Joanny Lichockiej "nie uleganie naciskom"

03.10.07, 17:50
Na blogu Pani Lichocka pisze, że nie ulega naciskom

blog.rp.pl/lichocka/2007/10/03/o-tym-jak-nie-uleglam-naciskom/
Jednak sprawy w rzeczywistości mają się inaczej, Pani Lichocka słyszy w
słuchawce co ma powiedzieć i jak marionetka wykonuje rozkaz pod tytułem:

"zmień temat"

pl.youtube.com/watch?v=7-abGUMRzdg

Poza tym spróbujecie skomentować bloga Pani Lichockiej, redaktor nie puszcza
żadnych komentarzy. Chyba tylko po to żeby Pani Lichocka im nie uległa.

Standardy pracy w TVP jak na Białorusi
    • l.george.l Okazuje się, że Lis miał rację 03.10.07, 17:55
      A tak się niektórzy obruszali, że to niegrzeczne naśmiewać się z dziennikareczki
      bez talentu, bez własnego zdania i pewnie wkrótce bez pracy.
      • krojcok Re: Okazuje się, że Lis miał rację 03.10.07, 17:58
        amoze jednak nie miał racji??

        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4543086.html
        Lichocka próbowała opanować sytuację. "Joanna zachowała się w tej
        całej historii nienagannie. Była przed i w trakcie programu pod
        ogromną presją, aż oczekiwałem, że Bronisław Wildstein obecny w
        studiu wstanie i da Giertychowi, jak to mawia drugi wicepremier, w
        papę. A jednak Joanna się nie ugięła i nie dała się zagonić do kąta,
        za co jej chwała" - komentuje na blogu "Kampania w Mediach" Bartosz
        Węglarczyk z "Gazety Wyborczej"
        • create Re: Okazuje się, że Lis miał rację 03.10.07, 18:10
          Bartosz Węglarczyk przez to że patrzył na Giertycha nie zauważył o co on sie
          awanturował.

          Awantura była o to, że w telewizji publicznej w czasie kampanii wyborczej nie
          może być tak, że dziennikarze pochodzący bezpośrednio czy pośrednio z nadania
          rządu wybierają sobie gości do programu. Bo gdyby Lichocka np. zaprosiła
          Wiecheckiego, albo samorządowego polityka LPR, to czy to byłoby w porządku.
          Twarzą kampanii jest w telewizji publicznej ta osoba o której zadecyduje partia.

          Gdyby kształt Telewizji publicznej był inny można by twierdzić inaczej, ale
          niema co gdybać.
    • inna57 Re:Nie czepiaj się asieńki 03.10.07, 17:58
      Od kilku dni nie zaszczyca nas na forum. Może dostała dyspepsji jak
      jej idole (moe to jest zaraźliwe). Ona ma ogólny problem. Jak
      pisiaki stracą władzę to ona będzie pisała conajwyżej
      do "Działkowca", a do telewizji to jej nawet na publikę do
      teleturnieju nie wpuszczą.
      • plenilunio Re:Nie czepiaj się asieńki 03.10.07, 18:05
        Fajny tytuł bloga.(okresy nieregularne - przekwitanie)
    • zete brawo J. Lichocka! 03.10.07, 19:21
      Joanna Lichocka miała rację. Do swojego programu zaprasza, kogo
      chce. Dziwne byłoby, gdyby miało być inaczej. To jedna z
      mądrzejszych i rozsądniejszych dziennikarek
      • create zaprasza kogo chce? a prowadzi program jak jej 03.10.07, 19:34
        powiedzą w słuchawce. Taka to niezależność w TVP
    • jacekm22 Re: Joanny Lichockiej "nie uleganie naciskom" 03.10.07, 19:39
      Tutaj slychac ze nie ulega naciskom ....!!!
      pl.youtube.com/watch?v=7cFUN2cVv_I
      36 sek: ignoruj
      47 sek: zmień temat
    • create ze strachu zablokowali komentarze na dobre 04.10.07, 09:37
      czego się boją media rządowe?

      blog.rp.pl/lichocka/2007/10/03/o-tym-jak-nie-uleglam-naciskom/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja