Do Kobiety Polskiej!

19.10.07, 09:18
Szanowna, ja oczywiście wiem, żeś Ty przezacna i z niewzruszoną
godnością odparłabyś wszelkie zakusy i pokusy, nawet gdyby nakłaniał
Cię do najdrobniejszego grzeszku sam Artur Żmijewski czy inny
Przemysław Saleta. Niestety nie możesz być aż tak pewna niezłomności
swej siostry, przyjaciółki czy nie daj Bóg córki, bałamuconej przez
wyrachowanego łotra, diabelnie przystojnego, świetnie ubranego,
oszałamiająco pachnącego, świdrującego Cię (ee... znaczy, ją)
powłóczystym spojrzeniem, szepczącego wibrującym barytonem czułe
słówka... Ech... Spróbuj postawić się w miejscu tej nieszczęsnej...
Zapewne zresztą Ty sama, jak większość kobiet, doświadczyłaś kiedyś
bólu męskiej zdrady... Musisz też pamiętać wiele kobiecych tragedii
z telewizyjnych seriali...

Dziś stoisz przed wyborem: czy masz potępić pogrążoną w rozpaczy
kobietę upadłą, czy raczej bezwzględnych, cynicznych graczy, którzy
ją zwiedli i usidlili? Nie wątpię, że serce podsunie Ci właściwą
odpowiedź i kartką wyborczą zamanifestujesz swą zgrozę!
    • gurru kazdy złapany zlodziej usprawedliwia się, 19.10.07, 09:25
      że ktoś nim kierował - bóg, diabel etc. Niezłapany złodziej
      natomiast śmieje się swym ofiarom w żywe oczy. Do pudła z nią i
      wszystkimi innymi złodziejami.
      • jenisiej Piszesz nie na temat. 19.10.07, 09:35
        Czy jesteś kobietą?
        • marouder To orwellka/ aurorka, milosnica palnicka/nt 19.10.07, 22:27

          • jenisiej Ach, to Jutrzenka! The apple of my eye! 19.10.07, 23:29
            Droga Emilio, czy Ty głosujesz? Masz polski paszport? Zdawało mi
            się, że poprosiłaś o azyl polityczny w Wenezueli. A może na Kubie?

            !Patria o muerte! !Venceremos!
          • gurru enjoy, may be you will finally understand 21.10.07, 02:20
            www.youtube.com/watch?v=nZydgx0SvHg
            • gurru i to 21.10.07, 02:26
              www.videosift.com/video/Carlos-Puebla-Hasta-Siempre-Comandante-Che-Guevara
            • gurru a to zwycięstwo Che 21.10.07, 02:31
              news.bbc.co.uk/2/hi/business/6610333.stm
            • jenisiej hasta siempre = semper fidelis 21.10.07, 03:31
              en.wikipedia.org/wiki/Semper_fidelis

              Dzięki za linki - znałem to tylko w wykonaniu "Buena Vista". Ładna
              piosenka.

              Wpasowałaś się w temat - nie przeczę, że sukinsyn był przystojny i
              wcale mnie nie dziwi, że jeszcze dziś na myśl o nim niejedna
              panienka i niejedna wdowa ma mokro w majtkach.

              Wrócimy do tematu. Buźka :-)
              • gurru Re: hasta siempre = semper fidelis 21.10.07, 18:21
                Przykro mi, ale nie zrozumiales mojego przeslania.
                :)
                • gurru gwoli jasnosci przeslania 21.10.07, 19:13
                  www.williams.edu/go/native/latamerind.htm
    • jenisiej Drogie Rodaczki! 19.10.07, 21:44
      Cieszę się, że zgadzacie się ze mną wszystkie, co jasno wynika z
      braku głosów polemicznych. A zatem - do zobaczenia przy urnie!
      Jesteście inteligentne, więc nie śmiałbym Wam sugerować, na kogo
      oddać głos, by na zawsze odsunąć widmo upiornej władzy, stosującej
      te haniebne praktyki - to przecież oczywiste!

      Całuski :-)
    • anna_diva Re: Do Kobiety Polskiej! 19.10.07, 22:25
      Cała ta sprawa z posłanką Sawicką jest niesmaczna i posiłkowanie się tego typu
      argumentami również.....


      Dyskusja na poziomie
      • jenisiej Tak, droga Aniu 19.10.07, 23:39
        anna_diva napisała:

        > Cała ta sprawa z posłanką Sawicką jest niesmaczna i posiłkowanie
        > się tego typu argumentami również.....

        Pełna zgoda. A pomijając aspekt moralny to brak profesjonalizmu.
        Skompromitowały się zarówno tajne służby, jak i spin-doktorzy,
        wykorzystujący ich "sukcesy" w kampanii wyborczej. Efekty ujrzymy za
        dwa dni. No i bardzo dobrze.
    • frank_drebin "Zmanipulowana" kobieta zapodajaca teksty, ze za 19.10.07, 23:46
      friko to ja to pie.. i potrzebuje kasy na kampanie wyborcza ;)
      Jakos jak na te cala manipulacje to calkiem twardo stoi nogami na
      ziemi. Rzeklbym tak twardo, ze wie o czym mowi ....
      www.tvn24.pl/0,8498,raport.html
      • jenisiej Szanowny Franiu, jeśli nie jesteś kobietą... 20.10.07, 01:09
        ...to ten wątek nie jest adresowany do Ciebie. Ale dziękuję za
        wizytę. By się zrewanżować, spróbuję Ci coś wyjaśnić. Możesz mi
        wierzyć lub nie:

        Trochę (tylko trochę) znam kobiety. Nie oglądając samej
        konfererencji prasowej CBA, łapiąc gdzieś jednym okiem i uchem
        fragmenty ujawnionych materiałów, od początku nie miałem
        wątpliwości, że szelest gotówki nie był jedynym powodem upadku tej
        pani - i zapewne nie decydującym. Tak po prostu czułem - i
        dramatyczne jej wystąpienie następnego dnia zupełnie mnie nie
        zaskoczyło. Sądzę, że większość kobiet (oraz ci spośród nas
        mężczyzn, którzy starają się kobiety rozumieć) odbiera sprawę
        podobnie.

        Reasumując: jestem przekonany, że została w to wrobiona. Dowodów nie
        mam.
        • frank_drebin Piekne ani slowem nie odniosles/slas ? Sie do 20.10.07, 01:21
          tej "potwornej" manipulacji "sponiewierana" kobieta, ktora ma jezyk
          dosc koszarowy i jakos wie o co jej chodzi ;)
          A jak tylko troche tylko znasz kobiety proponuje nie zakladac watkow
          adresowanych do kobiet ;)
          jenisiej napisał:
          Trochę (tylko trochę) znam kobiety.
          I slodkie podsumowanie po dlugim wywodzie ;)
          "Dowodów nie mam."
          Jakos moze nie dowody bo dowody rozstrzygnie sad, ale przynajmniej
          jakies konkrety przedstawilem ....
          "Biedaczka" omdlewajaca z "milosci", ktora wie ile jej na kampanie
          wyborcza trzeba ;)
          • jenisiej Czytasz nieuważnie 20.10.07, 01:57
            frank_drebin napisał:

            > nie odniosles/slas ? Sie do

            Z mojego postu wynika, że jestem samcem. Czasem bywam "samcem alfa"
            ;-)

            > A jak tylko troche tylko znasz kobiety proponuje nie zakladac
            > watkow adresowanych do kobiet ;)

            Uwielbiam poznawać kobiety oraz adresować do nich wątki. Niektóre
            forumowiczki to lubią.

            > Jakos moze nie dowody bo dowody rozstrzygnie sad,

            Jasne. A także zapewne sejmowa komisja śledcza.

            > ale przynajmniej jakies konkrety przedstawilem ....

            E tam, nikt z nas nie ma dostępu do żadnych konkretów poza starannie
            wyreżyserowanym spektaklem i dość spontaniczną, jak sądzę, reakcją.
            Ja się uczciwie powołuję na zawodną być może intuicję

            > "Biedaczka" omdlewajaca z "milosci", ktora wie ile jej na kampanie
            > wyborcza trzeba ;)

            Gdybyś Ty znał trochę kobiety, wiedziałbyś, że miewają podzielną
            uwagę ;-)
            • frank_drebin Dobrze samcze alfa. Mnie jakos nie przekonaly sta- 20.10.07, 14:38
              rannie wyrezyserowane lzy poslanki S. i na podoredziu "przypadkowo"
              dwoje jej pracownikow biura poselskiego jak mniemam,
              ktorzy "omdlewajaca" sprowadzali ja po schodach.
              jenisiej napisał:

              > frank_drebin napisał:
              >
              > > nie odniosles/slas ? Sie do
              >
              > Z mojego postu wynika, że jestem samcem. Czasem bywam "samcem
              alfa"
              > ;-)
              >
              > > A jak tylko troche tylko znasz kobiety proponuje nie zakladac
              > > watkow adresowanych do kobiet ;)
              >
              > Uwielbiam poznawać kobiety oraz adresować do nich wątki. Niektóre
              > forumowiczki to lubią.
              >
              > > Jakos moze nie dowody bo dowody rozstrzygnie sad,
              >
              > Jasne. A także zapewne sejmowa komisja śledcza.
              >
              > > ale przynajmniej jakies konkrety przedstawilem ....
              >
              > E tam, nikt z nas nie ma dostępu do żadnych konkretów poza
              starannie
              > wyreżyserowanym spektaklem i dość spontaniczną, jak sądzę,
              reakcją.
              > Ja się uczciwie powołuję na zawodną być może intuicję
              >
              > > "Biedaczka" omdlewajaca z "milosci", ktora wie ile jej na
              kampanie
              > > wyborcza trzeba ;)
              >
              > Gdybyś Ty znał trochę kobiety, wiedziałbyś, że miewają podzielną
              > uwagę ;-)
        • 0ctawian Re: Szanowny Franiu, jeśli nie jesteś kobietą... 20.10.07, 14:43
          jak zwał, tak zwał.
          Co nie zmienia faktu, że się ktoś g*wnem upaprał.
    • ada08 Re: Do Kobiety Polskiej! 20.10.07, 12:25
      jenisiej napisał:

      > odparłabyś wszelkie zakusy i pokusy, nawet gdyby nakłaniał
      > Cię do najdrobniejszego grzeszku sam Artur Żmijewski czy inny
      > Przemysław Saleta.

      Oczywiście, że bym odparła (posiłkując się słynnym zawołaniem
      prezydenckim), bo oni wcale mi się nie podobają. Też wymyśliłeś
      przykłady, Jenisieju! :-(


      > Niestety nie możesz być aż tak pewna niezłomności
      > swej siostry, przyjaciółki czy nie daj Bóg córki

      Nie mam siostry ani córki, a moje przyjaciółki są atrakcyjnymi
      kobietami i mają dobry gust, jestem więc o nie spokojna.

      > bałamuconej przez
      > wyrachowanego łotra, diabelnie przystojnego, świetnie ubranego,
      > oszałamiająco pachnącego, świdrującego Cię (ee... znaczy, ją)
      > powłóczystym spojrzeniem, szepczącego wibrującym barytonem czułe
      > słówka...

      To jakiś fryzjer?

      > Ech... Spróbuj postawić się w miejscu tej nieszczęsnej...

      Stanowczo odmawiam!

      > Zapewne zresztą Ty sama, jak większość kobiet, doświadczyłaś
      kiedyś
      > bólu męskiej zdrady...

      Nie.

      > Musisz też pamiętać wiele kobiecych tragedii
      > z telewizyjnych seriali...
      >

      Nie.
      Czegóś nie mam upodobania do telewizyjnych seriali. Chyba że są to
      zwariowane angielskie seriale komediowe, ale tam raczej nie ma
      tragedii.

      > Dziś stoisz przed wyborem: czy masz potępić pogrążoną w rozpaczy
      > kobietę upadłą, czy raczej bezwzględnych, cynicznych graczy,
      którzy
      > ją zwiedli i usidlili? Nie wątpię, że serce podsunie Ci właściwą
      > odpowiedź i kartką wyborczą zamanifestujesz swą zgrozę!

      Jaka tam upadła. Jacy tam cyniczni i bezwzględni. W końcu to ona ich
      wykołowała. Ona cwana, oni naiwni amatorzy.

      Z poważaniem
      Kobieta polska
      a.
      • jenisiej Droga Adusiu, kobieto polska! 20.10.07, 19:03
        Ty jesteś absolutnie wyjątkowa i niepowtarzalna - znasz mnie trochę
        i wiesz, że mówię to serio.

        Rozumiem, czemu obruszyłaś się na Żmijewskiego i Saletę, niemniej
        wiele Polek do nich wzdycha. Nie ma takiego faceta, przy którym
        miękłyby kolana każdej kobiecie, ale poczekaj, niech pomyślę
        chwilę...

        Hmm... Podstaw sobie w miejsce tego uwodziciela na przykład - bo ja
        wiem? - choćby samego Wiesława Myśliwskiego i przeczytaj mój post
        jeszcze raz. Czyż nie brzmi sugestywniej?

        Hihi, żartuję.

        Boję się odnieść do Twych uwag merytorycznych, bo jakaś tajna służba
        mogłaby mnie namierzyć i oskarżyć o naruszenie ciszy wyborczej, a
        nie mam na grzywnę do miliona złotych. Musimy być czujni i ostrożni
        w naszym prawym i sprawiedliwym państwie.

        Całuski :-)
    • citisus Bosze, bo się rozpłaczę .... 20.10.07, 14:24
      Toć całe więzienia są zapełnione tysiącami niewinnych i
      zbałamuconych przez perfidnych, niegodziwych policjantów.
    • 0ctawian Re: Do Kobiety Polskiej! 20.10.07, 14:27
      Jenisiej,
      ja najbardziej kocham rozpustnice.
      I zapewniam Cię, że jutro będę miłość
      uprawiał od świtu do późnego wieczora.
      I moja luba będzie szczęśliwa.
      A ja czytając Ciebie,
      jakbym czytał jakiegoś gawrona.
      • jenisiej Burza hormonów nastolatka? Wszystko Ci się kojarzy 20.10.07, 19:09
        0ctawian napisał:

        > ja najbardziej kocham rozpustnice.

        Jesteśmy Ci niezmiernie wdzięczni za to szczere wyznanie, ale nie
        widzimy związku Twych preferencji seksualnych z walką z Układem.

        > I zapewniam Cię, że jutro będę miłość
        > uprawiał od świtu do późnego wieczora.

        Po to, by luba nie poszła do urny? Domyślam się zatem, którą partię
        popierasz.

        > I moja luba będzie szczęśliwa.

        Każdy kogucik swój mały pistolecik chwali.

        > A ja czytając Ciebie,
        > jakbym czytał jakiegoś gawrona.

        ?

        > Jeszcze zapytaj, dlaczego kobiety polskie nie używają wibratora.

        Generalizujesz. Znam takie, które używają.
        Jak wyżej - co ma wibrator do wiatraka?

        > Ja na to odpowiedź znam.
        > Ale Ci jej nie zapodam.

        Wyrządzasz mi tym niezasłużoną w mym przekonaniu przykrość :-(
        • 0ctawian Pomyliłem się. O wybaczenie proszę 20.10.07, 21:15
          starą chabetę
          brałem za poetę.
          • jenisiej Ależ ja się nie gniewam. Wręcz przeciwnie... 20.10.07, 22:15
            ...jestem Ci wdzięczny za uporczywe podbijanie wątku :-)

            0ctawian napisał:

            > starą chabetę
            > brałem za poetę.

            Było kiedyś takie hasło: "Nie ufaj nikomu po trzydziestce". Jak
            sądzisz, dlaczego ludzie o mentalności nastolatka powinni obawiać
            się konfrontacji z kimś dorosłym?

            Nie liczę na to, że napiszesz coś merytorycznego, ale wpadaj.
            Podbijaj wątek. Dzięki naszej zgodnej współpracy robimy w konia
            Nożycoręką, która wycięłaby bez wątpienia taki wątek założony w
            trakcie ciszy wyborczej, ale nie dostała wytycznych w sprawie wątków
            założonych wcześniej.

            ;-)))
            • 0ctawian Re: Ależ ja się nie gniewam. Wręcz przeciwnie... 20.10.07, 22:58
              Dla Ciebie jest pewnie już zbyt późna pora, by myśleć trzeźwo.
              Dlaczego chcesz mnie poniżyć, wypominając wiek młody?
              A że wiek taki mam, jakie masz ku temu dowody?
              Jest dwoje ludzi po trzydziestce, którym ufam, jak nikomu na świecie.
              Stereotypami myślisz?
              To fakt, że należy unikać dążących do konfrontacji facetów. Pewnie
              mają bardzo dużo kompleksów. Wśród równolatków nie mogą brylować, to
              na młodzieży swój starczy "dowcip" próbują szlifować.
              Twój wątek uznałem za pretensjonalny.
              Seksisowskie wywyższanie się. Pomysł banalny.
              Jeszcze raz przeczytałem.
              Nie pisałeś, że jestem młody, tylko mam taką mentalność.
              Co za przenikliwość i oryginalność.
              A wiesz dlaczego teraz rymuję?
              Bo Cię jednak, mimo dorosłej mentalności, nie szanuję.
              Wybacz. Tak się zdarza.
              Za dwie minuty zerwiemy kartkę z kalendarza.
    • gurru [...] 20.10.07, 14:36
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • jenisiej Jutrzenko, jak możesz! 20.10.07, 19:17
        Kocham kobiety, ale jednak nie wszystkie. Zresztą muszę Ci z
        przykrością wyznać, że nie jestem kilkanaście lat młodszy od naszej
        heroiny, jak ów tajemniczy amant.

        Całuski :-)
      • jenisiej Cenzorko, co się wcinasz między wódkę a zakąskę? 20.10.07, 19:49
        Jutrzenka niczego nie naruszyła, pytanie było skierowane do mnie, ja
        się nie czuję w najmniejszym stopniu dotknięty, więc przywróć post i
        nie świruj, nożycoręka.
        • gurru Re: Cenzorko, co się wcinasz między wódkę a zakąs 21.10.07, 02:03
          Jeni, mysle, ze giwi mnie nie znosi, bo mam poglady wielce
          nieortodoksyjne według standardow GW. Smiem mianowicie twierdzic, w
          oparciu wlasne obserwacje i przemyslenia, ze mafiokapitalizm, ktory
          Polsce zaserwowali okraglosolcowi macherzy (glownie we wlasnym
          interesie), jest odpowiedzialny za obecna degrengolade Polski pod
          kazdym wzgledem i za zamienienie Polski w kolonie. Kraj pozbawiony
          wlasnego kapitalu (jakim stala sie Polska po 1989 r. po reformach
          Balcerowicza) z definicji nazywa sie kolonia. Rozumiesz wiec
          dlaczego ona mnie nie znosi z takimi pogladami.

          Per Twoje pytanie. Mysle, ze wiekoszc kobiet miala wlasne przykre
          doswiadczenia z oszustami emocjonalnymi i po nich zachowuje
          ostroznosc i nalezny dystans wobec takich facetow. Sawicka zadziwia
          swoja naiwnoscia, ktora chyba jednak nie byla naiwnoscia ale
          chciwoscia i checia wzbogacenia sie cudzym kosztem. Czy ona ma
          sumienie i zastanawiala sie nad konsekencjami jest przestepstwa?
          Watpie, bo cecha zlodziei jest ze olewaja swoje ofiary. Oni się
          smieja okradzionym w zywe oczy. Dlatego nie zal mi jej, ma na co
          zasluzyla. Sorry o podejrzenie Cie o bycie owym Bondem-zigolakiem z
          CBA)). To był naturalnie zart. Nie, za żadna namowa zadnego
          Apollona albo Adonisa nie popelnilabym przestepstwa, dlatego nie
          jestem w stanie zrozumiec Sawickiej.
          • jenisiej To dobre: James Bond z CBA. Ech... 21.10.07, 17:09
            gurru napisał:

            > Jeni, mysle, ze giwi mnie nie znosi, bo mam poglady wielce
            > nieortodoksyjne według standardow GW.

            A ja myślę, że Nożycoręka może Cię lubić, jeśli dostarczasz Jej
            pretekstu do interwencji, bo kocha tę robotę. Że tnie często gęsto
            stronniczo i bez sensu, wiemy wszyscy.

            > ...
            > Per Twoje pytanie. Mysle, ze wiekoszc kobiet miala wlasne przykre
            > doswiadczenia z oszustami emocjonalnymi

            Też tak myślę

            > i po nich zachowuje
            > ostroznosc i nalezny dystans wobec takich facetow.

            Różnie z tym bywa, niekiedy kobieta, której nikt by o to nie
            podejrzewał traci kompletnie głowę i burzy swe dotychczasowe życie
            dla jakichś portek.

            > Sawicka zadziwia
            > swoja naiwnoscia, ktora chyba jednak nie byla naiwnoscia ale
            > chciwoscia i checia wzbogacenia sie cudzym kosztem.

            Ja jej nie bronię - wszystko wskazuje na to, że przestępstwo
            popełniła.

            > Czy ona ma
            > sumienie i zastanawiala sie nad konsekencjami jest przestepstwa?
            > Watpie, bo cecha zlodziei jest ze olewaja swoje ofiary. Oni się
            > smieja okradzionym w zywe oczy. Dlatego nie zal mi jej, ma na co
            > zasluzyla.

            Zasłużyła na karę także, jeśli - jak sądzę - została omotana i
            wrobiona. Ja pytam o dwie rzeczy: czy wolno stosować podobne
            prowokacje i czy instytucja typu CBA ma prawo organizować takie
            spektakle medialne (dla celów partyjnych, dodajmy), w praktyce
            pozbawiając podejrzanego elementarnego prawa do obrony. Wyroki mają
            ferować sądy po sprawiedliwym procesie, a nie Mariusz Kamiński przed
            kamerami telewizji.

            > Sorry o podejrzenie Cie o bycie owym Bondem-zigolakiem z
            > CBA)). To był naturalnie zart.

            Spoko, wiem przecież ;-)

            > Nie, za żadna namowa zadnego
            > Apollona albo Adonisa nie popelnilabym przestepstwa, dlatego nie
            > jestem w stanie zrozumiec Sawickiej.

            Nie mów nigdy "nigdy"
            ;-)
            • gurru Re: To dobre: James Bond z CBA. Ech... 21.10.07, 18:04
              Wiem, że prowokacje są wcale nie rzadko stosowane przez słuzby
              stojące na straży prawa (np. FBI) w celu schwytania przestępców. W
              USA w ten sposób schwytano najgorszych kryminalistów i mafiozów,
              czasem nastawia sie takie pułapki na polityków (np. pedifilów,
              handlarzy narkotyków, praczy kradzinej kasy). Uczciwy nie złapie się
              w sidła prowokacji, a przestępca tak.

              Mówię o sobie znając własną naturę. Po prostu wszelka przestępczość
              (czyli krzywdzenie niewinnch i słabszych) jest dla mnie rzeczą tak
              ohydną, że nie wyobrażam sobie, że mogłabym żyć z sobą jako
              kryminalistką. Jak się domyślasz, odebranie złodziejom własnego
              mienia przez ofiary rabunku nie uważam za przestępstwo, tylko za
              sprawiedliwość.:)
    • bonnieparker1 Re: Do Kobiety Polskiej! 20.10.07, 22:29
      jenisiej napisał:
      "Spróbuj postawić się w miejscu tej nieszczęsnej... "

      Spróbuj i Ty, postawić się w roli zdradzonego męża
      http://209.85.129.104/search?q=cache:1tNtsq8JVvwJ:www.jelonka.com/%3Fmodule%3Dtemplates%26template%3D5707431a624d8cfcb47def299ccd35c6%26id%3D687b+Zbigniew+Sawicki+Jelenia+G%C3%B3ra&hl=pl&ct=clnk&cd=2&gl=pl&client=firefox-a
      • jenisiej Dzięki za link 20.10.07, 23:31
        Wystarczy www.jelonka.com , na stronce można wrzucić w
        wyszukiwarkę nazwisko Pani lub Pana.

        bonnieparker1 napisała:

        > Spróbuj i Ty, postawić się w roli zdradzonego męża

        No cóż... Nie chciałbym być w skórze rogacza z Jeleniej. Wiem, jak
        się czuje zdradzany facet, ale ja miałem komfort lizania ran zaszyty
        w niedostępnej ostoi. Za nimi zaś cały czas goni sfora gończych
        psów. Współczuję całej rodzinie.
        • jenisiej Z życia rogaczy 21.10.07, 00:43
          Why, let the stricken deer go weep,
          The hart ungalled play;
          For some must watch, while some must sleep:
          So runs the world away.


          Niech ranny zwierz się rykiem dusi,
          łania mknie w las wesoło;
          śpi jeden, drugi czuwać musi,
          Tak świat się kręci w koło.

          (przełożył Andrzej Tretiak)
          • jenisiej Ściślej: z życia jeleni 21.10.07, 01:36
            Każdy z nas jest jeleniem. Lub łanią. W sumie prawie na jedno
            wychodzi czasami.
            • frank_drebin No jeleniem wyjatkowym jest maz poslanki, 21.10.07, 01:48
              ktory mimo, tego ze zonka zeby sie obronic wlasciwie na oczach calej
              Polski przyprawila mu rogi nadal jej bronil w jakiejs tiwi. Juz nie
              pamietam jakiej. No jelen ABSOLUTNY. Normalny facet zareagowalby
              pozwem o rozwod. Rozumiem zeby mu to powiedziala w domowym zaciszu
              facet walnelam cie w rogi. Ale dla ratowania wlasnych 4 liter
              rozdarla sie na caly kraj. A ten jeszcze jej bronil - jelen
              absolutny.
              jenisiej napisał:

              > Każdy z nas jest jeleniem. Lub łanią. W sumie prawie na jedno
              > wychodzi czasami.
              • gurru a propos jelenienia 21.10.07, 02:13
                czy myslicie, ze Nelly Arnold Rokita zjelenila Jana Marie, czy
                Kaczyskiego:))
                • jenisiej Nelly? To kobyła trojańska... 21.10.07, 15:05
                  ...którą Rokita zręcznie podsunął Kaczyńskim. Pisałem o tym wcześniej

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=69732723

                  a jej ostatnie wystąpienia potwierdzają tę hipotezę ;-)
              • ada08 Re: No jeleniem wyjatkowym jest maz poslanki, 21.10.07, 12:17
                Jeleń, ale dżentelmen.
                a.
    • kafar.pl Re: Do Kobiety Polskiej! 21.10.07, 17:56
      Większość kobiet nie podziela tego bełkotu i głosuje jak trzeba :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja