sale_canard
24.10.07, 14:19
w tym po raz pierwszy ci, którzy urodzili się w przełomowym 1989
roku. Młodzi chcą być dumni z własnego kraju. Ale w odróżnieniu od
starszych generacji nie chcą tej dumy czerpać głównie z historii. W
Europie XXI wieku nasze niegdysiejsze zwycięstwa i tragiczne klęski
nie są dla nich kryterium decydującym o wyborze miejsca, gdzie chcą
żyć i pracować. Na równi z Polską ich ojczyzną jest bowiem Europa
otwartych granic, w której z Białegostoku jest często bliżej do
Londynu czy Dublina niż do Warszawy. Tymczasem przez ostatnie dwa
lata Polacy byli przekonywani przez rządzących, że nasz kraj jest
oblężoną twierdzą, zajadle atakowaną przez licznych wrogów
wewnętrznych i zewnętrznych. Przyczyną wyborczej porażki PiS było
to, że w miarę upływu czasu coraz liczniejsi Polacy zaczynali
rozumieć, że ta propaganda ma się nijak do realiów. Wszystkie
wyborcze bomby PiS okazały się zamokniętymi kapiszonami, bo kampania
i program tej partii były anachroniczne - nie mogły zatem trafić do
młodych.
www.newsweek.pl/wydania/artykul.asp?Artykul=20520
PiS jezeli tego nie zrozumie i nie pozegna sie raz na zawsze zre
swoim szefem Jaroslawem zginie jak LPR chora na historyczno-moralna
paranoje i niezdolna jak PiS do zarzadzania krajem.