Nie idziesz na wybory to będziesz miał

19.10.07, 19:28
tak przez dwa lata .Co dzień . dzień w dzień do następnych wyborów.
Chcesz tego?
i.wp.pl/a/f/jpeg/18386/premier_mikrofon_jkaczynski_mina_450.jpeg
    • bio.mum Idziemy ryjku 19.10.07, 19:28
      zapijaczony_ryj napisał:

      kto nie pójdzie wywieziemy go na kupie gnoju:-)


      tu nie obowiązuje cisza wyborcza- zapraszam
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=35422
      • zapijaczony_ryj Jak nie pójdziemy to po niedzieli po nas przyjda 19.10.07, 19:33
        bio.mum napisała:

        > zapijaczony_ryj napisał:
        >
        > kto nie pójdzie wywieziemy go na kupie gnoju:-)
        >
        >
        > tu nie obowiązuje cisza wyborcza- zapraszam
        > forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=35422
        • bio.mum datego głosuję na swojego ginekologa z PSL 19.10.07, 19:36
          zapijaczony_ryj napisał:

          > bio.mum napisała:
          >
          > > zapijaczony_ryj napisał:
          > >
          > > kto nie pójdzie wywieziemy go na kupie gnoju:-)
          > >
          >nie zdążyłam wykupić wszystkich recept



          tu nie obowiązuje cisza wyborcza- zapraszam
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=35422
    • 440417mz Re: Nie idziesz na wybory to będziesz miał 19.10.07, 19:42
      Jeśli 21 X nie pójdziesz na wybory,22 X,CBA,ABW,CBŚ i inne służby
      mundurowe,tajne i dwupłciowe,przyjdą po Ciebie.O świcie!
      • zapijaczony_ryj NIe damy się kaczystom 19.10.07, 19:45
        440417mz napisał:

        > Jeśli 21 X nie pójdziesz na wybory,22 X,CBA,ABW,CBŚ i inne służby
        > mundurowe,tajne i dwupłciowe,przyjdą po Ciebie.O świcie!


        Bagnet na broń


        Bagnet na broń
        Kiedy przyjdą podpalić dom,
        ten, w którym mieszkasz - Polskę,
        kiedy rzucą przed siebie grom
        kiedy runą żelaznym wojskiem
        i pod drzwiami staną, i nocą
        kolbami w drzwi załomocą -
        ty, ze snu podnosząc skroń,
        stań u drzwi.
        Bagnet na broń!
        Trzeba krwi!

        Są w ojczyźnie rachunki krzywd,
        obca dłoń ich też nie przekreśli,
        ale krwi nie odmówi nikt:
        wysączymy ją z piersi i z pieśni.
        Cóż, że nieraz smakował gorzko
        na tej ziemi więzienny chleb?
        Za tę dłoń podniesioną nad Polską-
        kula w łeb!

        Ogniomistrzu i serc, i słów,
        poeto, nie w pieśni troska.
        Dzisiaj wiersz-to strzelecki rów,
        okrzyk i rozkaz:
        Bagnet na broń!

        Bagnet na broń!
        A gdyby umierać przyszło,
        przypomnimy, co rzekł Cambronne,
        i powiemy to samo nad Wisłą.
Pełna wersja