Bóg urojony, a kaczor realny... :-)

03.10.07, 07:02
Czym się różni wiara w PiS, od wiary w Boga?
Odpowiedź jest w oczywisty sposób oczywista - niczym!!!
No może poza tym, że JarKacz istnieje realnie...

Tak Bóg, jak i PiS byłyby niczym, gdyby nie ich wyznawcy, do których
nie docierają żadne racjonalne argumenty. Tak już jest, że część
ludzi musi w coś wierzyć, i na tej potrzebie żerują różnoracy
oszuści...

I gdyby potrafili się oni zadowolić samą kasą wyłudzaną od
maluczkich (tak długo jak zaspokajają pewne ich potrzeby), można by
na to machnąć ręką. Ale niestety, obie te instytucje (kościół i PiS)
próbują normalnym ludziom (nie tylko swoim wiernym!) narzucać
swoje "wartości". A na to oczywiście nie można pozwolić! :-)
    • wanda43 Re: Bóg urojony, a kaczor realny... :-) 03.10.07, 07:07
      Jedni i drudzy mowia ludziom to, co chcą uslyszec.Jedni i drudzy mowią jedno,
      czynia drugie.Jedni i drudzy kochają wladze absolutną.
      • taziuta Re: Bóg urojony, a kaczor realny... :-) 03.10.07, 07:25
        wanda43 napisała:

        > Jedni i drudzy mowia ludziom to, co chcą uslyszec.Jedni i drudzy
        > mowią jedno, czynia drugie.Jedni i drudzy kochają wladze absolutną.

        Wierzących w Polsce jest ponoć ok. 95%.
        Czy taki też jest potencjalny elektorat PiS?! :-)
        • wanda43 Re: Bóg urojony, a kaczor realny... :-) 03.10.07, 07:31
          Te 95% to przymusowo naznaczeni w niemowlęctwie. Praktykujących w miare
          regularnie jest ok 40- 45%, wiec skoro PiS popiera 25 do 35%, znaczy nie wszyscy
          są moherowi.
          • taziuta Re: Bóg urojony, a kaczor realny... :-) 03.10.07, 09:30
            wanda43 napisała:

            > Te 95% to przymusowo naznaczeni w niemowlęctwie. Praktykujących w
            > miare regularnie jest ok 40- 45%, wiec skoro PiS popiera 25 do
            > 35%, znaczy nie wszyscy są moherowi.

            Dzięki Bogu! :-)
    • allspice Re: Bóg urojony, a kaczor realny... :-) 03.10.07, 09:35
      A najgorsze jest to,że kaczor realny chce wprowadzić w życie urojenia
    • hanusia.arendt Z kaczkami to trochę jak z maścią na szczury;-) 03.10.07, 09:55
      Najpierw złap szczura, potem posmaruj go maścią a potem szczur
      zdechnie.Wszystko fajnie tylko maść droga,sprzedawca mało wiarygodny
      a szczur? Cholera go wie.
      PiSowcy wierzą,że czeka ich świetlana przyszłość,że wszyscy będą
      równie mądrzy i równie bogaci. Tylko,że takie mrzonki już były i
      zdechły.Maść na nie okazała się bardzo kosztowna.
      • taziuta Re: Z kaczkami to trochę jak z maścią na szczury; 03.10.07, 12:23
        hanusia.arendt napisała:

        > Najpierw złap szczura, potem posmaruj go maścią a potem szczur
        > zdechnie.Wszystko fajnie tylko maść droga,sprzedawca mało
        > wiarygodny
        > a szczur? Cholera go wie.
        > PiSowcy wierzą,że czeka ich świetlana przyszłość,że wszyscy będą
        > równie mądrzy i równie bogaci. Tylko,że takie mrzonki już były i
        > zdechły.Maść na nie okazała się bardzo kosztowna.

        Ale póki co, ta szczurza propaganda pozwoliła im się skutecznie
        dorwać do koryta. Czy wystarczy też na utrzymanie przy nim?
        Zobaczymy...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja