liberus
01.10.07, 21:13
Urywane, przerywane szczekanie.
Przecietny niezdecydowany wyborca nic z tego nie zrozumiał, zobaczył za to
dwóch przerywających sobie krzykaczy wymachujących słownymi szabelkami.
Nieobecność Tuska w tym słabym show daje mu przewagę. Tylko teraz musi jutro
mocno zaakcentować fakt, że on na tak niski poziom nie schodzi. I robic swoje.