nowytor.nowytor8
12.10.07, 11:53
bo co to ma być, łałtorytety się pałętają po świecie bez żadnego certyfikatu.
A tak moja fundacja wyda certyfikat i będzie wiadomo z kim mamy do czynienia.
I jak któren będzie łałtorytecił bez pozwolenia, bo w statucie zapisze się
jaką karę, np. z kopa i w ryj.
Zadekretuje się jakąś hierarchę ważności łałtorytetów i tak np.:
najniżej i bezprawnie: łałtorytet bez certyfikatu (to nic nie warte)
teraz łałtorytet z certyfikatem,
i najwyżej czyli ja, łałtorytet prominentny z certyfikatem.
Żadnych honorowych łałtorytetów nie będzie i oprócz łałtoryetu promienentnego
z certyfikatem wszystkie łałtorytety coby dostać certyfikat będą musiały
wnosić odpowiednią opłatę.
Niech se kurde Michnik nie myśli, że tylko on może se mianować, bo to i tak
już teraz nie będzie ważne, bo stanowić poglądy i uświadamiać społeczeństwo
będą mogły tylko łałtorytety certyfikowane przez fundację certyfikującą
łałtorytety, czyli przeze mnie.
I tego, kurna już nikt nie przebije.
Potrzebny jest jaki kapitał zakładowy, jak któren z forumowiczów chce trochę z
tego ciastka ugryźć, to podanie, CV, 6 zdjęć na prive: nowytor.nowytor8@gazeta.pl