Jak człowiek ze wsi próbuje odnaleźć się w mieście

09.10.07, 22:45
blog.rp.pl/wildstein/2007/10/09/pani-prezydent-do-sztambucha/
Po prostu skandal z tą Hanką.
No i drogi remontuje, buduje a to powoduje korki. Na wsi jak sołtys wysypał
żwir na drodze w 1993 tak jest spokój i korków nie ma. No i nikt nie biega.
    • obseerwator Re: Jak człowiek ze wsi próbuje odnaleźć się w mi 09.10.07, 22:47
      I drugi dramat redaktora : kupiłem se ku.r.wa auto - a co ! stać
      mnie - i se nie mogę pojeździć, bo w niedziele jakieś biegi
      urządzają - pisali coś w gazetach na ten temat, ale ja k.urw.a gazet
      nie czytam. nie będę korzystał z tramwaju czy autobusa jak tępy
      motłoch , bo mam auto i se rządze
      • bu2m Re: Jak człowiek ze wsi próbuje odnaleźć się w mi 09.10.07, 22:50
        W blogu powinien napisać ile osób umarło przez wymysł hanki z bieganiem, bo
        karetki nie mogły dojechać.
        • dziwny_gosc Re: Jak człowiek ze wsi próbuje odnaleźć się w mi 09.10.07, 22:52
          Karetki nie mogą dojechać tylko na spocie PO, bo ugrzęzły w błocie a ugrzęzły,
          bo Kaczory rozebrały drogę. Proste
    • trzymilionowy.post Re: Jak człowiek ze wsi próbuje odnaleźć się w mi 09.10.07, 23:08
      Wildstein jest tłukiem kartoflanym co zostało zresztą
      wykazane w opiniach pod tekstem.
Pełna wersja