Wchodzę dziś do gabinetu zabiegowego z zastrzykiem

01.10.07, 13:40
przepisanym przez lekarza, daję siostrze i się pytam. Proszę siostry
ten zastrzyk to tam gdzie ojcu Rydzykowi wylizuja , czy w rękę?
Niestety tam gdzie ojca Rydzyka. Proszę zdjąć spodnie...

Zaiste, to nawet juz służba zdrowia wie w co ojcu Rydzykowi hołd
oddają.
Dodam, ze tak mi zrobiła, ze nie czułem, a zstrzyków się panicznie
boję
    • socjalliberal Re: Wchodzę dziś do gabinetu zabiegowego z zastrz 01.10.07, 13:42
      Masz te eufemizmy:)))
    • hanusia.arendt Cudne 01.10.07, 14:33
      • zapijaczony_ryj Re: Cudne 01.10.07, 17:05
        a tak naprawdę to było trochę inaczej.
        Siostra powiedziała, ze tam gdzie Oni Rydzyka , to się lewatywę, a
        zastrzyk to tez wprawdzie z tyłu, ale bardziej z boku w policzek, a
        nie w usta.
        • wanda43 Re: Cudne 01.10.07, 17:10
          ;-)))))))))))))))))))))))
          Obśmialam sie jak norka.Dobre!
          • wos9 Re: Cudne 01.10.07, 17:17
            wanda43 napisała:

            > ;-)))))))))))))))))))))))
            > Obśmialam sie jak norka.Dobre!

            Ja też!
            • zapijaczony_ryj Re: Cudne 01.10.07, 17:25
              wos9 napisała:

              > wanda43 napisała:
              >
              > > ;-)))))))))))))))))))))))
              > > Obśmialam sie jak norka.Dobre!
              >
              > Ja też!
              Nie mogłem od razu jak było naprawdę napisać, bo by mnie Wielmozna
              Pani Giwi na forum Humorum potraktowała, a sprawa jest jak
              najbardziej polityczna.
              W końcu odpowiednie traktowanie ( cmoknięcie z szacunkiem dla jego
              wielebności) jest przepustka do kilkuset tysięcy głosów dla
              niemiłościwie nam panujacych.
        • jelitogrube mnie tam jest przyjemnie jak ojciec sutanne podnos 02.10.07, 16:49
          zapijaczony_ryj napisał:

          > a tak naprawdę to było trochę inaczej.
          > Siostra powiedziała, ze tam gdzie Oni Rydzyka , to się lewatywę, a
          > zastrzyk to tez wprawdzie z tyłu, ale bardziej z boku w policzek,
          a
          > nie w usta.

          podnosi, takie miłe i cieple sa te jezyki pis dackow

          img356.imageshack.us/img356/8149/fraglesi20070709aa2.jpg
    • zapijaczony_ryj Znów idę na zastrzyk, dopiero drugi, a już mam doś 02.10.07, 11:39
      ć.Niestety przepisano mi 10.
      Ciężkie zycie ma ten Rydzyk. myślę, ze spodnie z paska na gumke
      przerobił. bo takie częste rozpitanie moze być męczące
      • wos9 Ryju, bądź dzielny! 02.10.07, 11:58

        • zapijaczony_ryj Re: Ryju, bądź dzielny! 03.10.07, 12:28
          No to zmieniłem gacie i idę po następną działkę.
          JUż się nawet przestałem bać
          • wos9 Re: Ryju, bądź dzielny! 03.10.07, 13:22
            zapijaczony_ryj napisał:

            > No to zmieniłem gacie i idę po następną działkę.
            > JUż się nawet przestałem bać

            Dobrze, że masz pielęgniarkę, a nie pseudo, jak Szczypińska.
    • w11mil to znaczy ze wszedzie są Postępowi Inteligenci! 03.10.07, 13:25

      zapijaczony_ryj napisał:
      >służba zdrowia wie w co ojcu Rydzykowi hołd
      > oddają. Dodam, ze tak mi zrobiła, ze nie czułem,
      to ładnie, ze sobie tak pomagacie
      • wos9 Re: to znaczy ze wszedzie są Postępowi Inteligenc 03.10.07, 13:53
        w11mil napisała:

        >
        > zapijaczony_ryj napisał:
        > >służba zdrowia wie w co ojcu Rydzykowi hołd
        > > oddają. Dodam, ze tak mi zrobiła, ze nie czułem,
        > to ładnie, ze sobie tak pomagacie

        Życzę ci, żeby zastrzyki robiła ci siostra Szczypińska.
        • zapijaczony_ryj nasze tzw Piguły to artystki w swoim fachu 03.10.07, 14:24
          wos9 napisała:

          > w11mil napisała:
          >
          > >
          > > zapijaczony_ryj napisał:
          > > >służba zdrowia wie w co ojcu Rydzykowi hołd
          > > > oddają. Dodam, ze tak mi zrobiła, ze nie czułem,
          > > to ładnie, ze sobie tak pomagacie
          >
          > Życzę ci, żeby zastrzyki robiła ci siostra Szczypińska.


          i takie miłe, ze jak mi się zastrzyki skończą i przestanie mnie
          boleć, to pójdę do lekarza i skłamię, ze dalej boli...
Pełna wersja