Wygrana PO = POPiS, Wygrana PiS = nowe wybory

03.10.07, 21:15
PiS prawdopodobnie chce lub został zmuszony żeby wywiązać się ze starej umowy "Jeżeli wasz Prezydent, to nasz Premier". I wtedy dopiero razem dadzą wszystkim popalić ... To wszystko bowiem jest prawica, prawica i jeszcze raz prawica.
    • nautilus.pompilius Re: Wygrana PO = POPiS, Wygrana PiS = nowe wybory 03.10.07, 21:16
      pisiory to prawica? Chyba żartujesz.
      • czarny.dziobak odrzuć ich populizm, a doznasz olśnienia 03.10.07, 21:29
    • masuma Wygrana PO = PoLidPsl, Wygrana Pis =PoLidPsl :)) 03.10.07, 21:18
      I komisje śledcze.
      I darcie pierza!
      :-))
      • czarny.dziobak LiD bym w to nie mieszał 03.10.07, 21:28
        oni walczą o życie
        • masuma MUSI być 276 szabel, żeby uwalać weto n/t 03.10.07, 21:29
    • czarny.dziobak Nie ma to jak trafne ujęcie problemu 03.10.07, 21:53
      aż was zamurowało
    • ukos Nowe wybory albo PiSLiD 03.10.07, 22:07
      W każdym razie w razie przegranej PO nie powinna wchodzić do rządu.
      Ja nawet idę dalej, uważam, że powinna odmówić, jeżeli nie będzie
      miała większości własnej albo z PSL. Trzeba się wtedy skoncentrować
      na dezawuowaniu dysfunkcjonalnej ordynacji, żeby obstający przy niej
      spotkali się z niechęcią obawiających się kolejnego fiaska. I wtedy
      albo JOW albo unik PiS poprzez koalicję z LiD. W obu przypadkach
      korzystna na dalszą metę dla Platformy polaryzacja liberałowie -
      socjaliści, merytoryczny wreszcie, a nie światopoglądowy podział
      sceny politycznej.
      • czarny.dziobak Ależ PO to jest PiS-bis 04.10.07, 08:33
        Są to ewidentnie dwie partie prawicowe, które wspomagają się i uzupełniają. To wcale nie musi oznaczać, że Platforma będzie mówić tym samym wrednym językiem. Chodzi o to, że ich sojusz ma charakter strategiczny vide wizyta Tuska w pałacu prezydenckim.
    • nonno1 Re: Niestety, ciągle widać sieroty po Popisie 04.10.07, 08:42
      szczególnie wśród platformersów. Nawet te 2 lata krętactw i
      niedotrzymywania żadnych umów przez Jarkacza niczego ich nie
      nauczyły.

      Tu nie chodzi o prawicę, bo prawica może być też rozsądna (M.
      Thacher, de Gaulle, Aznar, Kohl), ale my jeszcze takiej nie bardzo
      dorobilismy się.
      • czarny.dziobak To jest prawica tylko jakaś zdegenerowana 04.10.07, 08:44
Inne wątki na temat:
Pełna wersja