Sprawa biskupa elbląskiego Andrzeja Śliwińskieg...

    • Gość: ciekawy Re: Sprawa biskupa elbląskiego Andrzeja Śliwiński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.03, 09:23
      Ciekawe.... co czeka takiego świetnego biegłego lekarza / jak
      zwykle nietykalnych ..../ i kilku innych świetnych
      prowawadzących to dochodzenie ??????? . Pewnie jak zwykle NIC,
      bo to koledzy następnych prowadzacych i tak dalej,,,, i tak
      zawsze ....... a "hołocie" nic do tego. Wystarczy, że płaci
      podatki i wybiera. To absolutnie nie ma nic wspólnego z korupcją
      i s ...., jedyny winny w Polsce to Rywin.
    • janosik6 NIE podniecajcie sie ,,,,NIC MU NIE zrobia ,,, 21.07.03, 09:31
      Biskup w tym pojebaym kraju jest osoba chroniona jak np. zubr ...
      Moga mu najwyzej skoczyc wiecie na co........
      Czy wy slepi jestescie ?
      Czy wy nie widzicie co sie dzieje w polsce ?
      Zwykly klecha dymie malolaty w skolach i po zakrystii i zamiast go
      wszadzic skurwiela do paki to malolat wychodzi na wariata..
      Zwykle sukienkowe padaliska jezdza po pijaku i powodujac wypadki
      i gowno im mozna zrobic , bo pedalstwo jest pod ochrona.
      A tu BISKUPA chcecie ukarac ?
      Pojebalo was ?
      • Gość: Czarny ;-) Prokuratora nalezy ukarac! IP: *.kabel.telenet.be 21.07.03, 09:55
        janosik6 napisała:

        > Biskup w tym pojebaym kraju jest osoba chroniona jak np. zubr ...
        > Moga mu najwyzej skoczyc wiecie na co........
        > Czy wy slepi jestescie ?
        > Czy wy nie widzicie co sie dzieje w polsce ?
        > Zwykly klecha dymie malolaty w skolach i po zakrystii i zamiast go
        > wszadzic skurwiela do paki to malolat wychodzi na wariata..
        > Zwykle sukienkowe padaliska jezdza po pijaku i powodujac wypadki
        > i gowno im mozna zrobic , bo pedalstwo jest pod ochrona.
        > A tu BISKUPA chcecie ukarac ?
        > Pojebalo was ?
      • Gość: Przemek Re: NIE podniecajcie sie ,,,,NIC MU NIE zrobia ,, IP: *.phy.tcd.ie 21.07.03, 15:29
        janosik6 napisała:

        > Biskup w tym pojebaym kraju jest osoba chroniona jak np. zubr ...
        > Moga mu najwyzej skoczyc wiecie na co........
        > Czy wy slepi jestescie ?
        > Czy wy nie widzicie co sie dzieje w polsce ?
        > Zwykly klecha dymie malolaty w skolach i po zakrystii i zamiast go
        > wszadzic skurwiela do paki to malolat wychodzi na wariata..
        > Zwykle sukienkowe padaliska jezdza po pijaku i powodujac wypadki
        > i gowno im mozna zrobic , bo pedalstwo jest pod ochrona.
        > A tu BISKUPA chcecie ukarac ?
        > Pojebalo was ?

        Co sie tak podniecasz? Przeciez Watykan juz odwolal tego biskupa
        a prokuratura go sadzi.
        Jeden krotki artykul o naduzyciach ksiezy wywolal taka lawine
        odpowiedzi a wiele innych ciekawych artykulow np naukowych o
        postepach walki z AIDS, czy o inzynierii genetycznej pozostaje
        calkowicie niezauwazonych.
        Pozatym wychodzi na jaw typowo polskie myslenie stereotypowe;
        wrzucenie do jednego worka pedofili, homosexualizmu i jeszcze
        moze alkoholizmu i przestepstw kryminalnych.
        Co Ci takiego zlego ten kosciol zrobil ze sie na nim tak wyzywasz?
        • janosik6 przemek ja nie mam probl. z kosciolem 21.07.03, 18:49
          ja mam problem z tymi zlodziejami w sukienkach.
          z tymi jebakami w sukienkach..
          z tymi tlustymi swiniami w sukienkach..
          ja z tytmi skurwielami mam wielki problem...
          Nie moge patrzec jak zamykaja szkoly i oddaja im budynki.
          Jak zamykaja przedszkola i zlobki bo tez okazalo sie ze to sa ich budynki.
          Jak zamykaja oddzialy w szpitalach bo brak jest szmalu....
          A w tych samych szpitalach co pietro i kaplica....
          A te skurwiele jeszcze sa na pensji szpitala..
          Tak samo w szkolach nie ma szmalu na wykladowcow skracaja lekcje w-f
          i inne a za to jeszt szmal na lekcje religgi i dokarmianiu
          tych sukienkowych skurwieli..
          Chcecie nauczac owieczki to na wlasny koszt i to w kosciolach a nie w
          szkolach powszechnych i za swoj szmal nauczajcie....
          • Gość: Taktoja Re: przemek ja nie mam probl. z kosciolem IP: *.proxy.aol.com 23.07.03, 08:31
            janosik6 napisała:

            > ja mam problem z tymi zlodziejami w sukienkach.
            > z tymi jebakami w sukienkach..
            > z tymi tlustymi swiniami w sukienkach..
            > ja z tytmi skurwielami mam wielki problem...
            > Nie moge patrzec jak zamykaja szkoly i oddaja im budynki.
            > Jak zamykaja przedszkola i zlobki bo tez okazalo sie ze to sa ich budynki.
            > Jak zamykaja oddzialy w szpitalach bo brak jest szmalu....
            > A w tych samych szpitalach co pietro i kaplica....
            > A te skurwiele jeszcze sa na pensji szpitala..
            > Tak samo w szkolach nie ma szmalu na wykladowcow skracaja lekcje w-f

            Taktoja,
            Janosiku jak juz raz wspomnialem, nie przypuszczalem ze w twej glowie
            miesci sie az tak duzo concentratu gnoju. Gdzie sie podzial twoj mozg?
            > i inne a za to jeszt szmal na lekcje religgi i dokarmianiu
            > tych sukienkowych skurwieli..
            > Chcecie nauczac owieczki to na wlasny koszt i to w kosciolach a nie w
            > szkolach powszechnych i za swoj szmal nauczajcie....
      • Gość: Taktoja Re: NIE podniecajcie sie ,,,,NIC MU NIE zrobia ,, IP: *.proxy.aol.com 23.07.03, 08:10
        janosik6 napisała:

        > Biskup w tym pojebaym kraju jest osoba chroniona jak np. zubr ...
        > Moga mu najwyzej skoczyc wiecie na co........
        > Czy wy slepi jestescie ?
        > Czy wy nie widzicie co sie dzieje w polsce ?
        > Zwykly klecha dymie malolaty w skolach i po zakrystii i zamiast go
        > wszadzic skurwiela do paki to malolat wychodzi na wariata..
        > Zwykle sukienkowe padaliska jezdza po pijaku i powodujac wypadki
        > i gowno im mozna zrobic , bo pedalstwo jest pod ochrona.
        > A tu BISKUPA chcecie ukarac ?
        > Pojebalo was ?

        Taktoja,
        Janosiku, nie przypuszczalem ze w jednej gebie moze znlesc sie tyle smrodu.
        Co ty masz w glowie?....chyba 100%wy koncentrat gnojowy. Gdzie twoj mozg?...
        czyzby wszy zjadly? Wypowiadasz sie jak ostatni wszarz od ktorego, wlasciwie,
        powinnem stac z daleka.
        • Gość: Palnick Śliwa daje wzór zachowań owieczkom za kierownicą. IP: *.stenaline.com 29.07.03, 19:47
          Co weekend ginie 50 osób.
    • Gość: 42nat Szef policji w Elblagu odwołany IP: *.icpnet.pl 21.07.03, 09:55
      Szef policji w Elblagu został odwołany, a moze bawił się z
      ministrem i wojewodą na uroczytościach w Olsztynie? Ciekawe. Co
      na to Pan Janik ps. Krzyś?
      Panowie, to jest żałosne do entej potegi
      RJK
    • Gość: conrad PASTUCH pijany.... IP: *.proxy.aol.com 21.07.03, 10:30
      Przyklad idzie z gory....Czy mozna sie dziwic, ze owieczki
      jezdza po pijanemu. Pijanemu PASTUCHOWI=BISKUPOWI nic
      skorumpowana klika rzadzaca nie zrobi, ale kazdy taki wypadek to
      jeszcze jeden gwozdz do trumny Kosciola, ktory jest organizacja
      o charakterze mafijnym i rozleci sie gdy ciemne owieczki
      przejrza i przestana placic haracz.
      • Gość: geo Re: PASTUCH pijany.... IP: *.dip.t-dialin.net 21.07.03, 10:47
        Kosciol to nie organizacja partyjna ani partia, kosciol to MAFIA.Z ta roznica,
        ze ojciec chrzestny siedzi w Watykanie a nie w Neapolu lub na sycylii.
        Jedyna rada to wprowadzic jak w Niemczech podatek na kosciol dla tych co sie
        uwazaja za Chrzescijan, ci co sa niewierzacy nie musza placic.Wtedy by sie
        okazalo ile barankow ma naprawde kosciol w Polsce.
      • Gość: Taktoja Re: PASTUCH pijany.... IP: *.proxy.aol.com 23.07.03, 07:45
        Gość portalu: conrad napisał(a):

        > Przyklad idzie z gory....Czy mozna sie dziwic, ze owieczki
        > jezdza po pijanemu. Pijanemu PASTUCHOWI=BISKUPOWI nic
        > skorumpowana klika rzadzaca nie zrobi, ale kazdy taki wypadek to
        > jeszcze jeden gwozdz do trumny Kosciola, ktory jest organizacja
        > o charakterze mafijnym i rozleci sie gdy ciemne owieczki
        > przejrza i przestana placic haracz.

        Conradzie,ale ty jestes wredny i glupi. Ciebie, takich jak ty, mnie i takich
        jak ja zjedza robaki a KK bedzie istnial...na coraz to trwalszych fundamentach.
        Owieczki zawsze beda popieraly i przychodzily do kosciola, tylko barany takie
        jak ty zgubia sie w rynsztokowym bagnie.
    • Gość: Tom Oznkowac "pijane" samochody!!! IP: *.crowley.pl 21.07.03, 10:44
      A moze tak kierowcy zlapani w stanie nietrzezwym powinni miec
      samochod oznakowany odpowiednia i trwala naklejka np. na rok
      czasu z informacja: "UWAGA, jezdzilem w stanie nietrzezwym".
      Oprocz kary sądowej, mogłoby to wywyrzeć niezły skutek,
      szcególnie , że np w przypadku kontroli policj byliby oni
      zawsze skazani na dmuchanie w alkomat itd itp. Co o tym
      myslicie?
      • Gość: geo Re: Oznkowac 'pijane' samochody!!! IP: *.dip.t-dialin.net 21.07.03, 10:52
        Pomysl ze znakowaniem trudny do realizacji.Moze to byc auto firmowe z kilkoma
        uzytkownikami.Poza tym moczymorda sprzeda auto i kupi inne bez nalepki.
        Lepiej tatuaz przedstawiajacy kieliszek.
        • Gość: Palnick Re: Oznkowac 'pijane' samochody!!! IP: *.stenaline.com 21.07.03, 10:58
          Chyba prościej zastosować specjalne tablice np. różowe tło, czarne cyfry i
          litery. To nic, że firmowymi samochodami jeżdżą różni kierowcy, byliby częściej
          sprawdzani. Tablicę mozna by zdjąć po zwolnieniu pijaka. W przypadku sprzedaży
          samochodu rejestracja przenosiłaby się z pijanicą na kolejny wóz.
    • Gość: marioosh ach wy kapuściane głowy !!! IP: *.chello.pl 21.07.03, 10:56
      ... to do obrońców "niesłusznie" atakowanego kościoła i biskupa.

      kiedy zlitujecie się nad sobą i rozumu zaczniecie używać?


      w świetle faktów każdy kto broni tego, pożal się boże, przywódcy
      duchowego wystawia się na śmieszność i dowodzi rażącego braku
      kontaktu z własnym rozumem oraz kilkoma wypustkami tegoż
      wystającymi tu i ówdzie (oczy, uszy, "nos")

      powtórzę jeszcze raz - takie postepowanie (wypadek i dalsze
      zachowanie) jest NAGANNE w przypadku każdego człowieka.
      w przypadku człowieka który mieni się być PRZEWODNIKIEM DUCHOWYM
      i rości sobie prawo do nauczania innych jak żyć jest NAGANNE W
      DWÓJNASÓB !!!!
      I NIE MA ŻADNYCH ALE !!!!

      zacznijcie, do jasnej cholery, myśleć - bo inaczej zostaniecie
      tępakami utrzymującymi pasożytów do końca swego życia.
      odczepcie sie na chwilę od swej bojaźni przed "autorytetami" i
      dostrzeżcie co te "autorytety moralne wyrabiają" !!!

      przypomina mi się rysunek Goi przedstawiający klęczącą babę
      modląca się do chabitu zawieszonego na gałęzi. tak dawno
      narysowane - a jakże aktualne.
      wy, moi drodzy "katolicy" - przypominacie mi właśnie ową babę.
      bijecie pokłony przez habitem nie dostrzegając że jest
      rozwieszony na mocno spróchniałej gałęzi.
      piszę w cudzysłowiu, bo w zasadzie to jesteście takimi
      katolikami z nazwy, po prostu kieruje wami lęk i poczucie
      posłuszeństwa w stosunku do autorytetów, wpojone w dzieciństwie.
      i mało ważne jest jak te autorytety się zachowują lub prowadzą.
      wystarczy że są autorytetami.

      pozdrowienia dla durnowatej tłuszczy.
      może częśc z was z wiekiem dozna "oświecenia" - tego właściwego
      a nie tego obiecanego przez różnej maści duchowych oszustów i
      naciągaczy.
      życzę mocno.
      wszystkim nam sie będzie dzięki temu lepiej żyło.
      • Gość: Palnick Jak kosciół produkuje kapuściane głowy !!! IP: *.stenaline.com 21.07.03, 11:15
        Sprawowanie rządów w państwie, które oprócz opętanego gromadzenia dóbr
        doczesnych jest jedynym celem kościoła katolickiego, realizowane jest według
        bardzo prostej a niezwykle skutecznej recepty.

        I tu KK w swoim cynicznym geniuszu skupia się na trzech sprawach:

        1. chrzest nieświadomych niemowląt przez spętanych obyczajowo dorosłych.
        2. pranie mózgu dzieci od 5 lat tak aby uzyskać spętanych obyczajowo dorosłych.
        3. wywieranie presji na przygotowanych wg. pkt.1 i 2 dorosłych aby chrzcili
        niemowlęta.

        Ten prosty, genialny system działa od wieków okraszony strachmi,ogniem
        piekielnym itp. Pozwala to w niezakłócony sposób okradać otumanionych ludzi.
        Pierwsza zaś komunia to etap pkt.2. Taka ona święta jak cały ten kościelny,
        genialnie prosty, biznes.

        Cóż więc może zrobić człowiek świadomy? Przerwać ten zaklęty krąg w jednym z
        trzech punktów a cała układanka rozsypie się. Wymaga to jednak odwagi
        odpowiedzialności za siebie i bliskich, odwagi przełamania presji środowiska,
        odwagi zmierzenia się z lękami egzystencjalnymi, odwagi poszukiwania odpowiedzi
        na pytania a nie tłumaczenia wszystkiego wiarą i dogmatem, odwagi, odwagi...
        Tego życzę wszystkim Polakom, odwagi właśnie w korzystaniu z danej przez boga
        wolnej woli - tak usilnie tłamszonej przez Watykan.
        • Gość: marioosh niestety palnick, niewielu z tej... IP: *.chello.pl 21.07.03, 11:32
          ... możliwości skorzysta. to smutne ale prawdziwe.
          ciągle spotykam dookoła siebie ludzi inteligentnych, oczytanych, wyciągających
          sensowne wnioski itd. - do czasu.
          do momentu kiedy (najczęściej przypadkiem - bo z celową polemiką dawno
          skończyłem - nie warto) dochodzi do rozmowy na temat kościoła - głupieją.
          milkną, cały rozum i myślenie krytyczne nagle wyparowuje - jak rzucisz
          kilka "niewygodnych" faktów zaczynają sie krzywić, wierca sie nieswojo, palną
          jakis żart dla rozładowania sytuacji, próbuja coś żartobliwie powiedzieć - a
          najlepiej obrócić w żart, zarzucą dobrotliwie (i z uczuciem pewnej wyższości)
          że jestem nawiedzony oszołom: "no marioosh - to wiadomo, he, he, - ten tego -
          autorytetów nie lubi, itd."
          byle jak najszybciej zakończyć niewygodny temat i uciec od możliwej polemiki z
          tym co im od dawna wmawiano.
          a tak szybko uciekają od tematu bo sami, gdzieś w głębi czują, że to co widzą
          ich oczy kupa się nie trzyma - więc lepiej nie zadawać niepotrzebnych pytań,
          nie ruszać..., nie dyskutować - bo sami by musieli przyznać na głos to co w
          duchu dostrzegają a czego boją się GŁOŚNO przyznać:
          to że TEN CAŁY CYRK SIĘ KUPY NIE TRZYMA

          ... no ale, panie, siła autorytetu wielka jest...

          pozdrawiam
          • pk74 Re: niestety palnick, niewielu z tej... 21.07.03, 11:37
            Gość portalu: marioosh napisał(a):

            > ... możliwości skorzysta. to smutne ale prawdziwe.
            > ciągle spotykam dookoła siebie ludzi inteligentnych,
            oczytanych, wyciągających
            > sensowne wnioski itd. - do czasu.
            > do momentu kiedy (najczęściej przypadkiem - bo z celową
            polemiką dawno
            > skończyłem - nie warto) dochodzi do rozmowy na temat kościoła -
            głupieją.
            > milkną, cały rozum i myślenie krytyczne nagle wyparowuje - jak
            rzucisz
            > kilka "niewygodnych" faktów zaczynają sie krzywić, wierca sie
            nieswojo, palną
            > jakis żart dla rozładowania sytuacji, próbuja coś żartobliwie
            powiedzieć - a
            > najlepiej obrócić w żart, zarzucą dobrotliwie (i z uczuciem
            pewnej wyższości)
            > że jestem nawiedzony oszołom: "no marioosh - to wiadomo, he,
            he, - ten tego -
            > autorytetów nie lubi, itd."
            > byle jak najszybciej zakończyć niewygodny temat i uciec od
            możliwej polemiki z
            > tym co im od dawna wmawiano.
            > a tak szybko uciekają od tematu bo sami, gdzieś w głębi czują,
            że to co widzą
            > ich oczy kupa się nie trzyma - więc lepiej nie zadawać
            niepotrzebnych pytań,
            > nie ruszać..., nie dyskutować - bo sami by musieli przyznać na
            głos to co w
            > duchu dostrzegają a czego boją się GŁOŚNO przyznać:
            > to że TEN CAŁY CYRK SIĘ KUPY NIE TRZYMA
            >
            > ... no ale, panie, siła autorytetu wielka jest...
            >
            > pozdrawiam

            Z ust mi to wyjales. Pocieszajace, ze sa jednak ludzie, ktorzy
            to dostrzegaja. Sam spedzilem troce czasu wsrod elyt naukowych i
            wiem cos na ten temat.
            Mysle, ze potrzeba pokolenia zeby przepedzic zabobony.
        • Gość: Marek Palnick strzel sobie setę to może rozumu nabierzes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.03, 12:35
          Jesli ci nie odpowiada waira katoilcka to się o..dol i daj ludziom spokojnie
          wierzyć. Bo generalnie to tylko jątrzysz. Pozdrawiam. Marek
          • Gość: marioosh hmmm tak no ten tego własnie aczkolowiek ... IP: *.chello.pl 21.07.03, 13:01
            • Gość: marioosh w rzeczy samej, chociaż nie do końca... IP: *.chello.pl 21.07.03, 13:20
              ... o takich własnie, o takich "katolikach" pisałem

              tak bardzo po "katolicku" sie kolega piotrek wypowiedział. ;)


              cieniutko z twoja wiara mareczku jeśli kilka jak sugerujesz "zgniłych" postów
              nie pozwala ci "spokojnie" wierzyć...

              :) :) :) :)
              naprawdę trudno o lepszy komentarz i ilustrację tego o czym pisałem...

              wierz sobie dalej piotrusiu i zyj w pokoju ducha i zgodzie ze swoimi
              duchowymi "soliterami"
              :)

              ps.
              a ja się bije w pierś i samokrytyke składam. moje występne, niecne, podszyte
              zółcią i.. no po prostu wredne myśli nie pozwalają "prawdziwym katolikom"
              wierzyć
              przepraszam
              :(
              i wybaczcie

              ...silnie (i słusznie) wierzący

              ps.
              a ty się palnick tyż odp.... od "prawdziwie wierzacych" i dogmaty wiary
              wyznających.
              nio :)
              • Gość: Palnick Re: w rzeczy samej, chociaż nie do końca... IP: *.stenaline.com 21.07.03, 14:00
                Gość portalu: marioosh napisał(a):

                > ... o takich własnie, o takich "katolikach" pisałem
                >
                > tak bardzo po "katolicku" sie kolega piotrek wypowiedział. ;)
                >
                >
                > cieniutko z twoja wiara mareczku jeśli kilka jak sugerujesz "zgniłych" postów
                > nie pozwala ci "spokojnie" wierzyć...
                >
                > :) :) :) :)
                > naprawdę trudno o lepszy komentarz i ilustrację tego o czym pisałem...
                >
                > wierz sobie dalej piotrusiu i zyj w pokoju ducha i zgodzie ze swoimi
                > duchowymi "soliterami"
                > :)
                >
                > ps.
                > a ja się bije w pierś i samokrytyke składam. moje występne, niecne, podszyte
                > zółcią i.. no po prostu wredne myśli nie pozwalają "prawdziwym katolikom"
                > wierzyć
                > przepraszam
                > :(
                > i wybaczcie
                >
                > ...silnie (i słusznie) wierzący
                >
                > ps.
                > a ty się palnick tyż odp.... od "prawdziwie wierzacych" i dogmaty wiary
                > wyznających.
                > nio :)
                --------------
                Idę w twoje ślady i się odpierdalam. Nie lubię zadawać bólu komuś, kogo sama
                myśl o użyciu rozumu wpędza w panikę.
                :)))
                • Gość: Marek Palnick i jeszcze jedno jak jesteś bez winy to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.03, 16:06
                  pierwszy rzuć kamieniem.
                  • Gość: Palnick Re: Palnick i jeszcze jedno jak jesteś bez winy t IP: *.stenaline.com 21.07.03, 16:15
                    Gość portalu: Marek napisał(a):

                    > pierwszy rzuć kamieniem.
                    --------------
                    Nie sądzę, żeby to był dobry pomysł. Tym wytrychem posługuja sie chętnie klechy
                    żeby ich nie tykać. Sami tak ustawili reguły,żeby każdy wierzący, stale żył w
                    poczuciu winy, stale żył w gzrechu. Grzesznicy są napędem tej instytucji.

                    Któż nie popełnia błędów? Cała sprawa polega na tym, żeby swoja winę naprawić
                    osobiscie i to np. osobie którą skrzywdziłeś. Spowiedź katolicka to jedna z
                    przyczyn przestępczości - łatwo zrobić komuś coś złego a jeszcze łatwiej mieć
                    to z głowy w zaciszu konfesjonału.
                    Pa.
                    • Gość: marioosh Re: Palnick i jeszcze jedno jak jesteś bez winy t IP: *.chello.pl 21.07.03, 16:19
                      o! dobra puenta

                      :)
                    • Gość: Marek Głupia i przewrotna filozofia atesity, no comments IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.03, 16:29
                      • Gość: Palnick Pełna miłosierdzia tolerancja dla innej myśli. IP: *.stenaline.com 21.07.03, 16:35
                        Rozumiem głowa cię boli. Wracaj na nieszpór.
            • Gość: Taktoja Re: hmmm tak no ten tego własnie aczkolowiek ... IP: *.proxy.aol.com 22.07.03, 20:27

              Palnick, Marioosh i wam podobni,

              Czy wy naprawde nie jestescie w stanie zrozumiec sensu zycia? Czy wam naprawde
              wydaje sie ze posiadacie wszelka madrosc? To co piszecie jest takie naiwne,
              i nie do rzeczy i wszystko co osiagacie to litosc Tych ktorych probujecie
              obrazac.
              Co za sens obrazac KK i Wierzacych? Czy macie cos lepszego do zaofiarowania?
              Ateizm? Ateizm rodzi takich jak Hitler, Rosenberg, Eichman, Stalin, Beria it.p.
              Czy wy macie jakis ideal wedlug ktorego ksztaltujecie swoje zycie? A moze
              waszym idealem jest SZATAN?...bo i tacy sa.
              Nie wystarczy powyciagac wybiorcze historyczne fakty z istnienia KK aby
              potepic jego istnienie. Wiara katolicka pomaga ludziom do zrozumienia siebie
              samych i takich jak wy. Wiara uszlachetnia ludzi, nawet takich jak wy.
              Wiara nie ogranicza ludzkiego intelektu, wrecz przeciwnie, wiara pomaga rozwijac
              ludzki intelekt. Wiara pozwala nam siegnac tam gdzie rozum,(nawet wasz), nie
              siega. Pomyslcie, moze wyzwolicie sie z nienawisci w jakiej tkwicie.



        • Gość: a Re: Jak kosciół produkuje kapuściane głowy !!! IP: server:* / 192.168.0.* 28.08.03, 18:13
          Gość portalu: Palnick napisał(a):

          > Sprawowanie rządów w państwie, które oprócz opętanego gromadzenia dóbr
          > doczesnych jest jedynym celem kościoła katolickiego, realizowane jest według
          > bardzo prostej a niezwykle skutecznej recepty.
          >
          > I tu KK w swoim cynicznym geniuszu skupia się na trzech sprawach:
          >
          > 1. chrzest nieświadomych niemowląt przez spętanych obyczajowo dorosłych.
          > 2. pranie mózgu dzieci od 5 lat tak aby uzyskać spętanych obyczajowo
          dorosłych.
          > 3. wywieranie presji na przygotowanych wg. pkt.1 i 2 dorosłych aby chrzcili
          > niemowlęta.
          >
          > Ten prosty, genialny system działa od wieków okraszony strachmi,ogniem
          > piekielnym itp. Pozwala to w niezakłócony sposób okradać otumanionych ludzi.
          > Pierwsza zaś komunia to etap pkt.2. Taka ona święta jak cały ten kościelny,
          > genialnie prosty, biznes.
          >
          > Cóż więc może zrobić człowiek świadomy? Przerwać ten zaklęty krąg w jednym z
          > trzech punktów a cała układanka rozsypie się. Wymaga to jednak odwagi
          > odpowiedzialności za siebie i bliskich, odwagi przełamania presji środowiska,
          > odwagi zmierzenia się z lękami egzystencjalnymi, odwagi poszukiwania
          odpowiedzi
          >
          > na pytania a nie tłumaczenia wszystkiego wiarą i dogmatem, odwagi, odwagi...
          > Tego życzę wszystkim Polakom, odwagi właśnie w korzystaniu z danej przez boga
          > wolnej woli - tak usilnie tłamszonej przez Watykan.
          --------------------------------------------------------
          Tłamszonej z świetnym skutkiem!
      • Gość: Przemek Re: ach wy kapuściane głowy !!! IP: *.phy.tcd.ie 21.07.03, 15:45
        Gość portalu: marioosh napisał(a):

        >
        > powtórzę jeszcze raz - takie postepowanie (wypadek i dalsze
        > zachowanie) jest NAGANNE w przypadku każdego człowieka.
        > w przypadku człowieka który mieni się być PRZEWODNIKIEM DUCHOWYM
        Nawet i przewodnik duchowy moze zbladzic.
        W koncu Chrystus tez mial okresy slabosci, moze nie byl
        alkoholikiem, ale bywal przekorny wobec powierzonego mu losu, tzn
        wcale nie chcial umrzec na krzyzu, a pozatym wykorzystal biednego
        Judasza, przypisujac mu miano donosiciela, by samemu zostac
        prorokiem.



        > dostrzeżcie co te "autorytety moralne wyrabiają" !!!
        Autorytetow moralnych i tak nie ma, smutne to ale prawdziwe.

        > przypomina mi się rysunek Goi przedstawiający klęczącą babę
        > modląca się do chabitu zawieszonego na gałęzi. tak dawno
        > narysowane - a jakże aktualne.
        > wy, moi drodzy "katolicy" - przypominacie mi właśnie ową babę.
        > bijecie pokłony przez habitem nie dostrzegając że jest
        > rozwieszony na mocno spróchniałej gałęzi.
        > piszę w cudzysłowiu, bo w zasadzie to jesteście takimi
        > katolikami z nazwy, po prostu kieruje wami lęk i poczucie
        > posłuszeństwa w stosunku do autorytetów, wpojone w dzieciństwie.
        No dobrze kochany ateisto, my przynajmniej mamy wiare w te
        autorytety, wierzymy ze istanieje wyrazne rozgraniczenie pomiedzy
        dobrem i zlem i ze istnieja ludzie ktorzy moga nam pomagac
        znalezc swiatelko w tunelu, chociaz Ci ludzie sami sa tez ulomni
        podobnie jak i my. Ci ludzie jednak maja wiecej doswiadczenia w
        pomaganiu ludziom zagubionym bo sa z zawodu przewodnikami duchowymi.

        Ty mowisz ze mamy splunac na Kosciol bo to zepsuta organizacja
        wiszaca na przegnilej galezi. A co kochanie oferujesz w zamian?
        Moze jedna z licznych sekt ktora oglupi, wykorzysta i wyrzuci na
        smietnik slabych i nieuswiadomionych ludzi.
        A moze mamy polegac tylko na sobie,
        zapomniec ze istnieje wyrazne rozgraniczenie miedzy dobrem i zlem
        i zyc swobodnie, bez zadnych ograniczen. Podziwiam Cie jesli masz
        na tyle doswiadczenia zyciowego i odwagi zeby prowadzic takie
        zycie i sie nie wykoleic.

        • Gość: Palnick Re: ach wy kapuściane głowy !!! - do Przemka IP: *.stenaline.com 21.07.03, 16:09
          Gość portalu: Przemek napisał(a):

          > Gość portalu: marioosh napisał(a):
          >
          > >
          > > powtórzę jeszcze raz - takie postepowanie (wypadek i dalsze
          > > zachowanie) jest NAGANNE w przypadku każdego człowieka.
          > > w przypadku człowieka który mieni się być PRZEWODNIKIEM DUCHOWYM
          > Nawet i przewodnik duchowy moze zbladzic.
          > W koncu Chrystus tez mial okresy slabosci, moze nie byl
          > alkoholikiem, ale bywal przekorny wobec powierzonego mu losu, tzn
          > wcale nie chcial umrzec na krzyzu, a pozatym wykorzystal biednego
          > Judasza, przypisujac mu miano donosiciela, by samemu zostac
          > prorokiem.
          >
          >
          >
          > > dostrzeżcie co te "autorytety moralne wyrabiają" !!!
          > Autorytetow moralnych i tak nie ma, smutne to ale prawdziwe.
          >
          > > przypomina mi się rysunek Goi przedstawiający klęczącą babę
          > > modląca się do chabitu zawieszonego na gałęzi. tak dawno
          > > narysowane - a jakże aktualne.
          > > wy, moi drodzy "katolicy" - przypominacie mi właśnie ową babę.
          > > bijecie pokłony przez habitem nie dostrzegając że jest
          > > rozwieszony na mocno spróchniałej gałęzi.
          > > piszę w cudzysłowiu, bo w zasadzie to jesteście takimi
          > > katolikami z nazwy, po prostu kieruje wami lęk i poczucie
          > > posłuszeństwa w stosunku do autorytetów, wpojone w dzieciństwie.
          -----------------------------
          Przem:
          No dobrze kochany ateisto, my przynajmniej mamy wiare w te autorytety, wierzymy
          ze istanieje wyrazne rozgraniczenie pomiedzy dobrem i zlem i ze istnieja ludzie
          ktorzy moga nam pomagac znalezc swiatelko w tunelu, chociaz Ci ludzie sami sa
          tez ulomni podobnie jak i my. Ci ludzie jednak maja wiecej doswiadczenia w
          pomaganiu ludziom zagubionym bo sa z zawodu przewodnikami duchowymi.
          ---------------
          Palnick:
          Trochę wyżej piszesz, że autorytetów moralnych nie ma. Potem,że choć ich nie ma
          to ty w nie wierzysz? To jest patologia i o to właśnie chodzi.Zacznij myśleć
          samodzielnie. Zacznij choćby zgłębiać historię i pisma twojej wiary a już
          będzie lepiej. Zachowujesz się jak student, którego matka odprowadza jeszcze na
          zajęcia bo on zawsze bał się pójść sam. Zapewniam cię, że mozna i nic złego się
          nie dzieje. Zawód przewodnik duchowy? Kto Paetz, Gocłowski, Śliwiński,
          Jankowski, Glemp? Nie kompromituj swojej inteligencji. Ty się boisz a boisz się
          bo ci w/w przewodnicy wraz z całym swoim aparatem "edukacyjnym" od dzieciństwa
          uczyli cię strachu. To trudne ale spróbuj raz sam pójść do szkoły życia, bez
          mamusi.
          ---------------
          Przem:
          > Ty mowisz ze mamy splunac na Kosciol bo to zepsuta organizacja
          > wiszaca na przegnilej galezi. A co kochanie oferujesz w zamian?
          > Moze jedna z licznych sekt ktora oglupi, wykorzysta i wyrzuci na
          > smietnik slabych i nieuswiadomionych ludzi.
          > A moze mamy polegac tylko na sobie, zapomniec ze istnieje wyrazne
          rozgraniczenie miedzy dobrem i zlem i zyc swobodnie, bez zadnych ograniczen.
          Podziwiam Cie jesli masz na tyle doswiadczenia zyciowego i odwagi zeby
          prowadzic takie zycie i sie nie wykoleic.
          --------------
          Palnick:
          Całą mądrośc biblii i ksiąg innych religii mozna streścić w jednym zdaniu:
          "Nie czyń bliźniemu tego co tobie nie miłe" - to niezawodna busola, łatwo przy
          tym weryfikowalna w każdej chwili i pozwalająca żyć swobodnie, bez strachu.
          Swoboda twoja również jest stale monitorowana tym zdaniem. Dobro i zło istnieją
          i nie zapomnisz o nich. Jeżeli postąpisz niezgodnie z proponowaną ci zasadą -
          musisz osobiście naprawić krzywdę osobie która jej od ciebie doznała.
          Po cholerę ci są potrzebni szamani traktujący cie jak towar i źródło dochodów?
          >
        • Gość: marioosh Re: ach wy kapuściane głowy !!! IP: *.chello.pl 21.07.03, 16:36
          Gość portalu: Przemek napisał(a):

          >

          1. "Autorytetow moralnych i tak nie ma, smutne to ale prawdziwe."

          2. "No dobrze kochany ateisto, my przynajmniej mamy wiare w te
          > autorytety, wierzymy ze istanieje wyrazne rozgraniczenie pomiedzy
          > dobrem i zlem i ze istnieja ludzie ktorzy moga nam pomagac
          > znalezc swiatelko w tunelu, chociaz Ci ludzie sami sa tez ulomni
          > podobnie jak i my"

          hej, coś dziwna ta twoja wiara.
          masz wiarę w autorytety, ale to nie są dla ciebie autorytety moralne... hmm...
          noooo ciekawa konstrukcja, przyznaję. tego swym rozumkiem nie obejmuję. no to
          jak te autorytety mają ci pomóc w odnaleziemiu drogi do światełka??? chyba że
          to jest światełko ogniska na którym cię usmażą... albo to jest światełko w
          tunelu... metra

          nie jestem katolikiem, ale swoje wzorce (i autorytety mam) - także wśród ludzi
          duchownych czy wierzących (róznych wyznań). generalnie są to ludzie którzy SĄ W
          ZGODNIE Z TYM CO GŁOSZĄ - zjawisko niestety rzadkie w kk. a im wyżej tym
          gorzej... najłatwiej o autorytety wśród zwykłych księży...

          3. "Ci ludzie jednak maja wiecej doswiadczenia w
          > pomaganiu ludziom zagubionym bo sa z zawodu przewodnikami duchowymi."

          szczerze powątpiewam.
          zacytuję trafną myśl: "ci co wiedzą nie mówią - ci co mówią nie wiedzą"
          >
          "Ty mowisz ze mamy splunac na Kosciol bo to zepsuta organizacja
          > wiszaca na przegnilej galezi. A co kochanie oferujesz w zamian?"

          własny rozum i sumienie.

          > "...A moze mamy polegac tylko na sobie,
          > zapomniec ze istnieje wyrazne rozgraniczenie miedzy dobrem i zlem
          > i zyc swobodnie, bez zadnych ograniczen."

          a to ciekawa logika ! - i to połączenie. teraz ja podziwiam - za pomysłowość w
          montowaniu ze sobą stwierdzeń które tak do siebie pasują jak kwadratowy kołek
          do trójkątnej dziury

          " Podziwiam Cie jesli masz
          > na tyle doswiadczenia zyciowego i odwagi zeby prowadzic takie
          > zycie i sie nie wykoleic."

          nie mam :)
          uczę się i próbuję. bo NIKT tego za mnie nie zrobi, ani mojego życia nie
          przeżyje. doradzam podobnie postępować :)

          pozdrawiam
          • Gość: Przemek Re: ach wy kapuściane głowy !!! IP: *.phy.tcd.ie 21.07.03, 17:27
            Gość portalu: marioosh napisał(a):

            > Gość portalu: Przemek napisał(a):
            >

            > hej, coś dziwna ta twoja wiara.
            > masz wiarę w autorytety, ale to nie są dla ciebie autorytety
            moralne... hmm...
            > noooo ciekawa konstrukcja, przyznaję. tego swym rozumkiem nie
            obejmuję. no to
            > jak te autorytety mają ci pomóc w odnaleziemiu drogi do
            światełka??? chyba że
            > to jest światełko ogniska na którym cię usmażą... albo to jest
            światełko w
            > tunelu... metra
            Z calym szacunkiem ale nie przekonasz mnie do tego by calkowicie
            odrzucic wiare albo negowac jej uzytecznosc. Ja tez taki bylem
            knabrny jak bylem w szkole; jak Mickiewicz mowil
            "Dziewczyna czuje odpowiadam skromnie a gawiedz wierzy gleboko,
            czucie i wiara silniej mowi do mnie niz medraca szkileko i oko"
            to ja zaslanialem sie potege rozumu, filozofami takimi jak
            Lalpace czy Newton ktorzy glosili determinizm, potege
            przewidywalnosci fizyki teoretycznej.
            Jaki ja glupi wtedy bylem.
            Wlasciwie to sam pochodze z ateistycznej rodziny i nigdy w szkole
            nie chodzilem na lekcje tego "aparatu edukacyjnego stworzonego do
            oglupiania ludzi".


            > > "...A moze mamy polegac tylko na sobie,
            > > zapomniec ze istnieje wyrazne rozgraniczenie miedzy dobrem i zlem
            > > i zyc swobodnie, bez zadnych ograniczen."
            >
            > a to ciekawa logika ! - i to połączenie. teraz ja podziwiam -
            za pomysłowość w
            > montowaniu ze sobą stwierdzeń które tak do siebie pasują jak
            kwadratowy kołek
            > do trójkątnej dziury
            No dobrze, moze to polaczenie bylo ni przypial ni przylatal,
            przyznaje, nie chcialo mi sie pomyslec i napisalem kierowany emocja.
            Chodzilo mi o to ze isc samemu przez zycie jest trudno.
            Przeciez we wszystkich kulturach istnialy osoby duchowne, szamani
            wsrod indian, rabini u Zydow, itp ktorzy pomagali prostym i
            slabym ludziom przejsc przez zycie w sposob godny.
            Nauka kosciola, czy tych instytucji religijnych odpowiednich dla
            poszczegolnych kultur, to nie tylko wskazanie "Nie czyn drugiemu
            co tobie niemile". To jest takze, wg mnie, wsparcie osob
            zalamanych(ludzi w depresji, ludzi nieszczesliwie zakochanych,
            nalogowcow i wszystkich innych ktorzy sie z preroznych przyczyn
            sie wykoleili). To jest tez nauka milosierdzia, wspolczucia dla
            ludzi biednych i slabszych od nas, nauka milosierdzia ktora tak
            bardzo nam jest teraz potrzebna w czasach gdy ogarnia nas
            powszechna znieczulica, ludzie widza tylko czubek wlasnego nosa i
            gonia za swoimi egoistycznymi celami.
            W Bibli jest przeciez tyle pieknych przypowiesci o poswieceniu
            sie jednostki dla Boga, ojczyzny, jakiegos wyzszego celu, jak np.
            historia Abrahama i Izaaka. Czy my w dzisiejszych czasach wogole
            myslimy o tym by poswiecic cos z naszego zycia dla drugiej osoby?

            Podsumowujac, ja wyznanje zasade ze kocham Boga, rodzine i
            ojczyzne i , z calym szacunkiem, nie dam sie przekonac do tego by
            poddac w watpliwosc uzytecznosc wiary.
            Pozatym uwazam ze postepuje w zgodzie ze swoimi zasadami i
            sumieniem a czy duchowni kosciola w Polsce to robia to nie wiem
            bo dawno w Polsce nie mieszkalem.


            pozdrawiam
            • Gość: marioosh są różne drogi prowadzące przez... IP: *.chello.pl 21.07.03, 18:54
              ... życie. każdy wybiera taką jaka mu pasuje. ta dyskusja jest generalnie nie o
              WIERZE lecz o KOŚCIELE.
              użyłem słowa "wiara" ale w innym kontekście

              //"Z calym szacunkiem ale nie przekonasz mnie do tego by calkowicie
              odrzucic wiare albo negowac jej uzytecznosc"//

              nie namawiam cię do odrzucenia wiary. zresztą - każdy z nas ma jakąś WIARĘ-
              tyle że nie wszystkie mają nazwę...


              //"Wlasciwie to sam pochodze z ateistycznej rodziny i nigdy w szkole
              nie chodzilem na lekcje tego "aparatu edukacyjnego stworzonego do
              oglupiania ludzi"."//

              moja droga jest inna. pochodzę z rodziny katolickiej i w takim środowisku
              dorastałem. przestałem wierzyć (w sensie kościelnym - jeśli tak można rzecz)
              obserwując co się dzieje do okoła i co kościół wyrabiał kiedyś i co wyrabia
              dziś.
              i dalej stanowczo twierdzę że kk ma z nauką chrystusa (pewne uproszczenie dla
              przejrzystości sprawy) niewiele wsólnego - a raczej ja zupełnie wypaczył. a
              może nawet nie wypaczył - bo on nic nie zmieniał. stworzył nową wartość - a
              raczej brak wartości. i jako dobry symbol (ikonę) wykorzystał postać chrystusa.

              ja to odrzucam (kk oczywiście)...

              //""Dziewczyna czuje odpowiadam skromnie a gawiedz wierzy gleboko,
              czucie i wiara silniej mowi do mnie niz medraca szkileko i oko"
              to ja zaslanialem sie potege rozumu, filozofami takimi jak
              Lalpace czy Newton ktorzy glosili determinizm, potege
              przewidywalnosci fizyki teoretycznej."//

              ...co nieznaczy (to częsty zarzut ze strony "wierzących" w
              stronę "niewierzących" czyli "ateistów" - całkowicie nie trafiony) że kk
              zastapiłem wiarą w naukę itd.

              nie jeste "ateistą" - jeśli dobrze rozumiem to pojęcie. i daleki jestem od
              stwierdzenia że nauka może nam udzielić jakichkolwiek odpowiedzi w sensie
              egzystencjalnym bo nie do tego to narzędzie.

              zresztą, moim zdaniem, podziały na rózne religie i systemy wartości są z gruntu
              fałszywe i obłudne. zawsze odnosiłem wrażenie, że jak się tak w głębić w
              jakąkolwiek z wielkich religii tego świata - to u podstaw (niestety! - tylko u
              podstaw) zawsze ostatecznie znajdujemy TO SAMO.
              TEN SAM SYSTEM WARTOŚCI. na sensowne podstawy zawsze nakładany jest kaftan
              bzdur który zupełnie wypacza pierwotny przekaz danej myśli.

              dlatego (uogólnijąc z lekka)uważam że jest JEDEN SYSTEM WARTOŚCI wspólny dla
              wszystkich ludzi na świecie. niezależnie od wyznawanej wiary. uważam że ludzie
              PRAWDZIWIE wierzący ZAWSZE wyznają TAKIE SAME WARTOŚCI bo jak rzekłem SĄ ONE
              PONADCZASOWE, PONADKULTURALNE, CZY PONAD RELIGIJNE. reszta to niewiele ważne
              rytuały, obrzędy i powierzchowne działania które odciągają uwagę od istoty
              przekazu. a kk i inne instytucje skupia się właśnie na obrzędach.

              "pierw zjawił sie na świecie bóg i stworzył religię. za nim przywlekł sie
              diabeł i stworzył religię" - to powiedzienie dobrze oddaje ducha tego co myślę
              o obecnym kształcie religi tego świata.



              //"...Chodzilo mi o to ze isc samemu przez zycie jest trudno.
              Przeciez we wszystkich kulturach istnialy osoby duchowne, szamani
              wsrod indian, rabini u Zydow, itp ktorzy pomagali prostym i
              slabym ludziom przejsc przez zycie w sposob godny..."//

              zgadza się. każdy z nas korzysta z takiej pomocy i ja jej tez nie odrzucam.
              ponownie powtórzę tylko że wierzę jedynie LUDZIOM AUTENTYCZNYM. jest ich mało,
              ale trochę jest.
              tak na marginesie, to powiem że jednym z takich autorytetów jest dla mnie np.
              Dalajlama. nie wyznaję jego religii, nie wierzę w dogmaty jego religii ale jest
              dla mnie wielkim autorytetem moralnym przez AUTENTYCZNOŚĆ czyli zgodność
              postępowania z głoszonymi poglądami (i oczywiście słusznymi miom zdaniem -
              hitler jak najbardziej był autentyczny). oczywiście moge to zdanie zmienić jak
              się dowiem i zauważę że jego postępowanie stoi w rażacej opozycji do
              wyznawanych wartości.
              ponadto uważam że Dalajlama ma więcej wspólnego z chrześcijanizmem niż nasz
              papa na stolicy i cały ten katolicki kler dookoła.


              //"W Bibli jest przeciez tyle pieknych przypowiesci o poswieceniu
              sie jednostki dla Boga, ojczyzny, jakiegos wyzszego celu, jak np.
              historia Abrahama i Izaaka. Czy my w dzisiejszych czasach wogole
              myslimy o tym by poswiecic cos z naszego zycia dla drugiej osoby?"//

              a tu juz się nie zrozumiemy. cały ten kompleks winy i potrzeba poświęcania się
              dla innych to zwykła ordzynarna manipulacja róznej maści oszustów którzy ma
              przestrzeni wieków budowali kk.
              tu mi jest zdecydowanie bliżej do buddyjskiego rozumienia świata. uważam że
              prawdziwa wiara jest radosna, nie dopuszcza obciążenia, jajkiegoś kompleksu
              winy, napiętnowania, grzechu do zmazania - jak mówię to najwieksze oszustwo kk
              i (byc może)najwieksza krzywda jaką kk zrobił chrześcijanizmowi. (nie bez
              przyczyny - manipulowanie poczuciem winy to niezwykle skuteczny psychologicznie
              sposób na uzyskanie tego co sie chce a co się nam nie należy)


              nie ma tu miejsca na obszerne wyjaśniena co myslę. odsyłam do "cnoty egoizmu"
              ayn rand lub w lżejszej i bardziej przystepnej formie u tadeusza
              niwińskiego "ja" lub w książkach nataniela brandena.

              no i tyle

              pozdrawiam






              • Gość: Palnick Marioosh i ty chciałeś mi dać złoty medal za .. IP: *.stenaline.com 21.07.03, 19:27
                cierpliwość! No nie wiem co Tobie przyznać, jakiś puchar? Najlepiej z zimnym
                piwem w środku;)
                Pozdrawiam,
                P.
                • Gość: marioosh hmm... moze to piwo nie bedzie tylko... IP: *.chello.pl 21.07.03, 22:18
                  Gość portalu: Palnick napisał(a):

                  > cierpliwość! No nie wiem co Tobie przyznać, jakiś puchar? Najlepiej z zimnym
                  > piwem w środku;)
                  > Pozdrawiam,
                  > P.

                  ... wirtualne :)
                  jak bedziesz kiedy w kraku to daj znać. piwo bedzie we właściwej temperaturze :)

                  ps.
                  daj namiar na siebie na:
                  12345678903.wp.pl

                  • Gość: marioosh errata do adresu IP: *.chello.pl 22.07.03, 00:18
                    miało być:
                    12345678903@wp.pl
                    • Gość: Palnick Re: errata do adresu IP: *.stenaline.com 22.07.03, 00:33
                      Gość portalu: marioosh napisał(a):

                      > miało być:
                      > 12345678903@wp.pl
                      --------------
                      Nie omieszkam.
                      Pozdrawiam.
                      P.
    • mjot1 Tak trzymać Rodacy! 21.07.03, 11:03
      Praworządność, moralność, uczciwość, honor, wiara, rzetelność zawodowa,
      skromność, etyka, szacunek dla munduru (czarna sukienka i czerwona mycka to też
      mundurek), równość, sprawiedliwość, trzeźwość, nieprzekupność,.... itd. itd.
      W tym jednym przypadku mamy zebrane wszyściutkie te cechy i slogany.
      Oto Polska właśnie! Oto jej tradycja, kultura, praworządność... wypływające
      wprost z tysiąca lat jedynie słusznych mrzonek!

      „O nierządne królestwo i zginienia bliskie, gdzie ani prawa ważą, ani
      sprawiedliwość ma miejsca, ale wszytko złotem kupić trzeba!”
      Nic się nie zmieniło i nie zmieni
      Mamy ministerstwo sprawiedliwości a brak ministerstwa korupcji.
      A w życiu? Jak to w życiu. Odwrotnie...

      Najniższe ukłony!
      Zdegustowany i nie widzący światełka... M.J.
    • Gość: braad Re: Sprawa biskupa elbląskiego Andrzeja Śliwiński IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.03, 11:55
      Jest problem. Jak to teraz zrzucić na Rosjan. Przecież biskup
      zawsze jest niewinny, a to tylko niecne prowokacje
      • Gość: Taktoja Re: Sprawa biskupa elbląskiego Andrzeja Śliwiński IP: *.proxy.aol.com 23.07.03, 02:37
        Gość portalu: braad napisał(a):

        > Jest problem. Jak to teraz zrzucić na Rosjan. Przecież biskup
        > zawsze jest niewinny, a to tylko niecne prowokacje

        Taktoja,
        To co napisales wcale nie jest takie smieszne.
        Piec lat hitleryzmu i 45 lat bolszewizmu zdeprawowalo duzo, duzo Polakow
        z roznych warstw spolecznych, nie wylaczajac kleru.
        Nie potrzeba byc filozofem aby zdac sobie sprawe z faktu ze zabory i okupowanie
        Polski przez hitlerowskie Niemcy oraz okupacja komunistyczna, bardzo ujemnie
        sie odbila na psychice Polakow. Okragly stol, gruba kreska, trzynascie lat
        pseudo demokracji narzuconej przez obcy kapital...ot to co urabialo nasza
        psychike przez ostatnie 180 lat.
        Podczas tych burzliwych lat jedynie KK byl duchowa podpora i nadzieja Polakow
        w oczekiwaniu lepszego jutra. Filozofia katolicka pozwolila nam sie utrzymac na
        powierzchni wzburzonych, miedzynarodowych, politycznych wod.
        Polska, "Zeby Polska byla Polska", porzebuje kilku pokolen wychowanych w wolnej
        Polsce. KK jst jednym z nieodzownych czynnikow w zyciu Polakow, "Zeby Polska
        byla Polska".
        Ksiazki historyczne zaczynaj przegladac od pierwszej strony, nie od ostatniej,
        i zawsze miej na uwadze ze Historia nie klamie, tylko ci co ja streszczaja....
        dlatedo nalezy czerpac wiadomosci z wielu srodel.




        • Gość: mjot Historyj(k)a IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 23.07.03, 08:32
          Spójrzmy na dzieje nasze...
          Otóż ojczyzna nasza przed ponad tysiącem lat powstała jakby z nicości.
          Ot były ponoć sobie jakieś tam plemiona Polan i innych Słowian.
          Nagle niejaki Mieszko ochrzciwszy się i w otoczeniu wiernego oddziału zbrojnych
          (ponoć Normanów) ujął tą dzicz w ryzy i położył silne zręby pod państwo nasze.
          Twór ten z każdym rokiem, z każdym następnym władcą rósł w siłę dając skuteczny
          odpór przeciwnościom losu i zakusom sąsiedzkim. Trwało tak dopóty dopóki
          byliśmy masą ciemną jak tabaka w rogu, słowo pisane traktując jako dzieło
          niegodne oczu i ust naszych.

          Sielski ów rozwój nie mógł trwać w nieskończoność. Znaleźli się tacy, którzy
          ową szatańską sztukę pisania i czytania posiadłszy poczęli krzewić ją wśród nie
          spodziewającego się podstępu i niewinnego pospólstwa.
          Nastały w końcu czasy, gdy niejaki Rej (jak po wiekach się okazało
          zaprzysiężony amerykanofil), niejaki Kochanowski i inni pod hasłami krzewienia
          kultury jątrzyć poczęli.
          Na efekta nie trzeba było czekać długo.
          Ojczyzna nasza poczęła po równi nieszczęść staczać się ruchem przyspieszonym.
          Upadek ów wspomagać i umacniać poczęły całe już zastępy twórców i mężów
          opatrznościowych. Ci wszyscy Krasiccy, Krasińscy, Lelewele, Mickiewicze,
          Słowaccy i Norwid (cóż to za nazwisko?). Cała ta loża masońska!
          Ojczyzna nasza dzięki ich dziełom pogrążyła się w mroku niebytu!

          Aż zajaśniała jutrzenka! Opatrzność swą wolą dała nam wolność. Kraj znów ruszył
          do przodu i pomimo trudów piął się szybko na szczyty z nizin nieszczęść!
          Doświadczano nas zarazami różnymi. A to mniejszości czyhające na nasze dobro
          wszelakie, a to całe zastępy nowych twórców i fałszywych proroków sączących jad
          w dusze nasze, a to w końcu nawałnica bolszewicka.

          I stał się cud!
          Urodziło się Dziecię; syn tej ziemi. I pierzchła czerń bolszewicka!
          Ale naród skażony słowem jątrzonym przez złych nie dostrzegł znaku...
          Przypisując sukcesy a to jakiemuś Piłsudskiemu (niechybnie masonowi), a to
          jakiejś Skorupce na szczęście postaci duchownej przynajmniej.
          W związku z ślepotą społeczeństwa i tak niegodnym przyjęciem Malutkiego kraj
          nasz po chwili popadł znów w noc niebytu i pasmo nieszczęść wszelakich.

          Tymczasem Dziecię rosło znosząc trudy doczesne i ludzką niegodziwość... Wiodło
          żywot bogobojny acz nie pozbawiony ludzkich radości i smutków.
          Aż przyszedł czas ze Pan powołał Go na namiestnika swego. I zło panoszące się w
          kraju naszym pierzchło na wschód jak niepyszne.
          Niestety dziatki w szkołach nadal uczono treści wszetecznych nie pojmując, co
          dobrem jest.

          Wtedy to Wielki Literat napisał dla nas maluczkich „Tryptyk”!
          Dzieło to porównywalne jedynie z przełomem, jakiego dokonała ludzkość po
          wynalezieniu pisma powinno zająć poczesne i jedyne miejsce w spisie lektur
          obowiązkowych nie tylko szkolnych! Ono winno znaleźć swe miejsce w każdym domu
          wypierając dotychczasowe wszeteczeństwa wszelakie!

          I ta niezwykła Jego skromność.
          Widząc ulice i place nazwane Jego imieniem, widząc Jego pomniki On w skromności
          swej zdaje się ich nie zauważać.
          Sam sposób publikacji świadczy o niezwykłości Twórcy! On stworzył wielkie
          dzieło będąc już Wielkim!

          A ja oto dopiero teraz zobaczyłem, że On nie jest synem tej ziemi On jest jej
          Ojcem!

          Jedyne, co nam maluczkim pozostało to tak jak wielki artysta Globisz jedynie
          zapłakać!

          Najniższe ukłony!
          Skurczony pokornie i odczytujący właściwie historię M.J.
    • Gość: Tadek R. Re: Sprawa biskupa elbląskiego Andrzeja Śliwiński IP: *.int.warszawa.sint.pl 21.07.03, 13:31
      To kolejny brutalny atak na Wartości Chrześcijańskie i zapewne prowokacja sił
      tradycyjnie wrogich kościołowi !!!!!!
      Jak zwykle robota żydów i masonów , a może nawet cyklistów !!!!!
      Ale ja się nie poddam ! Słuchajcie mnie w każdym mieście i oglądajcie w
      wiadomej telewizji
      www.radiomaryja.pl
    • Gość: piopiu Kłamie jak ksiądz - a na czeronych gadają IP: *.zgrudna.kghm.com.pl / 172.30.22.* 21.07.03, 13:55
    • Gość: Palnick Drugi zarzut wobec biskupa - PAP 21.07 g. 13:09 IP: *.stenaline.com 21.07.03, 14:26
      Drugi zarzut wobec biskupa - spowodowanie wypadku po pijanemu


      (PAP) 21-07-2003, ostatnia aktualizacja 21-07-2003 13:09

      21.7.Olsztyn (PAP) - Prokuratura Rejonowa w Elblągu zamierza przedstawić
      elbląskiemu biskupowi drugi zarzut, a mianowicie spowodowania wypadku po
      pijanemu. Wcześniej śledczy po postawieniu jednego zarzutu, jazdy po pijanemu,
      skierowali do sądu wniosek o warunkowe umorzenie postępowania karnego wobec
      biskupa

      Do zderzenia samochodu prowadzonego przez biskupa Andrzeja Śliwińskiego z dwoma
      autami doszło w maju w Elblągu. W wyniku wypadku do szpitala trafiły dwie
      osoby: 6-letnia dziewczynka i jej ojciec. Biskup miał w chwili wypadku 0,8
      promila alkoholu we krwi

      Mirosława Mazurek z Prokuratury Rejonowej w Elblągu poinformowała PAP w
      poniedziałek, że prokuratura uzyskała najpierw opinię biegłego, że u
      poszkodowanego mężczyzny powstały obrażenia, które "spowodowały rozstrój
      zdrowia trwający nie dłużej niż 7 dni"

      Jednak później "prokuratura, uzupełniając postępowanie, otrzymała od biegłego
      opinię dotyczącą dalszego leczenia poszkodowanego mężczyzny. Z opinii wynika,
      że obrażenia wymagały leczenia dłuższego niż 7 dni"- powiedziała Mazurek

      Dodała, że prokuratura początkowo kwalifikowała zdarzenie jako kolizję i
      postawiła biskupowi zarzut jazdy w stanie nietrzeźwym. Teraz postawiony
      zostanie biskupowi drugi zarzut - spowodowania wypadku po pijanemu. Grozi za to
      do 4,5 roku pozbawienia wolności

      Prokurator Mazurek zapytana przez PAP, dlaczego początkowo postawiono biskupowi
      tylko zarzut spowodowania kolizji po pijanemu, powiedziała, że tylko taka była
      wiedza prokuratora na temat ten temat

      "Prokurator pozyskał taką wiedzę o zdarzeniu, nie był poinformowany o dalszym
      leczeniu poszkodowanego. Dopiero z drugiej oceny biegłego wynika, że mężczyzna
      leczył się dłużej niż 7 dni, a takie obrażenia powstały w rozumieniu prawa w
      wyniku wypadku"- wyjaśniła

      Mazurek pytana, kiedy akt oskarżenia zostanie sformułowany i przekazany do
      sądu, odpowiedziała, że najpierw muszą zostać przeprowadzone czynności z
      podejrzanym

      Początkowo prokuratura chciała, by biskup Śliwiński uniknął procesu karnego. Po
      postawieniu zarzutu jazdy po pijanemu prokuratura złożyła w sądzie wniosek o
      warunkowe umorzenie postępowania karnego na okres próby 1 roku. Wnioskowała
      także o wypłacenie przez niego na cele społeczne świadczenia w wysokości 1 tys.
      złotych oraz zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych przez rok

      Prokuratura motywowała wówczas wniosek o warunkowe umorzenie dobrą opinią
      Andrzeja Śliwińskiego, tym, że nie był dotychczas karany oraz że przestępstwo
      jazdy po pijanemu jest zagrożone karą nie wyższą niż trzy lata pozbawienia
      wolności

      Po kilku dniach sąd cofnął wniosek do prokuratury ze względu na braki formalne
      w materiałach prokuratorskich

      "Prokuratura musi dołączyć do akt dane dotyczące karalności oraz sporządzić
      czytelny protokół zeznań świadka" - mówiła na początku lipca rzeczniczka
      elbląskiego sądu sędzia Ewa Mazurek

      Rzeczniczka prokuratury Jolanta Rudzińska pytana wówczas, czy biskup Śliwiński
      będzie odpowiadał w sprawie karnej przed sądem, nie potwierdziła ani
      zaprzeczyła tym informacjom

      Oprócz procesu karnego za spowodowanie wypadku po pijanemu biskup Śliwiński na
      pewno będzie odpowiadał przez sądem rejonowym w wydziale grodzkim za
      wykroczenie spowodowania zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym pod wpływem
      alkoholu. To posiedzenie sądu odbędzie się 4 sierpnia. Za to wykroczenie grozi
      kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.(PAP) ali/ mrk/ bsb/
    • Gość: Pytak to ten pijus obronca gwalciciela Kramka IP: *.gen.twtelecom.net 21.07.03, 14:28
      Dobrali sie w tej diecezcji, ze hoho !
    • Gość: jaca Re: Sprawa biskupa elbląskiego Andrzeja Śliwiński IP: *.gorn.polsl.gliwice.pl 21.07.03, 14:34
      Ludzie po co sie tak podniecac. Dostanie 3 lata w zawieszeniu,
      zakaz prowadzenia pojazdow przez rok i kaza mu zaplacic jakies
      2000 zl grzywny na zbozny cel (z kasy parafialnej oczywiscie, bo
      jest zapewne biedny jak mysz koscielna). A wkrotce wszystko
      ucichnie.
      • Gość: sceptyk Wyrok w zawiasach, oczywiście. IP: *.net.pl / 192.168.1.* 21.07.03, 16:49
        Cóż, najwyraźniej biskupa elbląskiego rzucono na pożarcie. Teraz , kiedy już
        można, 'niezależne media' pokażą odwagę i bezkompromisowość.

        Inny biskup z południa Polski też jest kierowcą, ale ma powody do
        zadowolenia. Prasa o nim nie pisze (no, prawie) a śledztwo nie przynosi
        rezultatów.
        • Gość: Palnick Re: Wyrok w zawiasach, oczywiście. IP: *.stenaline.com 21.07.03, 16:56
          Gość portalu: sceptyk napisał(a):

          > Cóż, najwyraźniej biskupa elbląskiego rzucono na pożarcie. Teraz , kiedy już
          > można, 'niezależne media' pokażą odwagę i bezkompromisowość.
          >
          > Inny biskup z południa Polski też jest kierowcą, ale ma powody do
          > zadowolenia. Prasa o nim nie pisze (no, prawie) a śledztwo nie przynosi
          > rezultatów.
          --------------
          Obawiam się, że masz rację. Stąd też ten zwrot w postawie prokuratury.
    • Gość: Anka Re: Sprawa biskupa elbląskiego Andrzeja Śliwiński IP: *.noname.net.icm.edu.pl 21.07.03, 14:40
      Biskup, jak biskup. Alkoholizm duchownych to niestety częte zjawisko. Po
      Biskupie Śliwińskim trudno się spodziewać czegoś lepszego, zważywszy na jego
      dotychczasowe wyczyny.To co naprawdę jest smutne, to próby tuszowania takich
      spraw (niosących ze sobą zagrożenie dla życia i zdrowia uczestników ruchu)
      przez sądy i prokuraturę. Te naciski, odwiedziny u poszkodownych w szpitalach
      itd. okazują się niestety skuteczne. To samo dotyczy innych spraw związanych
      np. z malwersacjami czy molestowaniem dzieci i w ogóle przestępstw popełnianych
      przez duchownych. Tym razem na szczęście prokurator i sędzia zachowali się
      właściwie, ale rola biegłego, który pierwszy brał udział w sprawie jest co
      najmniej dwuznaczna. Czy ktoś taki w ogóle może być biegłym? Gdyby nie
      nagłośnienie tej sprawy przez prasę, chyb nie ujrzałaby ona światła dziennego.
      • Gość: Palnick Tuszowanie występków księży. IP: *.stenaline.com 21.07.03, 15:22
        Gość portalu: Anka napisał(a):

        > Biskup, jak biskup. Alkoholizm duchownych to niestety częte zjawisko. Po
        > Biskupie Śliwińskim trudno się spodziewać czegoś lepszego, zważywszy na jego
        > dotychczasowe wyczyny.To co naprawdę jest smutne, to próby tuszowania takich
        > spraw (niosących ze sobą zagrożenie dla życia i zdrowia uczestników ruchu)
        > przez sądy i prokuraturę. Te naciski, odwiedziny u poszkodownych w szpitalach
        > itd. okazują się niestety skuteczne. To samo dotyczy innych spraw związanych
        > np. z malwersacjami czy molestowaniem dzieci i w ogóle przestępstw
        popełnianych
        >
        > przez duchownych. Tym razem na szczęście prokurator i sędzia zachowali się
        > właściwie, ale rola biegłego, który pierwszy brał udział w sprawie jest co
        > najmniej dwuznaczna. Czy ktoś taki w ogóle może być biegłym? Gdyby nie
        > nagłośnienie tej sprawy przez prasę, chyb nie ujrzałaby ona światła dziennego.
        -----------------------
        Wiesz kto inspiwuje tuszowanie np. pedofilii kleru? Zobacz:

        Watykan wydał 10 poleceń dla dostojników kościelnych badających praktyki
        pedofilskie podległych im księży – 10 przykazań, co należy zrobić, aby wybronić
        księdza.
        1. Dyskretne śledztwo...
        2. Rozpoczęcia postepowania ze sprawcą i ofiarą...
        3. Ukrywanie agresora i zdarzeń zanim się ujawnią...
        4. Przeczenie w momencie ujawniwnia afery...
        5. Wyolbrzymiania zalet ksiedza pedofila...
        6. Publiczna dyskredytacja ofiary...
        7. Próba wykazania, że oskarżenie jest spreparowane przez wrogów kościoła...
        8. Negocjacje z ofiarą...
        9. Ochrona księdza...
        10. Postępowanie po wyroku...
        Więcej Fakty i Mity Nr 13(160) 28III-3IV2003 r. s. 13 (Za "Interviu", tłum.
        POL)


        • Gość: Ed Re: Tuszowanie występków księży. IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 19.08.03, 15:59
          W tym kosciele cały czas wybuchają nowe mniej lub bardziej skrywane afery z
          diecezjalnymi księzami w rolach głównych. Szerzy się alkoholizm (mimo ostrych
          oświadczeń episkopatu uznającego za grzech prowadzenie samochodu po spożyciu -
          patrz list Episkopatu do wiernych
          www.wsdsc.poznan.pl/ahlond/druki/admortem/19460020.htm), hazard,
          cudzołostwo (www.maryja.org/grzechy-chrzescijanstwa.html), pedofilia
          (www.racjonalista.pl/index.php/s,11/t,980), szantaż na tle erotycznym,
          złodziejstwo i inne plugawstwo
          (bbc.internetia.pl/ciekawostki/index.html?Id_Wiadomosci=66335).
          Przyklad - jak zawsze - idzie z góry.
          • Gość: Palnick Re: Tuszowanie występków księży. IP: *.stenaline.com 19.08.03, 16:20
            Ed, to wszystko jest niesłychanie zastanawiajace w kontekscie niedopuszczania
            do swiadomosci takich wystepków. Oczywiscie swiadomosci parafian i to przez
            nich samych! Jak dalece udaje sie klerowi otumanić owieczki!
      • Gość: Marek Re: Prawo dla wszytkich IP: *.proxy.aol.com 21.07.03, 15:23
        No coz wszedzie w spoleczenstwie sa rozne jednostki. Czlowiek
        jest tylko czlowiekiem. Ktos zostaje prezydentem i pozniej
        ma ..kochanki niby rzecz tez niegodna. Najwazniejsze ze b.
        Andrzej poniesie za to co zrobij odpowiedzialnosc. A szkalowac
        go na forum moze sobie darowac. Sam czuje sie pewnie
        wystarczajaco gleboko skompany "w grzechu".
        • Gość: marioosh ha ha :( IP: *.chello.pl 21.07.03, 16:50
          i to nawet nie jest śmieszne co napisałeś. ta obrona autorytetu. przyczytaj -
          bo to do ciebie - co pisałem powyżej na temat autorytetu.


          Gość portalu: Marek napisał(a):

          > No coz wszedzie w spoleczenstwie sa rozne jednostki. Czlowiek
          > jest tylko czlowiekiem. Ktos zostaje prezydentem i pozniej
          > ma ..kochanki niby rzecz tez niegodna. Najwazniejsze ze b.
          > Andrzej poniesie za to co zrobij odpowiedzialnosc. A szkalowac
          > go na forum moze sobie darowac. Sam czuje sie pewnie
          > wystarczajaco gleboko skompany "w grzechu".

          sam się czuje... jasne - przede wszystkim czuje strach o własną dupę i pozycję
          społeczną jaką zajmuje.
          kwestie moralne radzę zostawić na boku. i nie byc takim naiwnym i zielonym
          panie marku. za pół roku wiosna - niech pan szybko dojrzewa bo, jak
          powiedziałem, na razie jest pan tak zielony że na wiosne zjedzą pana krowy.


          biedaczyna, cholera jasna, będzie miał czkawkę bo go tu obgadujemy... no
          żenujace argumenty panie marku, może lepiej przestać pisać jak sie nie ma nic
          do powiedzenia? co? - wstyd sie kompromitować
        • Gość: Taktoja Re: Prawo dla wszytkich IP: *.proxy.aol.com 23.07.03, 06:48
          Gość portalu: Marek napisał(a):

          > No coz wszedzie w spoleczenstwie sa rozne jednostki. Czlowiek
          > jest tylko czlowiekiem. Ktos zostaje prezydentem i pozniej
          > ma ..kochanki niby rzecz tez niegodna. Najwazniejsze ze b.
          > Andrzej poniesie za to co zrobij odpowiedzialnosc. A szkalowac
          > go na forum moze sobie darowac. Sam czuje sie pewnie
          > wystarczajaco gleboko skompany "w grzechu".


          Taktoja,
          Marku, to jest nagonka na KK i Polakow. Taki Palnick czy Marioosh
          to albo nie Polacy albo wyrzutki spoleczne. To chorzy ludzie, przepelnieni
          nienawiscia i pretensja do calego swiata.
          Wiadomo ze biskup przekroczyl prawo, okazal sie niegodnym stanowiska jakie
          zajmuje i powinien poniesc consekwencje. Obelzywe ublizanie biskupowi,
          kosciolowi i wszystkim wierzacym Polakom jest tylko godne nie Polaka albo
          jakiegos skonczonego polskiego szubrawca.
          A moze to jest zorganizowana anty-polska i anty-katolicka propaganda?
    • Gość: remus czy "niezależni" dziennikarze GW będą dociekliwi? IP: 140.171.220.* 21.07.03, 15:18
      Robaczki dziennikarskie z GW mają szansę się wykazać swoją klasę
      profesjonalną w kwestiach (po nazwiskach biskupich adwokatów,
      lekarzy zamieszanych a przede wszystkim prokuratora.
    • Gość: emi Re: Sprawa biskupa elbląskiego Andrzeja Śliwiński IP: *.radom.leased.ids.pl 21.07.03, 15:46
      Wszyscy powinni być równi wobec prawa. W Polsce niestety nie co
      widać na załączonym obrazku
    • Gość: stb TO BYL 'PIJANY WYPADEK'. BISKUP BYL TRZEZWY IP: *.proxy.aol.com 21.07.03, 16:03
      JAK SWINIA.
    • Gość: kate Re: Sprawa biskupa elbląskiego Andrzeja Śliwiński IP: *.sympatico.ca 21.07.03, 18:06
      I bardzo dobrze.Moze sie w koncu skonczy krycie ksiezy.Jeden juz
      ma wyrok wedle mnie za niski za to co dzieciom zrobil, ale pewnie
      w wiezieniu go uswiadamiac beda wspolwiezniowie jak zle bylo to
      co robil.
      Nie zapominajmy ze ksieza tez ludzie i powinni byc sadzeni jak
      normalni ludzie jak cos im sie przytrafi.Koniec z kryciem
      kogokolwiek.
      • Gość: Pytak oj,ty naiwniaku IP: *.gen.twtelecom.net 21.07.03, 18:48
        Czy ty myslisz, ze biskupa posadza z innymi ? On bedzie
        mial luksusowa cele z sluzacym, koniakami i cholera wie
        czym jeszcze. Chcialbys tak miec u siebie w domu. Tak a
        propos to wartoby sie dowiedziec w jakich warunkach
        siedza inne klechy. pewnie tez w luksusowych na koszt
        podatnika, oczywiscie.
      • Gość: Palnick Re: Sprawa biskupa elbląskiego Andrzeja Śliwiński IP: *.stenaline.com 21.07.03, 19:33
        Gość portalu: kate napisał(a):

        > I bardzo dobrze.Moze sie w koncu skonczy krycie ksiezy.
        -------------------------
        Księża będą niewątpliwie dalej kryli księży, ministrantów i co podejdzie;)
        Jedyna szansa na uregulowanie ich sytuacji to zniesienie celibatu. Nic tak
        dobrze chłopu nie robi jak mokra ściera w ręku wkurzonej żony;).
        ---------------------------------
        >Koniec z kryciem kogokolwiek.
        ------------------
        Tu nie chciałbym się zgadzać. Dlaczego tak drastycznie! Dobre, subtelne krycie
        nie jest złe. To część bożego planu dla człowieka:). Proszę o mniej skrajną
        postawę w tej kwestii.
    • Gość: TROCHE POWAGI Re: Sprawa biskupa elbląskiego Andrzeja Śliwiński IP: *.pool80105.interbusiness.it 21.07.03, 18:15

      GW dzisiaj: "Statystyki są zatrważające. W ubiegłym roku
      nietrzeźwi kierowcy spowodowali w Polsce 4460 wypadków, w
      których zginęło 568 osób, a ponad 6 tys. było rannych. Policja
      zatrzymała aż 160 tys. osób, które prowadziły samochód po
      spożyciu alkoholu", nie wiedzialem, ze w Polsce jest 160 tys
      biskupow...

      • Gość: Pytak Ladnym przykladem posluzyla ta biskupina ! IP: *.gen.twtelecom.net 21.07.03, 18:51
        Przeciez od klechow wymaga sie wiecej niz od zwyklych
        smiertelnikow. Kiepsko bronisz sprawy, czlowieku.
      • Gość: Palnick Re: Sprawa biskupa elbląskiego Andrzeja Śliwiński IP: *.stenaline.com 21.07.03, 19:35
        Gość portalu: TROCHE POWAGI napisał(a):

        >
        > GW dzisiaj: "Statystyki są zatrważające. W ubiegłym roku
        > nietrzeźwi kierowcy spowodowali w Polsce 4460 wypadków, w
        > których zginęło 568 osób, a ponad 6 tys. było rannych. Policja
        > zatrzymała aż 160 tys. osób, które prowadziły samochód po
        > spożyciu alkoholu", nie wiedzialem, ze w Polsce jest 160 tys
        > biskupow...
        ----------------
        Jest tego badziewia aż nadto. Podesłać wam z tysiąc? :)
        >
    • Gość: republik-anka Re: Sprawa biskupa elbląskiego Andrzeja Śliwiński IP: *.we.client2.attbi.com 21.07.03, 19:11
      ten lekarz ktory mial przebadac poszkodowanego i jego corke to jakis wierny
      katolik pewnie byl
    • Gość: niepoprawny Re: Sprawa biskupa elbląskiego Andrzeja Śliwiński IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 21.07.03, 19:20
      Ja, choc jestem katolikiem, zwolnilbym obywatela biskupa do
      cywila i dolozylbym mu kilka "paragrafow", miedzy innymi
      klamstwo, naklanianie swiadka do skladania falszywych zeznan itp.
      Czy "ludzie" kosciola katolikiego coraz czesciej musza
      zachowywac sie jak "czlonki" SLD?
    • Gość: robol Re: Sprawa biskupa elbląskiego Andrzeja Śliwiński IP: *.parkowe.pol 21.07.03, 22:54
      Pijany wypadek- nieporozumienie-sliwiński był pijany ani wypadek.
    • Gość: Palnick Bp.Śliwiński, dziwkarz i pijaczyna - złodziejem ! IP: *.stenaline.com 21.07.03, 22:57
      Jakże trudno tej kreaturze żyć choćby w 5% zgodnie z dekalogiem
      ------------------------------------

      Czy elbląski biskup zostanie doprowadzony do sądu?

      Roman Daszczyński 13-04-2003, ostatnia aktualizacja 13-04-2003 20:00

      Elbląski sąd zapowiada biskupowi Andrzejowi Śliwińskiemu, że może być
      przymusowo doprowadzony do sali rozpraw. Głowa elbląskiego Kościoła od kilku
      miesięcy nie stawia się na procesie przeciwko jednemu ze swoich księży.

      Biskup ma być świadkiem w procesie o zwrot części długów zaciągniętych przez
      ks. Jana H. na rzecz parafii św. Jerzego. Ks. Jan H. na początku lat 90. był
      dyrektorem gospodarczym elbląskiej kurii. Jego działalność zakończyła się
      skandalem finansowym, wskutek którego liczne firmy i osoby prywatne straciły
      kwoty idące w miliony złotych. Jednym z pokrzywdzonych jest biznesmen Witold
      Z., który pożyczył ks. Janowi H. 23,5 tys. dolarów amerykańskich i ich nie
      odzyskał. Witold Z. dochodzi teraz swoich pieniędzy przed Sądem Okręgowym w
      Elblągu.

      Właśnie w związku z tą sprawą elbląski sąd od kilku miesięcy chce przesłuchać
      biskupa Śliwińskiego. Świadek nie stawia się jednak, usprawiedliwiając swoją
      nieobecność zwolnieniami lekarskimi. W czwartek w sądzie zjawił się kapelan
      elbląskiego ordynariusza, który wnioskował, by sąd przesłuchał biskupa w
      domu. Sąd nie zgodził się na to i powołał biegłego, który ma go zbadać i
      ocenić, czy biskup jest w stanie osobiście przyjść do sądu i zeznawać.

      - Jeżeli świadek nie zgodzi się na badanie lub jeżeli okaże się, że jego stan
      zdrowia pozwala na uczestnictwo w rozprawie, sąd nie uwzględni już żadnych
      usprawiedliwień i zastosuje środki przymusu - stwierdziła sędzia Dorota
      Twardowska.

      Biskup Śliwiński już raz zeznawał w swoim domu - przed dwoma laty, w związku
      z innym procesem.

      - Ksiądz biskup rzeczywiście był w szpitalu i rzeczywiście był w sanatorium,
      a jego stan zdrowia jest coraz lepszy - mówi jeden z elbląskich księży. -
      Teraz czeka go ciężki tydzień związany z uczestnictwem w celebrach Wielkiego
      Tygodnia. Szczegółowy program udziału księdza biskupa w uroczystościach ma
      być znany w poniedziałek. Czy był zbyt chory, by w ubiegły czwartek przyjść
      osobiście do sądu? Niezręcznie jest mi o tym mówić, ale prawdopodobnie
      adwokaci wymyślili, że lepiej będzie jeśli ksiądz biskup nie pojawi się w
      sali rozpraw i sąd w końcu zgodzi się przesłuchać go w domu. Chodzi o
      uniknięcie przykrej dla Kościoła sensacji, zdjęć w prasie, rozgłosu.

      Sąd zarządził, że sądowy lekarz ma zbadać biskupa Śliwińskiego w najbliższych
      dniach. Z ustaleń "Gazety" wynika, że do takiego badania jeszcze nie doszło.
    • Gość: camrut Dla zainteresowanych tematem - zapraszam IP: *.echostar.pl 22.07.03, 02:46

      www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=28&w=7059888
    • Gość: Patriota JE PIJANY SKURVVIEL IP: *.sup.waw.pl / 10.0.1.* 22.07.03, 21:24
Inne wątki na temat:
Pełna wersja