Kto jest największym chamem sejmu IV RP?

10.10.07, 11:12
Mam swoje nominacje, jednak ciezko wybrać tego najwiekszego. Ech,
Kurski, Edgar Peron, Dorn, Andrew Lepper, no i jeszcze takich dwóch..
    • goldenwomen3 czas zacząc walic po pyskach? 10.10.07, 11:56
      Dariusz Ratajczak
      Gnoje
      (fragment)




      Jakieś 20 lat temu, śp. profesor Janusz Pajewski (takich ludzi już
      nie ma), opowiadał nam – studentom Uniwersytetu Adama Mickiewicza w
      Poznaniu następującą historię. Oto na początku lat 60. na Katolickim
      Uniwersytecie Lubelskim odbywał się zjazd polskich historyków. W
      pewnym momencie na mównicę wstąpił jakiś niewyobrażalny kretyn-
      komunista, który począł pleść bzdury na temat wolności religijnej w
      ZSRR. Po jego wystąpieniu sala zamarła. Przedwojenni profesorowie
      spuścili wzrok. Jeden tylko ks. prof. Mieczysław Żywczyński zaczął
      walić jak oszalały ręką w blat stołu. Po spotkaniu koledzy
      delikatnie jęli go wypytywać, skąd ten entuzjazm u duchownego. A
      Żywczyński na to: „Nie mogłem temu wariatowi dać po mordzie, to
      przynajmniej tak symbolicznie...”


      Ja, niestety, również nie mogę dać po mordzie „wybitnym krajowym
      przedstawicielom polityki i kultury”, którzy szczególnie w ostatnich
      dwóch latach – po dojściu do władzy PIS – dorabiają na dodatkowym
      etacie. Zamyka on się w krótkim zdaniu: donoszą na Polskę, opluwają
      ją w obcych mediach. Oczywiście, za pieniądze. To dobrane
      towarzystwo ścierwojadów, od byłego prezydenta RP, tow. Aleksandra
      Kwaśniewskiego poczynając (o czym niżej), po jakieś nawiedzone
      gó..ary-cichodajki z telewizji, świadomie niszczy obraz Kraju – i
      to na długie lata. Wmawia Europie i światu, że Polska jest zacofana,
      ksenofobiczna, prymitywna, antysemicka itd. Nie muszę dodawać, że
      jest to balsam na dusze ludzi pokroju p. Eryki Steinbach, szefowej
      Związku Wypędzonych, ex-komunisty, obecnie ministra spraw
      zagranicznych Włoch, p. Massimo D’Alemy czy też zwariowanych
      lewicowych eurodeputowanych.

      Rzecz jasna, tekst ten jest przede wszystkim reakcją na skandaliczny
      wywiad, jakiego udzielił Kwaśniewski na początku września br.
      niemieckojęzycznej wersji znanego, kolorowego magazynu „Vanity Fair”
      („Targowisko Próżności”; notabene tytuł do „prezia Kwacha” pasuje
      jak ulał). Towarzysz „Chory Charkowski Goleń” stwierdził w nim
      m.in., że gdyby Kaczyńscy wygrali wybory, to Niemcy powinni się
      zastanowić, czy aby nie zaostrzyć kursu wobec Polski. Oczywiście,
      nie zapomniał o dzisiejszym obozie rządzącym, „niszczącym standardy
      polityki” i budującym „swoją pozycję na strachu”. Wreszcie obnażył
      premiera, który posługuje się starymi stereotypami Niemiec, jakie
      funkcjonują w kręgach „arcykatolików, wyborców starych, na wsi,
      ludzi przegranych”. Wszelkie członki opadają. To jest po prostu
      zdrada. W warunkach wojennych facet dostałby w czapę od Kedywu Armii
      Krajowej lub jakiejś innej jednostki czyszczącej ulice z ludzkich
      śmieci. Osobiście – ode mnie.

      Ale żeby tylko on... Zacytujmy wybiórczo niedawne delatorskie,
      antypolskie wypowiedzi innych nadętych jak balony „polskich
      autorytetów moralnych”:

      Adam Michnik („Die Welt”, 12.05.2007): Dziś Polska opanowana jest
      przez koalicję postsolidarnościowych rewanżystów,
      postkomunistycznych prowincjonalnych wichrzycieli, następców
      szowinistów z czasów II wojny światowej, grupy wrogie obcokrajowcom
      i antysemickie (...). Ja wiem, że wóda wyżera mózg, ale żeby do tego
      stopnia?!

      Daniel Olbrychski – aktor ( „Płaneta TV”, Rosja, 10.05.2007)
      stwierdził, że IPN to polityczna instytucja stosująca techniki
      polskiego KGB. Oj, tak szablą po ryju, panie Kmicic, po ryju.

      Paweł Śpiewak, polityk rwącej się do władzy Platformy Obywatelskiej
      („Die Welt”, 24.01.2007). Pan profesor uważa, że jeżeli Polska
      odrzuci konstytucję „Unii Europejskiej”, to może stać się
      niebezpieczna dla Europy. Cóż jednak można wymagać od człowieka,
      który kilka lat temu powiedział, że jeżeli w Warszawie stanie pomnik
      Romana Dmowskiego, to powinien obsikać go każdy pies.

      Tadeusz Mazowiecki, były premier RP („Avvenire”, 12.01.2007):
      Wielkim bólem napełnia mnie to, gdy widzę, że moja Polska, naród,
      który czerpie z katolicyzmu, nie umie przebaczać i nie zna litości.
      Największą „litość” okazywał nasz pan Tadeusz za stalinizmu
      biskupowi Kaczmarkowi, gdy beształ go w reżimowej prasie.


      (…)

      Dariusz Ratajczak
      • kamilozzo Re: czas zacząc walic po pyskach? 10.10.07, 12:43
        O sejm IV RP pytałem, o ten nowy produkt Jarka, nową jakość, którą
        widać na wściekłych twarzach słuchaczy radyja. Oni standaryzując
        wszelkie nie będące po ich myśli słowa, czy zjawiska społeczne
        określają krótko i standardowo: chamstwo.
        To nowy standard w polityce PiS!
        Nawet sms-a Dorn określił jako chamtswo. Już nie wspominajac o
        wymianie zdań miedzy premierem a wicepremierem swego czasu. Nawet w
        debacie z Kwasem, Jaro okreslil jego argumenty jako chamstwo.
        Szukam wiec tych chamów i chamstwa - rzeczy tak ważnej dla PiS, że
        ciagle podkreślanej. Widac na czym sie znają najlepiej..:)
      • bubba49 Re: czas zacząc walic po pyskach,takich jak ty 10.10.07, 13:04
        nie widzisz chama jacka,jarka,arkadiusza wszyscy z pisu
        • goldenwomen3 walic po pyskach i patrzec czy równo puchnie gęba 10.10.07, 13:06
          bubba49 napisał:

          > nie widzisz chama jacka,jarka,arkadiusza wszyscy z pisu
    • zapijaczony_ryj poza koknkursem 10.10.07, 12:44
      www.dziennik.pl/Cache/485425.CEPCache
      • kamilozzo Re: poza koknkursem 10.10.07, 12:58
        ten pan jak najbardziej bierze udział w konkursie
Pełna wersja