach wsrod ministrow
                spraw zagranicznych)

                ---> Gdyby siebie szanował, to nie podpisywałby się razem z agentami i to
                obojętne ilu ich na tej liście było. Chamstwem i prymitywizmem popisali się
                autorzy listu zarówno ze względu na treść jak i z tego względu, że powinni albo
                ten list bezpośrednio skierować tylko i wyłącznie do Prezydenta albo powinni
                osobiście rozmawiać. Czy sądzisz, że gdyby Bartoszewski zachował się przyzwoicie
                i przyjechał do Pałacu Prezydenckiego, by (powiem wprost) np. obsztorcować
                Prezydenta, to Lech Kaczyński by się na niego obraził? Ja uważam, że nie, gdyż z
                racji wieku Bartoszewskiego, jego zasług i szacunku w świecie, takie zachowanie
                mieściłoby się w standardach postępowania. Natomiast nikt mi nie wmówi, że
                kablowanie w tych standardach również się mieści.
                • scoutek Re: Akurat tu Bartoszewski zachował się nie na mi 01.10.07, 09:59
                  1normalnyczlowiek napisał:
                  > ---> Gdyby siebie szanował, to nie podpisywałby się razem z agentami i to
                  > obojętne ilu ich na tej liście było. Chamstwem i prymitywizmem popisali się
                  > autorzy listu zarówno ze względu na treść jak i z tego względu, że powinni albo
                  > ten list bezpośrednio skierować tylko i wyłącznie do Prezydenta albo powinni
                  > osobiście rozmawiać.

                  mieli racje piszac ten list i Bartoszewski slusznie zrobil, ze go podpisal
                  bo osiagniecia ministrow spraw zagranicznych to jest ciaglosc, a nie kazdy sobie
                  rzepke skrobie
                  Macierewicz natomiast oplul ich, bez dowodow rzucil w przejsciu takim chamskim
                  tekstem, przypomnij sobie jak sie wycofywal
                  >Czy sądzisz, że gdyby Bartoszewski zachował się przyzwoici
                  > e
                  > i przyjechał do Pałacu Prezydenckiego, by (powiem wprost) np. obsztorcować
                  > Prezydenta, to Lech Kaczyński by się na niego obraził? Ja uważam, że nie, gdyż
                  > z
                  > racji wieku Bartoszewskiego, jego zasług i szacunku w świecie, takie zachowanie
                  > mieściłoby się w standardach postępowania.

                  oczywiscie, ze Kaczynski by sie obrazil
                  z zachowania i mowienia prez..enta wynika, ze uwaza sie za najmadrzejszego na
                  swiecie
                  i nikogo nie slucha
                  poza swoim bratem
                  Kaczynskim sie wydaje, ze im sie naleza wylacznie holdy
                  kazda krytyke przyjmuja za szkalowanie
                  rozejrzyj sie

                  ps. ty sie tez tym zaraziles, niestety
                  • 1normalnyczlowiek Akurat tu Bartoszewski zachował się nie na miejscu 01.10.07, 10:15
                    scoutek napisała:
                    > ps. ty sie tez tym zaraziles, niestety

                    --->
                    " List byl dzialaniem politycznym ludzi zawdzieczajacych swoje kariery
                    postkomunistom. List mial na celu rozdmuchanie afery dla wlasnych politycznych
                    korzysci. Nie bylo zadnych bledow, ktore uzasadnialy napisanie listu de facto
                    zarzucajacego klamstwo prezydentowi. Istnieja rozne formy reakcji, ale ta forma
                    byla najbardziej dla Polski szkodliwa.

                    Cele polityki polskiej i jej linie formuluje rzad a nie emerytowani ministowie.
                    Krytyka byla personalnym atakiem na prezydenta majacym na celu jego
                    zdezawuowanie, a nie glosem w debacie co do celow polityki. Normalnie opozycja
                    zada debaty, albo dyskretnie przekazuje swe uwagi - tak bylo za starych dobrych
                    czasow. Niestety, jezeli ministrowie sa sprzedawczykami albo politycznymi
                    chuliganami, to mamy takie efekty jak widac.
                    ... korzysci nie bylo i byc nie moglo, bo list byl skandaliczny.
                    co najwyzej niektorzy wrogowie Polski mieli powody do zadowolenia.

                    ... nie byla to merytoryczna krytyka polityki, gdyz list w ogole nie odnosil sie
                    do koncepcji - przeciwnie - fakt upublicznienia listu swiadczy i zawarty w nim
                    posrednio zarzut klamstwa prezydenta wskazuje na to, ze mamy do czynienia z
                    bezprecedensowym i szkodliwym dla Polski atakiem na prezydenta. Bartoszewski
                    powinien sie wstydzic swego podpisu do konca zycia - o reszcie nie wspominam, bo
                    ci ludzie raczej nie wiedza co to wstyd."
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=47798657&a=47823761
                    • scoutek Re: Akurat tu Bartoszewski zachował się nie na mi 01.10.07, 10:20
                      1normalnyczlowiek napisał:

                      nawet JESLI, podkreslam JESLI mialbys racje to nie jest powod by w ten sposob
                      opluwac czlowieka takiego kalibru jak profesor
                      mysl troche a nie powtarzaj po innych
                      • 1normalnyczlowiek Re: Akurat tu Bartoszewski zachował się nie na mi 01.10.07, 10:47
                        scoutek napisała:
                        > nawet JESLI, podkreslam JESLI mialbys racje to nie jest powod by w ten sposob
                        opluwac czlowieka takiego kalibru jak profesor
                        > mysl troche a nie powtarzaj po innych

                        ---> Nigdy, powtarzam, nigdy własnych ocen nie przedstawiam na podstawie ocen
                        innych ludzi a tym bardziej bezkrytycznie ich nie powielam. Tam gdzie krytyka
                        nie ma praktycznie żadnych elementów merytorycznych lecz tylko konfabulacje i
                        pomówienia, to przestaje mieć znaczenie kto mówi - każdy z wypowiadających się w
                        ten sposób równa w dół.
                        Niestety, to nie ja powtarzam za innymi o Bartoszewskim, to Bartoszewski
                        powtarza za innymi ich oceny - zamiast wypowiadać się rzeczowo.
                        • scoutek Re: Akurat tu Bartoszewski zachował się nie na mi 01.10.07, 13:54
                          oooo. nie bylo watka i nagle znowu jest

                          1normalnyczlowiek napisał:
                          > ---> Nigdy, powtarzam, nigdy własnych ocen nie przedstawiam na podstawie oc
                          > en
                          > innych ludzi

                          musi ci byc trudno, rozmawiales z Kaczynskim? i z Bartoszewskim?
                          bo nie opierasz sie na opiniach innych, to znaczy ze musisz miec swoje zdanie na
                          podstawie zrodel

                          > Tam gdzie krytyka
                          > nie ma praktycznie żadnych elementów merytorycznych lecz tylko konfabulacje i
                          > pomówienia, to przestaje mieć znaczenie kto mówi - każdy z wypowiadających się
                          > w
                          > ten sposób równa w dół.

                          ma znaczenie
                          szczegolnie gdy glos zabiera prezydent albo premier
                          im mniej wolno
                          tym bardziej, ze to czym obrzucili profesora to nie byly zadne zrzuty merytoryczne
                          a i ze strony Macierewicza rowniez, tylko rzucona w powietrze insynuacja
                          • 1normalnyczlowiek Prezydentem może zostać każdy,Bartoszewskim-nie 01.10.07, 14:27
                            scoutek napisała: szczegolnie gdy glos zabiera prezydent albo premier im mniej
                            wolno

                            ---> Wprost przeciwnie. Właśnie skłonny jestem wymagać mniejszego obiektywizmu
                            od Premierów, Prezydentów z tego względu, że przeważnie są oni bezpośrednio
                            zainteresowani w sprawy więc nie mogą z natury rzeczy mówić czegoś, co im
                            przyniesie ewidentną szkodę. Natomiast właśnie od takich ludzi jak Bartoszewski,
                            czyli uznanych autorytetów, wymagam o wiele więcej a przede wszystkim
                            bezstronności i pełnej bezinteresowności w przedstawianych opiniach. Tacy
                            ludzie, niestety, tracąc obiektywizm tracą również twarz, zaprzeczając taką
                            postawą wszystkim ideałom i sprawom, o które wcześniej w życiu walczyli.

                            > musi ci byc trudno, rozmawiales z Kaczynskim? i z Bartoszewskim?
                            > bo nie opierasz sie na opiniach innych, to znaczy ze musisz miec swoje zdanie
                            na podstawie zrodel

                            ---> Nic trudnego. Źródłem jest treść listu, źródłem jest lista osób pod nim
                            podpisanych i ich życiorysy, źródłem też jest transmisja medialna pokazująca, co
                            kto mówi. Ja nie mówię i nie oceniam dlaczego - w tym przypadku Bartoszewski -
                            pluł się, lecz że się pluł. A to jest faktem ... To tylko tzw. autorytety
                            przypisują sobie właściwość przenikania ludzkich mózgów i wiedzy co kto myśli.
                            • scoutek Re: Prezydentem może zostać każdy,Bartoszewskim-n 01.10.07, 14:45
                              1normalnyczlowiek napisał:
                              > ---> Wprost przeciwnie. Właśnie skłonny jestem wymagać mniejszego obiektyw
                              > izmu
                              > od Premierów, Prezydentów z tego względu, że przeważnie są oni bezpośrednio
                              > zainteresowani w sprawy więc nie mogą z natury rzeczy mówić czegoś, co im
                              > przyniesie ewidentną szkodę

                              tu sie z toba nie zgodze
                              poza tym kim sa sa jako ludzie sa przede wszystkim REPREZENTANTAMI Narodu
                              (szczegolnie prezydent, bo wybierany w wyborach powszechnych)i dlatego im mniej
                              wolno
                              nie obchodzi mnie co sobie Lech Kaczynski mysli prywatnie o Profesorze
                              Bartoszewskim, moze go nie lubic i nie szanowac
                              ale jako podatnik i Polka zycze sobie, by prezydent mojego kraju skladal
                              zyczenia urodzinowe takim ludziom jak Wladyslaw Bartoszewski
          • scoutek Re: foruminek, dedykacja dla ciebie: 01.10.07, 09:39
            woda.woda napisała:

            > Mogliby, ale jakoś nie mówią, tylko są strasznie obrażeni.

            do tego stopnia, ze zerwali z nim znajomosc (pan prez..ent)
            • woda.woda Cały kaczor, cały on :) 01.10.07, 09:43
              Najpierw człowieka ciężko obrazić, a potem samemu się obrazić, jak
              obrażony potulnie nie posypuje głowy popiołem :)

              czasem zastanawiam się, jakimi dziećmi byli Kaczyńscy w kontekście
              piaskownicy.
              • litr.litr bylli złymi dziećmi, nielubianymi, nie dawali... 01.10.07, 10:33
                zabawek i donosili o wszystkim matce.

                Oni już wtedy nienawidzili inne dzieci.

                Bartoszewski och sprowadził do parteru. Niesiołowski również.
      • foruminek Re: foruminek, dedykacja dla ciebie: 01.10.07, 09:44
        Kreują go na wiekopomnego mędrca i mentora, a z tego, co mi wiadomo,
        brak kontroli nad emocjami i nagłe ataki furii, nie są atrybutem
        mędrców.
      • bard333 i to jest najlepszy przykład farsy...:))) 01.10.07, 10:43
        cytat zatoczył wielkie koło i wrócił do profesora...;))) szkoda...
    • fredoo Re: ten żałosny idiota Bartoszewski 01.10.07, 09:45
      Przecież każdy idiota myśli,że jest mądry i jak to głośno krzyczy to
      inni idioci go podziwiają.
      • foruminek Re: ten żałosny idiota Bartoszewski 01.10.07, 09:46
        fredoo napisał:

        > Przecież każdy idiota myśli,że jest mądry i jak to głośno krzyczy
        to
        > inni idioci go podziwiają.

        - I to jest właśnie celne podsumowanie :)
      • kiko.o Re: ten żałosny idiota Bartoszewski 01.10.07, 09:48
        dokładnie :))))))))
    • fredoo Re: ten żałosny idiota Bartoszewski 01.10.07, 09:54
      I teraz zgadnijcie kogo uważam za idiotę?
    • bogucjusz Żałosny, foruminkowy ratlerku... 01.10.07, 09:58
      Próżno PiSkasz, komuś takiemu, jak prof.Bartoszewski, nie doskoczysz do pięt. I
      żadne krzyki nie pomogą.


      ---
      Tzw. "Prawo i Sprawiedliwość", patrz --> nadużycie semantyczne
      • cr00t Bartoszewski profesorem ? 01.10.07, 10:41
        To taki sam profesor jak Lech Walesa
        he he he
    • sierzant_nowak [...] 01.10.07, 10:09
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • masuma Oto elektorat PIS-u. Pogarda i Szczucie n/t 01.10.07, 10:13
      • cr00t Kazdy ma prawo do wyglupu 01.10.07, 10:18
        Bartoszewski tez, i jak widac skorzystal z okazji.
        Szkoda ze ten co chce dbac o jakosc panstwa i debaty na jej temat posluguje sie
        inwektywami.
    • boblebowsky Tani to jest garnitur podnóżka rydzyka i twój post 01.10.07, 14:01
Inne wątki na temat:
Pełna wersja