kamyk448
24.10.07, 18:24
wznieść się ponad swoją małość i współpracować z demokratycznie wybranym rządem RP?
Człowiek który jest zwolennikiem kary śmierci i który prywatyzacji szpitali boi się dogmatycznie jak ognia będzie w stanie pójść z duchem czasu i zrozumieć potrzebę reform w Polsce?
Czy zwycięży jego małość i małostkowość i interes polityczny brata i PISu?