tyg. Fakty i Mity winny kleski

22.10.07, 07:50
    • ka12332 Re: tyg. Fakty i Mity winny kleski 22.10.07, 07:51
      naszczali do mleka
    • duet24 Re: tyg. Fakty i Mity winny kleski 22.10.07, 07:52
      o jakiej klęsce bredzisz ? o tym ,ze Pis w porównaniu do poprzednich
      wyborów zrosło o przeszło 7 % mimo tego,że każdej partii , która
      sprawowała rządy w wyborach poparcie spadało i to mocno, po prostu
      PiSowi wzrosło za mało, ale aferały po dwóch rządów latach skończą
      na śmietniku historii.
    • rydzyk_smigly Nie inaczej.... 22.10.07, 07:54
      tekst z 2005 roku:

      Ani w tej, ani w następnej kadencji Sejmu nie powstanie czwarta
      komisja śledcza – tym razem ds. braci Kaczyńskich. A szkoda.
      Zajęłaby się ona gigantycznymi przekrętami bliźniaków. I wcale nie
      chodzi o FOZZ czy Telegraf...

      Skąd się wzięli bracia Kaczyńscy? Z filmidła „O dwóch takich...”?
      Owszem, ale nie tylko, a nawet nie przede wszystkim. Początki
      prawdziwej kariery rodzeństwa sięgają Komitetu Obrony Robotników
      (lata 1977–1980), jednak bez jakiś oszałamiających sukcesów. Tak
      naprawdę narodziny politycznych Kaczorów można datować dopiero na
      rok 1989, kiedy to obaj panowie stają się promotorami rządu Tadeusza
      Mazowieckiego. Jednak bardzo szybko swoją miłość do premiera
      zamieniają w nienawiść. Czas pokaże, że podobnie będzie z ich
      kolejnymi namiętnościami.

      Wiosna roku 1990. Kaczyńscy zacierają ręce na wieść o konflikcie
      między Mazowieckim a Wałęsą i zakładają partię rozłamu Solidarności,
      czyli Porozumienie Centrum. Tak naprawdę nie chodzi jednak o PC – ma
      ono stanowić przykrywkę przekrętu na miarę kradzieży księżyca.
      Prawdziwego.
      Jarek i Lech zakładają oto Fundację Prasową Solidarność. Kogóż
      jeszcze widzimy w tej firmie? Jest arcybiskup Gocłowski, jest Maciej
      Zalewski (obecnie w więzieniu za pomoc Gąsiorowskiemu i Bagsikowi w
      ucieczce z Polski), a także Sławomir Siwek (milioner), Krzysztof
      Czabański (powiernik Kaczorów) i Maria Stolzman – później
      wiceminister rolnictwa, obecnie polityk Unii Wolności. Zarządza
      Fundacją Rolniczą. To taka firemka, która kieruje częścią interesów
      Kościoła na wsi.
      Fundacja Prasowa Solidarność z Kaczorami na czele, dysponując
      kapitałem założycielskim w kwocie – UWAGA! – 180 zł, nabywa „Express
      Wieczorny” – jeden z największych wówczas dzienników w Polsce o
      nakładzie przewyższającym nakład „Wyborczej” i „Życia Warszawy”.
      Powiedzmy to jeszcze raz: dwaj braciszkowie dostają za 180 złotych
      (tak działo się wówczas, podczas podziału RSW) największą polską
      gazetę! I co z nią robią? Od razu mianują naczelnym Krzysztofa
      Czabańskiego – człeka bez reszty im oddanego.
      Jednak aby wydawać dziennik, trzeba po pierwsze – mieć o tym
      pojęcie, a po drugie (i najważniejsze) – należy posiadać jakąś kasę.
      Bracia nie mają ani jednego, ani drugiego. Ale od czego mamy
      służebną rolę państwa wobec grupy trzymającej władzę! Bank
      Przemysłowo-Handlowy (wówczas jeszcze własność RP) przekazuje
      Fundacji pieniądze (jako darowiznę!) w kwocie równej kosztom
      trzymiesięcznej pracy redakcji, prawie 2 mld starych zł. Ale to
      wszystko mało i mało. I tu właśnie ujawniają się nieodkryte dotąd
      talenty bliźniąt. Otóż wynajmują oni bankowi BPH budynek przy
      Alejach Jerozolimskich 125/127, pobierając czynsz... za 10 lat z
      góry! To są ogromne pieniądze. Dziś za taką kasę można by utworzyć
      nowy ogólnopolski dziennik. Żeby było jeszcze ciekawiej, Lech i
      Jarosław Kaczyńscy wynajęli tę nieruchomość i... wzięli za wynajem
      pieniądze, chociaż ona nigdy do nich nie należała.
      Lecz i to wciąż za mało. Kolejna państwowa firma, która wysupłała
      darowiznę na rzecz Fundacji braciszków, to Budimex. Ten sam, który
      wybudował Licheń i miał Tuderka za szefa. Ile dał? Nie wiemy
      dokładnie ile, ale wiemy, że bardzo dużo.
      Czytelnik w tym momencie jest przekonany, iż Kaczory potężną kasę z
      pieniędzy podatników pakowały w „Express Wieczorny” – w jego rozwój.
      Nic bardziej mylnego. Forsa szła na finansowanie działalności PC
      oraz na wydawanie tygodnika „Polska Dzisiaj”. Ów tygodnik w ciągu
      dwóch lat trafił cztery razy do kiosków! Reszta kasy trafiała
      do „Tygodnika Centrum”, Stowarzyszenia Dziennikarzy
      Katolickich, „Tygodnika Solidarność” oraz „Ziemi Garwolińskiej” –
      pisemka o nakładzie 2000 sztuk. A dlaczego? A dlatego, że „Ziemią
      Garwolińską” zarządzał wówczas Marek Suski, zaufany braci, a dziś
      czołowy działacz i poseł Prawa i Sprawiedliwości.

      całość:

      www.faktyimity.pl/
      • duet24 Re: Nie inaczej.... 22.10.07, 08:11
        a za FOZZem i ART B kaczory stały.Ile się trzeba naprać aby to
        wyprać.
    • cics Re: tyg. Fakty i Mity winny kleski 22.10.07, 08:20
      A ktoś to czytuje (poza Kaczyńskim) ?
      • wanda43 Re: tyg. Fakty i Mity winny kleski 22.10.07, 08:39
        ja
      • trzymilionowy.post Re: tyg. Fakty i Mity winny kleski 22.10.07, 08:41
        cics napisał:

        > A ktoś to czytuje (poza Kaczyńskim) ?

        Coś mnie jednak z Kłamczyńskim łączy;)
Pełna wersja