wolnosc_i_demokracja
14.10.07, 11:44
Powołując się na bliskiego współpracownika szefa Prokomu tygodnik
poinformował, że podczas jednej z ich rozmów prezydent "miał mu
(Krauzemu) powiedzieć, że Ziobro i Kamiński to ludzie, którym nie
można ufać i że godnymi zaufania są ministrowie Wassermann i Janusz
Kaczmarek. (...) Lech Kaczyński miał Krauzego wręcz odesłać do
Kaczmarka. Miał powiedzieć: - Gdyby działo się coś złego, to
kontaktuj się z Kaczmarkiem".
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4576181.html
Nie wiem czy Ziobro takie rzeczy wybacza...