Włoska skuteczność PiS w Parlamencie Europejskim!

11.10.07, 12:36
Znowu mamy sukces w polityce zagranicznej. PE właśnie przegłosował nowy
podział mandatów w PE od 2009 roku (trzeba zmniejszyć o jakieś 30). Polska
traci 3 posłów, z 54 do 51, chociaż były szanse na utrzymanie min. 52
deputowanych. Hiszpania utrzymała swoich 54, u nas lobbingu rządu w tej
sprawie nie było żadnego. A posłowie PiS należą do marginalnej frakcji, którą
wszyscy mają w głębokim poważaniu.
Oczywiście o wywalczeniu stałego przedstawiciela Polski w Komisji Europejskiej
tuzy intelektu w postaci Fotygi też nie pomyślały, bo ważniejsza była jakaś
niedziałająca Joanina.
    • porannakawa20 Re: Włoska skuteczność PiS w Parlamencie Europejs 11.10.07, 12:44
      To jest ta polityka na kolanach.
      I lokciach.
      A reszta ja posuwa.
      A ona dumna, ze inaczej to robi niz poprzednicy.
    • trzymilionowy.post To Geremek na pewno albo Michnik!!!!!!!! 11.10.07, 12:53
      A tak wczułem się w t800;)
      • obraza.uczuc.religijnych Oczywista sprawa! 11.10.07, 13:01
        A to polonofobi!
    • dziwny_gosc Re: Włoska skuteczność PiS w Parlamencie Europejs 11.10.07, 13:02
      No właśnie, posłowie PiS należą do marginalnej frakcji, jest ich raptem 7 na 54
      polskich deputowanych. Za to posłów PO (15) wszyscy tam ogromnie szanują i
      bardzo się z nimi liczą, nie mogli więc czegoś zrobić w tej sprawie?
      • elfhelm Re: Włoska skuteczność PiS w Parlamencie Europejs 11.10.07, 13:05
        Protasiewicz lobbował, ale co z tego? Bez wsparcia rządu takich rzeczy się nie
        osiąga. Tak było z Hiszpanami, których w PES i EPP-ED jest znacznie więcej niż
        PO-wców. A sukces osiągnęli wyłącznie dzięki silnemu lobbingowi rządu.

        Tych z PiS i jego przystawek już tam w UEN jest około 20 :)
        • dziwny_gosc Re: Włoska skuteczność PiS w Parlamencie Europejs 11.10.07, 13:22
          "51 deputowanych dla Polski oznacza jedno miejsce więcej niż przyznano Warszawie
          na szczycie w Nicei w 2000 roku, lecz trzy mniej niż w obecnym 784-osobowym
          europarlamencie. Z powodu opóźnionego wejścia Rumunii i Bułgarii do UE w
          stosunku do "dziesiątki" z 2004 roku, Polsce przyznano bowiem tymczasowo 54
          mandaty."
          www2.rp.pl/artykul/61522.html
          A co do przystawek PiS-u, to równie dobrze możesz powiedzieć, że są to
          przystawki PO czy LiD-u. Coś tam się w Polsce ostatnio pozmieniało w rządzie,
          nie zauważyłeś?
          • elfhelm Re: Włoska skuteczność PiS w Parlamencie Europejs 11.10.07, 13:27
            51 było pewniakiem od dłuższego czasu, gdy postanowiono jednak nieco zwiększyć
            liczebność PE w stosunku do Nicei. Dzisiaj przy wsparciu rządu była szansa na
            ugranie min. 1 jeszcze posła. A znaczenie ma to istotne, bo z każdą zmianą
            traktatu rola PE w procedurach legislacyjnych wzrasta. I każdy nowy poseł jest
            ważną zdobyczą.

            Co do przystawek. W UEN masz dziś 7 posłów PiS, 3 z przystawki PiS, czyli PSL
            Piast, 5 z listy Samoobrony, przy czym Rysiu Czarnecki już praktykuje w PiS i
            chyba z 5 z listy LPR, co się z tą partią pożegnali i dziś wiernie służą
            PiS-owi. Siły PiS to dziś min. 18 deputowanych w PE.
    • trala-lala Szkoda Fotygi :( 11.10.07, 13:07
      elfhelm napisał:

      > Oczywiście o wywalczeniu stałego przedstawiciela Polski w Komisji Europejskiej
      > tuzy intelektu w postaci Fotygi też nie pomyślały, bo ważniejsza była jakaś
      > niedziałająca Joanina.
      >
    • stary_z_lichenia Re: Włoska skuteczność PiS w Parlamencie Europejs 11.10.07, 14:32
      elfhelm napisał:

      > Znowu mamy sukces w polityce zagranicznej. PE właśnie przegłosował
      nowy
      > podział mandatów w PE od 2009 roku (trzeba zmniejszyć o jakieś
      30). Polska
      > traci 3 posłów, z 54 do 51, chociaż były szanse na utrzymanie min.
      52
      > deputowanych. Hiszpania utrzymała swoich 54, u nas lobbingu rządu
      w tej
      > sprawie nie było żadnego. A posłowie PiS należą do marginalnej
      frakcji, którą
      > wszyscy mają w głębokim poważaniu.
      > Oczywiście o wywalczeniu stałego przedstawiciela Polski w Komisji
      Europejskiej
      > tuzy intelektu w postaci Fotygi też nie pomyślały, bo ważniejsza
      była jakaś
      > niedziałająca Joanina.

      Sorry elfhelm , rozpoczalem nowy watek na ten temat , nie
      sprawdzajac czy cos juz na ten temat leci na FK.

      Faktem jest ze Fotyga znowu ustwila Polske dooopa do slonca .
      KGB/Prodi pewnie wsciekly za postawe Fotygi , kto wie jak
      zachowaja sie inne kraje w sprawie tej Joaniny , moze
      pokaza nam drzwi ?
      Mozliwe .

Pełna wersja