smalltownboy
27.10.07, 13:50
"Analiza planów PO pokazuje jednak ciekawe różnice. Najbardziej chyba
radykalna zmiana to rezygnacja z budowy drogi S74 z Piotrkowa Trybunalskiego
przez Kielce do Stalowej Woli. - Ta trasa nie ma ekonomicznego uzasadnienia -
wyjaśnia Tadeusz Jarmuziewicz, poseł PO, jeden z kandydatów na ministra
infrastruktury. W ścisłym gronie eksperckim podejrzewa się, że S74 zaplanowano
tylko ze względów politycznych. Miałaby bowiem lepiej skomunikować ze światem
tzw. Gosiewo - bo tak złośliwie nazywa się Kielce - miasto, o którego rozwój
zacięcie walczył wicepremier Przemysław Gosiewski."
wiadomosci.onet.pl/1631212,11,item.html
Mścijcie się dalej POkraki, a za 4 lata POpłyniecie, jak SLD z 45% do 12%.
Mściwość nie jest dobrą cechą. Ekonomiczne uzasadnienie wg PO jest takie, żeby
tylko Warszafka i Krakówek miały pociągi i drogi i to płatne, bo kolesie muszą
zarobić. Natomiast inne miejscowości można zaorać. To jest rozwój wg
"specjalistów" z PO.
Jestem bardzo rozczarowany postawą PO i tylko mam nadzieję, że pragmatyczne
PSL zablokuje te dziwne zmiany.