Ojciec Andrzeja Wajdy nie zginął w Katyniu?

10.10.07, 12:01
Cyt.: "Jeszcze gorszy los spotkał książkę Piotra Włodarskiego: Pan
Andrzej. Kłamca, mitoman czy konformista. O istnieniu tej książki
nie wie nikt poza osobami, które Autor wyróżnił, wysyłając im
egzemplarz.
Już sama forma książki jest rewelacyjna. Składa się ona z samych
oświadczeń, wypowiedzi o sobie reżysera Wajdy, z zachwytów
pochwalnych recenzji i jego dokumentów osobowych pisanych przez
bohatera książki, a odnalezionych przez Włodarskiego. Z chwalb i
pochwał powstała książka niszcząca.

Przemilczenie tej zaskakująco ciekawej książki nie jest niczym
nieodwołalnym. Pomijanie jej dziś, przez „badaczy
twórczości”, recenzentów – zarówno filmowych, poświęcających swe
życie Wajdzie, jak i informujących o książkach – nie będzie trwało
zawsze, gdyż książka ta jest nie tylko bezcennym źródłem dla badania
warunków, w jakich powstawała „socjalistyczna kultura” Polski, losów
jej twórców, jak i ze względu na walory formalne. Najlepiej byłoby
ją całą przedrukować w odcinkach.

Wobec wielu faktów wydobytych na jaw przez Włodarskiego drobiazgiem
jest to, że bezpartyjny i odżegnujący się nawet od podejrzenia go o
samą myśl wstąpienia do PPR-PZPR, okazuje się jednak byłym członkiem
PZPR, co o tyle dziwniejsze, że pozwolono mu cichaczem z tej partii
zniknąć i nie tylko nie prześladowano go za to, ale otrzymał
nieograniczone wsparcie.

Kulminacją Pana Andrzeja... jest strona 143, na której Włodarski
dochodzi do rodowodu Andrzeja W w. wersji podanej
przez reżysera.

W czym tkwi problem?

Jak zwykle w faktach – pisze Włodarski.

Ojciec Pana Andrzeja nie zginął w Katyniu, o czym Pan Andrzej dobrze
wiedział.

Ojciec Pana Andrzeja zginął podczas wojny – to fakt. Osoba, do
której Pan Andrzej się przyznaje, a która zginęła w Katyniu, nawet
nie należała do rodziny Pana Andrzeja, o czym Pan Andrzej dobrze
wiedział.

Po co więc głosić nieprawdę? Żeby czuć się lepszym? Bardziej
doświadczonym przez los?

Po co szargał dla swej pychy kolejną świętość Polaków?

Faktem zamykającym wszystkie niedomówienia co do osoby zamordowanej
w Katyniu była publikacja życiorysów ofiar w Wojskowym Przeglądzie
Historycznym (lista ta była drukowana w latach 1989-1994). Według
historyków, wspomniany już w 1943 r. zamordowany „kapitan Karol
Wajda” to rzeczywiście „Karol Konrad Erazm Wajda, kapitan, syn
Stanisława i Marii z Königów”.

Nie miał on nigdy nic wspólnego z Jakubem Wajda, synem Kazimierza
(czyli ojcem Pana Andrzeja).

Sprawa tak niezwykle ważna dla większości ludzi na świecie, jak to,
od kogo się wywodzą, ich rodowód, przodkowie,
nieraz odlegli, o których pamięć pielęgnowana jest nie tylko przez
szlachtę, ale przez mieszczaństwo, a także chłopów – przez reżysera
została podeptana, czym poniżył nie tylko siebie, ale i pamięć
swojego rzeczywistego rodzica, w tyle lat po jego zgonie, wybierając
sobie innego ojca dla autoreklamy."

Krzysztofa Kakolewskiego "Generalowie gina w czasie pokoju".
    • pies_na_czarnych Plucie jadem uwazam za otwarte. :o))))) 10.10.07, 12:07
      Wajda teraz stoi tam gdzie ZOMO stalo.
      • stranger.pl A.Wajda zawsze był pieszczoszkiem PZPR a jego 10.10.07, 12:21
        filmy to w większości takie przypadki jak: - "Kanał" opluwający
        Powstanie Warszawskie, "Lotna" gdzie A. Wajda powtarza kłamstwo
        goebbelsowskie o głupocie Polaków atakujących szablami niemieckie
        czołgi, "Młoda Gwardia" gdzie bohaterem jest J.Krasicki - morderca z
        PPR - na ale miał sukcesy - donosił do Gestapo na AK i wykończył
        braci Mołojców...

        A. Wajda zmienił swoje filmy gdy poczuł wiatr historii...
        zamiatający PZPR i jej "artystów" na śmietnik historii:P

        PS
        Bierzesz jakieś leki podobne do leków Kwaśniewskiego że uważasz że
        wszyscy popierają Pisiaków?
        • pies_na_czarnych Re: A.Wajda zawsze był pieszczoszkiem PZPR a jeg 10.10.07, 12:34
          Nie osmieszaj sie pis nieuku.
    • goldenwomen3 Ojciec Andrzeja Wajdy nie zginął w Katyniu 10.10.07, 12:10
      p. Andrzej sam dopisał historię ojca.
      • mahabone Re: Ojciec Andrzeja Wajdy nie zginął w Katyniu 10.10.07, 12:13
        goldenwomen3 napisała:

        > p. Andrzej sam dopisał historię ojca.


        jako "artysta" miał prawo
        • goldenwomen3 "Miała byc demokracja a tu każdy ma swoje zdanie" 10.10.07, 12:15
          Lech Wałęsa :)))))))))))))))))) i może sterowac życiorysami
          jak "kce" :)
    • leszab Nie zdziwił bym się gdyby to była prawda. 10.10.07, 12:16

      • frau.pranajtis To jest prawda 10.10.07, 12:18

    • frau.pranajtis Mistrzowie mistyfikacji, zyciorsysow i klamstw 10.10.07, 12:18
      Cale to towarzystwo klamie, oszukuje i zmysla.
      • goldenwomen3 Mistrzowie mistyfikacji, zyciorsysow i klamst 10.10.07, 12:23
        frau i Ty o tym wiesz ??????????????????????
        • frau.pranajtis Re: Mistrzowie mistyfikacji, zyciorsysow i klamst 10.10.07, 13:08
          O czym wiem?
    • woda.woda Kąkolewski pieszczoszek PRLu dał głos? 10.10.07, 12:33
      Nagradzany komuszymi nagrodami:
      1955 - Nagroda (nagroda im. J. Bruna dla mlodych dziennikarzy
      przyznawana przez SDP)
      1956 - Odznaczenie (Złoty Krzyż Zasługi)
      1974 - Odznaczenie (Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski)
      1979 - Nagroda (nagroda im. K. Pruszyńskiego przyznawana przez Klub
      Reportażu SDP)
      1981 - Nagroda (nagroda Ministra Kultury i Sztuki II stopnia)

      ?

      Ten, który w 61 roku studiował w Strasburgu, dziennikarz
      komuszego "Sztandaru Młodych", kumpel Romana Bratnego?

      Komusza dusza pozostaje komuszą:
      "Ojciec Pana Andrzeja zginął podczas wojny – to fakt"

      Fakt. Zginął od przypadkowej bomby? A może zginął od zabłąkanej
      kuli?

      A może - zgodnie z prawdą - jako były legionista i zawodowy
      wojskowy w czasie wojny obronnej '39 trafił do dowieckiej niewoli i
      jako jeńca obozu w Starobielsku zamordowano go - jak wielu innych -
      w Charkowie?
      "
      • zelazny.karzel.wasyl Spokojnie woda."Kur wie lepiej".Po co się rzucasz? 10.10.07, 12:53
        Jak nie Kąkolewski to Gontarz im zaraz to samo powie. Przecież Kur
        (zawsze) wie lepiej!
        Lepiej zbieraj jad woda - na zimę, jako maść rozgrzewająca jak
        znalazł.
        I jeśli ktoś nie z ich opcji, to mu się zaraz do gardła skacze. I
        każdy, kto pluje na tego ktosia to dobry sojusznik. Nieważne ile w
        tym prawdy, ważne, że pasuje do plucia.
        Wajda ma ciemne karty w swoim życiorysie (tuszowanie i wyciszanie do
        spółki z Tyszkiewiczową sprawy śmierci Bartka Frykowskiego u
        Karoliny )ale to nie ma nic wspólnego z Katyniem.
        • woda.woda Głupia sparwa, ale 10.10.07, 13:20
          > Lepiej zbieraj jad woda - na zimę


          ... wolę zbierać konfitury :)

          > Wajda ma ciemne karty w swoim życiorysie (tuszowanie i wyciszanie
          do
          > spółki z Tyszkiewiczową sprawy śmierci Bartka Frykowskiego u
          > Karoliny

          Nie spotkałam nigdy człowieka, który nie miałby jakiejś ciemnej
          sprawy w swoim zyciorysie. I jesli ktoś mi powie, że nie ma
          takowej - powiem mu, że nie żył.
      • frau.pranajtis Boli was Umarly cmentarz co? 10.10.07, 13:06

        • stranger.pl Re: Boli was Umarly cmentarz co? 10.10.07, 13:14
          Może do nich należy mówic ich językiem i używać ich "argumentów"?

          Np. "psa_na_czarnych"

          Cyt.:"Nie osmieszaj sie pis nieuku."

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=70280702&a=70282600
          znieniając tylko "PiS" na PO czy SLD i mamy:

          "Nie osmieszaj sie po aka sld nieuku.":))
          I koniec dyskusji:)
        • woda.woda Nic mnie nie boli. 10.10.07, 13:21
          Śmieszy mnie powoływanie się na opinię byłego pieszczocha reżimu.

          Ale - kwestia gustu.
          • stranger.pl Re: Nic mnie nie boli. 10.10.07, 13:56
            woda.woda napisała:
            > Śmieszy mnie powoływanie się na opinię byłego pieszczocha reżimu.
            (K.Kąkolewskim)

            1.
            Musisz być wyjątkowo wredną osoba skoro z taką lubością plugawisz to
            co nie jest po twojej mysli - sięgając do insynuacji i kłamstwa.

            2.
            Krzysztof Kąkolewski (ur. 16 marca 1930 w Warszawie), polski
            publicysta, reporter, autor scenariuszy filmowych, opowiadań i
            powieści.

            Czołowy współczesny polski przedstawiciel literatury faktu, znany z
            poruszania tematów bulwersujących i kontrowersyjnych. W 1954 r.
            ukończył Wydział Dziennikarski Uniwersytetu Warszawskiego, potem
            studiował także dziennikarstwo na Uniwersytecie w Strasburgu (1961).
            Jego znanym dziełem jest wywiad-rzeka z Melchiorem Wańkowiczem
            pt. "Wańkowicz krzepi" (1973).

            W czasie studiów pracował w "Sztandarze Młodych" pisał reportaże
            śledcze ujawnił pierwszą mafię starachowicką, aferę łapówkarską w
            Akademii Medycznej we Wrocławiu. Po Polskim październiku podróżuje
            do Szwecji, Finlandii, Związek Socjalistycznych Republik
            Radzieckich, Afganistanu, na Maltę. Z chwilą zgłoszenia chęci
            wyjazdu do NRD została mu przydzielona agentka. W tym czasie
            spotykał się trzy razy z agentem służby bezpieczeństwa, który kazał
            napisać mu sprawozdanie. Kąkolewski powiedział, że może napisać
            reportaż, ponieważ nie jest szpiegiem. W wyniku tej gry zakazano mu
            wyjazdu za granicę. Pracował w redakcji Kultury. Prawdopodobnie
            dzięki pomocy Romana Bratnego wyjechał do USA, co skutkował nękaniem
            go przez Służbę Bezpieczeństwa (trzydniowe przeszukanie mieszkania).

            Powodem było twierdzenie władzy, że w złym świetle przedstawił
            Romana Polańskiego i Wojciecha Frykowskiego oraz pochwałę kultury
            hipisowskiej. Został wyrzucony z prywatnego dworku, gdzie władze
            chciały stworzyć muzeum regionalne, w tym czasie do jego domu
            włamano się 24 razy i ukradziono wiele przedmiotów. Po wywiadach
            które prowadził ze zbrodniarzami hitlerowskim, został pomówiony o
            propagowanie nazizmu w Polsce. W 1994 r. pisał o Pogromie Kieleckim.

            Odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski (1974).
            • woda.woda Co ty powiesz, straner? 10.10.07, 13:58
              Takie nagrody PRL wręczał swoim wrogom?

              Nagradzany komuszymi nagrodami:
              1955 - Nagroda (nagroda im. J. Bruna dla mlodych dziennikarzy
              przyznawana przez SDP)
              1956 - Odznaczenie (Złoty Krzyż Zasługi)
              1974 - Odznaczenie (Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski)
              1979 - Nagroda (nagroda im. K. Pruszyńskiego przyznawana przez Klub
              Reportażu SDP)
              1981 - Nagroda (nagroda Ministra Kultury i Sztuki II stopnia)
              • ariadna-enta Re: Co ty powiesz, straner? 10.10.07, 14:06
                zebrało się pisiackie towarzycho ze strangerem na czele i dawaj
                na Wajdę.
                Nagle wszystkie jego filmy są be.
                "Kanał" opluwa Powstanie warszwakie????
                miłosiernie zamilknę nad tym.Trzeba mieć nie po kolei w głowie,żeby
                coś takiego wymyśleć.

                jedno niesprawdzone żródło podaje,że ojciec Wajdy nie zginął w
                Katyniu i banda sfrustrowanych polaczków już wierzy temu.
                byle opluć,zgnoić.
                a dlaczego?
                odpowiedż jest prosta - NIE popiera Kaczyńskich i PiS-u.



                • stranger.pl Re: Co ty powiesz, straner? 10.10.07, 14:10
                  Oczywiście że "Kanał" A. Wajdy opluwał Powstanie Warszawkie - to
                  zawsze twierdzono m.in. i w "paryskiej kulturze" i "Tygodniku
                  Powszechnym" za czasów PRL:P
                  A trudno podejrzewac te ośrodki o nadwraźliwość czy przesadę
                  narodową:P
                • stranger.pl Re: Co ty powiesz, straner? 10.10.07, 14:11
                  ariadna-enta napisała:
                  > zebrało się pisiackie towarzycho ze strangerem na czele i dawaj
                  > na Wajdę.


                  A jeszcze jedno - jestes bardzo uboga w myślenie czy lubisz sobie
                  ustawiac rozmówców według włąsnych manipulacji?

                  Nie mam nic wspólnego z PiSem i nie lubię Kaczyńskich! Dotarło?
              • stranger.pl Re: Co ty powiesz, straner? 10.10.07, 14:07
                woda.woda napisała:
                > Takie nagrody PRL wręczał swoim wrogom?
                > Nagradzany komuszymi nagrodami:
                Nagrody SDP to są... komusze nagrody?

                To Wańkowicz, "prof." Bartoszewski, Gombrowicz etc. dostawali komusz
                nagrody z SDP?
                Twoi rodzice mają wykształcenie wyższe? - czyli według ciebie to
                jest komusze wykształcenie bo... zdobyte w czasach PRL?

                Lecz się na nogi bo na głowę już za póżno:P

                PS
                Krzyże Zasługi i Odrodzenia w PRL nie były nadawne tylko i wyłącznie
                komunistom i ich "artystom".
                Bardzo dużo jeszcze nie wiesz lub lubisz wciskać kit:P
                • woda.woda dziwa nad dziwy. 10.10.07, 14:11
                  To teraz grzecznie wymien nagrody, jakie panowie Gombrowicz,
                  Bartoszewski, Wańkowicz otrzymali od rządów PRLu.
                  • stranger.pl Re: dziwa nad dziwy. 10.10.07, 14:18
                    Lecz się dziołucho - przeszkadza ci Krzyż Kawalerski Orderu
                    Odrodzenia Polski dla... Kazimierza Kąkolewskiego a nie przeszkadza
                    ci Krzyż Kwawalerski Orderu Odrodzenia Polski (18 kwietnia 1963 r.)
                    dla "prof." Wł. Bartoszewskiego.

                    Masz równo pod sufitem?
                    • frau.pranajtis Trafiony zatopiony. Brawo stranger 10.10.07, 14:25

                    • woda.woda [...] 10.10.07, 14:28
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • stranger.pl Re: Odpisałabym ci, 10.10.07, 14:32
                        Rozumiem że przyłapana na gorącym uczynku ze swoimi kłamstwami i
                        swoją hipokryzja jako argiment zostało ci tylko... ucieczka i
                        nazwanie mnie chamem.

                        Przecież ty łzesz w żywe oczy a oszustów traktuje się tak jak się
                        traktuje:P

                        Idz dalej opowiadac swoje błazeństwa że Ordery nadawane w czasach
                        PRL były nadawne tylko komunistom i to są komusze ordery:P
                        Błaznuj dalej:P
                        • woda.woda Dlaczego mam z kłamcą rozmawiać? 10.10.07, 14:34
                          pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Kawalerowie_Orderu_Odrodzenia_Polski
                          • stranger.pl A zobacz sobie do notki biograficznej dot. 10.10.07, 14:45
                            "prof." Wł. Bartoszewskiego z tej samej "Wikipedii":P

                            pl.wikipedia.org/wiki/W%C5%82adys%C5%82aw_Bartoszewski
                            Rozdział: "Działalność publicystyczna, literacka i naukowa"

                            dosł. cyt.: "18 kwietnia 1963 został odznaczony Krzyżem Kawalerskim
                            Orderu Odrodzenia Polski"

                            Ten sam "prof." Wł. bartoszewski został w PRL wybrany do... Zarządu
                            Polskiego PEN Clubu.

                            Między 1972 a 1983 pełnił funkcję... sekretarza generalnego
                            Polskiego PEN Clubu. Istytucji komuszej bo działające w Polsce
                            komunistycznej i co jak co ale PEN Club w tamtych czasach to było
                            narzędzie komunistów w Polsce:P

                            Więc pa pa - oszustko vel niedoczytana:)
            • artek_kow Re: Nic mnie nie boli. 23.10.07, 14:12
              Nowa powieść w internecie
              Już 3 części są, zapraszamy do czytania, 2 razy w tygodniu nowy kawałek

              www.literatura-faktu.trop-reportera.pl/okolicznosci-lagodzace/okolicznosci-lagodzace.html
              • roterupel Literatura, literaturą a jakie są fakty? 23.10.07, 14:16
    • morgana_le_fay Re: Ojciec Andrzeja Wajdy nie zginął w Katyniu? 10.10.07, 14:20
      Dziwna sprawa ale fakty powinny być dość łatwe do ustalenia. Na oderwanej opinii jednej osoby nigdy nie buduję swojego zdania. Swoją drogą znam osobę, która próbuje budować legendę swojej rodziny na Katyniu i od jakiegoś czasu już chyba sama w to święcie wierzy...
      • ariadna-enta Re: Ojciec Andrzeja Wajdy nie zginął w Katyniu? 10.10.07, 14:35
        ojca Wajdy nie ma na tzw liście katyńskiej,ale był więżniem jednych
        z tych trzech obozów.
        poza tym ci co zginęli w Katyniu to tylko ułamek zamordowanych
        do dzsiaj nie wiadomo jak zginęło tysiące innych oficerów.
        • morgana_le_fay Re: Ojciec Andrzeja Wajdy nie zginął w Katyniu? 10.10.07, 14:50
          > poza tym ci co zginęli w Katyniu to tylko ułamek zamordowanych
          > do dzsiaj nie wiadomo jak zginęło tysiące innych oficerów.

          To akurat jest święta prawda i fakt. Z tego względu Katyń jest swego rodzaju symbolicznym grobem całej, uwięzionej zamordowanejprzez NKWD wówczas elity i mają prawo traktować go jako miejsce śmierci swoich bliskich ich potomkowie. Są niestety osoby, które podszywają się pod "dzieci" Katynia, Charkowa i innych miejsc kaźni świadomie, dla dodania sobie jakiegoś sznytu elitarności, chociaż ojciec był np.wiejskim zdunem i zginął za pędzenie bimbru w leśnym szałasie.
          Tylko, że(!): Nawet jeśli tak było, to dopóki nie wiemy na pewno, nie wolno nam przesądzać w takich sprawach! Wolę tolerować czyjąś megalomanię niż skrzywdzić kogoś fałszywym oskarżeniem, szczególnie w tak delikatnej sprawie.
    • bagatella Wywiad z Wajda 10.10.07, 14:33
      przed ukazaniem sie jeszcze jego filmu, powiedzial Dokladnie, ze Byc
      moze jego ojciec, Jakub chyba, zginal w katyniu. nie jestem z jego
      bajki, ale na sile sie nie zaklinal, ze tak bylo i nie inaczej.
      troche pokory w opiniach zycze
      • stranger.pl Re: Wywiad z Wajda 10.10.07, 14:39
        To dziwne bo co gazet i TV wszędzie mówili... A. Wajdy zginął w
        Katyniu.

        W kilku magazynach (przed premierą jego "Katynia") były wywiady z A.
        Wajdą a których też... twierdził bez cienia wątpliwości że jego
        ojciec zginął w Katyniu i dlatego... on ma/miał prawo kręcić film a
        Katyniu a nie inni (kilka lat temu Ministerstwo Kultury odmówiło
        finansowanie filmu o "Katyniu" szykowanego przez innego reżysera -
        środki poszły wkrótce na film A. Wajdy - ex. pieszczoszka PRL a
        obecnie pieszczoszka "ludzi rozumnych:P)
        • bagatella Re: Wywiad z Wajda 10.10.07, 14:53
          wiesz co, jak teraz siegam pamiecia do tego wywiadu, to on
          faktycznie tak powiedzial, ze mial moralne prawo zrobic ten fiml,
          ale to co pamietam dokladnie, to mowil, ze rodzina nie ma wiedzy
          gdzie dokladnie zginal ojciec, ale ze sa Przeslanki, ze wlanie
          zginal w katyniu.
          jak znam zycie, to kazdy sobie dorabia cusik do zyciorysu by wypasc
          wiarygodnym, patrz bracia K. tez sobie partyzantke dorabiaja, a
          siedzieli u mamuni pod spodnica. i siedza do dzis
    • 440417mz Re: Ojciec Andrzeja Wajdy nie zginął w Katyniu? 10.10.07, 14:37
      Artysta(?)AW robi sobie podium z grobu,zasłaniając przy okazji tabliczkę
      nagrobkową.Ohyda!
    • foruminek Re: ja chyba jednak mam w sobie coś... 10.10.07, 14:39
      co nazywa się intuicją. Ten typek wajda - odkąd sięgnę pamięcią -
      zawsze był dla mnie podejrzaną postacią.
      • ariadna-enta Re: ja chyba jednak mam w sobie coś... 10.10.07, 15:00
        foruminek wiesz co ty w sobie masz?
        no domyśl się sam,ale na pewno nie jest to intuicja.
        • foruminek Re: ja chyba jednak mam w sobie coś... 10.10.07, 17:46
          nie wiem na ile to, co napisał stranger.pl, jest prawdą, ale jeśli
          to prawda... to mi się po prostu w głowie nie mieści.
          • ariadna-enta Re: ja chyba jednak mam w sobie coś... 10.10.07, 18:31
            co ci się w głowie nie mieści
            foruminek???
    • mordo_ty_moja Re: Wajdy ojciec został rozstrzelany w Charkowie 10.10.07, 18:15
      również, jak w Katyniu, przez bolszewików, razem z ponad 3.800.
      żołnierzami RP.
      A czy dla Ciebie, Stranger śmierć w Charkowie to mniej tragiczne
      od śmierci w Katyniu, Miednoje, Babim Jarze, w Workucie czy Kołymie?
      I gdzie i kiedy Wajda powiedział, że ojciec lezy w Katyniu?

      A Kąkolewski to pan który w komuszej Polsce pisał tak, aby władza
      była zadowolona, bo wiedział gdzie leza w PZPR konfitury i żaden z
      niego teraz, w wolnej Polsce, autorytet.
      • w11mil jakis link? 10.10.07, 18:16
        mordo_ty_moja napisała:

        > również, jak w Katyniu, przez bolszewików, razem z ponad 3.800.
        > żołnierzami RP.
      • w11mil p. Wajda pisze ze w Katyniu 10.10.07, 18:18
        www.wajda.pl/pl/kalendarium.html#rodzice
        • mordo_ty_moja Re: p. Wajda pisze ze w Katyniu 10.10.07, 18:30
          Nie wiem czemu tak pisze i kiedy to pisał
          slyszalem rozmowe z nim gdy mowil o Charkowie
          a jego ojcie Jakub syn Kazimierza jest na liscie
          jeńców

          www.indeks.karta.org.pl/wyniki_old.asp
          www.pamietamkatyn1940.pl/201.xml
          • mordo_ty_moja Re:przepraszam, cos żle sie wkopiowalo 10.10.07, 18:32
            poszukaj w wyszukiwarce
            zobacz ile Wajdow bylo
            w tym Jakub syn Kazimierza
            www.indeks.karta.org.pl/wyszukiwanie_zaaw.asp
    • goldenwomen3 musi to być prawda skoro wczesniej GIWI skasowała 10.10.07, 18:34
      www.polonica.net/Wajda_klamie.htm
      • w11mil zginal w Charkowie a nie w Katyniu ale wytykanie 10.10.07, 18:40
        tego jest, moim zdaniem, czepianiem się

        goldenwomen3 napisała:
        > www.polonica.net/Wajda_klamie.htm

Inne wątki na temat:
Pełna wersja